Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Cesarskie cięcie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Pon 25-01-2010, 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Napiszę krótko, bo juz o tym pisałam, ale niektórzy sobie z tego sprawy nie zdają.

Trzeba sobie uświadomić, że cesarskie cięcie to operacja. To nie jest tylko nacięcie skóry... ale przecina się w poprzek skórę, mięśnie, wszystkie warstwy powłok brzusznych oraz macicę. Po porodzie przez cc kobieta wolniej dochodzi do siebie, bo wszystkie w/w powłoki muszą się zrosnąć i dojść do formy. Czego nie ma przy porodzie naturalnym, bo zwykle bo SN szybko się "biega".

Nie to żebym kogoś chciała straszyć, ale cc na życzenie, to dla mnie jak "krojenie sobie ręki" żeby o bólu głowy nie myśleć. Przewraca oczami

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiolusia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 6
Skąd: Kutno

PostWysłany: Wto 26-01-2010, 7:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No tak . Trochę poczytałam i myslę że słuszną decyzję podjęłam . Ja ze względu na niepełnosprawne pierwsze moje dziecko (Zuzia o którekj pisałam)postanowiłam mieć cc trochę się obawiam ile czasu będę do siebie dochodzić bo ponoć różnie z tym bywa ale co tam jakoś to będzie Przewraca oczami
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Wto 26-01-2010, 8:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Na pewno dasz rade. A bedziesz miec kogos do pomocy na pierwsze dni?

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiolusia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 6
Skąd: Kutno

PostWysłany: Wto 26-01-2010, 21:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tak Uśmiechnięta mojego Rafałka Uśmiechnięta

 Podpis Ciągle pod górkę.....................
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
zonia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 31 Sty 2010
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 1
Posty: 25

PostWysłany: Pon 01-02-2010, 22:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja miałam cesarkę ze względów neurologicznych , zaraz po zajściu w ciążę nosiłam zaświadczenie że gdyby coś się zaczęło to trzeba mnie ciąć. Trochę się tego bałam - był ustalony dzień i godzina, ale naprawdę dobrze go wspominam, trwało to naprawdę bardzo krótko i też szybko doszłam do siebie i nie miałam problemu z karmieniem. Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Miśka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 14 Sty 2010
Posty: 326

PostWysłany: Wto 02-02-2010, 11:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell napisała:
Nie wiem ile w tym jest prawdy, ale podobno kobiety które karmią piersią szybciej wracają do dawnej wagi..


Wydaje mi się, że to oczywiste... pomyślcie sobie ile kcal musicie oddać dzidziusiowi, przecież one idą z waszego ciała. Mleko matki zawiera wiele substancji odżywczych z pożywienia, ale także jest b. tłuste, więc myślę, że spokojnie można powiedzieć, że jeśli mamusia się dobrze odżywia "lekko" to z czasem tłuszczyk na pewno jej lepiej schodzi z brzuszka czy bioderek Puszcza oko .
W pierwszych tyg. życia nieocenione są mamusi przeciwciała, których w żadnym mleczku z butelki nie ma. Także ja też jestem za karmieniem piersią, przynajmniej na początku.

Cesarka jak dla mnie tak jak wyżej efrell napisała, jest normalną operacją, która bez konkretnych wskazań jest dla mnie bezsensowna. Każda z nas jest w stanie urodzić dziecko. Poród naturalny to fizjologiczna reakcja organizmu, skomplikowana hormonalnie ( nie wiemy jak to działa ! - więc nie do końca wiemy jakie inne korzyści nam przynosi i jak wpływa na nasze ciało). Osobiście wolę zawierzyć naturze, niż człowiekowi, który nie wie jeszcze wszystkiego na ten temat. Uśmiechnięta

 Podpis Dlaczego musimy słuchać głosu serca?
Bo tam skarb twój, gdzie serce twoje. (Alchemik)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sunflower
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 3018
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro 23-03-2016, 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja zaczynałam od porodu naturalnego ale skończyło się cc, niestety znieczulenie pod narkoza. Córkę widziałam po 4 godzin jak sie obudziłam i bardzo tego zaluje ze nie moglam miec znieczulenia w kregosłup ale anastezjolog nie pozwolił.
O blizne po cc trzeba dbać od początku bo potem są problemy. Psikałam octeniseptem, przemywałam szarym mydłem, smarowałam maścią cepan a teraz daję masło shea i jest lepiej.
Od operacji minęły 4 miesiące i od paru dni chodze w pasie uciskowym.

Jak słyszę że kobiety biorą sobie na żadanie cesarke to sie zastanawiam, po co?
Nigdy bym tego nie zrobiła w końcu to operacja i po porodzie kobieta ledwo co funkcjonuje.
Myślę że kobiety które miały najpierw naturalny poród a potem cc to mogą porównać, ja nie mogę ale i tak źle wspominam ten poród.

 Podpis "Jeżeli kochasz, czas zaw­sze znaj­dziesz, nie mając na­wet ani jed­nej chwi­li."
"Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat." 15.11.2015r Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3496

PostWysłany: Sro 23-03-2016, 13:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja też nie rozumiem tego pchania się pod nóż. Rodziłam siłami natury i szybko doszłam do siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Czw 23-02-2017, 19:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Czasami jednak nie ma innego wyjścia. Mnie wzięli na porodówkę, miałam dostać oksytocyne żeby coś się zadziało. Nawet nie zdążyli, podłączyli mnie tylko pod ktg i po chwili szybka akcja, spada tętno dziecka i czy wyrażam zgodę na cc. Też wolałam rodzić naturalnie ale w takich sytuacjach to już nie jest ważne że to operacja, ważne żeby dla dziecka było jak najlepiej.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8563
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Czw 23-02-2017, 19:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Maju no oczywiście. Jak jest konieczność to jest. I nie ma co gadać.
Ja w drugiej ciąży do końca byłam nastawiona na poród naturalny. Ale przy przyjęciu, po zrobieniu usg lekarka powiedziała, że mały ułożony dupką w dół i że mogę próbować rodzić sn to jednak miednicowo rodzić się bałam strasznie. I miałam cc. Źle się z tym czułam- raz, że nie byłam przygotowana, bo lekarz dwa dni wcześniej na badaniu nic nie powiedział, dwa, że w ogóle cesarki nie brałam pod uwagę Niezdecydowana.

Ale wiem, że zrobiłam to, co wydawało mi się wtedy najlepszym wyjściem.

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Czw 23-02-2017, 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla mnie najgorsze było to, że po cc trzymałam małą na piersi kilka minut (w książeczce napisali, że kontakt trwał 3 minuty). Koleżanka obok na łóżku rodziła naturalnie i miała swoje maleństwo 2 godziny.
Ale z drugiej strony byłam taka obolała, że nie dałabym rady trzymać jej dłużej.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8563
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Czw 23-02-2017, 20:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U nas w szpitalu są oddzielne sale dla matek po cc i sn. Dobrze, bo można by się załamać- jedne fruwają, drugie chodzą prawie zgięte Złośliwa.
Mi znieczulenie dobrze działało, nic nie czułam i jak dowieźli mnie na salę to małego nie oddałam Złośliwa. Gorzej jak zaczęło schodzić Śmiejąca się.

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sunflower
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 07 Mar 2011
Posty: 3018
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 23-02-2017, 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Maja, najważniejsze zdrowie Twoje i dziecko, a jak sie rodzi to juz nie wazne Uśmiechnięta.
Ja po cc leżałam z dziewczynami co tez tak rodzily, a Mała na noc dawałam do pielegniarek bo sił nie miałam, jeszcze po znieczuleniu na całym ciale.
Maja, ważne ze juz jestescie w domu i macie siebie cały czas Uśmiechnięta.

