Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
bielizna duże rozmiary

Jak mam walczyc z kolezanka mojego faceta?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Wszystko o naszych mężczyznach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monika85
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 2

PostWysłany: Pią 21-05-2010, 20:32    Temat postu: Jak mam walczyc z kolezanka mojego faceta? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jestem z moim facetem 2,5 roku. mieszkay razem. ma kolezanke ktora go podrywa, nie ufam jej i wiem, ze ona nie ma ze mna szans, ale wkurza mnie ten jej flirt do niego. moze jestem przewrazliwiona? ale o to przyklady jej rozmow z moim:

to ja Tobie pokazuje jakie masz zalety, a Ty nie zrozumiales ;P

mhm :] jestem brzydki i zadna sie namnie nie rzuci Złośliwa

ale opowiadasz glupoty ;P zle doczytales
ON
ok to buziak pa, bede potem

ONA
ok buziaki i przeslij mi potem troszke slonca
bo tutaj mam zdecydowany brak Niezdecydowana

I te jej buzaki itp to wszystko wyglada niewinnie ale ja wiem,ze ona leci na niego i caly czas co tylko on nie powie, to jest swiete... co mam robic?

wczoraj wyslala mu -25powodow by umowic sie z informatykiem, a moj jest informatykiem...


Ostatnio zmieniony przez Monika85 dnia Sob 22-05-2010, 19:34, w całości zmieniany 1 raz

 Uwagi  Proszę o zmianę tematu na taki, który jasno mówi o czym jest wątek.
Masz 24 godz. od założenia wątku. Inaczej---> kosz.
monika2222.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Bielizna
adzia88
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Posty: 5454
Skąd: z mieszkanka :P

PostWysłany: Pią 21-05-2010, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Monika to dobrze, że jesteś czujna, ale pamiętaj że czasem taka zazdrość może więcej zniszczyć niż pomóc. Rozmawiałaś ze swoim Lubym, że źle się czujesz kiedy on z nią rozmawia w ten sposób?
Skąd wiesz tak dokładnie co on do niej pisze?

 Podpis Miłość jest nagrodą , którą dostajesz bez szczególnych zasług. Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzidzia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 05 Sty 2010
Pochwał: 2
Posty: 4145
Skąd: z mojego małego raju

PostWysłany: Pią 21-05-2010, 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Piszesz że jesteś ze swoim facetem 2,5 roku czy takie coś miało miejsce wcześniej czy teraz? rozmawiałaś z nim?

 Podpis Dom-to tam gdzie,choćby pod gołym niebem, ludzie są razem
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monika85
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 2

PostWysłany: Pią 21-05-2010, 21:13    Temat postu: Jak mam z tym walczyc? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Od czasu kiedy go znam ona tak pisze do niego.za kazdym razem to niby !,ale moja intuicja mowi-ze nie..tymbardziej,ze oni sa znajomymi, spali ze soba-spali tylko ale obmacywali sie, dotykali, ale nie kochali.. to bylo przed poznaniem mnie. mieszkamy za granica i ona byla tu zarobic na wakacje. a wiem co napisala,bo skopiowalam sbie z jego komunikatora-wiem, jestem podla, ale nie robie tego nigdy i robie to przez nia, a nie ze mu nie ufam.. bo ufam mu, chce miec tylko haka na nia.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
adzia88
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Posty: 5454
Skąd: z mieszkanka :P

PostWysłany: Nie 23-05-2010, 19:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A rozmawiałaś z nim? Mowiłaś o tym co Cię drażni, co Ci przeszkadza?

