Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy miałyscie okazje zdradzic ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Solina
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 154

PostWysłany: Sob 04-11-2006, 23:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fakt ,faktem gdy nie ma miłości to "kochanków" nie powstrzyma papier potwierdzający ich przynależność do innej osoby, w tym wypadku męża lub żony.Ja np.nie chciałabym żyć w zakłamaniu.Jeśli już bym była zdradzona to choć to bolesne chciałabym być uświadomiona w tym fakcie a nie okłamywana latami.Zniosę wszystko w związku ,tylko kłamstwa ze zdradą nie przeżyłabym.A tak gdy się wie na czym w danym związku się stoi to po ochłonięciu można znowu zaczać żyć i oddychać pełną piersią na nowo zrobić miejsce dla szczęścia.Takie tam moje rozmyślenia.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 10:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zgadzam się z Soliną w 100%. Jeśli przy zdradzie jest zakłamanie i ciągnie się przez jakiś okres czasu, to dla mnie jest to definitywny koniec, bo w związku powinna królować szczerość i otwartość. Jesli jednak są rozmowy na ten temat to albo, da się uniknąć zdrady, bo partnerzy wiedzą na czym stoją i zaczynają działać, albo związek się rozpada, ale na czystych zasadach, co boli ale jest przynajmniej fair.
Według mnie jeszcze, jeśli była to "chwila słabości", bez względu na to czym spowodowana i osoba zdradzająca zaraz potem ze skruchą się przyznaje jest to niejako powód do wybaczenia ... zależy to jednak od sytuacji...

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jewel
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 01 Sie 2006
Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 3
Posty: 845
Skąd: na Zachodzie bez zmian

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 10:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efrell a co dla Ciebie znaczy "chwila slabosci" ?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 10:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To wasnie zalezy. Nazwałam to tak ogólnikowo, zeby się nierozwodzić na ten temat. Chwilą słabości na pewno jest maxymalne upojenie alkoholowe, lub znakorkoyzowanie osoby zdradzającej - bo w zasadzie jest wtedy pol świadoma, lub całkowicie nie świadoma swoich czynów. I raczej tylko te kwestie kwalifikują się do wybaczenia ... chociaż może i coś by się jeszcze znalazło.

Dołączone po 58 sekundach:

Oczywiście nie mówię, tutaj o głupim tłumaczeniu tylko o prawdziwie zaistniałym fakcie. I wybaczenie też nie jest ot tak ... Uśmiechnięta

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kingula
Gość








PostWysłany: Nie 05-11-2006, 12:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kiedys słyszałam historie od kolegi o tym jak go dziewczyna zdradziła...powiedziała mu ze było ciemno w pokoju i myslała ze to on Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
 
   
pl35
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1353
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

kingula napisała:
Kiedys słyszałam historie od kolegi o tym jak go dziewczyna zdradziła...powiedziała mu ze było ciemno w pokoju i myslała ze to on Bardzo szczęśliwa


Taki motyw był w serialu "DOM". Powiem tak - jeśli naprawdę sie walnęła to musiała być nieżle pijana i musiało być baaaardzo ciemno. Ale on chyba nie uwierzył -nie?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kingula
Gość








PostWysłany: Nie 05-11-2006, 12:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nawet jesli uwierzył to szybko wybiłam mu to z głowy Bardzo szczęśliwa
Dal mnie zdrada po pijaku to nie wymowka...nie umiesz pic to nie pij. Bardzo smutna
Powrót do góry
 
   
dotka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2006
Pochwał: 14
Posty: 1141
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 12:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

kingula napisała:
Nawet jesli uwierzył to szybko wybiłam mu to z głowy Bardzo szczęśliwa
Dal mnie zdrada po pijaku to nie wymowka...nie umiesz pic to nie pij. Bardzo smutna

Słusznie!!! Taki argument to dla mnie też żaden argument...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 13:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zdrada po pijaku to dla mnie tez żaden argument są jednak skrajne wyjątki.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kingula
Gość








PostWysłany: Nie 05-11-2006, 13:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jakie? Przewraca oczami
Powrót do góry
 
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 13:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Może powiem to tak, jeśl imamy się trzymać tematu "Czy miałyscie okazje zdradzic ?", sama przed sobą nie mogłabym się w ten, ani w inny sposób usprawidliwić.
Ale jestem w stanie zrozumieć innych jeśli działali nie do konca z własnej woli. A są takie przypadki. Ale o tym jest inny temat, dlatego nie chcę tutaj się szerzej wypowiadać.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
esme
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Posty: 39
Skąd: na razie z nikąd

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 14:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jak byłam z moim exem i akurat przeżywaliśmy kolejne ciężkie dni pt.nie wiem czy dalej chcę być z tobą(czyli poznałem nowa fajna koleżankę) miałam ochotę go zdradzić.Czas i miejsce były idealne,facet ciekawy i wszystko było ok....tylko jakoś nie mogłam...
Może miałam niewystarczające powody,może nie da sie zdradzić na złość partnerowi...Nie wiem,może kiedyś kogoś zdradzę,nie chcę sie kategorycznie wypowiadać bo nie wiem w jakich sytuacjach będę,jak dotąd nie skorzystałam i nie żałuję.
A gdybym sie teraz miała zapomnieć z jakimś mężczyzną na pewno byłby to singiel tak jak ja,Brat mawia: "kobieta zajęta,rzecz święta" i wg mnie to samo sie tyczy mężczyzn,czyjegoś nie ruszę!!

 Podpis nie zależy mi na tym by być kanonizowanym....
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kingula
Gość








PostWysłany: Nie 05-11-2006, 14:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Effrel to moze stworzyc ogolna tematyka ZDRADA a nie rozpisywac sie o tym w kilku tematach bo nie wyrobimy Złośliwa

A co do zdrady dla mnie nie ma zadnego usparawiedliwienia ZADNEGO, jesli masz ochote sie spotykac z inna osoba i sypiac z nia zakoncz jeden zwiazek ...ja tak zrobilam szybko. Nie ma usprawiedliwienia dla mojej zdrady (powtarzam nie załuje jej!) ...ale teraz jesetm szczesliwa mezatka i mamusia Uśmiechnięta i nie byłabym w stanie chyba pozbierac sie szybko po czyms takim,a juz na pewno nie wybaczyłabym. Taka jestem, dla mnie zdrada meza oznaczałby ze mnie nie kocha i nie szanuje wiec po co kontynuowac taki zwiazek Przewraca oczami
Powrót do góry
 
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 14:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

kingula napisała:
Effrel to moze stworzyc ogolna tematyka ZDRADA a nie rozpisywac sie o tym w kilku tematach bo nie wyrobimy

Taki temat już jest zdrada .

Ps Efrell, nie Effrel Złośliwa

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Kasia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 02 Sie 2006
Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 2
Posty: 543
Skąd: Dublin

PostWysłany: Nie 05-11-2006, 14:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell napisała:

Ale jestem w stanie zrozumieć innych jeśli działali nie do konca z własnej woli.


To się nazywa gwałt, a nie zdrada.

 Podpis Jeszcze 12 dni Bardzo szczęśliwa Bardzo szczęśliwa Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 3 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20