Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Groźne rasy.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Avantii
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 27 Sty 2009
Posty: 150
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 17:57    Temat postu: Groźne rasy. Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zastanawia mnie co myślicie o "groźnych rasach" Czy dana rasa jest groźna bo "sama w sobie "jest taka czy po prostu to wina właściciela psa. Często słyszy się o tym jak jakiś pies pogryzł dziecko no i zazwyczaj jest obwiniana rasa.
Według mnie to wina właściciela a co za tym idzie psychiki psa. Jeśli psa sami podjudzamy i drażnimy to i york będzie psem obronnym Bardzo szczęśliwa Wiem, że śmiesznie to brzmi ale sąsiad moich rodziców ma yorka który atakuje wszystko i wszystkich nie patrząc na gabaryty Uśmiechnięta
Jakie jest wasze zdanie??



Jeśli temat był to przepraszam ale szukałam i nie widziałam podobnego (no chyba, że jestem ślepa)

 Podpis 03.06.2006 - Szczęśliwa żonka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Majek
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 19 Wrz 2006
Pochwał: 4
Posty: 4884
Skąd: .ie

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 19:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Aga ja myślę, że to wszystko zależy od wychowania psa. Oczywście, że psy groźne, typowo obronne mają już co nieco w swojej psychice, ale to jak będzie się go wychowywać, traktować ma ogromny wpływ.
Nie rozumiem ludzi, którzy wychowują psy na groźne, bo często bywa tak że na psia złość jest z czasem okazywana samemu właścicielowi, wtedy są pogryzienia, a czasem i zagryzienia na śmierć.

 Podpis Serduszko 23.07.2011 Serduszko 15.01.2013 Serduszko Love is in the air
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
jopeczek86
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 84

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 20:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Teściowa ma psa-Amstafa niby groźny pies jak idzie ktoś na spacer to ludzie z reguły się boją,a to taka udomowiona psina ona skacze tylko po to żeby polizać i się przywitać nie da spokoju dopóki go nie pogłaskasz.To kwestia wychowania od szczeniaka co mu wolno a co nie i powinien wiedzieć że człowiek jest jego panem i najlepszym przyjacielem.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 21:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja uważam, że żaden pies nie jest agresywny sam z siebie. Fakt, że niektóre rasy mają w genach agresję i od właściciela zależy jak je wychowa. Ale pies sam z siebie, jeśli nie będzie się go uczyć bycia złym i napastliwym, takim nie będzie.
Widziałam nie raz amstaffa, który był przytulanką. Bardzo szczęśliwa

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Katii
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 1044

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 22:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moim zdaniem to jaki charakter będzie miał pies, zależy od wlaściciela. I zgadzam się z tym, że nawet mały pieseczek typu york może być agresywny. Psa trzeba sobie "wychować" i wyszkolić. Na pewno niektórzy do psów , które zaliczamy do ras agresywnych mają nie lada wyzwanie. Ale osobiście wiem, że każdy źle ułożony pies może wyrządzić komuś wielką krzywdę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sob 18-07-2009, 22:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zgadzam się z dziewczynami. Pies, jako zwierze domowe, nie jest agresywny. Gdy szkoliliśmy Verę usłyszałam bardzo mądre słowa.

Pies ma agresję uśpioną. Granica od psa powiedzmy obronnego do agresywnego jest baaaardzo cienka i dlatego tak ważne jest odpowiednie podejście człowieka.

I tak psy z ras zaliczanych do groźnych łatwiej jest "spaczyć", ale tak samo zepsuć można każdego innego psiaka. Niestety ale winę za pogryzienia ponoszą ludzie, a zwierzęta na tym tylko cierpią.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Avantii
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 27 Sty 2009
Posty: 150
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Nie 19-07-2009, 4:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No właśnie, wszyscy mówią że to zależy od właściciela ale jak tylko zdarzy się sytuacja z pogryzieniem to od razu wina psa no i najlepiej psa uśpić. Od razu jest nagonka na psy i nikt nie powie, że to wina dziecka bo mogło drażnić.

