Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Humory w ciąży
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Menju
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 28 Lut 2008
Pochwał: 1
Posty: 748

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Van'yess napisała:


Do domu powinno się wracać z przyjemnością, a do takiej sfochowanej żony ciężko wracać z radością, myślę że ona też powinna to zrozumieć.


I potem kobiety się dziwią, że niedojrzały, niedoinformowany i nieprzygotowany na sfoszoną ciążą partnerkę facet zwiał do innej, która go przygarnęła do piersi, nakarmiła i powiedziała, że ona nie będzie odwalać fochów. Nawet jak zajdzie z nim podczas opieki w ciążę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 13:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Menju - ten argument miał trafić do tej humorzastej ciężarnej, nie twierdzę że jest super mądry i życiowy Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 15:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Menju, tak tak biedny mężczyzna. Przewraca oczami Juz bez przesady.
Szkoda, że ciężarna nie ucieka od faceta ktory przychodzi zmuchami w nosie do domu. A często lepiej byloby gdyby tak zrobiła nie jedna.

Kobietom ciężarnym hulają hormony. Odczuwalne w większym lub mniejszym stopniu. Jedne potrafią sobie radzić z napływającymi falami mocnych uczuć (złości, radości, smutku, żalu, frustracji, irytacji itp itd ) inne nie.
I wydaje mi się, że nie ma skutecznego sposobu na to. Tylko wsparcie otaczających osob, a jeśli nie, to może krótka informacja, że ze względu na to, że pojawiają się takie sytuacje, że padają słowa, które paść nie muszą, które normalnie by nie padły, w takich sytuacjach nie rozmawiamy ze sobą.
Czy to będzie wychodzenie, jednej czy drugiej osoby z domu, czy cos innego zalezy od ludzi. Ale jest to pewien sposób.

Raczej argument, który podała Van mógłby być zrozumiany opacznie, zwlaszcza jeśli byłby rzucony w nieodpowiednim momencie.

Ze swojego doświadczenia wiem, że wszystko się da. Da się nawet przetrwać burzę gdzie ma się ochote szyby ze złości wybijać i nikt na tym nie ucierpiał fizycznie i moralnie. Złośliwa Tylko potrzeba troche dojrzałości obu stron.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 15:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efrell, ja myśle że każdy argument mógłby byc zrozumiany opacznie, jesli ktoś chce go tak zrozumieć.

Ale ja nie byłam nigdy w ciąży, więc nie wiem jak to jest walczyć z tym - skoro piszesz że sie da, to tak jest.
Tylko nie zawsze kobieta chce Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Van'yess napisała:

Tylko nie zawsze kobieta chce Puszcza oko


O to pewnie chodzi, ze albo nie chce, albo jej sie wydaje, ze wszystko jest ok. Puszcza oko

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 15:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Własnie. Uśmiechnięta
Przy pierwszej ciązy wydaje mi się, że jest to szczególne. Bo nagle przybywa nowych lub bardziej nasyconych uczuć, z którymi kobieta spotyka się pierwszy raz nie zawsze jest w stanie sobie z tym poradzić.
I są takie panie które zupełnie nie widzą, lub nie chcą widzieć, że robią przykrość otoczeniu.

A prawda jest taka, że dla chcącego nie ma nic trudnego.

Można tylko załamywać ręce patrząc na kobietę która ma "wszystko", pomoc ze strony bliskich, troske, bezproblemową ciążę, zrozumienie itd a jest jej ciągle źle i zawsze znajdzie sobie powód do narzekania.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 16:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z humorami w ciąży jest różnie, bo jednak u każdego hormony inaczej "buzują".

Przyznaję się, że na samym początku ciąży miałam takie chwile, że sama siebie nie poznawałam i nie umiałam nad sobą zapanować, ale tak jak już wspomniałam, to były tylko chwile. Puszcza oko

Ważne jest żeby nad sobą panować, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest to trudne... W pięć minut humor potrafił mi się zmienić jak w kalejdoskopie... Przewraca oczami

Dla osób z najbliższego otoczenia zalecam dużo spokoju.
Jedyna rada na takie zachowania to po prostu ignorowanie. Złośliwa

Myślę, że początek ciąży jest najgorszy, późniejsze "humorki" to już chyba lekka przesada, bo w końcu hormony na samym wstępie się wyszalały, więc nie ma już później wytłumaczenia dla "niegrzecznego" zachowania. Puszcza oko

 Podpis Płyń z wiatrem w plecy i z twarzą do słońca
Na falach losu tańcząc z gwiazdami
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Oczko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 16 Lip 2008
Pochwał: 3
Posty: 3871
Skąd: miasto portowe

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 16:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ula często w ostatnim trymestrze hormony buzują jeszcze bardziej. Uśmiechnięta Do tego dochodzi stres związany ze zbliżającym się porodem, 'wicie gniazda', itp. Bardzo uśmiechnięta

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 16:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No być może... chociaż akurat jestem w 7 miesiącu, fakt więcej się stresuję, ale przeżywam to wszystko raczej w środku... nie jestem tak męcząca dla najbliższego otoczenia jak w I trymestrze.
Baaa myślę nawet, że jestem oazą spokoju. Puszcza oko

 Podpis Płyń z wiatrem w plecy i z twarzą do słońca
Na falach losu tańcząc z gwiazdami
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Menju
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 28 Lut 2008
Pochwał: 1
Posty: 748

PostWysłany: Czw 29-07-2010, 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kobitki przecież napisałem niedojrzały, niedoinformowany i nieprzygotowany facet...Dojrzali emocjonalnie, doinformowani naukowo o zasadzkach ciąży i przygotowani na przyjście dziecka nie spierniczają do sąsiadki, gdy im nabuzowana hormonalnie żona chce łeb urwać o pogniecioną koszulę i zbyt grubo obrane ziemniaki. Puszcza oko Śmiejąca się
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
amanite
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 25 Cze 2009
Pochwał: 1
Posty: 69

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 13:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Postanowiłam wziąć siostrę na poważną rozmowę.

Rozmowa bardzo dobrze przygotowana, wypunktowana w głowie itp.
Przebiegła sprawnie, siora, jak sie wydawało, zrozumiała, w czym rzecz.
Pełni nadziei zasiedliśmy do kolacji... i... mamy za sobą:

- płacz o niedającego się obrać ze skórki pomidora
- spacer w drodze powrotnej do domu, bo w samochodzie śmierdzi ponoć muchozolem (4 km, auto ze szwagrem jechało za nami:)))) - żeby było jasne- żadne z nas muchozolu nie miało w rękach:)

Chyba przyjdzie nam to po prostu przeczekać, mam nadzieję, że za pół roku będziemy się razem z tego śmiać.

 Podpis "...Tu właśnie przychodzi z pomocą siła Miłości,
bo zawsze, gdy kochamy, to pragniemy
być lepsi niż jesteśmy..." - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 13:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

amanite a ja myslalam ze tobie chodzi o krzyki i fochy.

Taki placz jest zrozumialy i na to nie ma rady ... to są hormony. A muchozol ... jednej kobiecie smierdzi smażone mieso tak ze ma odruch wymiotny natychmiast, innej kawa ( mi śmierdziala spalenizną ) a jeszcze innej jakis zapach kojarzy się z muchozolem.

Wydaje mi sie ze wy tez troche przesadzacie i zamiast ją wspierać, wywietrzyć auto, zatrzymac się zeby sie dziewczyna mogla przewietrzyc, obrać jej tego pomidora, jednym słowem wesprzeć to robicie z niej wariatke. Sorki byc moze źle odebrałam to co napisałaś, ale tak z Twojego postu wynikło.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Oczko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 16 Lip 2008
Pochwał: 3
Posty: 3871
Skąd: miasto portowe

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 13:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie mogłam znieść zapachu łososia w ciąży, więc nawet kucharze w pracy nie robili nic z łososia kiedy ja miałam zmianę. Uśmiechnięta
Więc to, że coś śmierdzi to jest zrozumiałe w ciąży. Uśmiechnięta

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 13:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dodam jeszcze że ciężko kobiecie ciężarnej zapanować nad emocjami ... są kobiety które tej burzy hormonów nie odczuwają prawie, ale są też bardziej emocjonalne i nie jest to nic nadzwyczajnego.

Z napływami złości, gniewu i negatywnych emocji można sobie poradzić tak jak napisałam. Kobieta może w tym momencie czyms się zając ( zeby te emocje rozładować ), albo powiedzieć głosno zeby wszyscy zniknęli jej z oczu. I współpracując da się to powiedzmy pogodzić.

Jeszcze co innego jak kobieta ciężarna się na wszystko wypina i strzela fochami na lewo i prawo uważając ze nagle jest najmądrzejsza na świecie i wszyscy mają się jej słuchać itp to już moim zdaniem nie jest wpływ hormonów tylko wykorzystywania sytuacji.

Ale łzy, poczucie bezradności, itp ciężej ukryć. Bo przecież ona nie jest jakaś trendowata, żeby z każdym uczuciem miała uciekać w kąt, żeby nikt jej nie widział. No bo postaw się w jej sytuacji - jeśli np. znów sobie z czyms nie radzi i płakać się jej chce i jeszcze widzi wywracające się oczy najbliższych to wcale nie jest jej ani łatwiej ani przyjemniej.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
amanite
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 25 Cze 2009
Pochwał: 1
Posty: 69

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 14:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell, chodzi głównie o krzyki i fochy.
Z tym pomidorem to było tak, że nie szło dobrze go obrać, więc się obraziła, że takiego jej daliśmy, no i poszła płakać do swojego pokoju.
A z muchozolem, to też foch, że my nie czujemy tego zapachu i każemy jej jechać takim autem.
I tu o to chodzi, że ona nie może normalnie powiedzieć o co jej chodzi, tylko się obraża i ryczy, jakby wszyscy robili jej na złość.

Ponieważ rozmowa nic nie dała, a nigdy wcześniej nie miała takich humorków (tzn. przed ciążą) to ja cierpliwie poczekam i liczę, że kiedys będziemy się razem z tego śmiać Uśmiechnięta
I ja wiem, że mi, nieciężarnej, ciężko to zrozumieć, stąd ten wątek, efrell. Bo za Chiny Ludowe nie mogę tego pojąć Uśmiechnięta

 Podpis "...Tu właśnie przychodzi z pomocą siła Miłości,
bo zawsze, gdy kochamy, to pragniemy
być lepsi niż jesteśmy..." - Paulo Coelho


Ostatnio zmieniony przez amanite dnia Wto 03-08-2010, 14:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20