Kimi moja mama tez robiła decoupage. Jest taka specjalna farba, która po pomalowaniu na gotowy juz rysunek sprawia, ze "pęka" i wygląda na stary. Super efekt - polecam.
Swieczka super! Gratuluje pierwszego dzieła i czekamy na więcej!
Myslałam, że będzie to trudniejsze i pracochłonne, ale o dziwo poszło bardzo szybko.
Najwięcej czasu zajeło mi wycinanie kwiatów z serwetki.
A oto przepis:
należy wyciąć ze zwykłej serwetki papierowej jakiś motyw,
nad inną świeczką należy podgrzać łyżeczkę. Najlepiej od jej wewnętrznej strony, wtedy zewnętrzna, którą będzie trzeba wykorzystywać, pozostanie czysta.
Rozgrzaną łyżeczką "wygładzać" papierowy motyw. Pod wpływem ciepła świeca zacznie się lekko topić, a serwetka pokryje się warstwą wosku.
Nie należy dociskać zbyt mocno, bo wosk za bardzo się stopi.
I gotowe .
Kimi śliczna świeczka i na pewno oryginalna, bo w żadnym sklepie takiej nie ma.
O technice słyszę pierwszy raz, ale jest dość pracochłonna z tego co piszesz. Dlatego chylę czoła tym bardziej!
To prawda nigdzie takiej drugiej nie ma .
I wcale nie jest to pracochłonne, zrobiłam to szybko, a ze wszytskich czynności najwięcej czasu zajęło wycinanie. Ale ogólnie to z pół godziny i świeca gotowa .
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach