My mamy kominek z płaszczem wodnym.
Uwielbiam ten wynalazek. Inaczej rachunki za gaz
by nas zabiły....
A z doświadczenia znajomych wiem, że kominek
z rozprowadzonym nawiewem ciepłego powietrza
faktycznie brudzi ściany wokół tych kratek.
Dlatego od razu wybraliśmy z płaszczem wodnym.
Z tego co wiem wkład jest droższy ale odpada malowanie
ścian po zakończeniu sezonu grzewczego..
Do mycia szyby kupiliśmy spray w markecie budowlanym
i naprawdę schodzi bez problemu.
Tulipanek a dużo Wam poszło drewna do kominka w sezonie grzewczym? I jeśli mogła byś zdradzić czy ogrzewasz kominkiem cały dom? tzn. wszystkie pomieszczenia? No i ile w sumie to jest metrów k.w.?
Taka wś! jestem bo sama się nad taką opcją zastanawiam, a słyszałam już bardzo różne opinie na temat kominków z płaszczem wodnym.
Aaaa i jeszcze jedno pytanko. Jakim drzewem palicie w kominku? Brzozą czy Dębem, a może jeszcze innym?
Moi rodzice mają kominek z nawiewem powietrza i ściany sa czyściutkie! Nie ma z nim żadnego problemu... może jeśli ktos pali w kominku nieodpowiednim drewnem to może się kopcić ale jeśli pali się suchym, liściastym drzewem problemów być nie powinno.
A co kominków z płaszczem wodnym, jedyne co złego o nich słyszałam to to, że kasa jaką wyda się na drzewo równa się z tym co by wydało się na gaz... nie wiem sama,... w końcu i drzewo i gaz są bardzo drogie...
Moi rodzice mają kominek z nawiewem powietrza i ściany sa czyściutkie! Nie ma z nim żadnego problemu... może jeśli ktos pali w kominku nieodpowiednim drewnem to może się kopcić ale jeśli pali się suchym, liściastym drzewem problemów być nie powinno.
A co kominków z płaszczem wodnym, jedyne co złego o nich słyszałam to to, że kasa jaką wyda się na drzewo równa się z tym co by wydało się na gaz... nie wiem sama,... w końcu i drzewo i gaz są bardzo drogie...
Otóż moja Ulciu ja ogrzewam kominkiem ok. 200 m powierzchni domu. Parter+poddasze użytkowe. Kominek nie ma płaszcza wodnego -ale mój sprytny mężulek zrobił coś na ten kształt. Sprawdza się świetnie. W sezonie grzewczym zużyliśmy ok. 6 m drewna dębowego (u nas koszt ok. 100 zł za m przestrzenny). Czyli zdecydowanie mniejszy koszt niż ogrzewanie gazem.
Oooo to bardzo niewiele.
Sąsiad rodziców (typowa sknera) wyliczał mi, ze koszt drewna jeśli chcę zeby w domu było cieplutko jest tak duży, że równa sie prawie rachunkom za gaz.
Dzięki za info Dotka.
Sama nie wiem czy zdecyduję się na takie rozwiązanie ale warto się zastanowić.
To będzie nasza pierwsza zima w domu, więc
jeszcze nie mamy rozeznania. Ale też coś o 6 mkw
słyszeliśmy na zimę.....
Generalnie nejlepsze jest podobno drewno twarde: dębina, akacja itp.
No i już wiem, ze nie będziemy mieli kominka z płaszczem wodnym.
Mamy piec gazowy i dodatkowe ogrzewanie pociagnięte z fermy, więc trzeci rodzaj ogrzewania byłby chyba przesadą.
Ale już sie nie mogę doczekać jak sobie będziemy siedzieć przed kominkiem w zimowe wieczory...
Dziewczyny a mogła bym prosić Was o fotki swoich kominków. Albo jakichś innych...
Teraz jestem na etapie wyboru kominka i jakoś pomysłów mam mało..
Chcę żeby był prosty i klasyczny, bez żadnych udziwnień... podobają mi sie kominki z piaskowca ale słyszałam, że dosyć często sie brudzą a jak juz sie ubrudzą to cieżko jest piaskowiec doczyścić...
Aaaa... i jeszcze jedno. Jakie macie szyby kominkowe? Podnoszone do góry czy otwierane "bocznie"?
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach