Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
biżuteria srebrna sklep

Jakie sa nastolatki w dzisiejszych czasach?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Nasze codzienne zmagania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barbi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 31 Mar 2007
Pochwał: 1
Posty: 1445
Skąd: Koszalin/Londyn

PostWysłany: Pon 04-02-2008, 23:15    Temat postu: Jakie sa nastolatki w dzisiejszych czasach? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mamy z mezem dwie chrzesnice trzynastoletnie.Pozornie wszystko jest w porzadku,moze nie patrzac na ich stroje.sa mile,ulozone,dobrze sie ucza.
Czytajac ich opisy na gg zdalam sobie sprawe,ze on mysla juz bardzo dorosle i maja potrzeby bardzo dorosle.Chcialabym dobrze wyrazic to o czym mysle ale nie potrafie.Wydaje mi sie,ze ja bylam z moimi kolezankami bardziej niesmiala w wyrazaniu tego co chce a one sa takie otwarte.Internet i cala ta technologia zmienily rowniez ich mozliwosci kontaktow z rowiesnikami i nie tylko.Czy to Waszym zdaniem lepiej?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ranking produktów, najtaniej, ranking, jaki kupić, jaki wybrać
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 11569
Skąd: Warrensburg MO

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 1:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Barbi czasem lepiej a czasem nie...
Z nastolatkami mam kontakt tylko tutaj i raczej z przerzaeniem mysle o tym, ze moja corka moglaby sie tu wychowywac i chodzic do szkoly....
Moze to jest kwestia wychowania a moze wplywy kolezanek i kolegow ze szkoly, ale te matki tu nie radza sobie juz nawet z 11 latkami Przewraca oczami

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gonia14
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 586

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 10:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Według mnie to gorzej , bo młodzież jest dzisiaj bezpośrednia, bez tzw. obciachu wyrażą wszystkie potrzeby i wogóle taka niezbyt wrażliwa i uczuciowa.
PS. Tylko nie mówcie na mnie stara babcia , bez tolerancji.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Rosalinda
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 16 Kwi 2007
Pochwał: 6
Posty: 2416
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie mam kontaktu z nastolatkami ale z tego co opowiadają koleżanki różnie to bywa. Niestety w szkołach cuda się dzieją, alkohol, seks, często już w dość wczesnej podstawówce.. Przewraca oczami I czasem nawet dobrze wychowane i wrażliwe dziecko ze strachu lub chcąc zdobyć uznanie rówieśników postępuje tak jak reszta.

 Podpis 14 lipca 2007-początek nowego życia Zakochany
"Kocham Cię"- 27 października 2007 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gwiazdeczka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 21 Cze 2007
Pochwał: 3
Posty: 2593
Skąd: Koszalin

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 10:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, że większość nastolatków jest bardzo materialistyczna, zawsze pojawia się pytanie "a co ja z tego będę mieć?". A co do bezpośredniości to czasami zbyt bezpośrednia.

 Podpis "Kobieta jest jak saszetka herbaty. Nie wie, jak jest mocna, dopóki nie wpadnie we wrzątek."
03.05.2005 Serduszko 04.12.2008 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
janina21
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 05 Paź 2007
Pochwał: 1
Posty: 618

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 11:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gonia14 napisała:
Według mnie to gorzej , bo młodzież jest dzisiaj bezpośrednia, bez tzw. obciachu wyrażą wszystkie potrzeby i wogóle taka niezbyt wrażliwa i uczuciowa.
PS. Tylko nie mówcie na mnie stara babcia , bez tolerancji.


Jestem takiego samego zdania ,brak taktu i wychowania u niektórych dziewcząt jest bardzo widoczna. Uważam ,że powinien być zachowany dystans między nastolatkami ,a starszymi ludźmi ,czasami słyszę jak dziecko zwraca sie do rodzica po imieniu ,a nawet do obcych ludzi. Nie jestem staroświecka ,ale trzeba znać granice. I te granice powinni rodzice tych nastolatków pokazać.
Przeraża mnie też jak nastolatek koleguje sie z rówieśnikami ,którzy mam lepsze ciuchy ,pieniądze i furę.
Tylko jedno powiem na koniec ,że nie wszystkie nastolatki są takie jest grupa ,bardzo dobrej młodzieży,tylko jest już coraz mniej.