 Podpis 03.06.2006 - Szczęśliwa żonka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
RedBerry
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 27 Kwi 2009
Posty: 123
Skąd: KrK

PostWysłany: Nie 19-07-2009, 16:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Najgroźniejsza rasa jest człowiek, bo to on i tylko on jest winny temu jaki pies jest niezależnie od rasy. Nie ma czegoś takiego jak groźne rasy, mogą być tylko psy groźne bo tak zostały wychowane (lub też nie).

 Podpis Każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Avantii
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 27 Sty 2009
Posty: 150
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Nie 19-07-2009, 17:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

RedBerry napisała:
Najgroźniejsza rasa jest człowiek, bo to on i tylko on jest winny temu jaki pies jest niezależnie od rasy. Nie ma czegoś takiego jak groźne rasy, mogą być tylko psy groźne bo tak zostały wychowane (lub też nie).


Bardzo dobrze powiedziane. Wszystkiemu winni są ludzie i to jest smutne.

 Podpis 03.06.2006 - Szczęśliwa żonka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Sro 22-07-2009, 12:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla mnie jest jasne jak słońce, że pies będzie taki na jakiego go wychowamy.

Myślę, że nadużywacie słowa "groźny".
Pieszecie:
"groźne rasy",
"...Oczywście, że psy groźne, typowo obronne mają już co nieco w swojej psychice, ale ..."
"Teściowa ma psa-Amstafa niby groźny pies jak idzie ktoś na spacer to ludzie z reguły się boją"

Amstaffy czy PitBulle nie są rasami "groźnymi" tylko "obronnymi" lub też "bojowymi", a to wielka różnica!

 Podpis Płyń z wiatrem w plecy i z twarzą do słońca
Na falach losu tańcząc z gwiazdami
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
asyfob
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 22 Lip 2009
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 1
Posty: 13
Skąd: spoza zasięgu

PostWysłany: Sro 22-07-2009, 23:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Amstafy czy PitBule czy Rottweilery wszystkie są obronne i ludzie się ich boją. Przez 12 lat miałam Rottweilerka i nigdy wcześniej łagodniejszego psa nie spotkałam, teraz opiekuję się PitBullem, sunią, jestem bardziej pewna jej zachowań, reakcji a raczej jej braku niż mijanych ludzi. To są naprawdę cudowne stworzenia, o ile nie wychowuje się ich w atmosferze ciągłej agresji, strachu.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monsoonka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 05 Lut 2009
Posty: 59
Skąd: z poczekalni ;-)

PostWysłany: Pią 24-07-2009, 11:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wszystkie macie rację-tak naprawdę to, czy pies będzie agresywny zależy tylko od właściciela i wychowania. Ale nie można zapominać, że rasy o 'skłonnościach' obronnych są o tyle trudne do prowadzenia, że można je spaczyć nieświadomie. Zakładając, że pieska wybiera ktoś, kto się na tym nie zna, albo nigdy nie miał w domu psa - jeśli wybierze rasę łagodną, może nawet uległą, to jego wychowawcze potknięcia nie będą miały specjalnych oddźwięków. Jeśli wybierze rasę groźną, czy też jak ja wolę to określać - wymagającą, to zwykły brak doświadczenia i niewiedza może spowodować, że pies będzie nie do opanowania. A amstaffy czy rottweilery mają po prostu potężne 'atrybuty' i jeśli są źle prowadzone, stanowić mogą zagrożenie, nawet dla właściciela.
Więc tak naprawdę to wymagania rasy, a nie siłę czy rozmiar trzeba mieć na uwadze, myśląc o wyborze psa

 Podpis Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym - wśród tandety lśniąc jak diament...być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
asyfob
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 22 Lip 2009
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 1
Posty: 13
Skąd: spoza zasięgu