 Podpis Miłość jest nagrodą , którą dostajesz bez szczególnych zasług. Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Lena2000
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 13 Maj 2010
Posty: 4

PostWysłany: Pon 24-05-2010, 11:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z chłopakiem. Szczerze powiedziała, że nie życzysz sobie takich zachowań. Jego koleżanka zachowuje się dziwnie skoro wiedząc, że chłopak jest zajęty podejmuje próby flirtowania. Z drugiej strony faceci są próżni i lubią dowody adoracji nawet jeżeli nic nie czują do kobiety. Ale uczciwość obowiązuje i jeżeli myśli o Tobie poważnie to powinien urwać znajomość z koleżanką. Twoje uczucia powinny być ważniejsze.
Jesteście ze sobą długo i dziwi mnie, że bawi się jeszcze w taką znajomość. Jest to nieuczciwe względem Ciebie jako Jego stałej partnerki i względem Jego koleżanki, która najprawdopodobniej na coś liczy.
Zastanów się czy Twój chłopak po prostu nie bawi się Wami?
Przede wszystkim szczera rozmowa i postawienie jakiegoś ultimatum. Masz do tego prawo.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
megy__
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 7

PostWysłany: Pon 24-05-2010, 18:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Witaj Moniś!
Wiesz, że mam podobną sytuacje? Mieszkam ze swoim facetem rok i równiez pisze ze swoją koleżanką (w dodatku coś kiedyś ich łączylo) wkurza mnie to nieziemsko, ale milośc to znów nie ograniczanie drugiej osoby do minimum i zamykanie jej w zlotej klatce.
Ostatnio nawet napisalam do niej bo bylam tak wscikla. Zapytałam czy czesto ze sobą piszą. Ona zaczela zapewniać, że są tylko kumplami a moj facet swiata poza mną nie widzi. Ale znow rodzi się nastepny problem - nie do końca wierzę swojemu facetowi ;( od tego można zwariować.
Sama też nie wiem co robić, staram się zupełnie o tym nie myśleć.
Co zrobić aby 'koleżanka mojego faceta' poprostu w końcu się od nas odczepiła?
POMOCY!! Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Martha
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 18 Lut 2010
Posty: 41

PostWysłany: Pon 24-05-2010, 19:41    Temat postu: Właśnie... Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Więc ja tez miałam coś takiego- była kochanka zaczęła robić podjazdy...Mój facet musiał zmienić numer telefonu (tylko to mogło ich połączyć, internet nie na szczęście)- to wystarczyło. Pozatym niestety ona była z tych "łatwych" i głupiutkich więc osobiście wysłałam jej długaśnego SMSa podbudowując jej EGO i tak pomyślała ze mam ja za madra kobiete (to dziala!)o tym, że każdy w mojej sytuacji byłby zły i że ona chyba rozumie ze chcemy byc "sami" ze przeszlosc sie juz nie liczy, ze ona tez kiedys na pewno ulozy sobie z kims zycie i wowczas nie bedzie chciala aby ktos z nie ingerowal itp. Podzialalo- odpisala mu, ze jesli by chcial kiedys sie spotkac porozmawiac to ona chetnie, ale nie ma zamiaru nam przeszkadzac i zyczy mu powodzenia. chciala poudawac dojrzala i madra kobiete aby nie byc gorszą ode mnie - mam nadzieje ze mnie zrozumialas Puszcza oko takie cos dziala- napisz do niej taka gadke wjedz jej na psychike- niestety manipulacja zawsze jest najlepsza gdy nie ma juz innego wyjscia!

 Podpis "Jedyne co nas w życiu ogranicza, to nasza wyobraźnia"
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
by_selene
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 12 Gru 2008
Posty: 15

