Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Beagle
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 12:01    Temat postu: Beagle Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ma ktoś doświadczenie z tą rasą?
Bede wdzieczna za wskazówki jak okiełznać tego wąchacza i łakomczucha. Bardzo szczęśliwa

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Adzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 2
Posty: 6930
Skąd: z mieszkanka :P

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 12:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Milka ma takiego psiaka. Uśmiechnięta

Mnie się one strasznie podobaja. Kiedys nie chcialam żadego innego tylko Beagle. Uśmiechnięta

 Podpis 20.07.2013 Serduszko
13.12.2015 Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 22:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efrell a jakiego typu porady potrzebujesz? Ja co prawda nie mam takiego psa, ale znajomi mają i sporo wiem na jego temat.
Na pewno jest to pies niszczarka i trzeba mu dać masę zabawek żeby nie zabrał się za wyposażenie mieszkania czy buty. Poza tym są to bardzo żywiołowe i energiczne psy i potrzebują jednego porządnego spaceru dziennie, inaczej będą miały za dużo energii i staną się nieznośne.

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 22:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja tez nie mam tej rasy, ale mogę napisać coś o znajomej, która posiada tego psiaka.
Nie pokazała mu od małego kto w domu jest panem a kto psem i ma efekty.
Pies wszystko gryzie, sika w domu, atakuje każdego, wchodzi na stół i je z niego. Ogólnie tragedia. Tresura pomogła narazie tyle, że pies siada.
Tak więc wydaje mi się, że jak z każdą rasą, trzeba pamiętać by pokazać psiakowi hierarchię jaka panuje w domu. Stanowczy ton, bez pobłażania i wydaje mi się, że powinien się odwdzięczyć. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 22:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

1. Czy jedynym sposobem na "sprzątanie" trawników jest kaganiec? Czy jest może jakiś sposób?
2. Jak nauczyć tego wąchacza wracania do nogi. Problem z psiakiem jest taki że jak złapie trop to "głuchnie" i biegnie za zapachem. Niezdecydowana Takze problem jest ze spuszczeniem ze smyczy bo nie wraca.

To takie dwa głowne.
Słowo niszczarka mi się bardzo spodobalo. Idealnie pasuje. Śmiejąca się

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Sro 09-03-2011, 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Skoro nie wraca, to narazie go nie puszczaj. Najpierw nauka posłuszeństwa, krótka smycz i przy nodzę. W domu potrenuj reagowanie na imię, przychodzenie do nogi, oczywiście smakołyki odegrają tu znaczącą rolę. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiki
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Pochwał: 5
Posty: 2130

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 9:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dobrym sposobem jest gwizdek. Najpierw na smyczy, którą wydłużaj stopniowo. Zagwizdaj. Przyciągnij do nogi i daj smakołyka. I tak smycz coraz dłuższą albo na terenie zabudowanym. z czasem skuma , ze jak zagwizdasz to masz coś dobrego i przyleci. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 9:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell napisała:
1. Czy jedynym sposobem na "sprzątanie" trawników jest kaganiec? Czy jest może jakiś sposób?
2. Jak nauczyć tego wąchacza wracania do nogi. Problem z psiakiem jest taki że jak złapie trop to "głuchnie" i biegnie za zapachem. Niezdecydowana Takze problem jest ze spuszczeniem ze smyczy bo nie wraca.

To takie dwa głowne.
Słowo niszczarka mi się bardzo spodobalo. Idealnie pasuje. Śmiejąca się


Ad. 1
Niestety póki jest mały chyba tak. Niektóre rasy tak mają, że bez kagańca nie ma spaceru. Potem zazwyczaj z tego wyrastają, ale są przypadki, które do końca chodzą w kagańcach.

Ad. 2
Beagle to psy myśliwskie i u nich geny są bardzo silne i może być trudno z oduczeniem psa głuchnięcia na spacerach. One uwielbiają chodzić bez smyczy i najlepiej po krzakach i innych chaszczach.
Ja bym proponowała w mieście go nie spuszczać ze smyczy, jedynie za miastem, powoli i ostrożnie.

Ja co prawda mam spaniela, ale też miałam problemy z tym żeby wracał jak go wołam. Niestety do końca nie udało mi się go tego nauczyć i jestem świadoma, że zwykle będzie chodził po swojemu i jak wszystko wywącha to wróci.
Jak nie chce przyjść to po prostu staję w miejscu i wołam go lub gwiżdżę, nigdy za nim nie biegnę. Jak widzę, że idzie w moim kierunku to kucam, bo dla psów postawa stojąca u właściciela oznacza złość i zdenerwowanie, a kucanie życzliwość.

