Mój typ urody to lato-blond włosy, zielone oczy, jasna cera.
W makijazu bardzo lubie szarości, grafity ale takze pastele a ze względu na zielone oczy-ametystowe cienie.
Wazne by dobrać cień odpowiednio do koloru tęczówki oka-generalnie nie powinno się np niebieskich oczu malowac na niebiesko, bo wtedy zamiast wydobyć kolor i go podkreślic, w miejscu oka powstaje nam wielka niebieska plama.
Jestem szatynką o niebieskich oczach.Cera chyba przeciętna.
Używam cieni d brązu jasnego po ciemny,fiolet,czasami złoty.
Tusz koniecznie czarny. Kredka do oczu czarna ,brązowa lub złota. Czasami róż na policzki. Baaardzo rzadko używam podkładu.
Mam długie włosy.Obecnie lubię upinać grzywkę do góry a z tyłu spinam szpiczastą zapinką.
Lubię mieć odkrytą, wyeksponowaną twarz.
Drażnią mnie kosmyki włosów spadające na policzki.
Chociaż mój mąż mówi ,że tak właśnie mi do twarzy.
Jowita, dla niebieskich oczu zawsze najlepsze są brązy! Co pod oczami to nieważne, kupisz sobie flamaster rozświetlający i będzie ok.
A ja z uporem maniaka będę powtarzać że brązy nie zawsze się nadają do niebieskich oczu.
Mi najbardziej się podoba do niebiesko-szarych oczu połączenie takich kolorów: czarno-szary, czarno-biały, biały, biały opalizujący innym kolorem np. łosoś, nutka różu, nutka błękitu, brokat. No i jeśli coś bardziej pastelowego to niebieski i róż, ale to już zależy od karnacji, od koloru włosów, bo nie zawsze oko w tych kolorach komponuje się z "resztą otoczenia" Pod oczy zgadzam się z Roską flamaster rozświetlający, lub przy malutkich cieniach zwykły puder i po krzyku.
Za to całkowie odradzam mocne odcienie niebieskiego, fiolety i zielenie.
A ja z uporem maniaka będę powtarzać że brązy nie zawsze się nadają do niebieskich oczu.
Mi najbardziej się podoba do niebiesko-szarych oczu połączenie takich kolorów: czarno-szary, czarno-biały, biały, biały opalizujący innym kolorem np. łosoś, nutka różu, nutka błękitu, brokat. No i jeśli coś bardziej pastelowego to niebieski i róż, ale to już zależy od karnacji, od koloru włosów, bo nie zawsze oko w tych kolorach komponuje się z "resztą otoczenia"
W biało-czarnych wyglądam jak miś panda. Używam ciągle tych pastelowych łososi, wrzosów, kremów i różów, ale chciałabym trochę odmiany. Karnacja jasna, chłodna, włosy ciemne.
Jowita to znalazlam na innym forum o makijazu dla Twojego typu urody
Po nałozeniu podkładu twarz przypudruj sypkim transparentnym podrem,proponuje roż do policzków w kolorze różowym mozesz rownierz urzyc róż w kulkach brązująco-roświetlajacy.Cienie do oczu wszystkie szare,grafit,srebro,ciemny granat,czarny(oczywiscie na wieczor i z połaczeniem np.srebra)fiolet,śliwka oraz zielenie.Pomadki ciemny róz,blady róz,czerwien,krwista czerwień,bordo,wino i śliwka.
Ja jestem blondynką o zielonych oczach i dość ciemnej karnacji jak na blondynkę.
Upiększam się poperz nałożenie różu na policzki. Oczy maluje na ciemny brąz ale tylko delikatną kreskę. Ust nie maluję wcale bo nie lubię - ewentualnie błyszczyk bezbarwny. Mam bardzo duże, pełne usta naturalnie dość intensywne.
Brunetka z piwnymi oczami.
Upiększanie polega na tuszu do rzęs koniecznie podkręcającym, bo mam bardzo długie. Dodatkowo kredka na dolną część oka, czasem eyeliner. Na wielkie wyjście cień i eyeliner razem. Cienie preferuję jak najciemniejsze, ulubione są grafitowe, ciemno szare i czarne.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3Następny
Strona 2 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach