Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 09 Lis 2009 Posty: 14 Skąd: z zielonego pokoju
Wysłany: Czw 15-07-2010, 8:02 Temat postu:
Ale ja sobie sama jestem w stanie pomóc. Już jest ok, akceptuje siebie, mój R też mnie akceptuję. Gdy opowiedziałam mu o swoich problemach zaproponował że będzie ze mną codziennie żebym nie robiła głupstw.
Ja nie jestem przecież chora psychicznie, ja tylko czasem wymiotuje jak zjem za dużo. Sama umiem sobie z tym poradzić
Lady read super, że tak piszesz, tylko mnie się wydaje, że to nie będzie takie proste, ale to Twój wybór, jak wolisz uciekać od problemu.
Poza tym nie wiem jak w 3 dni można polubić siebie? Może powiesz jak tego dokonałaś, że tak szybko zaakceptowałaś to jak wyglądasz , bo z tego co wiem, to ludzie muszą poświęcić trochę czasu i wysiłku, żeby tego dokonać?
Widać, że chyba zawstydziłaś się tego, że możesz mieć zaburzenia na tle emocjonalnym. A ja Ci powiem, że to nic złego i dziwnego, dużo ludzi je ma, tylko nie wszyscy mają odwagę się przyznać .
A ja , nie neguje tego że musisz udać się do lekarz specjalisty!to jest bezsprzeczne! Ale moim , i nie tylko moim sposobem na atak głodu zrób sobie sałatkę składającą się z pomidorów cebuli i ogórka(może być małosolny lub zielony ), posól, popieprz, po cukruj i polej sokiem z cytryny)
Sałatka jest wspaniała , zapełnia żołądek , masz poczucie sytości a jednocześnie jest zdrowa. A następny plus , to to że możesz ją jeść cały długi dzień.Powodzenia, ale moim zdaniem lekarz Cię nie minie
Pewnie dlatego tak szybko sobie poradziła, że nie jest stale w stanie nieakceptowania siebie - ma tylko gorsze dni.
W takich przypadkach łatwo sobie z soba poradzić, gorzej jak znowu dopadnie nas dołek.
A jak to jest, że czujesz się cudownie bo facet cie akceptuje?
Czy czasem nie pogarsza się jeśli się pokłócicie, albo jeśli on Ci coś powie co odbierzesz jako atak na siebie?
Tak poza tym, to też myślę że powinnas sie udać do specjalisty. To przecież nie znaczy że jestes chora psychicznie, chyba już nikt inteligentny w dzisiejszych czasach nie uważa że pomoc psychologa to wstyd
Jestes jakaś taka zbyt rozchwiana emocjonalnie, masz hustawki nastrojów - nie bierzesz czasem tabletek antykoncepcyjnych?
To radziłabym sie udać do ginekologa i opowiedzieć swoich stanach depresyjnych, i o tych wahaniach nastrojów, że raz jest beznadziejnie, a za chwile juz wszystko super.
Dlaczego jest tak , że wszyscy myślą , że wszelkie Nasze "dołki"wiążą się z facetami? Przecież tak nie jest Ty sama siebie lubisz i akceptujesz, to jest ważne,najważniejsze , a potem dopiero facet.Jeżeli się kochacie to co to jest ,za różnica, czy jesteś pulchna czy "szczapa". Ważne jest jak Ty się czujesz, w jakiej "skórze" jest Ci dobrze . A.., On powinien To uszanować Jak lubisz jeść , to jedz, jak lubisz się odchudzać i katować jednocześnie to Twój wybór. Ale pamiętaj ,że Ty to Ty
Pozdrowienia i życzę trafnych wyborów
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach