Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Finiszowanie mezczyzny.
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Seks i erotyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
justinkowa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 28 Mar 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 324

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:00    Temat postu: Finiszowanie mezczyzny. Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Miałam nie zaczynać tego tematu, ale jednak się podejmę, jeśli podobny istnieje- przepraszam.

A więc czy lubicie, kiedy mężczyzna finiszuje na waszym ciele a nie w was?

Rozmawiałam o tym wczoraj z moją koleżanką i wniosek był jeden- mężczyznie sprawia to wielką satysfakcję.

 Podpis Żyję chwilą. Lubię to.
17.01.2010- tak. Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Margot
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 22 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Somewhere out there ... where the city sleeps

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja zdecydowanie nie lubię. Wiem, że niektórzy mężczyźni tak lubią (może i wszyscy, ale nie wszyscy się przyznają Puszcza oko ), ale ja nie lubię i nie akceptuję tego rodzaju zakończenia seksu. Przestaje to być dla mnie romantyczne przeżycie... Po prostu. Dla mnie jest to dokładnie taka sama "przyjemność" jak tzw. "złoty deszcz" ... Niezdecydowana ... I jest w moim odczuciu wyrazem braku szacunku dla mojej osoby. Więc nie akceptuję absolutnie takiego zachowania w łóżku.

 Podpis Sometimes the sun shines through the rain ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzidzia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 05 Sty 2010
Pochwał: 2
Posty: 1435
Skąd: z mojego małego raju

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To, że mężczyzna finiszuje nie w środku a na kobiecie nie uważam za brak szacunku. Dla mnie jest to całkiem normalne i nie przeszkadza mi to.

 Podpis Dom-to tam gdzie,choćby pod gołym niebem, ludzie są razem
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Margot
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 22 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Somewhere out there ... where the city sleeps

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

dzidzia napisała:
To, że mężczyzna finiszuje nie w środku a na kobiecie nie uważam za brak szacunku. Dla mnie jest to całkiem normalne i nie przeszkadza mi to.


Dzidziu ja nie mówię, że dla każdego. To bardzo delikatna i indywidualna sprawa. Ale dla mnie jest to wyraz braku szacunku do mnie. Dla mnie jest to sprowadzanie mojego seksu i mojego łóżka do zachowań w stylu - Ty na mnie się spuścisz, a ja na Ciebie nasikam ... Ale nie neguję, że są pary, dla których jest to całkiem ok i może nawet to sprawiać przyjemność. Jeśli ktoś tak lubi.

 Podpis Sometimes the sun shines through the rain ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
arjuna
 
 





Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 201

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wszystko, co sprawia przyjemność mojemu mężowi, sprawia przyjemnosć i mi.
Jestem po to, by spełniac Jego pragnienia, a On po to, by spełniac moje.

Co do kwestii braku szacunku-uważam, że nie ma on nic wspólnego z tym, jak się bawimy w lózku, a to w jaki sposób się bawimy i jak respektujemy swe fantazje wynika właśnie i z szacunku do siebie i z zaufania.


Ostatnio zmieniony przez arjuna dnia Sob 06-08-2011, 10:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 2972

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:
Co do kwestii szacunku-uważam, że nie ma on nic wspólnego z tym, jak się bawimy w lózku, a to w jaki sposób się bawimy i jak respektujemy swe fantazje wynika właśnie i z szacunku do siebie i z zaufania.

Otóż to. Puszcza oko
Dla mnie bez większej różnicy gdzie facet kończy, na mnie czy we mnie - ważne, że kończy. Puszcza oko
A to męskie spojrzenie gdy kończy na mnie- bezcenne. Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
justinkowa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 28 Mar 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 324

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:
Wszystko, co sprawia przyjemność mojemu mężowi, sprawia przyjemnosć i mi.
Jestem po to, by spełniac Jego pragnienia, a On po to, by spełniac moje.


Bardzo ładnie napisane.

Ja też nie uważam, żaby to był brak szacunku do mojej osoby. Mój Polowek to lubi, a ja nie mam nic przeciwko, ale jest to seks jakby niedokończony.

 Podpis Żyję chwilą. Lubię to.
17.01.2010- tak. Zakochany


Ostatnio zmieniony przez justinkowa dnia Sob 06-08-2011, 10:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
scoto
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Mar 2011
Pochwał: 4
Posty: 2551

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla mnie to nie problem, jeśli K. chce to ok, ale z tego co zauważyłam jemu większą przyjemność sprawia kończenie we mnie. Nie uważam żeby to był brak szacunku do mnie (co innego "złoty deszcz" - to już dla mnie perwersja), poza tym u nas to się zdarza tylko podczas zabaw, gdy nic innego nie wchodzi w grę - okres. Zakłopotana

Pod względem satysfakcji - nie do końca to rozumiem. Jaki rodzaj satysfakcji masz na myśli Justinkowa? Pierwszą moją myślą był chłopak/facet, który zaliczył panienkę i w pewien sposób pokazał, że ma nad nią jakąś władzę, jest "lepszy" spuszczając się na nią a ją w ten sposób zaliczając do kolejnej zaliczonej d... Może przegięłam, ale ja to tak widzę pod względem satysfakcji. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak satysfakcja w łóżku, przyjemność - ok, ale satysfakcja? Nie pasuje mi to.
Jeśli chodziło Ci o przyjemność to jest coś innego. Może niektórym facetom sprawia ten sposób finiszowania większą przyjemność, ale to jest indywidualna sprawa każdej pary. Jeśli oboje to akceptują to w czym problem? Ja nie mam nic przeciwko, dla mnie liczy się to, że nam obojgu jest przyjemnie i poza tym "bawiąc się" partnerem Puszcza oko i doprowadzając go do końca w ten sposób dla mnie jest bardzo intymne i nie wiem czy każdy facet by się na to zdecydował. W sytuacji, gdy facet sam się doprowadza do końca i spuszcza na jakąś część ciała partnerki przywodzi mi na myśl porno. Coś w stylu, pobawić się, spuści i żegnaj mała. Nie wiem czemu mam takie odczucia, ale jakoś widzę w tym tylko chęć zaspokojenia samej potrzeby faceta i sprowadzenie dziewczyny do roli zabawki. Skonsternowana
Wszystko jest kwestią myślenia i porozumienia miedzy daną parą. Dla jednych coś jest akceptowalne, dla innych nie.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:

Co do kwestii szacunku-uważam, że nie ma on nic wspólnego z tym, jak się bawimy w lózku, a to w jaki sposób się bawimy i jak respektujemy swe fantazje wynika właśnie i z szacunku do siebie i z zaufania.

Zgadzam się.

Natomiast co do kwestii zakończenia stosunku, to a ja lubie bawić się do końca, a taki sposób to dla mnie równoznaczne ze stosunkiem przerywanym. Złośliwa I z mężem się w tej kwestii zgadzamy, co mnie bardzo cieszy. Uśmiechnięta

PS. Scoto powiedziała wszystko, czego ja w slowa ubrać nie mogłam. Uśmiechnięta

 Podpis Czytaj regulamin!


Ostatnio zmieniony przez efrell dnia Sob 06-08-2011, 10:55, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
justinkowa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 28 Mar 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 324

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Scoto napisałam ogólnie. Masz rację, satysfakcja kojarzy się z jednorazowa przygodą, ale takie też miałam na myśli, wiadomo, że z miłości w związku czerpiemy przyjemność, z przelotnego seksu raczej nie.
Po prostu chce poznać zawsze opinie na ten temat. Nic nie narzucając.

 Podpis Żyję chwilą. Lubię to.
17.01.2010- tak. Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Margot
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 22 Lip 2011
Posty: 34
Skąd: Somewhere out there ... where the city sleeps

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 10:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

scoto napisała:
W sytuacji, gdy facet sam się doprowadza do końca i spuszcza na jakąś część ciała partnerki przywodzi mi na myśl porno. Coś w stylu, pobawić się, spuści i żegnaj mała. Nie wiem czemu mam takie odczucia, ale jakoś widzę w tym tylko chęć zaspokojenia samej potrzeby faceta i sprowadzenie dziewczyny do roli zabawki. Skonsternowana
Wszystko jest kwestią myślenia i porozumienia miedzy daną parą. Dla jednych coś jest akceptowalne, dla innych nie.


Dokładnie właśnie ja tak to odczuwam ... Nie sprawia mi to żadnej przyjemności, nie potrafię odnaleźć przyjemności w tym, że facet się na mnie spuszcza ... Nie wyobrażam sobie nawet jak bym się potem miała zachować. Nawet patrząc ze względów jakichś nie wiem estetycznych? Nie czułabym się po tym dobrze i ponieważ mam opory w tym względzie to złamanie takiej bariery byłoby dla mnie wyrazem braku szacunku. Dla jego nie wiem satysfakcji, czy chwilowej przyjemności nie będę zmieniać tego, że dla mnie jest to po prostu nieakceptowalne i niesmaczne ...

Oczywiście są pary, które bawią tego rodzaju zabawy, również inne (w stylu "złotego deszczu", czy innych takich). I jeśli oboje partnerzy to akceptują i dobrze się z tym czują to ok.

Ja uwielbiam czerpać radość z seksu, na mnóstwo różnych sposobów, w różnych również dziwnych miejscach, czy pozycjach. Puszcza oko

Ale dla mnie to właśnie jest spełnianiem fantazji i to dla mnie podsyca namiętność w związku, a nie to czy facet się na mnie spuści ... A już na pewno nie wyobrażam sobie, żeby miał mi się spuścić na twarz ... Myślę, że gdyby zrobił coś takiego bez ostrzeżenia to byłby to pierwszy i ostatni raz kiedy by mnie zobaczył na oczy, a i pewnie nie omieszkałabym kopnąć go odpowiednio mocno, gdzie boli najbardziej. Puszcza oko



P.s. Ja też nie miałam zamiaru nikomu niczego narzucać, ani nie uważam, że dziewczyny, które to lubią, czy raczej powinnam napisać pary, które to lubią nie mają szacunku do siebie. Absolutnie nie. Wszystko jest dla ludzi, jeśli oboje tego chcą. Moje subiektywne odczucie jest takie, że nie bawi mnie to, a wręcz odrzuca. I jeśli facet nie potrafiłby tego zaakceptować to wykazałby się brakiem szacunku do mojej osoby. Ale to tylko moje prywatne odczucie, nic ponadto.

 Podpis Sometimes the sun shines through the rain ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
scoto
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Mar 2011
Pochwał: 4
Posty: 2551

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 11:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Justinkowa - ja chciałam tylko doprecyzować, jak ogólnie to ok, dla mnie tam nic nie narzucasz.

Margot - dlatego podstawą jest rozmowa i poznanie partnera. Przy jednorazowych zabawach to może się zdarzyć, gdy każda ze stron patrzy tylko na siebie i własną przyjemność, ale gdy zależy nam na partnerze porozumienie jest ważne. Ciężko jest kochać się z kimś, kto ma błędne wyobrażenie o nas i naszych potrzebach, prędzej czy później zaczyna się unikać zbliżeń pod byle pretekstem byle tylko ograniczyć do minimum "pieszczoty" okazywane nam przez partnera, jakby nie patrzeć w jego wierze, że robi wszystko dobrze. Puszcza oko

To w jaki sposób partner kończy można przyrównać to każdego innego odbiegania od klasycznej pozycji i kochania się. Jakby nie patrzeć tak samo jest z seksem oralnym, analnym, zabawkami, miejscami czy choćby z różnymi pozycjami. Wszystko jest kwestią porozumienia między partnerami.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
alunia6663
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 21 Maj 2011
Posty: 48
Skąd: Tczew

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Hmm, jak dla mnie sprawa osobista. Każda z nas patrzy na to zapewne inaczej. Ja to lubię. Nie mam nic przeciwko temu. Zawsze jakaś odskocznia, a jak to któraś z Was napisała: wzrok faceta bezcenny:)

 Podpis "Słuchaj po prostu głosu swego serca. Ono wie wszystko."


Paulo Coelho — Alchemik
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 12:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mój woli jednak w środku kończyć, a ja za tym nie przepadam - takie niehigieniczne mi się wydaje. Śmiejąca się
Wolę "na", jestem chyba praktyczna. Złośliwa
No ale "na", jeśli wcześniej ja skończę - bo przed tym, to też jak stosunek przerywany. Złośliwa
Samodzielne doprowadzanie do końca na moje ciało też przerabialiśmy, ale zdecydowanie jest to mniejsza przyjemność dla niego, i dla mnie. Puszcza oko
Ale w żaden sposób nie czuję się przez to mniej szanowana - tyle miesięcy postu zrobiło swoje. Złośliwa

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
irishangel
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1267
Skąd: My soul in... Eire:)

PostWysłany: Sob 06-08-2011, 12:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:
Wszystko, co sprawia przyjemność mojemu mężowi, sprawia przyjemnosć i mi.
Jestem po to, by spełniac Jego pragnienia, a On po to, by spełniac moje.

Co do kwestii braku szacunku-uważam, że nie ma on nic wspólnego z tym, jak się bawimy w lózku, a to w jaki sposób się bawimy i jak respektujemy swe fantazje wynika właśnie i z szacunku do siebie i z zaufania.


Pięknie napisane. Podpisuje się po tym.

 Podpis Czasem ludzie patrzą na mnie jak na głupca- a ja jestem po prostu szczęśliwa!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Seks i erotyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20