Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Baby Blues
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 29-03-2016, 5:58    Temat postu: Baby Blues Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Smutek poporodowy - niektóre statystyki mówią już nawet o tym, że dotyka on już 80 % kobiet. Jesteś zdenerwowana, przestraszona i smutna. Nie masz siły zadbać o dziecko i dom. Łatwo tracisz panowanie nad sobą, jesteś rozkojarzona i płaczliwa. Masz kłopoty ze snem, ciągle jesteś zmęczona. Opieka nad nowo narodzonym dzieckiem wydaje ci się ponad siły.

Statystyki wskazują, że większość kobiet po porodzie przezywa smutek poporodowy, ale się do tego nie przyznają. Boją się reakcji rodziny, przyjaciół czy znajomych. Inne kobiety, których ten stan nie dotyka uznają to za fanaberię, modę naszych czasów.

A jak jest z wami? Czy miałyście do czynienia z baby blues? Jakie macie zdanie jego temat?

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Kate29
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4400

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 11:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja mialam dola po porodzie, fakt zniknal w miare szybko ale byl meczacy. Niby wszystko bylo ok, a przychodzil wieczor i zbieralo mi sie na lzy. Nie umiem tego opisac, bylo mi po prostu zle i nie umialam sobie poradzic. Wsparcie bliskich na pewno pomoglo i wygadanie sie np na forum Puszcza oko. Mozliwe, ze to wszystko bylo tez sprawka hormonow. Nowa sytuacja, zmeczenie po porodzie, odpowiedzialnosc za malego czlowieka. Wydaje mi sie, ze dziwne by to bylo gdyby tak bez echa przejsc ten okres po narodzinach swojego dziecka Puszcza oko. Nie mowie, ze kazda musi miec dola i plakac tak jak ja, ale mysle ze kazda z nas musiala sie jakos w nowej sytuacji odnalezc Puszcza oko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3497

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 12:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie miałam, ale np. mój mąż troche miał problem się odnaleźć. Sam później przyznał, jak zaczęłam z nim rozmawiać, bo widzialam, ze coś jakiś inny jest. Tak więc temat może dot. nie tylko kobiet. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8566
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 13:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie miałam- ani za pierwszym, ani za drugim porodem.

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 13:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dziewczyny to jest coś jak depresja poporodowa? Chociaż wydaje mi się, że w depresji nie chce się dziecka, nie chce się nim opiekować a w tym baby blues to po prostu ciężko odnaleźć się w nowej sytuacji?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Kate29
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4400

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 13:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Maja cos w tym stylu, bardziej bym to porownala do takiej chandry jesiennej Puszcza oko.
Ja osobiscie sama siebie nie poznawalam, ale koplam sie w tylek i mi przeszlo Złośliwa.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 15:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Maja depresja poporodowa to jest choroba już, można powiedzieć, że jak baby blues sie długo utrzymuje to może się w nią zamienić, zwłaszcza gdy kobieta nie ma wsparcia w najbliższych, nie ma pomocy.

Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółką, która 6 mcy temu urodziła syna. Mówi, że po powrocie ze szpitala to byl koszmar, bo młody wciąż płakał i praktycznie wcale z mężem nie spali. Potem mąż musiał wracać do pracy i ona została sama z dzieckiem, bo on jezdzil w delegacje i duzo go nie było. Plus był taki że ona miała wsparcie swojej mamy i mówiła mi, że gdyby nie mama to jak nic wpadłaby w depresje. Po prostu stwierdziła, że w pewnym momencie nadmiar emocji i obowiązków ją przytłoczył. Ciagle płakała, wszystko ja wkurzało i bolało po porodzie,a tu młody znowu płacze, a ona nie wie czego mu trzeba, bo niby wszystko przy nim zrobiła. Do tego jeszcze ogarnąć dom a ona po prostu nie miała ani ochoty ani sily.

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 15:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

O matko to ja się boję jak to u mnie będzie. Bo niby staramy się przygotować na dziecko, narzeczony będzie mi pomagał wiem to no ale jak maluszek będzie non stop płakał a ja nie będę sobie umiała poradzić to może być ciężko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sunflower
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 3018
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 15:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Maja, mozesz sie przygotowywac na depresje po porodowa a i tak bedzie ciezko Niezdecydowana. Ja tydzien bylam w szpitalu, powrot do domu byl ciezki, a potem to juz tragedia prawie przez miesiac. Wazne zeby miec wsparcie w bliskich i zeby Oni sie nie poddali.
Nie martw sie na zapas Uśmiechnięta.

 Podpis "Jeżeli kochasz, czas zaw­sze znaj­dziesz, nie mając na­wet ani jed­nej chwi­li."
"Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat." 15.11.2015r Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 16:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

aurinko napisała:
Ja nie miałam, ale np. mój mąż troche miał problem się odnaleźć. Sam później przyznał, jak zaczęłam z nim rozmawiać, bo widzialam, ze coś jakiś inny jest. Tak więc temat może dot. nie tylko kobiet. Uśmiechnięta


Aurinko powiem ci, że mnie zaciekawiłaś. Bo o tym, że faceci coś takiego przezywają, to już w ogóle się nie mówi. A to dla nich też przecież jest zmiana o 180 stopni.

A wasi mężowie jak sobie radzili? Wyczułyście jakąś zmianę w zachowaniu?

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2492

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 17:27    Temat postu: Re Baby Blues Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ZieloneOczko napisała:
Smutek poporodowy - niektóre statystyki mówią już nawet o tym, że dotyka on już 80 % kobiet. Jesteś zdenerwowana, przestraszona i smutna. Nie masz siły zadbać o dziecko i dom. Łatwo tracisz panowanie nad sobą, jesteś rozkojarzona i płaczliwa. Masz kłopoty ze snem, ciągle jesteś zmęczona. Opieka nad nowo narodzonym dzieckiem wydaje ci się ponad siły.


Nie wiem czy to baby blues czy po prostu przytloczenie obowiązkami + permanentne niewyspanie + brak odskoczni, ale to sa wypisz wymaluj objawy opisujące mój obecny stan. No może poza wystraszeniem Puszcza oko.
Dodam że jestem pół roku po drugim porodzie. Od razu po porodzie w obu ciazach czułam że hormony mi szaleją, miałam spadki nastroju ale ogólnie się trzymałam więc baby bkuesem bym tego nie nazwała.

Mąż się angażuje ale teraz dużo pracuje, a i w domu dużo więcej roboty mamy przy dzieciach, niż za pierwszym razem, a więc często jego zaangażowania jest dla mnie za mało. Chciałabym żeby ktoś wziął nasze dzieci na cały dzień i zajął się nimi SAM OD A DO Z, bez mówienia zrób to zrób tamto. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8566
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 20:25    Temat postu: Re Baby Blues Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fretka napisała:
Chciałabym żeby ktoś wziął nasze dzieci na cały dzień i zajął się nimi SAM OD A DO Z, bez mówienia zrób to zrób tamto. Puszcza oko

Karolkę to mogłabyś sprzedać, ale Artura to chyba nie bardzo Złośliwa.

maja18 napisała:
O matko to ja się boję jak to u mnie będzie. Bo niby staramy się przygotować na dziecko, narzeczony będzie mi pomagał wiem to no ale jak maluszek będzie non stop płakał a ja nie będę sobie umiała poradzić to może być ciężko.

Maju jest ciężko. A przygotować się na to możesz w jeden sposób: wkuj sobie do głowy, że noworodki/ niemowlaki płaczą. Koniec kropka. I to, ze mają sucho w pieluszce, mają pełny brzuszek, są bezpieczne itp. nie oznacza, ze płakać nie będą. BĘDĄ. A dlaczego? Bo tak mają. Wtedy najlepszym co możesz zrobić jest go przytulić, nosić, kołysać. Nawet jak nadal będzie płakał, to Ty miej to poczucie, że robisz wszystko i nie jest z tym swoim płaczem sam, ze jesteś z nim Puszcza oko.

Przy Szymku ja często płakałam razem z nim. Ale baby blusem bym tego nie nazwała- to była niemoc, bo nie wiedziałam jak dziecku pomóc. A jak już wychodziłam z siebie, byliśmy sami, a ja już nie dawałam rady i jedyną myślą było "żeby on się w końcu zamknął" to kładłam go w łóżeczku, wychodziłam do łazienki, przemywałam twarz wodą, robiłam kilka oddechów i wracałam do mojej kruszynki Uśmiechnięta. Siły od razu wracały Uśmiechnięta.

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sunflower
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 3018
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 05-08-2016, 21:01    Temat postu: Re Baby Blues Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

monika2222 napisała:
Przy Szymku ja często płakałam razem z nim. Ale baby blusem bym tego nie nazwała- to była niemoc, bo nie wiedziałam jak dziecku pomóc. A jak już wychodziłam z siebie, byliśmy sami, a ja już nie dawałam rady i jedyną myślą było "żeby on się w końcu zamknął" to kładłam go w łóżeczku, wychodziłam do łazienki, przemywałam twarz wodą, robiłam kilka oddechów i wracałam do mojej kruszynki Uśmiechnięta. Siły od razu wracały Uśmiechnięta.
Dokladnie tez tak mialam i mam. Teraz przy zabkowaniu, ona placze a ja tez, bo najchetniej bym Jej bol zabrala.
Matki sa ludzmi, nie zapominajmy o tym Złośliwa i nam tez czasami puszczaja nerwy i mamy dosc, po prostu.

 Podpis "Jeżeli kochasz, czas zaw­sze znaj­dziesz, nie mając na­wet ani jed­nej chwi­li."
"Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat." 15.11.2015r Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Kate29
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4400

PostWysłany: Sob 06-08-2016, 7:49    Temat postu: Re Baby Blues Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

monika2222 napisała:
noworodki/ niemowlaki płaczą. Koniec kropka.


Widzisz Monia to nie zawsze tak jest.
Ja przed porodem jak i po mialam tego pelna swiadomosc i to mnie nie przytloczylo akurat. W sumie sama nie wiem co spowodowalo, ze bylo mi zle.
Synek nie mial kolek, spal ze mna wiec przesypial noce, na prawde malo plakal. W sumie to jak tylko chcial jesc.
Wiadomo poczatkowo balam sie czy nie zrobie mu krzywdy ubierajac go czy pielegnujac, ale nie to mnie dolowalo.
Mysle, ze ogolne zmeczenie, brak snu w pierwszych dniach i w szpitalu i w domu.
Nie mialam tak, ze Maly plakal a ja razem z nim. Jak w szpitalu ogarniala mnie euforia to mysle, ze w domu po prostu puscila i musialam sie wyplakac z nadmiaru emocji Puszcza oko.

Maja nie ma co sie martwic na zapas, dasz sobie rade Uśmiechnięta.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Sob 06-08-2016, 8:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Monika mnie już teraz przytłacza to, że ja właśnie nie będę wiedziała czy mój dziecko chce jeść, pić, spać, czy chce być kołysane czy leżeć. Chociaż może po porodzie to się po prostu wie.

A co do narzeczonego to wydaje mi się, że goo żaden smutek ani nic nie dorwie bo on jest przeszczęśliwy. Ja czasami mówię, że fajnie by było jakby maluszek mało płakał a mój mówi uspokój się, będzie płakał, będę się nim opiekował po pracy żebyś mogła odpocząć wiec nie panikuj. To może nie będzie tak źle.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20