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 9:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Małe sprostowanie to nie moj psiak. Ale chcialabym jakos pomóc. Sunia m ponad rok.
Problem z psiakiem polega na tym, ze ma już 3 dom. Ludzie pozbywali się go, bo nie umieli sobie poradzić. Niezdecydowana Pierwsi właściciele ponoc prawie z nią nie wychodzili na spacery tylko rozkładali w domu gazety i zostawiali na całe dnie samą.
Na dzień dzisiejszy nie ma z nią jakiegoś dużego problemu, ale trzeba pracować.
Wychodzi 4 razy na spacery.
Chodzi z nosem przy ziemi. Puszcza oko
Przygotowane smakołyki w kieszeni nie zawsze zdają egzamin.
Byłam pare razy z nią na spacerze. Jeśli idziemy po chodniku z dala od trawy to idzie grzecznie, ale jak jej cos zapachnie to ciągnie niemilosiernie.
Chodziłam z nią po trawniku i co 4 kroki przyrównywałam ją do nogi z komendą "fe". Przewraca oczami Spuszczona ze smyczy bardziej zajmuje się wyszukiwaniem pozywienia niż swobodnym bieganiem. A jest dobrze karmiona, wiec to na pewno nie z głodu. Złośliwa

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiki
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Pochwał: 5
Posty: 2130

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 10:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla porównania Ci powiem, ze mój bokser , silny strasznie, jak przejeżdża auto koło nas to wciąga mnie w rów. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
milka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 16 Gru 2009
Posty: 460

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 11:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell napisała:
1. Czy jedynym sposobem na "sprzątanie" trawników jest kaganiec? Czy jest może jakiś sposób?
2. Jak nauczyć tego wąchacza wracania do nogi. Problem z psiakiem jest taki że jak złapie trop to "głuchnie" i biegnie za zapachem. Niezdecydowana Takze problem jest ze spuszczeniem ze smyczy bo nie wraca.

To takie dwa głowne.
Słowo niszczarka mi się bardzo spodobalo. Idealnie pasuje. Śmiejąca się


Słusznie Adzia zauwazyła, ja mam takiego cudeńko Uśmiechnięta. Co do trawników to nie ma złotego środka. Ja Spike prowadzam bez kagańca czasami zje jakąś reklamówke lub coś w tym stylu a czasami nic go nie interesuje, po prostu staram się mieć oczy wokół głowy Puszcza oko. Natomiast co do spuszczania to robię to tylko na zamkniętej pozycji teściów, jak mi uciekł kilka razy to nie było najmniejszych szans na przywołanie go, pół rodziny ganiało go po osiedlu.

Dołączone po 5 minutach 10 sekundach:

Efrell te psy są ciągle głodne, nie wiem czy wiesz ale jakby dać im ogromną ilość jedzenia to mogły by jeść aż by im pękły żołądki Zszokowana . Te psy potrzebują ogromnej ilości ruchu, my zaczynamy każdy dzień godzinnym bieganiem w lesie, później jeszcze raz idziemy z nim na spacer przed pracą, a potem jak wrócimy znowu na godzinny spacer i jeszcze kilka aż do snu, że tak powiem. Można uczyć beagle chodzeniem przy nodze. Musisz iść z nim na normalnej (nie automatycznej smyczy) w miarę krótkiej i co raz wydawać komendę równaj klepiąc się po udzie. W końcu się nauczy tylko musisz dużo ćwiczyć. Mój sąsiad nauczył swojego beagla żeby wracał ale to się zdarza tylko raz na 20 przypadków kiedy go spuszcza hehe. Nad tymi psami trzeba dużo pracować i mieć dużo cierpliwości. One mają adhd i jest z nimi troche kłopot czasami. Ale są takie kochane Uśmiechnięta. Przykro mi, że jest taka sytuacja z psiakiem, a może spróbujcie szkolenia?

 Podpis jakoś w lipcu 2008 r. trafiła nas strzała amora:*
27.09.2008 r. padło najważniejsze pytanie :*
29.08.2009 r. przysięgliśmy sobie dozgonną miłość aż po grób :*
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
yakamoz
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 21 Lip 2010
Pochwał: 1
Posty: 413
Skąd: stąd

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 11:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W marcowym wydaniu "Przyjaciela Psa" w dziale Charaktery jest duży artykuł o Beagle. Ten numer jest w kioskach do 22 marca, ale jakbyś chciała mogę Ci przesłać na maila skan tego artykułu, napisz tylko maila na PW. Uśmiechnięta

Dołączone po 5 minutach 3 sekundach:

A co do wracania do Pana na spacerach to mało jest psów w 100 % odwołalnych. Nas też uczulali że husky to uciekinierzy i raz Xsenia uciekła mojemu Tacie, ale przez jego lekkomyślność. My jej w mieście nie spuszczamy bo za dużo rozproszeń, ale na obrzeżach miasta mamy takie duże pola i tam lata luzem. Nie raz pogoniła zająca ale jak tylko zobaczyła, że nie biegniemy z nią to zaraz zawraca. Trzeba wyczuć psa pod tym względem, ale trzeba też wiedzieć, że jeśli spuszczamy psa to zawsze jest ryzyko, że ucieknie.

 Podpis Żal, że się za mało kochało, że się myślało o sobie ...
Choćby się łzy wypłakało, to teraz wszystko za mało ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 12:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Milka wlasnie wiem. Choc moje dziecko dalo psu rade heheh. Po tygodniu pobytu psina miala tak dosc, ze uciekała spac do drugiego pokoju. Złośliwa

yakamoz o charakterze psa jest masa informacji w internecie, które już ( i obecna właścicielka tez ) czytałam. Ale ja poszukuje praktycznych porad na obejscie się w konkretnych sytuacjach z tym psiakiem. Nie mniej dziekuje, przekaze i jak cos to bede pisac. Uśmiechnięta

milka wiem. One mogłyby jesc na okrągły zegar. Niezdecydowana A twoja psina tez podsakuje po jedzenia do stołów/blatów kuchennych?

Ta cwaniara, jak wyczuła gdzies pod szafką u mnie jednego groszka psiej karmy to lezała i drapała w wykładzine dopoki ktos jej go nie wyciągnął. Juz nie mówiąc o pastwieniu sie nad szafką gdzie jest kosz na śmieci, jak były do niego wyrzucone jakies kosci. Śmiejąca się Co prawda odejdzie jak się upomni, ale po jakims czasie wraca na stanowisko. Puszcza oko

Na początku w nowym domu niszczyła i to dość ostro. Teraz jest spokój. Oczywiscie trzeba jej pilnować, ale odpukać nic juz jakis czas nie zniszczyla.
Ze spacerami to ma dosc dlugie. Z tym, ze na smyczy.

Obecni wlasciciele brali w pewnym momencie pod uwagę oddania jej komus kto ma posesje, gdzie moglaby biegać. Ale raz ze juz ją pokochali, dwa że 4 dom to chyba za duzo dla tego psa. Juz dosc wycierpiala.

Z takich ciekawych osiągnięć to została nauczona czekania na przedpokoju az zostanie napelniona miska z jedzeniem. Dopiero podchodzi do jedzenia jak dostanie odpowiedni znak.

Dołączone po 3 minutach 34 sekundach:

yakamoz widzisz, ja mam doświadczenia z psami odwoływalnymi. Puszcza oko Moja psina potrafi chodzic bez smyczy przy nodze, na komende biega wolno i na komende przychodzi ( choc czasem trzeba powtórzyć pare razy. Złośliwa ). Na komende "wypluj" lub "fe" wyrzuca z psyka ewentualną zdobycz. Ale ja ją wychowywałam i szkoliłam od szczeniaka. Długo pracowalismy z mężem na taki efekt.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
yakamoz
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 21 Lip 2010
Pochwał: 1
Posty: 413
Skąd: stąd

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 12:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Suczka kundelka mojej Mamci to całe życie bez smyczy chodzi. A jak jest skrzyżowanie to się odwraca i czeka czy Pani powie lewo, prawo czy prosto. Uśmiechnięta Jakoś szczególnie jej nie uczyli, po prostu taki charakter psa. Choć ja znam więcej psów które jednak uciekają. Uśmiechnięta

 Podpis Żal, że się za mało kochało, że się myślało o sobie ...
Choćby się łzy wypłakało, to teraz wszystko za mało ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 10-03-2011, 15:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie można zapomnieć też, że to są psy myśliwskie i ich geny są silniejsze od jakiejkolwiek tresury. Spuszczone ze smyczy od razu pobiegną buszować w krzakach, bo może coś się tam ciekawego znajdzie i wołanie właściciela jest dla nich w tym momencie nieważne. Oczywiście to nie jest regułą i można go nauczyć posłuszeństwa, ale to chyba nie będzie normą dla tej rasy.

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20