A co robilam ? Np z kapsli , guzikowe , dziergane ( ale to pewnie nic nadzwyczjnego) , modelinowe , próbowałam z zaszuonych owoców ale za duzo roboty jak dla mnie.
A i robiłam jeszcze z monet (głównie starsze babki kupowały ale miałam ubaw :d )
Kate pomysłowa jesteś . I tak niewielkim nakładem finansowym, można zarobić. Ale monety jakie to były, chyba nie 5zł ?
Ale tak z 1 gr kolczyki zrobić i sprzedać za 10zł, to by dobre było .
Monia to co jej dałam na długo wystarczy, bo ja naprawdę mam tego dużo.
Mama obliczyła, że jakbym wszystko sprzedała, to miałabym z 1500zł . A potem się dziwię, że nie mam kasy .
Ojej, przepraszam. Już wrzucam w swoim wątku biżu ślubną . Lis, możesz ją pokazać też tutaj. Ja w domu będę dopiero w środę wieczorem, także najwcześniej wtedy dam znać, czy wszystko ok . Ale podoba mi się bardzo! Zresztą jak zwykle .
Ostatnio zauroczyły mnie bardzo duże kolczyki drewniane, w różnych kolorkach i wzorach. Zamówiłam ich mnóstwo, ale wkleję tylko trochę, bo nie zrobiłam wszystkim zdjęć.Wymagają one bardzo mało nakładu czasu i pracy, ale mnie się strasznie podobają.
Kiedyś już chyba Monia podobne pokazywała .
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 16 Lut 2010 Pochwał: 2 Posty: 1017 Skąd: Z magicznego miejsca
Wysłany: Sro 08-09-2010, 8:04 Temat postu:
Lisanne tak oglądam sobie te twoje wyroby i ja przy tobie to jak pierwszoklasista do magistra jestem. Wszystko takie dokładne i idealne! Dajesz może korepetycje??? I tak się zastanawiam gdzie ty znajdujesz takie świetne kamyki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach