Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ciało po ciąży
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Sprawy kobiece i intymność
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Pon 22-08-2011, 14:20    Temat postu: Ciało po ciąży Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Cześć dziewczyny!
Nie wiem czy mnie pamiętacie... Pojawiam się po roku czasu od urodzenia dziecka. Nie było mnie na forum, ponieważ zmagałam się sama ze sobą oraz z różnymi dolegliwościami po ciąży. Tymi fizycznymi oraz tymi psychicznymi.

Wszystko było dobrze po porodu. Urodziło się dziecko... I... nie mogłam znieść samej siebie. Pod koniec ciąży już w szpitalu pojawiły się rozstępy dosłownie wszędzie. Na udach od strony zewnętrznej i z przodu na łydkach z tyłu(nie dużo ale są) na brzuchu ogromne wielkie nie takie cienkie tylko wielkie jakby ktoś nożem mnie pokroił. Na pośladkach na bokach oraz na piersiach. Oprócz tego doszedł brzuszek którego nigdy nie miałam oraz cellulit.
Nie mogłam się podnieść z łóżka. Po ciąży przytyłam jeszcze 10kg ponieważ wyszłam z założenia, że i tak jestem ochydna i nigdy nie ubiorę stroju kąpielowego ani nawet spodenek do kolana. Zaczęłam być nerwowa musiałam udać się do lekarza. Mój P bardzo mnie wspierał i dalej wspiera, przytulał był w każdej chwili ze mną.

Kiedy moja waga doszła do krytycznego stadium postanowiłam, że dość tego dodam ze zaczęłam ważyć więcej niż na końcu ciąży! Ponad 80kg ! Wzięłam się za siebie najpierw drastycznie potem trochę lżej. Schudłam już prawie 9kg ćwiczę założyłam dietę. Jednak od niedawna znowu zaczynają mnie nabierać złe myśli. Po co to wszytko jak to nie zniknie? Jak zostaną ze mną rozstępy do końca życia i nigdy nie będzie tak jak wcześniej...

Napiszcie dziewczyny jak to było z wami. Nie tylko te co miały ciężkie powroty do siebie... Również te które szybko wróciły do siebie. Ja mam uraz do dziś i kolejnej ciąży nie chce ze względu na poród tylko boję przechodzić tego samego z moim ciałem.

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
alunia6663
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 21 Maj 2011
Posty: 48
Skąd: Tczew

PostWysłany: Sob 27-08-2011, 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja po ciąży bardzo schudłam, jednak kiedy skończyłam karmić piersią zaczęłam tyć, do tego doszły mi problemy ze zdrowiem, leki, a w efekcie kilka dobrych kg do góry. Ważne jest przede wszystkim abyś miała wsparcie w mężczyźnie, a także abyś wychodziła do ludzi. Z początku najlepiej było mi w domu- w dresie. W końcu powiedziałam dość- a raczej mój R. zaczął zmuszać mnie do wyjść z domu, poza obręb placu zabaw i marketu. Wróciłam do pracy i przyznam Ci, że z dnia na dzień jest lepiej. Zaczęłam chudnąć, ładniej się ubierać, odwiedziłam kosmetyczkę, fryzjera. Póki co jest dobrze, choć do dziś mam momenty, że nie mogę na siebie patrzeć, ale wtedy w pogotowiu jest R., który powtarza, że jestem głupia, bo nie widział ładniejszej "laski"Uśmiechnięta.

 Podpis "Słuchaj po prostu głosu swego serca. Ono wie wszystko."


Paulo Coelho — Alchemik
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jaga
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 130

PostWysłany: Sob 27-08-2011, 16:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wsparcie w mężczyźnie to podstawa. To właśnie w tych ciężkich chwilach okzauje się jak ważni dla siebie wzajemnie jesteśmy.

Ja po ciąży dochodziłam do siebie tak naprawdę dwa lata, po tym czasie osiągnęłam dopiero swoją wagę sprzed ciąży. Ciężko było się pogodzić ze zmienionym ciałem, nie wszystkie jesteśmy jak Heidi Klum żeby 6 tygodni po porodzie chodzić po wybiegu w samej bieliźnie. No i w sumie co z tego? Miałam 15 lat jak rozstępy się u mnie pojawiły, takie właśnie jak Tobie po ciąży. Z wagą też całe życie byłam na bakier ... zdaję sobie sprawę, że bardziej boli jeśli zmiany są tak drastyczne jak w Twoim przypadku, ale uwierz, że da się z tym żyć. Kup dobry krem na rozstępy, na cellulit, zapisz się na fitness, zdrowiej jedz. Walcz z czym się da, ale nie pogrążaj się sprawami, których zmienić się nie da.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Wto 30-08-2011, 21:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

alunia to dziś tam mam że najlepiej czuję się w dresie w domu, gdyby nie moja córka nie wychodziłabym wcale ale staje z samego rana pod drzwiami i pokazuje palcem na drzwi. Teraz mam gorzej mój P 3tyg temu wyjechał... Nie będzie go rok a mnie prześladują okropne myśli a mama przychodzi i mi dopieka, wzbudza we mnie podejrzenia. Mówi mi: "Zrób coś ze sobą bo będzie Cię zdradzał w tej Holandii" albo "Faceci wolą zadbane i szczupłe kobiety". W domu już tak "zdziczałam", że jak znajomi przychodzą to 5razy zastanowię się nad tym co powiem a jak powiem coś spontanicznie to od razu mam wrażenie, że było to głupie. ehh...

Nie powiem żeby to pomagało... Tak jakbym miała schudnąć w przeciągu paru dni.

Jaga ja najbardziej boję się tego, że nawet jak schudnę, a bardzo się ostatnio staram, to zostaną mi fałdy naciągniętej skóry albo coś jeszcze gorszego. Rozstępy... Zbieram pomału na zabiegi laserowe, przynajmniej na brzuchu żeby je zlikwidować. Na nogach zaczynają ginąć. Odważyłam się nawet wyjść ostatnio i poopalać na ogród. Całkiem inaczej człowiek wygląda. Bardziej przypominam siebie z ciemniejszą skórą. Smutna Smutna

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Tuśka.
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 28 Sie 2011
Posty: 93
Skąd: Z Północy

PostWysłany: Sro 31-08-2011, 11:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kochana, ciało kobiety po ciąży zawsze się zmienia. Nawet w przypadku takiej drobniutkiej sylwetki jak moja, zmienił się kształt bioder, kondycja skóry na piersiach. Kremy, kremy i jeszcze raz kremy! Nie tylko dla efektu, ale przede wszystkim dla własnego samopoczucia. Zajmuj się swoim ciałem, pozwól sobie na trochę przyjemności. Poczuj się nie tylko mamą, ale znowu kobietą. Pomyśl sobie "a co mi tam, partner wróci, będę piękna i dla siebie i dla niego". Mówi Ci to kobieta, która za chwilę po raz czwarty zostanie matką. Jeśli nie będziesz chciała poczuć się seksowną, spełnioną babką, nie będzie Ci się podobało Twoje ciało, nawet po superdiecie cud. Uśmiechnięta Trzymam kciuki.

 Podpis Od tej chwili, do końca świata... MY - 1999
Zośka - 2000/Kacper i Kuba - 2005/Oleńka - 2011

Mam już wszystko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Sro 31-08-2011, 12:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tuśka dzięki za słowa otuchy :* Zostaniesz mamą po raz czwarty? Gratuluje i bardzo bardzo podziwiam !! Ja po tym wszystkim co przeszłam boję się kolejnej ciąży jak ognia. A masz rację już czuję się lepiej jak nie ma mojego P. Sama decyduje co jem nikt na mnie nie patrzy jak się wyginam wieczorem na dywanie robiąc ćwiczenia. Używam kremów ale żadnym się nie zachwyciłam. Obecnie stosuje ujędrniający z Garniera i do Piersi z Eveline. Bez szału...

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Tuśka.
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 28 Sie 2011
Posty: 93
Skąd: Z Północy

PostWysłany: Sro 31-08-2011, 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Owszem, Zatroskana, czekam na czwarte dzieciątko. Oboje z mężem jesteśmy jedynakami i zawsze marzyła nam się duża rodzina. Realizujemy skrupulatnie nasz plan;)
Smaruj, smaruj. Ważne, żeby regularnie. Ja używam teraz ujędrniającego balsamu Dermiki, ale najważniejsze, żeby pamiętać o pielęgnowaniu ciałka. Będzie dobrze, zobaczysz. Uśmiechnięta

 Podpis Od tej chwili, do końca świata... MY - 1999
Zośka - 2000/Kacper i Kuba - 2005/Oleńka - 2011

Mam już wszystko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Sro 31-08-2011, 19:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

I jesteś zadowolona ze swojego ciała? Po 3 dzieci? Ja po pierwszym nie mogę w lustro spojrzeć. Złośliwa

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Edzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 4
Posty: 4315
Skąd: Z drugiego piętra

PostWysłany: Sro 31-08-2011, 19:23    Temat postu: Re Ciało po ciąży Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zatroskana pewnie przy każdym kolejnym dziecku juz takiej różnicy nie ma. Puszcza oko

Zatroskana01 napisała:
Napiszcie dziewczyny jak to było z wami. Nie tylko te co miały ciężkie powroty do siebie... Również te które szybko wróciły do siebie.


Ja miałam na początku bardzo absorbujące dziecko, więc w kilka miesięcy po porodzie wróciłam do wagi sprzed ciąży (byłam w ciągłym ruchu Śmiejąca się ). Później ważyłam jeszcze mniej. Rozstępów nigdy nie miałam, więc i po ciąży się nie pojawiły. Ogólnie to nie widzę jakiejś specjalnej różnicy w wyglądzie mojego ciała przed ciążą i po. Uśmiechnięta
Jednak nie należę niestety do takich szczęściar, które mogą jeść wszystko i nie tyją. Złośliwa Bardzo muszę uważać na to co jem i cały czas tego pilnuję. No i ruch i jeszcze raz ruch. Moim zdaniem to podstawa. Uśmiechnięta

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Tuśka.
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 28 Sie 2011
Posty: 93
Skąd: Z Północy

PostWysłany: Czw 01-09-2011, 9:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zatroskana01 napisała:
I jesteś zadowolona ze swojego ciała? Po 3 dzieci? Ja po pierwszym nie mogę w lustro spojrzeć. Złośliwa


Tak, jestem zadowolona. Ale nie dlatego, że po 2 ciążach, w tym bliźniaczej, nosiłam 36. Jeśli teraz nie wrócę do tego rozmiaru, nie będzie tragedii, bo po prostu lubię siebie. Lubią mnie moi znajomi, kocha mój mąż. Kobieta to przecież nie tylko ciało. To przede wszystkim kobiecość umysłu, duszy. Ze względu na brak sprężystości brzucha, unikam bikini z niskim stanem, ale jest teraz tyle modeli, że mogę kupić seksowny kostium kąpielowy, nie pokazując światu tego, czego nie lubię. Czuję się seksowna, wiem, co mam ładnego. A dzieciaków nie zamieniłabym na 90-60-90. Puszcza oko

Może wybierz się na siłownię. Tam trener doradzi Ci ćwiczenia, które pomogą na jędrność ciała, a przy tym pomogą zrzucić parę kilogramów. Spotkasz inne dziewczyny, przekonasz się, że wszystkie mamy coś, co nam nie pasuje, ale z czym możemy walczyć.
Wiesz, co ja bym dała, żeby po ciąży został mi biust!

Dołączone po 2 minutach 9 sekundach:

Edziu, ja jednak odczułam różnicę, bo druga ciąża była podwójna, więc i dużo ciężej i brzuch dużo cięższy, ale rzeczywiście, przy kolejnej ciąży, czułam się mamą już od początku. Nic mnie nie dziwiło, wiedziałam, jak będzie. Tak jest dużo łatwiej. Uśmiechnięta

 Podpis Od tej chwili, do końca świata... MY - 1999
Zośka - 2000/Kacper i Kuba - 2005/Oleńka - 2011

Mam już wszystko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Czw 01-09-2011, 13:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z kilogramami jakoś sobie radzę. Najgorsze są te rozstępy, jak pisałam wyżej, na które zbieram pieniążki na zabiegi laserowe. Mam nadzieję, że pomoże.

Edzia ja całe życie się musiałam pilnować a w ciąży pod koniec chyba za bardzo sobie popuściłam. Niby wszystko w normie było waga i kg na plusie, ale jednak tabelki, wykresy nie odzwierciedlają zawsze rzeczywistości. A szkoda....

Tuśka bardzo bym chciała ale mojego P nie będzie do września 2012 roku ;/ sama z dzieciątkiem mieszkam także jestem na posterunku cały czas. Teściowa mieszka 5min drogi ale w ogóle się nie interesuje nawet jednego sms'a nie napisała od jego wyjazdu a moja mama kobieta wyrabiająca 300% normy nie ma dla mnie tak czasu i mówi, że na głupoty mi nie będzie zostawać z dzieckiem (bo właśnie chciałam iść na fitness Smutna ). Stwierdziła, że mogę sobie fitness w domu zrobić. Próbowałam jej tłumaczyć, że chciałabym do ludzi wyjść, bo odczuwam od wyjazdu P niesamowitą potrzebę kontaktu i nawet nie musiałabym 2 razy w tygodniu chodzić tylko jeden ale ona uważa, że to głupota i strata pieniędzy i koniec kropka.

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 01-09-2011, 13:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja w ciąży płakałam nad każdym rozstępem. Choć cuda robiłam, niestety to co się miało pojawić to się pojawiło. Po ciąży, miałam rózne inne przeboje zdrowotne, które czasem w większym, czasem w mniejszym stopniu nie pozwoliły mi ćwiczyć. I tu jest największy problem. Ogólnie jestem z siebie względnie zadowolona, oprócz brzucha, nad którym ze wzgl. na przepuklinę na kręgosłupie ciężko mi pracować. Ale nie poddaje się, choć mam chwile załamania.

Tuśka mądrze pisze. Kobieta to nie tylko ciało. Jest multum puszystych ( nie koniecznie przez ciążę ) kobiet, które ociekają wręcz kobiecością i seksapilem. Grunt, aby siebie kochać i szanować, a nad ciałem po prostu pracować.
Dobrze dobrany stanik daje już wiele, co dopiero ubranie o odpowiednim kroju. Trzeba pokazywać to co ma się najładniejszego. Nie dla innych, tylko dla siebie.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zatroskana01
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 158

PostWysłany: Pią 02-09-2011, 12:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efrell jak ja płakałam... Nad każdym rozstępem. A po terminie to codziennie mogłam naliczyć nowe. Mam tylko na brzuchu do pępka więc nie ma wielkiej tragedii mam nadzieje, że da się to zlikwidować. Tylko boli mnie to najbardziej, że jak chce coś ze sobą zrobić (nie dla P, bo przecież jego nie ma), ale dla siebie to mi ktoś chce wmówić, że jest mi to nie potrzebne. Jakbym zaczęła ćwiczyć regularnie, chodzić na fitness to od razu byłoby mi lepiej. Wiem to Uśmiechnięta Zwłaszcza, że mama mi nie oszczędza Niezdecydowana I mówi nie raz wieeleee nieprzyjemnych słów. Ponoć jak się potem tłumaczy, żeby mnie zmobilizować. Ehhh...

 Podpis 30 VII 2010 - witaj Kluseczko:*

14 VIII - zaręczyny inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
jagoda23
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 336

PostWysłany: Pon 05-09-2011, 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ciąża pozostawia ślady z których musimy być dumne a nie płakać nad nimi! Bo to my kobiety rodzimy dzieci i dajemy nowe życie.
Mimo, że jestem z natury szczupłą kobietą to po ciąży brzuch został i to nie malutki i rozstępy też, ale zaczynam uczyć się z nimi żyć i z brzuchem też. Ćwiczyć nie mam samodyscypliny - zawsze przerywam po tygodniu, dwóch...

Ale ubieram to co ukrywa to co trzeba a mąż mimo, że nago wyglądam okropnie (tak uważam) to i tak uważa, że jestem piękna i jedyna.

Tego się trzymam! Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Divergent
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 18 Gru 2013
Posty: 578

PostWysłany: Wto 11-02-2014, 15:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W ciazy przytylam 13 kg. Do wagi z przed doszlam po pol roku, ale cialo jest zupelnie inne, mimo, ze cwicze nie pozbylam sie do konca brzucha, ciagle mam "oponke", mala, ale ciagle jest. Piersi poszly troche w dol, do tego rozstepy, ktorych na brzuchu nie widac, ale sa na udach i piersiach. Najbardziej przeszkadzaja mi rozstepy, tylko z tymi juz nic nie zrobie i probuje sie do nich przyzwyczaic.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Sprawy kobiece i intymność Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20