 Podpis "Jeżeli kochasz, czas zaw­sze znaj­dziesz, nie mając na­wet ani jed­nej chwi­li."
"Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat." 15.11.2015r Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
maja18
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 14 Lis 2010
Posty: 769

PostWysłany: Pią 24-02-2017, 10:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U nas też oddzielnie leżały po cc. Pierwszego dnia dawały pielęgniarki mi Zuzie tylko na karmienie, chociaż przychodziły co chwilę i pytały czy już zabrać dziecko czy jeszcze mamy siłę.

Następnego dnia rano przywiozły maleństwo i już mała była ze mną do wyjścia ze szpitala. Momentami było ciężko, w końcu to jeden dzień po cc.

Ale racja, najważniejsze, że ja już śmigam, Zuźka zdrowa i wszyscy szczęśliwi Uśmiechnięta.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2492

PostWysłany: Pią 24-02-2017, 10:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Oczywiście, że czasem nie ma wyboru i to nie podlega dyskusji.
Ja słysząc jak często lekarze zwlekaja z decyzją o cc jestem bardzo wdzięczna (i do końca życia bede) mojej lekarce, która nie zwlekala ani chwili.
U nas wyglądało to tak. Byłam w drugiej ciąży i tak jak za pierwszym razem chciałam urodzić naturalnie. Jasne, stres był, ale za pierwszym razem wszystko poszło szybko i później bardzo szybko doszłam do siebie, córeczka zdrowa i bezproblemowa.
Tydzień przed terminem porodu pojechałam na kontrolne ktg. I pokazywały się przerwy w zapisie. Jednak młody bardzo się wiercil i myślałam że po prostu uciekał spod czujki. Mojej lekarki akurat nie było w klinice ale lekarz dyżurny zalecił mi powtórzenie ktg następnego dnia. Następnego dnia przyjechałam i podpieli mi ktg. Przez pół godziny było idealne, zero skurczy i przerw, tętno w normie. Aż tu nagle przerwa.. I to długa. Zaczął wyć alarm, przybiegla moja lekarka i mówi że dziś mnie nie puści do domu. Zostawiła mnie na OCtest. Skurcze niby były ale jakieś takie słabe. Lekarka postanowiła wywołać poród i przebiła mi wody. Skurcze były silne ale poród postępował powoli i w pewnym momencie tętno Młodego całkiem zaniklo. I wtedy już na piątym biegu: sala operacyjna - znieczulenie - cięcie. I Arturek zawiniety 2x pepowina wokół szyi. Cały i zdrowy Uśmiechnięta.

Nie byłam w ogóle na to przygotowana. Miałam rodzić naturalnie. Nie miałam przy sobie torby, a mój mąż był 170km ode mnie. Nawet nóg nie miałam ogolonych bo przecież przyjechałam tylko na ktg. Nie byłam gotowa na tel ból po, na opozniajaca się laktacje i na trudne początki - przecież za pierwszym razem było idealnie i książkowo. W ogóle porównując siebie po porodzie naturalnym a po cc widzę duza różnice. Po cięciu długo czułam się źle psychicznie. W sumie sama nie wiem czemu, bo nie jestem z tych co cc i mm uważają za gorsze. Nie znam medycznego wytłumaczenia swojego stanu ale odczucia miałam takie jakby hormony działały wtedy u mnie ze wzmożoną siłą.
Potem doszło do tego skrzywienie Arturka i diagnoza rehabilitantki ze "dzieci z cc czasem tak mają ze muszą się uczyć swojego ciala". Na szczęście wszystko się wyprostowalo, ale mając w pamięci wspomnienia z początków z córką po porodzie naturalnym i z synkiem po cc to jakoś tak za drugim razem było mi duuuzo ciężej. Wiem ze to moze nie regula, ale Tak sobie zwalam cala winę na cc, w końcu na coś muszę. Wiem ze z doświadczeniami które mam za trzecim razem znowu probowalabym rodzic naturalnie. Ale i dziękuję mojej lekarce że zrobiła mi w porę cc, bo czasem nie ma innego wyjścia. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Strona 11 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20