Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

50 twarzy Greya czy podpucha ?
 
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Wszystko o naszych mężczyznach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KARCIA
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 18 Maj 2016
Posty: 6

PostWysłany: Sro 18-05-2016, 12:27    Temat postu: 50 twarzy Greya czy podpucha ? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Hej kochane, gniecie mnie pewna sytuacja.
Proszę piszcie co myślicie o tym wszystkim-byle szczerze.
Mam męża i dzieci, mój mąż ma własną działalność pomieszkuje w innym mieście, na weekedny wraca do nas. Ja prowadzę sklepik. Kontakt telefoniczny mamy ciągły!
I możecie powiedzieć pisze w tytule o Greyu a opisuje swoje życie...przypadkowo poznałam faceta o rok młodszego ode mnie który jak się określa ma upodobania jak główny bohater książki o Greyu.(tak mówiła jego dziewczyna z którą się rozstał)
Prowadzi 2 firmy, wizualnie (z fotek oczywiście, bo nigdy się nie widzieliśmy na żywo) jest normalny...powiedzmy przystojny w normalny, zwykły sposób.
Osiąga w pracy dużo, poświęca się jej całkowicie.
Rozpisuje się o wymarzonym domu na mazurach, który na wakacje ma już być....
I niby to co piszę jest ok, ale piszemy do siebie na fb, wieczorami-tylko, bo jest taaak strasznie zapracowany Złośliwa ale przyłapuję go na fb, pomimo pracy...nie wnikam.
Nasze tematy skupiają się na sexie i wszystkim co z nim związane...nudzi mnie to już.
Pisałam mu że mam rodzinę i za nić nie mam zamiaru zdradzać męża, niby przyjął do wiadomości ale i tak temat ciągnie.
Jestem osobą która lubi sarkazm, pisanie co myśli itd (on podobnie) twierdzi w rozmowie że lubi ze mną pisać bo odpowiadają mu moje riposty...
Jestem typem zdobywcy (mój mąż się śmieje że mam męski pierwiastek) lubię wyzwania, trudne rozmowy.
Napiszcie co myślicie o Greyu z mojej opowieści?
że mąż jest chorobliwie zazdrosny nie muszę dodawać, najlepiej byłoby uciąć znajomość i już...ale w głębi lubię z nim rozmawiać. Niezdecydowana
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Kate29
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4400

PostWysłany: Sro 18-05-2016, 14:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W sumie nie wiem co ta znajomosc ma Ci dac, nie chcesz a jednak chcesz z nim utrzymywac kontakt.
Jak dla mnie to on chce tylko jedno i tyle Puszcza oko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
KARCIA
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 18 Maj 2016
Posty: 6

PostWysłany: Sro 18-05-2016, 19:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jest w nim coś co mnie intryguje..nie umiem tego nazwać Smutna
Dla mnie znajomość jako znajomość, rozmowa itd...ale może masz racje on chce jednego, a ja się dopatruje czystej znajomości...
Nie ma męża obok codziennie, nie mam z kim się śmiać, sprzeczać...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sisi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 21 Sty 2009
Pochwał: 3
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1202
Skąd: Najcieplejsze miasto w Polsce:)

PostWysłany: Sro 18-05-2016, 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

O "Greyu" myślę, że jest wolny i ma prawo robić co chce. Za to Ty powinnaś się zastanowić, czy warto niszczyć swoją rodzinę głupimi pogawędkami...

 Podpis "... Niepojęta Łaska Jego wciąż dosięga nas..."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro 18-05-2016, 22:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Masz dwa wyjścia - albo będziesz to ciągnąć i prędzej czy później może się zdarzyć, że zdradzisz męża albo możesz to zakończyć już teraz, żeby nie mieć pokus. Zastanawiam się tylko czego brakuje w twoim małżeństwie, że w ogóle taki Grey się pojawił. Osobiście wychodzę z założenia, że jak w małżeństwie dobrze się dzieje to takie sytuacje raczej się nie zdarzają.

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
KARCIA
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 18 Maj 2016
Posty: 6

PostWysłany: Czw 19-05-2016, 13:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

widzę że baty zbieram...może i tego mi trzeba, z moim mężem bywało różnie.
Okres ciąży był trudny bo bardzo dużo się sprzeczaliśmy, płakałam, on uciekał z domu do rodzeństwa itd...
po urodzeniu łatwiej nie było, miałam depresje- przeszło cholerstwo nie szczęście, siedzę w domu z dzieckiem które dobrze daje w kość Smutna
Weekendy teoretycznie można by wyjechać z mężem żeby pobyć tylko sami, kino, kawa spacer cokolwiek...nie ma możliwości.
Moja mama nie chce zostawać z dzieckiem na noc, wieczór (czasem budzi się z płaczem) teście odpadają, rodzeństwo męża też.
Może te rozmowy z Greyem to odskocznia?!
wiem że mąż ciężko pracuje dla naszej lepszej przyszłości i możecie sobie pomyśleć że niewdzięczna jestem...ale ja nie zdradziłam i nie mam takiego zamiaru! wolałabym się rozwieść niż zdradzić i ukrywać to!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
le_male
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 16 Cze 2016
Posty: 13

PostWysłany: Czw 16-06-2016, 17:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

KARCIA napisała:
widzę że baty zbieram...może i tego mi trzeba, z moim mężem bywało różnie.
Okres ciąży był trudny bo bardzo dużo się sprzeczaliśmy, płakałam, on uciekał z domu do rodzeństwa itd...
po urodzeniu łatwiej nie było, miałam depresje- przeszło cholerstwo nie szczęście, siedzę w domu z dzieckiem które dobrze daje w kość Smutna
Weekendy teoretycznie można by wyjechać z mężem żeby pobyć tylko sami, kino, kawa spacer cokolwiek...nie ma możliwości.
Moja mama nie chce zostawać z dzieckiem na noc, wieczór (czasem budzi się z płaczem) teście odpadają, rodzeństwo męża też.
Może te rozmowy z Greyem to odskocznia?!
wiem że mąż ciężko pracuje dla naszej lepszej przyszłości i możecie sobie pomyśleć że niewdzięczna jestem...ale ja nie zdradziłam i nie mam takiego zamiaru! wolałabym się rozwieść niż zdradzić i ukrywać to!


Diagnoza jest prosta. Chcesz podbić swoje ego lub masz ochotę na seks z nową osobą. Wszystko co robimy wynika z egoistycznych pobudek.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
IdKa
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 05 Mar 2013
Ostrzeżeń: 2
Posty: 79

PostWysłany: Sro 16-11-2016, 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jeżeli nie masz pewności co do związku to lepiej się zastanów...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Wszystko o naszych mężczyznach Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20