Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
biżuteria srebrna sklep

Czy wybaczyłybyście zdradę????
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Mężatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alex26
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 06 Gru 2010
Posty: 7
Skąd: OPR

PostWysłany: Pon 06-12-2010, 19:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Przemoc fizyczna to strach przed bólem, zdrada to obawa, strach.
Moim zdaniem zdrada również boli jak niejeden siniak, zdrada to ból nie tylko fizyczny lecz również ból psychiczny.
Ani przemocy ani zdrady nie można wybaczyć, to czyn nie wybaczalny!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 4832

PostWysłany: Pon 06-12-2010, 19:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Alex26 napisała:
Przemoc fizyczna to strach przed bólem, zdrada to obawa, strach.
Moim zdaniem zdrada również boli jak niejeden siniak, zdrada to ból nie tylko fizyczny lecz również ból psychiczny.
Ani przemocy ani zdrady nie można wybaczyć,to czyn nie wybaczalny!!!!


Jeśli wiesz lepiej co bym wybaczyła, a czego nie, oraz czym jest dla mnie zdrada, to nie będę się sprzeczać. Uśmiechnięta

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monsoonka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 05 Lut 2009
Posty: 103
Skąd: z poczekalni ;-)

PostWysłany: Czw 20-01-2011, 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mówi się, że kobieta która kocha wybacza wszystko, ale niczego nie zapomina... ja chyba jestem 100% kobietą Uśmiechnięta . Wierzyć mi się nie chce, że mogłoby mnie to spotkać, ale każdą ekstremalną ewentualność trzeba wziąć pod uwagę. Więc pierwszy i jedyny raz chyba starałabym się wybaczyć... nie jestem tylko pewna, jak dalej układało by się nasze życie.

 Podpis Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym - wśród tandety lśniąc jak diament...być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gosienka58
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 01 Lut 2011
Posty: 5

PostWysłany: Pon 07-02-2011, 14:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Łatwo się nam wypowiadać jeśli nas to nie dotyczy , wybaczyć jest najłatwiej , ale zapomnieć się nie da. Facet myśli że powiedział przepraszam, żałuje, nic dla mnie ona nie znaczyła, kocham tylko ciebie dołączy kwiaty do przeprosin i powie że nigdy więcej tego nie zrobi i jest ok. To nie prawda bo już nigdy nie będzie ok, zawsze będziesz się zastanawiać dlaczego to zrobił i czy znowu tego nie zrobi bo skoro mu raz wybaczyłaś to kolejny może też powie wypiłem za dużo i mnie sama wciągnęła na d..ę jaki ja jestem nieszczęśliwy ja tego nie chciałem- to jakim trafem jego Wacek stanął na wysokości zadania czyżby świecą podgrzewała go . Słyszałaś kiedykolwiek że kobieta zgwałciła faceta , albo namówiła go do stosunku jeśli nie ma na nią ochoty- raczej to nie możliwe. Faceci lubią w swoim gronie świntuszyć o kobietach którą jak by przelecieli i nie wszyscy te fantazje spełniają twój akurat to zrobił i nic go nie usprawiedliwia. Teraz jeszcze chciał by abyś ty o tym zapomniała i żyła z nim , nie wyobrażam sobie jak po takim czymś może wrócić wszystko do normy- zbliżenia. Zawsze się będziesz zastanawiać czy nie zrobi tego znowu.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dede22
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 20 Lis 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 260
Skąd: Jarosław

PostWysłany: Czw 24-02-2011, 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie pamiętam czy wypowiadałam się już w tym temacie. Ale napisze...

Ja bym raczej zdrady nie wybaczyła chociażby patrząc na to że przykładowo.
Ok wybaczam, ale podświadomość nie daje mi zapomnieć o tym, ciągle bym sobie przypominała (zdrade) ciągle bym widziała jego z nią...i ciągle by były kłotnie, nieporozumienia, więc prędzej czy później i tak by się rozsypał związek, tym bardziej, że o zaufaniu już mowy by nie było.
Mówią zdradził raz...zdradzać będzie

Ja niestety jestem bardzooooo pamiętliwa Niezdecydowana Podejrzliwa Zszokowana

 Podpis 16.08.2005r - Początek z moim A Uśmiechnięta :*

05.06.2008 => Narodziny naszej córeczki.
godz: 08:00 Uśmiechnięta Uśmiechnięta Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ol_ka1981
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 08 Lut 2011
Posty: 1058

PostWysłany: Czw 24-02-2011, 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jeżeli chodzi o mnie, to ja wszystko mogę wybaczyć, ale zdrady nie wybaczyłabym nigdy. I nie ważne czy byłby to jednorazowy wybryk. To jest tylko i wyłącznie moje zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
xpagax
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 8

PostWysłany: Pią 10-06-2011, 16:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U mnie zdrada to jest koniec raz to przeszłam i nigdy więcej .
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
justinkowa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 28 Mar 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 453

PostWysłany: Sob 11-06-2011, 1:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

KIedyś myślałam, że nie wybaczylabym ale teraz wydaje mi się, że jednak tak. Przeszłam z moim lubym bardzo dużo, właściwie nie sądzę że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, ale gdyby... napewno nie zrezygnowałabym tak od razu. Dałoby mi to do zrozumienia że coś jest nie tak między nami. Nie wiem czy zrezygnowałabym z 5 lat wspólnego życia i tego co przeżyliśmy, a przeżyliśmy naprawdę dużo, szczególnie przez ostatni czas.

 Podpis Żyję chwilą. Lubię to.
17.01.2010- tak. Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
nieaktywna1
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 27 Kwi 2011
Ostrzeżeń: 2
Posty: 484

PostWysłany: Sob 11-06-2011, 2:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla mnei zdrada jest nie do wybaczenia. Zrobił raz? Zrobi drugi... Czułabym się tylko zabaweczką w Jego rękach po zdradzie.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 4155

PostWysłany: Sob 11-06-2011, 7:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Już tyle razy w życiu byłam zdradzana, że nie wiem czy zniosłabym to po raz kolejny.
Jednak trudno tak gdybyć. Dużo zależałoby od sytuacji, od mężczyzny, naszych relacji, zażyłości i przeżyć. Może gdyby to naprawdę była chwila słabości, głupota której bardzo by załował, to bym się zastanawiała.
W końcu błądzić i robić głupoty zdarza się każdemu. My też możemy kiedyś potrzebować wybaczenia. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
mo-na
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 13 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Pon 13-06-2011, 11:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja kiedyś wybaczyłam zdradę, co w konsekwencji i tak doprowadziło do rozpadu związku. Teraz chyba bym nie potrafiła.
Ale z drugiej strony jak mówimy o zdradzie to myślimy: sex???? Pocałunek z języczkiem???? A może zwykły buziak w usta kokietowaną osobę to też zdrada????
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
graszka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 13 Cze 2011
Posty: 198
Skąd: śląskie

PostWysłany: Pon 13-06-2011, 18:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kiedyś też mówiłam:nie wybaczyłabym zdrady,nigdy.Jednak życie lubi zaskakiwac.Wybaczyłam,ale nie zapomniałam Neutralna

 Podpis Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy... Gdy dowiadujemy się, że Ktoś nas kocha.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Ania88
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 16 Paź 2009
Posty: 16

PostWysłany: Sob 03-12-2011, 15:28    Temat postu: A co zrobić w takiej sytuacji? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kiedyś między mną a moim mężem było tak, że bardzo się często kłóciliśmy. Jesteśmy młodzi, robiliśmy imprezy i po alkoholu zawsze dochodziło do kłótni a mianowicie ja byłam zazdrosna o moją przyjaciółkę szwagierkę. Cały czas miałam podejrzenia, ale maż i ona mówili ze jestem niepoważna nawet ona udawała, że pomaga mi żebyśmy się już nie kłócili.
Ale moja intuicja mnie nie zawodziła cały czas widziałam te uśmieszki ulubione piosenki itd aż pewnego dnia zrobiłam awanturę, oni ustalili wspólna wersje, ja zaszłam w ciąże i kontakt się urwał między nimi.
Jednak ja cały czas czułam że coś wydarzyło się między nimi.

I wczoraj powiedział mi ze kilka razy się całowali, "macali", spotykali się, nie doszło do seksu, ze to się wydarzyło jak mieliśmy kryzys, ze dobrze się stało, ze zaszłam w ciąże bo źle to brnęło, to są jego słowa. Jestem rozbita psychicznie ponieważ od tych ich wydarzeń minął ponad rok i dopiero wczoraj się wygadał.

Co wy byście zrobili na moim miejscu????

Dziewczyny pamiętajcie, że nasza intuicja nigdy nas nie zawodzi!!!!

 Podpis 26-09-2009r. mężatka
24-06-2011 r. szczęśliwa mama:)

 Uwagi  Zwracaj uwagę na pisownię, sprawdzaj post przed wysłaniem.
scoto.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
EgzystencjalnyPaw
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 19 Paź 2011
Pochwał: 1
Posty: 912
Skąd: Małe Miasto

PostWysłany: Sob 03-12-2011, 16:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wybaczyć zdradę w związku, który się opiera na miłości i zaufaniu - nigdy.
Bo jak, pytam jak?
Chyba, że to jakiś 'związek, nie związek', 'bez zobowiązań' czy jakoś tak, to wtedy luzik.

Jak się kogoś kocha, to nigdy w życiu z własnej, nieprzymuszonej woli nie zrobi się takiego świństwa.
Bo niby jak to wytłumaczyć? Całował, dotykał i pieścił inną, przyszedł do mnie, przeprosił i po sprawie? Brzydziłaby się kogoś takiego i za nic w świecie nie wybaczyłabym.
Na szczęście mój partner ma takie samo zdanie w tej kwestii.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 4832

PostWysłany: Sob 03-12-2011, 19:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wychodzi na to, że jestem chyba jedyną forumką, która wybaczyłaby zdradę. Złośliwa

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Mężatki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 6 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20