PostWysłany: Pią 24-07-2009, 13:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Pewnie tak, ale w takim razie miałam wyjątkowego rottweilera. nie był wychowywany w agresji, ale jakoś specjalnie też nie uważaliśmy żeby błędów nie robić, po prostu wychwał się u nas jako kolejny członek rodziny, jedyne co to był zazdrosny o małe dzieci, ale żeby się nie denerwować po prostu chował się w swój kąt i udawał żę go nie ma, a jak na spaacerze trafialiśmy na jakieś rozszczekane psy to raczej omijał je na pewien dystans. Chyba nic go nie było w stanie wyprowadzić z równowagi;)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Eneasz
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 02 Sie 2009
Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 2
Posty: 106

PostWysłany: Pon 03-08-2009, 22:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Trudno i darmo. Muszę się Wam przeciwstawić, mój drogie Panie… Ja oczywiście kocham po facetowsku zwierzaki, zwłaszcza właśnie psy, ale nie mogę sobie we łbie dopuścić, by one gryzły człowieka i to całkiem znienacka, a nawet swoich najbliższych… a już szczytem mojego NIE jest – by uchlały dziecko! I to we własnej rodzinie!! A dowiadujemy się przecież o takich wypadkach…

Amstafy czy PitBule czy Rottweilery, jak mówisz Asyfob są psami nie nazbyt pewnymi, właściwie całkiem niepewnymi… nie wiem, czy jak mówicie z winy czy nie z winy człowieka, ale obecnie mają zakodowaną w móżdżku agresję! W moim pojęciu – dopuszczalne jest tylko ich trzymanie w oddzielnych zagrodach – przy domkach jednorodzinnych za ‘żelazną bramą’. I to za podwójną zasuwą… Nie dawno skończył się pewien proces przeciw facetowi, który nie dopatrzył furtki i amstaff ugodził zębiskami suczkę ok. 60 razy, a właścicielkę, która usiłowała się temu przeciwstawić – 30 razy! No gdzie my żyjemy, że litujemy się nad zwierzaczkami, a mamy w nosie bezpieczeństwo ludzi!

Poza tym, jak widzę, są straszne przegięcia w ‘trzymaniu psów’. Ludzie bez głowy biorą do ciasnych bloków ogromne pieski, które się tam męczą w ciasnocie, a na dodatek nie są należycie zaopiekowane – nie ma się czasu dla nich, wyprowadzane są raz na dzień, mało się z nimi ćwiczy, bawi, biega, są trzymane jedynie na smyczy… To ma być ta miłość człowieka do zwierząt?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Avantii
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 27 Sty 2009
Posty: 150
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Wto 04-08-2009, 4:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Eneasz ja nie mam już gdzie wychodzić z moją psinką aby się wybiegała bo gdzie nie spojrzę to tabliczki zakaz wstępu dla psów. Jedyne miejsce było pod lasem - duża łąka no ale tam nikt nie kosi i trawa oraz roślinki sięgają mi do pasa a jak ma pobiegać pies który sięga do kolan??

Piszesz że ludzie biorą duże psy do małych mieszkań - fakt ale ratują czasami tym zwierzakom życie. Koleżanka przygarnęła do kawalerki mastifkę która była bita i podpalana. Dosłownie miała ślady na całym ciałku. Co miała ją zostawić?? Pies był tak zestresowany, że przy mocniejszym głosie załatwiała się pod siebie.

Fakt są ludzie, którzy nie przejmują się bezpieczeństwem. Ja sama zwracam uwagę gdy ktoś nie prowadzi na smyczy (u mnie w mieście to obowiązek) Zazwyczaj są to ludzie starsi.

A teraz pewnie powiem coś co niektórych oburzy ale mi ludzi nie szkoda nawet gdy czytam o tych atakach na ludzi itp... dla mnie to zawsze wina człowieka - albo właściciela albo poszkodowanego. Czasami zdarzają się debile którzy sami prowokują a potem jacy oni biedni. Ludzie którzy chowają się ze zwierzakami wiedzą jak się zachować i tyle.

 Podpis 03.06.2006 - Szczęśliwa żonka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20