| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Majek Młodsza Moderatorka


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 19 Wrz 2006 Pochwał: 4 Posty: 7897 Skąd: .ie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
asyfob


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 22 Lip 2009 Użytkownik zbanowany Zakaz pisania Ostrzeżeń: 1 Posty: 17 Skąd: spoza zasięgu
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wikta


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 76 Skąd: lubelsko mazowieckie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Silwa


Dołączyła: 01 Mar 2009 Pochwał: 2 Posty: 931
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wikta


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 76 Skąd: lubelsko mazowieckie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patka


Płeć: 
Dołączyła: 12 Lut 2009 Użytkownik zbanowany Pochwał: 1 Posty: 301 Skąd: CT
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
amanite


Płeć: 
Dołączyła: 25 Cze 2009 Pochwał: 1 Posty: 325
|
Wysłany: Wto 04-08-2009, 13:50 Temat postu: |
|
|
He he. My z moim S. kłócimy się często, a to dlatego, bo oboje mamy cięęęężkie charakterki. I oboje jesteśmy uparci jak osiołki:P
Ale jak się pokłócimy, to dużo na siebie krzyczymy, potem parenaście minut milczenia i jest OK:)
Niedawno pokłócilismy się o to, że nie wyjechałam z miejsca parkingowego tak jak on chciał, tylko po swojemu, no i oczywiście się zablokowałam tak, że on musiał potem kombinowac sam żeby wyjechać
Teraz mi się chce śmiać z tego, ale wtedy byłam nieźle wkuta, bo gdyby mi tak nie marudził, to bym wyjechała, tylko przez niego się zestresowałam:P |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
esiane


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 15 Sie 2010 Posty: 100
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Samurajka


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 03 Wrz 2010 Posty: 49
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
na-sen


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 25 Wrz 2010 Posty: 88 Skąd: podkarpacie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aikaterina Przyjaciółka Forum


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 04 Sty 2010 Posty: 3255 Skąd: Hamburg
|
Wysłany: Sob 25-09-2010, 16:00 Temat postu: |
|
|
|
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
monika24


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 14 Paź 2010 Posty: 87 Skąd: Zielona Góra
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewa0302


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 02 Sie 2009 Posty: 196 Skąd: Nibylandia=)
|
Wysłany: Wto 19-10-2010, 9:16 Temat postu: |
|
|
Wikta napisała:On wogule nie uczestniczy w tych kłótniach ja się wściekam ile tylko mogę a on odpowiada czasami jakby to była zwykła rozmowa.
Idento.
Wkurza mnie to!
Ja się wydzieram i wydzieram, a A. siedzi sobie spokojnie (jakby nieobecny).
I zawsze muszę pytać: "Co nie masz nic do powiedzenia??!"
A On siedzi, może czasem coś odpowie, jakby czekał aż skończę swoją paplaninę.
Wkurza mnie to bardziej niż zazwyczaj powód całej awantury w której tylko ja biorę czynny udział.
Mówiłam mu to nie raz, ze jak by się też troszkę powydzierał to by było szybciej (nie irytował by mnie wtedy tak bardzo - co zawszę przedłuża mój wykład).  |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vacanza.


Płeć: 
Dołączyła: 01 Wrz 2010 Posty: 1310
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
meskalina


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 29 Wrz 2010 Posty: 20
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|