 Podpis "Ważne są tylko te dni ,których jeszcze nie znamy"'
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 4907

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 17:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nastolatki... Skonsternowana jak dla mnie tragedia! Totalna tragedia...
Niestety ale większość, o której tylko wiem ze słyszenia, to puste bachory. (sory za wyrażenie ale tego inaczej ubrać w słowa nie umiem)...

Internet... hmm... to raczej powinna być zabawka dla dorosłych... no może do użytku pod okiem dorosłych.

Młodzież jest teraz strrasznie rozpuszczona i "cwana"... Nie szanują nikogo... nie liczy się dla nich drugi człowiek...

Jedyne czym można się pocieszyć, to to, że nie wszystkim telewizja, internet, gry komputerowe i używki zlasowały do końca mózg.

Ostatnio miałam okazję poznać 13-latkę, która zadziwiła mnie swoją inteligencją, kulturą osobistą i grzecznością. Czyli mam w kraju jeszcze "dobrą" młodzież. Puszcza oko

 Podpis Płyń z wiatrem w plecy i z twarzą do słońca
Na falach losu tańcząc z gwiazdami
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzia Fruzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 527

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 17:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ciekawe od jakiego wieku zaczyna się teraz "młodzież". Za moich czasów młodzieżą się stawało dopiero w okolicach liceum a teraz??? Przewraca oczami
A propos zachowania, to typowo "materialne" podejście do życia widoczne już jest w przedszkolu Bardzo smutna Według mnie to w głównej mierze wina rodziców, którzy kupują dzieciom wszystko ( nawet to, o czym jeszcze nie marzyły)
Kiedyś, jak był bal przebierańców to rodzice sami robili stroje dla pociech, teraz każdy maluch jest spidermanem ze sklepu Bardzo smutna Problem jest naprawdę ogromny. Z takich małych samolubów i snobów nic dobrego nie wyrośnie. To fakt, że dorośli mają mniej czasu dla dzieci i materialnie wynagradzają im swoją nieobecność, ale przecież nawet 15 minut dziennie poświęcone tylko swojemu dziecku może zdziałać cuda. Trzeba świadomie wychowywać, bo kiedyś się obudzimy zaszczuci przez podopiecznych Niezdecydowana

 Podpis Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić,
bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.
(Hemingway)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
alanml
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 24 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 1185

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 19:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nastolatki? W głowie mi się nie mieści. Taka stara nie jestem ale nie wyobrażam sobie niektórych rzeczy.

Mój siostrzeniec ma 15 lat i ma dziewczynę.
Siostra kolegi ma 16 lat i dorabia sobie na dyskotece 40km od domu jako szatniarka. Jaka dumna była, że ostatnio po imprezie o 8:00 do domu wróciła.

Jak ja miałam 15,16 lat... niee, to się w głowie nie mieści.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 8407
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 22:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ogromne zaszły zmiany od kiedy ja miałam te naście lat. Tematy, które dla mnie były tabu lub przeznaczone dla dorosłych teraz są jak najbardziej dla wszytskich. Pewne zachowania, sposób ubioru, styl życia to wszystko zmienia się to i na minus. Nie wiem skad się to bierze...

 Podpis Semper Fidelis

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
julliaa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Baran
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 65
Skąd: świętokrzystkie

PostWysłany: Sro 06-02-2008, 22:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Opowiedzieć wam cos o nastolatkach? Pytajcie. Ja mam z nimi kontakt na codzień...
Mam 19 lat (prawie:) ) i nie uważam się za świętą, ale raczej należe do "grupy tych ostatnich, nudnych osobników" . Kończe liceum, nie tak dawno byłam w gimnazjum... I sama nie moge się połapać co sie teraz wyprawia. Alkohol, narkotyki, seks ? Liczba gimnazjalistek w ciąży ciągle wzrasta. Pije się w szkolnej szatni, w toalecie... Pali trwkę jak normalnego papierosa. Z pozoru młodziez z dobrego domu, dobrze ucząca się, w ładnych ubraniach, kasą... a tak potrafia zadziwić. Oczywiście to nie tyczy się wszystkich, ale dużej większości.

Łollll.... dużo pisać można na ten temat. Niestety mam dużo kontaktu z taką młodzieża. Widzę ją codziennie, znam z dawnych lat. Mój brat chodzi do 3 gimnazjum; tez czasem coś powie. Wiecie, czasem patrze na niego... i nie wiem co myśleć. Z pozoru wielka ciamajda...cichy, mający swój świat ---> ale ja w jego wieku... byłam inna, robiłam inne rzeczy... Nie byłam święta, ale też nie byłam jakoś specialnie problemowa. Dlatego nie mogę pojąć co dziś sie z młodzieżą dzieje...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Menju
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 28 Lut 2008
Pochwał: 1
Posty: 1220

PostWysłany: Sob 08-03-2008, 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Każde pokolenie musi się wyszaleć i takie jest prawo młodych. Kłopot tylko w tym, że szaleństwa zaczynają się w coraz młodszym wieku, a pryzmat oceniania kolegów poprzez zasobność portfela, posiadanych gadżetów, ciuchów, itp. coraz mocniej jest widoczny nawet w pierwszych klasach podstawówki.... Inaczej dorastali nasi dziadkowie, w innych warunkach nasi rodzice, inaczej my, a jeszcze inaczej dorastają nasze dzieci. Ja w wieku nastu lat - grałem w piłkę z kumplami w każdej wolnej chwili. Mój junior woli spotykać sie z kolegami w "necie"... zaś piłkę oglądać w TV. I jemu, i jego kolegom jest z tym dobrze, mówią, że skoro mają taką możliwość, to trzeba z niej korzystać. I ja to rozumiem. Generalny problem z młodzieżą wynika chyba z faktu, że my, zabiegani rodzice, poświęcamy im za mało czasu. A dzieci są doskonałymi obserwatorami. Czerpią z nas wzorce, a skoro brak ich w domu to ....wzorcem staje się najbliższe otoczenie rówieśników. Chyba już tego nie zmienimy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 10673
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Nie 09-03-2008, 11:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nasza "młodzież" bardzo się zmieniła od tego czasu, gdy ja zaczęłam być "młodzieżą" (a to nie jest taki duży okres czasu Puszcza oko ).
Są bardziej "rozwydrzone", ze wszystkiego co robią muszą mieć korzyść dla siebie. Mam w domu 2 nastolatków- 17- letnią siostrę i 15-letniego brata. Nauka prawie w ogóle ich nie obchodzi i nie da się ich "zmusić" do niej. Najważniejsze jest gadu- gadu i znajomi. Siostra do szkoły ubiera się jak na dyskotekę (choć czasami ja bym się tak na dyskotekę nie ubrała). Żadne argumenty nie docierają... Siłą nie zmusisz, bo zawsze może się przebrać po wyjściu z domu...
O stosunku młodzieży do osób starszych nie mówię, bo tu przeważnie szacunku nie ma Smutna Chociaż w przypadku mojego rodzeństwa jest- chociaż tyle Uśmiechnięta
Książki do ręki nie wezmą, nawet lektury ciężko przeczytać Bardzo smutna

Oczywiscie nie generalizuję, bo zdażają się poukładane, inteligentne młode osoby.
Ale przepaść między nimi a np. mną (nie mówię już o starszych) jest ogromna i żałuję...

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dotka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2006
Pochwał: 14
Posty: 1755
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie 09-03-2008, 13:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ciekawy temat.
Ja odpowiem na to pytanie z perspektywy nastolatkowej mamy.
Młodzież? Trudno powiedzieć od którego momentu to już młodzież. Domagają się swoich praw, potrafią demonstrować inność, ale jeśli czujne oko rodzica wychwytuje "odchylenia " od normy - często daje się w pewien sposób ...znormalizować.
Nie zapominajcie że nie tylko środowisko ma wpływ na to jak ktos sie zachowuje. Często rodzice nie reagują wtedy kiedy reagować powinni. Swobodę nastolatek musi mieć - ale "kontrola" jest niezbędna żeby czegoś nie przeoczyć. Ja zawsze swoim dzieciom powtarzam, że czyny świadcza czy są dorośli ,a nie dowód osobisty który mają. Fakt, człowiek musi nabywać doświadczeń samodzielnie dlatego trzeba mu dać swobodą, ale to nie znaczy że nie należy tego...hmmm nazwijmy to - obserwować.
Podam przykład. Moja córka - dorosła dziewiętnastolatka - gdy zostaje dłużej w mieście, lub gdy po prostu wraca później niż zwykle - przysyła sms z informacją o której będzie i dokąd (w przyblizeniu) idzie...To taki kompromis.

Dlatego nie da się ująć tematu generalnie - młodzież jest różna. I przyznam szczerze, że nie wiem czasem przez kogo jest wychowywana ta jej część, która rozsiada się w autobusach z telefonem w ręce, a nad jej głową stoi starsza Pani która mogłaby być jej babcią....Czegoś takiego - nie umiem sobie wyobrazić...To zwyczajny brak kultury z którą przecież powinniśmy spotykać się w domu. Takich przykładów jest niestety wiele: matka z ciężkimi siatami obok nastolatek z rękami w kieszeniach, plucie, wulgaryzmy itp....To jest coś co po prostu wynika często z braku zainteresowania rodziców....Niestety....
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Special
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 10

PostWysłany: Nie 23-03-2008, 0:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Przeczytałem tylko nazwe tematu i pierwszego posta, więc wypowiem się co do nagłówka, nie sugerując się innymi wypowiedziami Uśmiechnięta (tak na prawde to nie chciało mi się czytać, jaki ze mnie leń...)

Nastolatki - zależy w jakim wieku. Weźmy te 16-18 lat Uśmiechnięta.
Oczywiście, są przekonane, że są super. Niemal każda. Wszystkie natomiast są pewne tego, że są mądrzejsze, szczególnie życiowo, bardziej romantyczne, wrażliwsze itd od facetów. Prawie nigdy (niestety to często dotyczy również starszych już dziewcząt i kobiet) nie mierzą facetów tą samą miarą jaką siebie. Zauwazylem to już dość dawno - mianowicie ot taki prosty przykład - gdy kobieta jest wesoła, wszystko wokół powinno być wesołe (to nie do końca i nie zawsze przyp. red.). Wiem juz o tym i nawet gdy mi zle to przy mojej nie okazuje tego. Skolei gorzej z tym, jeśli kobiecie coś nie pasuje. To może być jakaś głupotka, ale jeśli powiemy "kochanie, to nic ważnego" to... koniec z nami Bardzo szczęśliwa bo oczywiscie kazdy problem dotykający nastolatke to największy problem, którego nikt nie rozumie i z którym nikt nigdy się nie starł (napisalbym o tym wiecej, ale wracam do meritum Uśmiechnięta )
Hipokryzja - ten problem dotyka wiele nastolatek. Mówienie o dorastaniu do związku, o tym, że nie patrzy się na wyglad zewnetrzny a na charaker. Śmiech, śmiech, śmiech. I później takie nastolatki "są" z kimś poznanym na imprezie. heh, a gdy zauważy się że "znasz go jeden dzień!", to najczęściej słyszy się odpowiedź wypowiadaną mentorskim głosem, dojżałej, doświadczonej kobiety (16 latki) : "Czasem tyle wystarczy by poznać człowieka. On ma to coś" ( a tym czymś jest żel na włosach, 180cm wzrostu, opalenizna przyp. red.) bądź "Ja potrafie poznać człowieka". Tak i te dojżałe związki trwają od 1 dnia do w skrajnych przypadkach mięsiąca.
Internet. Tu kolejne popisy parodii. Począwszy od tych "dojżałych" i "dorosłych" które pIsZą taKkimm FFajjniutEcKim sTyllem KtÓrY LoFFciaJoM, fotka kropka pe el, którą musi mieć każda (ale zeby nie było to też prawie każdy przyp. red.), i swietne opisy na gg - przeciez kazdy musi wiedziec co w ich życiu się dzieje:
"Kocham Cie! dzieki za swietny wieczór!", "załamana, nie pisać ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((" - (tylko po co siedzi na widocznym skoro nie chce gadać? przyp. red.) i tak dalej...
No i problem dziewcząt ogólnie - gdy mają zatargi. Facet z facetem dają sobie po mordzie i idą razem na piwo, a kobiety... Intrygi, kłamstwa, odbijania chłopaków itp, a jeśli w końcu i dą w ruch pięści to... to nie pięści tylko paznokcie, targania włosów i takie piski, że jak to się dzieje pod moimi oknami (naszczescie bardzo, bardzo rzadko) to nie da się spać, gorzej niż walczące kocury....

aa teraz to musze lecieć i moze później coś dopisze Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Nasze codzienne zmagania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 1 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20