Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Fotozlepa

DDA czyli dorosle dziecko alkoholika
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> O rodzinie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiola
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 10 Sie 2007
Posty: 32

PostWysłany: Sob 25-10-2008, 22:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Szkoda ze temat się nie rozwinął.Chętnie bym się przyłączyła,taka wspólna terapia.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Fotoatrakcje
GosiaK
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa..

PostWysłany: Pon 03-11-2008, 17:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja do tematu się chętnie przyłączę.
W tym tygodniu idę na konsultację DDA, bardzo się już stresuję. Myślę o tym, jak to będzie, czy się nie wygłupię, czy nie powiem czegoś glupiego. Mam bardzo niską samoocenę, zerową. Gdy się ładnie ubiorę, to przez chwilę czuję się lepiej, ale to chwilowe. A o każdej części ciala mogę opowiedzieć, jaka jest beznadziejna.
Mój chłopak powiedział mi kiedyś, że ja uwielbiam się unieszczęśliwiać. I coś w tym jest. Choć zrobilam duży postęp, bo kiedyś dużo bardziej lubiłam zgrywać ofiarę, żeby zwracać na siebie uwagę. A winna czuję się zawsze, za wszystkie grzechy tego świata.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Majek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 19 Wrz 2006
Pochwał: 4
Posty: 7897
Skąd: .ie

PostWysłany: Wto 04-11-2008, 13:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gosia daj znać, jak poszło na konsultacji. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.

 Podpis Serduszko 23.07.2011 Serduszko

Ale i zakochała się bez pamięci, jako że miłość nie dba o powody.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
GosiaK
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa..

PostWysłany: Czw 06-11-2008, 15:50    Temat postu: I po Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

I byłam na konsultacji.Sympatycznie, prowadzący konsultację ok. Już jutro mam pierwsze spotkanie grupowe - ciekawe jak będzie, na pewno napiszę po.
Dumna jestem że się zdecydowałam, to jakiegoś poweru mi dodało.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 8051
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 06-11-2008, 15:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No to świetnie że Ci się spodobało. Trzymam w takim razie kciuki za jutro. Uśmiechnięta A dzisiaj to miałaś takie indywidualne spotkanie?

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
tatiana
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 12 Lip 2008
Pochwał: 1
Posty: 281

PostWysłany: Czw 06-11-2008, 17:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To również o mnie. Choć nie wszystko. Bardzo rzadko kłamię. Tylko jak sytuacja tego wymaga. I swoje zamiary przeprowadzam od poczatku do końca. Jak mówie A to i B.
Ale reszta jak najbardziej do mnie pasuje. Choc nie pamietam mojego ojca i w zasadzie sie z nim nie wychowywałam (dziękuje ci mamo), to na pewno cos tam w podswiadomosci zostało.
Jestem impulsywna, mam wahania nastroju, czesto czuje sie nieszczesliwa i jak przysłowiowa ofiara losu. Mam tez problem z podejmowaniem decyzji. Cokolwiek nie zdecyduje wydaje mi sie ze zle zrobiłam Niezdecydowana .
Ale wiecie co? Myśle ze wielkim sukcesem i waznym krokiem do przodu jest uswiadomienie sobie tego problemu i własnych słabosci. Swiadomosc samego siebie jest bardzo wazna.

 Uwagi  Dodałam spacje między zdaniami. Przy dłuższych postach ich brak powoduje nieczytelność, więc proszę używać odstępów między zdaniami Uśmiechnięta
majekbe.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
GosiaK
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa..

PostWysłany: Czw 06-11-2008, 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tatiana, masz rację, świadomość siebie jest bardzo ważna. Ja dziś miałam krótkie spotkanie z "zarządzającymi" tym stowarzyszeniem, ogólny zarys mnie i przedstawienie mi programu terapii. Jutro spotkanie grupowe pierwsze.
Dla mnie sama ta świadomość to mało. Bo ja noszę tą świadomość, czasem sobie przypomnę o tym, co robię nie tak i co chcialabym zmienić,i na świadomości się kończy, czynów brak.
Mam nadzieję że się to zmieni.

[/b]
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
GosiaK
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa..

PostWysłany: Pią 07-11-2008, 23:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

I wylało się..
Byłam dziś na spotkaniu. Było dobrze, najpierw stresowałam się mówić, potem poleciało samo. Mój największy szok - że ludzie mają podobne, nawet identyczne problemy jak ja. Identyczne, tak samo się boją, blokują, nie potrafią mówić wprost, tak samo ich rodzice nimi manipulowali.
Teraz wieczorem myślę o zupełnie czymś innym.Przyjaciel stwierdził, że on i ktoś jeszcze patrząc na moj związek mówią że my nie jesteśmy dla siebie. Że jesteśmy ze sobą, bo uważamy że nikogo sobie nie znajdziemy i że nie jesteśmy szczęśliwi. I że osoby z zewnątrz widzą więcej niż osoba zakochana.
Nie jest między nami lekko, przyznaję. Teraz zamieszkaliśmy razem i są zgrzyty, docieranie się. Często są jakieś pretensje o nie wiadomo co.Zdarza się, że popłaczę sobie bo coś mi sprawia przykrość,potem powiem co mi sprawiło przykrość i rozmawiamy. Ale mimo tego wszystkiego, ja czuję że kocham i chcę być. I mimo tych bardzo złych chwil czuję się kochana, i że ktoś o mnie dba. Zwłaszcza że przez bycie DDA nie jestem łatwą osobą. A przyjaciel stwierdza, że mój połówek po prostu w ogóle niczego nie rozumie, jest tępy. Fakt faktem, że pewnych moich zachowań nie rozumie i nie zrozumie.
Strasznie chaotycznie to piszę ale mnóstwo myśli jest we mnie Smutna . Że ja tak naprawdę nie wiem czy kogoś kocham, czy nie.Że tak trudno mi mówić wprost o swoich odczuciach, potrzebach. Że nie wiem, czy ktoś jest dla mnie odpowiedni czy nie, po prostu odczuwam i jestem. A może się przywiązalam, bo po prostu kogokolwiek potrzebuję i nie potrafię być sama. Może się przyzwyczaiłam i nie umiem się odzwyczaić.Nie wiem jakie są tego objawy, czy się kogoś naprawdę kocha czy nie. Jestem, mimo złych chwil, wielu złych chwil, walczę, są chwile dobre...Ale skąd ja mam wiedzieć czy to miłość Smutna Własna matka mi mówiła kiedyś i mówi, że on mnie omotał,opętał, że ja go nie kocham tylko się przyzwyczaiłam.
I skąd ja mam znać prawdę? Teraz nawet nie umiem odpowiedzieć czy go kocham, taki mam mętlik w głowie Bardzo smutna
Jest mi tak strasznie źle z tym wszystkim, że nie umiem się w niczym odnaleźć. W tej chwili nawet we własnym związku nie potrafię. Bo sporo tych kłótni jest, i skąd mam wiedzieć, czy to oznacza że nie powinniśmy być ze sobą bo nie jesteśmy dla siebie, czy po prostu się docieramy. Boże, tak zazdroszczę kobietom które nie kłócą się codziennie, które wiedzą że kogoś kochają, które nie mają wahań.
Nawet nie wiem czy dzisiaj usnę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
marzkaba
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 13 Sie 2008
Użytkownik zbanowany
Posty: 113
Skąd: inny świat

PostWysłany: Sob 08-11-2008, 0:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mój ojciec pił jak byłam malutka. Ale mama dość szybko zareagowała i gdy miałam sześć lat odeszła od ojca (tzn. zmieniła miejsce zamieszkania). Ojciec zaczął się leczyć, ale i tak nie wróciłyśmy do niego. Kocham go mimo wszystko, niby byłam małym dzieckiem i niewiele pamiętam, ale jak czytam cechy DDA to, wiele punktów mnie dotyczy.
To naprawde się leczy?

 Podpis Nie wymarzę przeszłości.
Ona może być dla mnie tylko lekcją...


Kocham Cię...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
tatiana
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 12 Lip 2008
Pochwał: 1
Posty: 281

PostWysłany: Sob 08-11-2008, 2:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Marzkaba,to nie jest choroba psychiczna co prawda,ale pewien zespół cech osobowosci które utrudniają zycie.I to skutecznie.
Leczyć nie musisz.Możesz.Jesli sama tego chcesz.
Jezeli ty sie zmienisz,zmieni sie tez swiat wokół ciebie,bo ludzie zaczną cie inaczej odbierac.Taki jest cel terapii.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
bas1318
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 13 Lis 2008
Posty: 3

PostWysłany: Czw 13-11-2008, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja byłam na spotkaniu z terapeutą i on jak zaczął mówić mi o tym właśnie problemie to taj jakby otworzył mój pamiętnik z dzieciństwa!!!I wszystko się zgadzało!!!I właśnie wtedy dowiedziałam,że jest takie coś jak DDA i wiem,ż i ja do nich należę.I większość z zachowań jakie zostały tutaj na tym forum przedstawione to się u mnie potwierdzają!!!Ale nie załamuję się....Jakoś trzeba dalej żyć...Chciałam chodzić na terapię bo tak mi dobrze było po rozmowie z terapeutą ale nie było miejsc już w grupie i musiałabym czekać miesiąc nim otworzą nową.Oczywiście już nie zaszłam...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
GosiaK
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa..

PostWysłany: Pią 14-11-2008, 9:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

bas1318, ja rok się nie mogłam zdecydować, zanim poszłam na terapię.Nie zniechęcaj się czekaniem, zadzwoń tam jeszcze raz!
Trzeba sobie pomóc i pozwolić innym, by Ci pomogli.

 Podpis count to ten, fall apart and start again.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
koral
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 266
Skąd: z nieba ;)

PostWysłany: Sob 06-12-2008, 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mimo, iz nie przezylam takich ciezkich chwil jak niektore z Was, temat ten jest mi bliski, moj chloapk jest DDA.
Na poczatku nie potrafil sobie z tym poradzic, bylo baaardzo ciezko. Sam zaczal pic.
W pewnym momencie, naprawde nie wiedzialam co robic. Zreszta kiedys Wam o tym pisalam.
Od 4 miesiecy(odpukac) nie mamy tego typu problemow. Jest dobrze, ciesze sie ,ze zaczyna sobie wszystko ukladac w glowie. Chyba zawsze bedzie sie DDA, trzeba byc naprawde silnym i nauczyc sie z tym zyc. Tak mi sie wydaje.

 Podpis wierze,ze sie uda.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 2
Posty: 3188

PostWysłany: Sob 06-12-2008, 22:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Myślałam Koral, że nie jesteście już razem...

 Podpis 03.04.2009 | 10.05.2009 | 06.12.2011

"Sukces jest sumą małych wysiłków powtarzanych dzień po dniu." - Collier
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
koral
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 266
Skąd: z nieba ;)

PostWysłany: Sob 06-12-2008, 22:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mielismy krotka przerwe. Narazie jest dobrze.

 Podpis wierze,ze sie uda.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> O rodzinie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
czosnek
RSS10 RSS20