PostWysłany: Czw 03-06-2010, 17:18    Temat postu: Z drugiej strony Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dawno się nie wypowiadałam na tym forum ale chciałabym Wam pokazać jak to wygląda z drugiej strony. Znamy się z R od 9 lat, kiedyś byliśmy parą. Później tak nam się ułożyło w życiu, że narzeczony zostawił mnie dla innej po 5 latach związku, a R dziewczyna zostawiła po 3 latach wspólnego mieszkania. Spotkaliśmy się wtedy po latach i jako osoby po podobnych przejściach, zaczęliśmy się wspierać nawzajem. To pomogło mi wyjść z depresji i wiem, że jemu też przyniosło pewną ulgę. Jedyny błąd jaki popełniliśmy był taki, że daliśmy się ponieść chwili i wylądowaliśmy w łóżku, wiedzieliśmy jednak, że nie dopuścimy więcej do takiej sytuacji. Niedługo potem R poznał swoją nową dziewczynę. Oczywiście wciąż kontaktowaliśmy się ze sobą, rozmawialiśmy, rozśmieszaliśmy się nawzajem. To ja byłam tą, która namawiała go by nie rezygnował zbyt szybko z tego związku, że tym razem może być zupełnie inaczej. Posłuchał i dziś jest szczęśliwy. Ja w tym czasie spotkałam mężczyznę swojego życia, zaczynam planować przyszłość. I teraz to R mnie w tym wspiera. Oczywiście, że nie rozmawiamy tylko o tym. Bardzo się lubimy, dobrze rozumiemy, znamy na wylot, więc często żartujemy, piszemy sobie miłe rzeczy. Nigdy nie zamierzaliśmy do siebie wrócić. Niestety dziewczyna R tego nie rozumie, dla niej jestem tą, która próbuje zniszczyć jej związek, odbić jej faceta i zepsuć jej cudowne życie. Doszło do tego, że przestałam się odzywać. R ciągle się z nią o to kłócił. Sam prosił mnie bym nie przestawała pisać, przepraszał. W tej chwili zawarłyśmy pseudo - rozejm. Ja i R piszemy do siebie wyłącznie e-maile, dla jej lepszego samopoczucie. Robię to tylko dlatego, że on do mnie pisze. Chciałam tylko pokazać Wam Dziewczyny, że nie zawsze ta druga istnieje po to, by zniszczyć czyjś związek. Każdy czasem potrzebuje rozmowy z kimś z zewnątrz, ludzie się lubią i chcą spędzać ze sobą czas niezależnie od płci. A niewinny flirt, jeśli wszyscy wiedzą jakie są granice i ich nie przekraczają, nie jest moim zdaniem czymś złym. Pozdrawiam Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
narkeli
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 27 Maj 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 139
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 03-06-2010, 23:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

selene myślę, że żadna z nas nie jest zachwycona tym, że jej Połówek utrzymuję zbyt częsty i bliski kontakt z inną kobietą. I niekoniecznie chodzi tu o jakieś podejrzenia o zdradę, chociaż i takie czasem się zdarzają. Myślę, że po prostu każda kobieta chce być tą najważniejszą dla swojego mężczyzny, a każda choćby platoniczna znajomość z jakąś "inną" może tworzyć potencjalne zagrożenie. Oczywiście nie można popadać a paranoje i szukać na siłę jakichś podtekstów, jednak wielu kobietom trudno pogodzić się z sytuacją, w której ukochany mężczyzna woli napisać do przyjaciółki niż pogadać o swoich problemach/radościach/sukcesach z ukochaną. Bo najlepszą przyjaciółką mężczyzny powinna być kobieta, którą kocha.

 Podpis bycie lwem to nie jest kwestia grzywy
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ritanova
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 30 Wrz 2010
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 8

PostWysłany: Pią 01-10-2010, 12:22    Temat postu: Jestem za Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

narkeli napisała:
selene myślę, że żadna z nas nie jest zachwycona tym, że jej Połówek utrzymuję zbyt częsty i bliski kontakt z inną kobietą. I niekoniecznie chodzi tu o jakieś podejrzenia o zdradę, chociaż i takie czasem się zdarzają. Myślę, że po prostu każda kobieta chce być tą najważniejszą dla swojego mężczyzny, a każda choćby platoniczna znajomość z jakąś "inną" może tworzyć potencjalne zagrożenie. Oczywiście nie można popadać a paranoje i szukać na siłę jakichś podtekstów, jednak wielu kobietom trudno pogodzić się z sytuacją, w której ukochany mężczyzna woli napisać do przyjaciółki niż pogadać o swoich problemach/radościach/sukcesach z ukochaną. Bo najlepszą przyjaciółką mężczyzny powinna być kobieta, którą kocha.


Zgadzam się z Tobą w zupełności! Jestem z moim Połówkiem już prawie rok i tyleż samo czasu mieszkamy razem. Dostaje białej gorączki kiedy on spotyka się ze znajomymi. Sama jednak również mam znajomych z którymi utrzymuję dobre i częste kontakty. Ale ze strony tamtych dziewczyn to coś innego, kleją się do niego i jeszcze uwieczniają to na zdjęciach i bach na nk wstawiają. Czasami mam wrażenie,że to jakiś konkurs której pierwszej się uda go podkraść. Chciałabym zauważyć jednak,że nigdy nic mu nie powiedziałam; zero scen zazdrości!

 Podpis REKLAMA. Czytaj regulamin.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Maja_82
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 17 Maj 2010
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 2045

PostWysłany: Pon 04-10-2010, 13:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No nie ciekawie.. od takich buziaków się zaczyna Bardzo smutna
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
ewa0302
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 196
Skąd: Nibylandia=)

PostWysłany: Pon 04-10-2010, 22:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zagrożenie ze strony dziewczyny z którą się zna x lat i znał ją niczym poznał Ciebie... Dla mnie to przesada.
Spytam tak jak znał ją wcześniej niż Ciebie to dlaczego jest z Tobą a nie z nią?? Prawda jest taka ze jak się nie stało z dwóch stron to zawsze będą spory.
Sytuacja trwa odkąd pamiętasz, ale dopiero teraz widzisz w tym zagrożenie...
W większości takich przypadków to nie chodzi o zachowanie koleżanki połówka tylko niską samoocenę - "bo ona jest taka ładna inteligentna, a ja przeciętna" takie myśli się nasuwają do głowy i to jest problem.
Cytat:
wiem, ze ona nie ma ze mna szans

Monika85 gdybyś nie czuła się zagrożona to miała byś raczej ubaw z tego ze ona się wysila na marne, a Twój połówek nawet nie bierze jej pod uwagę jako kobiety z którą chciał by spędzić resztę życia...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Domatorka22
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 46

PostWysłany: Pią 18-02-2011, 22:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moim zdaniem podstawą związku jest komunikacja. Powiedziałaś mu kiedyś jasno, jakie masz zastrzeżenia co do tej sytuacji? Myślę, że facet może sobie nawet nie zdawać sprawy, że Ty czujesz się zagrożona przez jego koleżankę.
No, a co do szperania po komunikatorze - to jednak trochę nie fair. Jak byś się czuła, gdyby to on tak zrobił?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 1
Posty: 970

PostWysłany: Sob 19-02-2011, 12:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zacznij od rozmowy z nim i dowiedz się, dlaczego utrzymuje z nią takie głupie kontakty. Piszę głupie, bo co innego porozmawiać z koleżanką, a co innego przesyłać jej buziaki i "trochę słońca". Ewidentnie widać, że ona chce Ci go odbić, albo się nim bawi. Tylko dlaczego on daje na to przyzwolenie? Nie przeszkadza mu to? Jeśli utrzymuje te kontakty, żeby z nią flirtować, to to jest niestety osobna kwestia. Wpuścił do waszego związku trzecią osobę, podrywa ją, może chce z nią być?

Jeśli natomiast połówek przyzna Ci rację, stwierdzi że nie zauważył gierek ze strony koleżanki, był ślepy i głupi, a kontakty z jego strony są całkowicie niewinne, postanowi poprawę, to jeśli masz możliwość - spotkaj się z nią (jeśli nie - zadzwoń do niej) i kulturalnie ale stanowczo powiedz, że nie życzysz sobie takiego zachowania. Powinno pomóc.


My w związku oboje jesteśmy wyczuleni na takie zachowania. Dla nas podstawą jest wzajemna wyłączność i postawienie innym ludziom tej granicy, której nie powinni przekraczać w stosunku do nas. Sfera (czasem nawet pojedyncze słowo, wyczuwalny gest), która należy tylko do nas i innym wara od niej. Oboje bardzo się kochamy i szanujemy i mamy przy tym dużo znajomych, którzy nie robią nic niestosownego (bo czują/wiedzą, że sobie na takie cyrki nie pozwolimy).

Grunt to postawić jasne warunki. Inni ludzie to zaakceptują, problemem jest jeśli nie akceptuje tego Twój połówek.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Wszystko o naszych mężczyznach Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
czosnek
RSS10 RSS20