Brunetka z piwnymi oczami.
Upiększanie polega na tuszu do rzęs koniecznie podkręcającym, bo mam bardzo długie. Dodatkowo kredka na dolną część oka, czasem eyeliner. Na wielkie wyjście cień i eyeliner razem. Cienie preferuję jak najciemniejsze, ulubione są grafitowe, ciemno szare i czarne.
To ja się nie wypowiadam - mam dokładnie tak samo, tyle, że tuszu nie używam podkręcającego, bo ja mam już "naturalnie" podkręcone
Ja jestem lato.Ciemny blond+platynowe pasemka(próbowałam juz róznych kolorów włosów ale te platynowe pasemka to dla mnie strzał w dziesiątke,zdecydowanie najlepiej),jasna cera w chłodnym odcieniu,błękitne oczy,oprawa oczu ciemna.
Co do tych brązów na oczach to ostatnio próbowałam i musze przyznac ze działają ale trzeba znależc własciwy odcień.Ostatnio odkryłam tez ze bardzo pasuje mi kredka do oczu w kolorze popielatym, taka z gumka na końcu.Maluje,potem rozcieram i wygląda to naprawde fajnie.Do tego jeszcze tusz.
Mam tłustą cerę ze skłonnoscią do swiecenia sie,wiec moim nieodłącznym kosmetykiem jest odpowiedni podkład do tłustej cery(teraz mam Revlon,ColorStay),bibułki matujące,zawsze w torebce, za pudrem nie przepadam,tusz Revlona,i błyszczyki do ust wszelkiego rodzaju(kolekcjonuję ).
Jak sie nie wyspię i mam siniaki pod oczami to mam taki fajny korektor w kremie pod oczy z Neutrogena.
No i czasem róż.Ale w małych ilosciach.
Hm no to czas na mnie.
Włosy: ciemny brąz z czerwonymi cieniutkimi pasemkami
Oczy: brązowe, czasem ciemne czasem karmelowe
Oprawa oczu ciemna
typ karnacji raczej średni
Makijaż różnie w zależności od okazji
Oczy:
Cienie-najczęściej fiolety i zielenie, dla uwydatnienia brązu, zdarzaja sie tez jasne beże, złoto, srebro, czasami błekit (mam szał na pkt cieni sypkich fajnie sie nakładaja i nie osypuja sie mi, czesto zamawiam na allegro)
Eyeline- czarny, lub ostatni zakup Mega szał zielonometaliczny eyeliner lancoma jest swietny czasen tylko nim podkreślam oko, jest wyraziste a jednoczesni delikatne
Kredki; każdy możliwy kolor+ zawsze biała kreska w środku dolnej powieki
tusz super shock z avonu lub super full
baza silikonowa pod podklad + podklad Soraya
czasem kulki brązujace z avonu
Usta: błyszczyki różne, czasem pomadki wszelkie odcienie czerwieni i różu, czasem marchewy
-u mnie buzia okrągła jak księżyc w pełni
-duże usta
-duże oczy, brązowe, z ciemną oprawą
-karnacja jaśniutka, chyba najjaśniejszy typ, ale opalam się na brązowo, nie na czerwono
-włosy czarne, nawet za czarne
Podkładzik dopasowuję do jasnej karnacji, za to lubię podkreślić kości policzkowe i ciemne oczy, usta mam duże także kolory raczej odpadają:preferuję beżowo - różowe pomadki lub błyszczyki
Na większe wyjścia preferuję podkreślenie oczu kolorem fioletowym, ciemno różowym, lub zgniło zielonym. W trakcie dnia królują brązy lub sam tusz z brązowa kredką do oczu.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 30 Cze 2007 Pochwał: 5 Posty: 9298 Skąd: stąd co zwykle ;)
Wysłany: Sob 27-12-2008, 22:42 Temat postu:
Ja nigdy nie umiałam rozpoznać jakim typem urody jestem . Wiosna, lato, jesień, zima- do tej pory nie wiem .
Twarz pociągła (i tego najbardziej nie lubię), dosyć jasna, piwne lub zielone oczy (zależy jak spojrzeć), włosy brązowe- tyle potrafię określić Reszta typu jak są osadzone oczy itp. to dla mnie czarna magia .
Zawsze mam jakiś podkładzik na twarzy i przeważnie tusz. Czasami cienie do powiem- brązy lub jakieś naturalne błyszczące. Kredka na dolnej powiece. Ale wszystko zależy od tego w czym i gdzie idę. Usta tylko błyszczykiem pociągam.
Ja mam
- włosy ciemny brąz
- oczy mocny ciemny niebieski kolor
- ciemną oprawę oczu
- cerę zawsze opaloną
Makijaż:
- tusz do rzęs MaxFactor 2000 kalorii
- cienie- mało kiedy daje ale lubię odcienie brązu, złota
- róż do policzków - latem często daje puder brązujący w kulkach, kupuje go w drogerii natura za jakieś droższe (11 zł) ale jest super
- na jakieś okazje czasami d pracy nakładam podkład - lubię podkłady z revlon
- usta delikatny błyszczyk w zależności jaki mam pod ręką.
Ja mam brązowo-zielone (takie można powiedzieć piwne) oczy, włosy brązowe z rudym połyskiem, cerę raczej śniadą.
Oczy podkreślam kolorem kontrastującym czyli śliwka, fiolet, róże, granaty. ale czasem neutralnie brązy i beże (czasem dodaję eyeliner, czarną kredkę albo białą dla efektu powiększenia oczu). Dość wydatne usta podkreślam błyszczykami w jasnych kolorach, a czasem jedynie pomadką nawilżającą. Kości policzkowe uwydatniam bronzerem +róż. Rzęsy pogrubiam jak się da czarnym tuszem (najczęściej z Maxfactora).
Dołączone po 1 minucie 39 sekundach:
No i oczywiście podkład z Revlonu i puder z Rimmela.
Jowita, mam podobny typ urody i polecam Ci jeszcze turkusy wszelkiej odmiany, granaty i królewskie fiolety (takie jak na szatach kościelnych).
Do sińców pod oczami wystarczy dobrze nałożony (czyt. wklepany) korektor pod oczy, ja używam z Oriflame i są: i w tubce, i we flamastrze, i takie trójkolorowe, z którego polecam pod oczy ten żółty ,bo ma w sobie mnóstwo pigmentu i tuszuje nawet mocne fioletowe cienie pod oczami.
Srebro pięknie podkreśla blask zimy, lecz lepiej nałożyć ją punktowo - rozświetlić kąciki oka i miejsce pod łukiem brwiowym
Zimie też pięknie w różowym i to w tym mocnym , nasyconym, jak fuksja i to zarówno w makijażu, ubiorze , jak i dodatkach np. kolczykach
Ja mam niebiesko szare oczy ciemne włosy i lekko opaloną karnacje:)
A maluje sie tuszem czasami zakładam puder w kuleczkach rozświetlająco- brązujący i róż na policzki.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3
Strona 3 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach