Namów jakąś kolezankę aby podszyła się pod pracownika jakiejś instytucji. Może głupie. Nie wiem w jak duzej miejscowości mieszkacie ale moze by to pomogło????
Ala ma super pomysł.
Może trochę nastraszyć siostrę i weźmie się dziewczyna w garść.
Sugestia Oczko też dobra, może ojciec dzieci jest mądrzejszy od siostry.
Nie Kochane - nie jest mądrzejszy.. jak wspominałam ogolnie ma wylane na kwestie wychowania bo i tak nie ma go całymi dniami w domu, a w weekendy tez zamiast gdzies pojechac nad wode z chłopcami siedzi w laptopie, albo odsypia tydzien pracy.
Z tym podszyciem dobry pomysł..
Tylko trzeba by ułozyc scenariusz pytan i co konkretnie ma poruszyc za tematy..
Pozatym przydałaby sie jakas legitymacja pracownika.. I skad taką wziąść?
Legitymację mozna podrobić. Weź logo MOPSu dodaj imię i nazwisko i już. Nawet gdyby poszła do MOPSu to dopiero narobi sobie balaganu bo wtedy to już na serio ktos się zainteresuje.
Mozesz tez wyslac list i informacją, ze jakaś kontrola nadejdzie poniewaz np. sasiedzi zaniepkojeni stanem rzeczy zgłosili to. Kontroli nie będzie ale siostra może sie postara.
Kwiecie śniegu nie mam pojęcia jak wygląda to pod względem prawnym, że jest taka możliwość obiło mi się kiedyś o uszy, ale głowy nie dam. Polecam Ci stronkę prawną, gdzie można się zalogować i zadać takie pytanie http://forumprawne.org/.
Z tą koleżanką to dobry pomysł.
Może z koleżanką to nie głupi pomysł, ale nie wiem czy zgodny z prawem. Co zrobisz jak siostra będzie chciała sprawdzić ów pracownicę i zadzwoni do MOPS-u? Możesz mieć problemy.
Kwiat śniegu a masz jakieś dowody na to, że dzieci są zaniedbywane, że jedzenie jest bardzo ubogie, itp.?
I skąd wiesz, że matka całe dnie spędza przed kompem skoro z nią nie rozmawiasz?
Oczko Drogie, nie było tak 3 lata że z nią nie rozmawiałam.
Pozatym nie tylko ja tak uważam, Jej najbliższa przyjaciolka z ktora wczoraj tez sie poklocila tez tak uwaza..
Może z koleżanką to nie głupi pomysł, ale nie wiem czy zgodny z prawem. Co zrobisz jak siostra będzie chciała sprawdzić ów pracownicę i zadzwoni do MOPS-u? Możesz mieć problemy.
Dokładnie o tym samym pomyślałam. Nie wydaje mi się, żeby pomysł z podszywaniem się pod pracownika MOPSu był trafiony, bo można sobie kłopotu narobić. A moze tak zacisnąć zeby pogodzić sie z siostrą i pomóc dzieciom z dobrej woli?
Nie tylko Ty będziesz mieć problemy, ale i koleżanka.
Gdyby mi siostra wycięła taki numer, to postarałabym się żeby w ogóle nie zbliżała się do dzieci. Bo uznałabym ją za niepoczytalną całkowicie.
A skoro jesteście pokłócone, to tym bardziej nie powinnaś pokazywać że potrafisz tak kłamać i oszukiwać, ale i łamać prawo.
Bo kłamstwo ma bardzo krótkie nóżki....
efrell uwierz że pogodzenie z własnej woli nie jest takie proste, bo Ona miała pretensje do mojej mamy, że przyjęła mnie do swojego domu po rozstaniu z J. A to raczej nie jest normalne dla normalnej siostry?
A pomoc chłopcom to też nie prosta sprawa, bo ona uważa że nikt nie potrafi się nimi zająć lepiej niż Ona..
A z nowych wieści to powiem Wam, że wzięła sobie do opieki dwie 10 msc dziewczynki. I spotkała dzis prababcię chłopców (mama mojej mamy) na targowisku. Pchała wózek a chłopcy przy wozku szli.. I babcia sie pyta jak teraz Ona ich wszystkich karmi? A siostra, że chłopcy juz sami jedzą..
To teraz będą jeszcze mniej jeść, bo do tej pory to trzeba było ich w biegu łapać bo nawet nie nauczyła ich siedzieć przy jedzeniu.
Nie umie sie dobrze zająć swoimi dziećmi a bierze obce pod opiekę..
Ciekawe czy rodzice dziewczynek będą zadowoleni z opieki siostry...
Warto byłoby posłuchać wersji Twojej siostry w tej sprawie, bo jak dla mnie są to typowe tzw."brudy rodzinne" i znając tylko Twój pogląd na sprawę, trudno jest obiektywnie ocenić i doradzić.
Może siostra ma powody, by się na Ciebie złościć-nie wiem.
Może właśnie Ty powinnaś wyciągnąć do niej rękę, zmusić ją do dojrzałej rozmowy, w której i Ty musisz wykazać się dojrzałością...
Nie oglądając się na to, że kiedyś nienormalnie podeszła do kwestii Twego powrotu do domu, bo przecież nie chodzi tu o wypominanie krzywd, o przeszłość, tylko o teraźniejszość, przyszłość, o dobro dzieci. W takiej sytuacji trzeba przymknąć oko na wiele spraw i kierować się tylko jednym-dobrem dzieci.
Obrać cel i dążyć do niego, choć miałabyś usłyszeć przykre słowa.
Ostatnio zmieniony przez ramirezka dnia Sro 26-08-2009, 11:02, w całości zmieniany 1 raz
Hmm jeśli martwi Cię los dzieci zadzwoń do OPS-u, powiedz że niepokoisz się o dzieci i jaka jest sytuacja (Mama i Ty nie macie kontaktu z dzieciakami) i czy mogą tam od czasu do czasu wysłać pracownika socjalnego, bo chcesz być pewna że dzieciom niczego nie brakuje i regularnie dzwoń i się pytaj jak się dzieci mają. Z praktyki wiem, że niestety pracownik socjalny zawiadamia rodzinę o takiej wizycie, więc rodziny mają trochę czasu na stworzenie pozorów dobrego domu. Jeśli rodzina nie jest patologiczna, zaspokajane są podstawowe potrzeby dzieci to nie tak łatwo umieścić je w domu dziecka.
Z drugiej strony jeśli ktoś Twojej siostrze dał pod opiekę kolejne dzieci, to albo ty w złości ją źle oceniasz, albo kolejni rodzice nie wiedzą jak postępować z dziećmi i komu powierzyć nad nimi opiekę.
Hmm, mam wrażenie że przestajcie rozumieć sytuacje.
Przedewszystkim ramirezka to nie jest pranie brudów, bo wczoraj odwróciła sie od niej kolejna osoba - Jej przyjaciolka - jedyna zresztą - ktora też widzi i głośno komentuje to w jaki sposob moja siostra zajmuje sie chłopcami. Ostatnio łapała sie za głowę, kiedy była u Niej i jej 10 msc synek jadł zupę tą samą co moi siostrzeńcy.
Przyjaciolka rozdrobniła odrobinę ziemniaki w niej widelcem a moja siostra 3-letnim dzieciom zrobiła papkę tłuczkiem do ziemniaków!!!
To chyba nie jest normalne?
Ogolnie przedstawiłam tą sytuacje bardzo okrojenie. Pominęłam fakty z przeszłości, kiedy nie było jeszcze chłopców.. a może i one miały wpływ na to co dzieje sie teraz..
Postaram sie znaleść adres e-mail do jakiegos pracownika ops-u i dowiem sie co mogę zrobić w tej sprawie.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3, 4Następny
Strona 2 z 4
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach