Wysłany: Pon 07-12-2009, 11:48 Temat postu: Bezwzrokowe pisanie.
Jak piszecie na klawiaturze komputera? Czy dwoma palcami wskazującymi , czy wszystkimi i bez wzrokowo?
Ja jak do tej pory nie wypracowałam sobie jakiejś super fajnej metody z której byłabym dumna. Chce coś zmienić i postanowiłam podjąć naukę bezwzrokowego pisania.
Już mam odpowiedni program i do dzieła....
Ja używam do pisania wszystkich palców, ale jakoś nie umiem pisać bez patrzenia w klawiaturę. Tzn może i potrafię bez patrzenia trafić palcem w odpowiedni klawisz ale zajmuje mi to znacznie więcej czasu niż pisanie pod kontrola wzroku.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 4 Posty: 7410 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 07-12-2009, 12:01 Temat postu:
Bezwrokowo umiem pisać jedynie bez polskich znaków. Nigdy się tego nie uczyłam, ale przez kilka lat pracy i pisania pod presją czasu, samo weszło mi do głowy, gdzie jaka litera ma miejsce na klawiaturze.
Oczywiście piszę wszystkimi palcami i dosyć szybko, mimo że czasem muszę spojrzeć na klawiaturę.
Podobno da sie to wyuczyć . Ja zaliczyłam już dwie lekcję na czwórkę . Ale strasznie mozolnie mi to idzie . Opanowałam środkowe i dolne klawisze . Teraz przeszłam do lekcji z literami q,w,e,r,t,y,u,i,o,p,[,]. Ale jakoś ciągle nie mogę jej opanować . Chyba po prostu potrzebuję więcej czasu.
Rzeczywiście bez patrzenia na klawisze schodzi dużo dłużej. Może z czasem przyjdzie odpowiednia prędkość pisania...
Syll dobre pytanie. Ja piszę niestety dwoma palcami i czasem patrzę na klawiaturę, czasem nie. Ale też chcę się nauczyć pisania wszystkimi palcami i bez wzrokowo.
Ja piszę bez patrzenia, wszystkimi palcami, w dodatku wyprostowanymi, co zwykle zaskakuje innych, bo podobno zazwyczaj się lekko zgina palce. Zerkam na klawiaturę, kiedy się pomylę lub muszę się cofnąć. Również przyszło samo. W dzieciństwie dużo pisałam na klawiaturze, ale teraz sprawne pisanie jest dość powszechne, także, Sylla, na pewno szybko nabędziesz tę umiejętność.
Ostatnimi czasy ćwiczę pisanie jedną ręką hehe, bo zwykle na drugiej maluch siedzi Ale jak mam chwile spokoju to piszę bez wzrokowo wszystkimi palcami.
Nauczyłam się jeszcze w podstawówce przepisując teksty z książek na komputer heheh. Także zdarza się że nie muszę nawet na monitor ani klawiature patrzeć, żeby dobrze napisać zdanie.
Polecam takie przepisywanie. Jest też fajny program online w którym można sprawdzić jak szybko pisze się na klawiaturze.
Umiałam całkiem nieźle pisać bez wzrokowo i używając wszystkich palców (mostów czasu spędzonego na czacie w młodości ) ale na laptopie jakoś już od dłuższego czasu nie umiem się "odnaleźć".
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 30 Cze 2007 Pochwał: 5 Posty: 9298 Skąd: stąd co zwykle ;)
Wysłany: Pon 07-12-2009, 20:45 Temat postu:
Ja piszę kilkoma palcami, na pewno nie wszystkimi . Przeważnie patrzę tylko wtedy, gdy zaczynam jakąś myśl i wcześniej nie pisałam. A tak już później to jakoś tak pamięciowo .
Rzadko też się mylę, bo w liceum intensywnie ćwiczyliśmy pisanie takim programikiem i zawsze było dobrze .
Ja piszę wszystkimi palcami i rzadko zerkam na klawiaturę. Wyćwiczyłam tę umiejętność podczas pracy jako asystentka,podczas pracy w czasie studiów. Musiałam dużo pisać i przepisywać i w efekcie nabrałam sporej wprawy.
Ja od lat piszę wyłącznie bezwzrokowo. Jest to dużo szybszy i dużo bardziej efektywny sposób pisania. Robi się dużo mniej błędów i umożliwia skupianie się wyłącznie na tekście. Podstawą jest opanowanie tzw. rzędu podstawowego. Jest to II rząd (środkowy w układzie literowym). Na maszynie do pisania nieco inny układ liter i ten rząd to ASDF (tak jak w komputerze) oraz JKLŁ (w komputerze nie ma litery ł); Ponieważ uczyłam się pisać na maszynie mechanicznej, bardzo trudno było mi przestawić się na pisanie na laptopie. Niektóre litery znajdują się w innym miejscu (choćby y i z) a także w ogóle nie występują w laptopie (polskie ą, ę itp). Dlatego troche czasu trzeba by się przestawić, ale nauka w las nie idzie.
Dołączone po 5 minutach 16 sekundach:
Kiedyś dawno dawno temu pisałam na maszynie ok.180 znaków na minutę- to ponad dwie linijki średnio w tekście.
Na komputerze piszę szybciej. Pisanie nie wymaga tyle wysiłku. Klawiatura jest płaska - no i nie trzeba przesuwać wałka.
Ja też kiedyś próbowałam uczyć się pisać bezwzrokowo, ale wiadomo nie od dziś, że mam słomiany zapał, więc nie nabyłam tej umiejętności .
Ja jednak muszę zerkać na klawiaturę czasami, a na pewno nie piszę wszystkimi palcami, ale też i nie dwoma.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3Następny
Strona 1 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach