Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kotka obsikująca łózka...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miśka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 14 Sty 2010
Posty: 326

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 8:42    Temat postu: Kotka obsikująca łózka... Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mam kota i psa. Pies ma 6 a kot 8 lat. Nie będę ukrywać, że z kotem w domu nikt się nie dogaduje(ja, mama i siostra), od początku jak przyniosłyśmy ją z piwnicy jednego z bloków, była niedobra. Nie lubi jak się ją głaszcze, pomimo tego czasami się dopomina pieszczot, by po kilku ! ręką ugryźć. Jak była mniejsza to "polowała" na wszystkich domowników, skacząc na nich i drapiąc. Aktualnie całymi dniami śpi, dostaje jeść i czasami ktoś przez kilka sekund ją pogłaszcze.
Jest wysterylizowana. W mieszkaniu zrobiła wiele szkód, mnóstwo rzeczy podrapała, pomimo, że kupowałyśmy jej specjalne drapaki i zabawki. Od zawsze też miała taki nawyk aby odkąd pojawił się pies, obsikiwać mu jego posłanie. Z tym już się pogodziłyśmy. Ale od pewnego czasu zaczęła obsikiwać nam łóżka ! I to nie troszeczkę, ale normalnie się zlać do końca. Każde łóżko (mamy 3) było już po 2 razy obsikane. Wczoraj w dodatku zrobiła kupę ! Wyczytałam na internecie, że to może być stres albo sygnał, że kot czegoś się domaga od właścicieli. Tylko trochę to nie pasuje, bo sytuacja w jakiej ten kot jest, nie zmieniła się ani trochę. Ciężko też podejrzewać, że chce więcej naszej uwagi, skoro w odpowiedzi na nią tylko gryzie. Nie lubimy tego kota, wydałyśmy na niego mnóstwo pieniędzy na dobre karmy, piaski do kuwety, zabawki itd. i tak naprawdę to go nie chcemy, ale wyrzucać zwierzęcia z domu nie mamy serca. I co tu robić ? Może ktoś wie jak nam pomóc ? Kolejnych zniszczonych mebli nie zniesiemy, a już teraz wszystkie kołdry śmierdzą kocim moczem Smutna .

 Podpis Dlaczego musimy słuchać głosu serca?
Bo tam skarb twój, gdzie serce twoje. (Alchemik)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
may
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 03 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 839
Skąd: Śląsk :)

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Musisz skonsultować się z weterynarzem.
Może to jakaś choroba? I kot pokazuje swoje cierpienie przez swoje zachowanie? My tutaj nic nie pomożemy.

 Podpis 05.11.2007 - Jesteśmy razem! inlove
01.06.2010 - Zaręczyny! inlove
08.09.2012 - Powiemy "TAK" inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Katii
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 1044

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 12:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja sądzę , że Wasza kotka robi Wam na złość, albo faktycznie czegoś się domaga. Może też być tak , że najnormalniej znaczy swój teren - może pies czasami wskakuje na łóżko. Poza tym Twoja kotka może być pół dzika, skoro jest wzięta z piwnicy. Ja mam kocura, który lubi nam "chrzcić" buty swoim moczem. Niestety mamy wrażenie, że on znaczy teren, bo widomo na butach przynosi się wiele innych zapachów. Do weterynarza też możesz się udać, bo na pewno to nie zaszkodzi. Co do zabawek, to kot zazwyczaj sam sobie wybiera zabawkę i miejsce na ścieranie pazurków. Mój np. często zabiera małe maskotki dzieciom Śmiejąca się ale nam to nie przeszkadza.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
may
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 03 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 839
Skąd: Śląsk :)

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 13:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kati z tymi maskotkami masz racje, mój Puszek też tak robił Uśmiechnięta
Może być to tylko złośliwość, ale może to być cos poważniejszego, co powoduje agresje.

 Podpis 05.11.2007 - Jesteśmy razem! inlove
01.06.2010 - Zaręczyny! inlove
08.09.2012 - Powiemy "TAK" inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3496

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 13:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wydaje mi się, że jednak robi Wam na złość. Być może została za coś skarcona i teraz się odgrywa. Niestety trafił się Wam wyjątkowo wredny kot i cięzko chyba będzie coś z tym zrobić.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Miśka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 14 Sty 2010
Posty: 326

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 17:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No ja się właśnie skłaniam ku myśleniu, że jej coraz bardziej nie pasuje to, że my coraz bardziej jej nie lubimy... Ale z drugiej strony ona nie chce się dać lubić, więc nie mam za bardzo rozwiązania tej sytuacji...
Choroba to to nie jest, bo ona tego nie robi cały czas, tylko np. w ciągu 2 tygodni obsika 2 łózka i potem miesiąc spokój. Także do weterynarza jej raczej nie wezmę, bo ten kto chodzi to wie, że to jest gruba kasa te wizyty, leki, robienie badań, że średnio chce mi się wydawać na nią kolejne pieniądze. Niezdecydowana

 Podpis Dlaczego musimy słuchać głosu serca?
Bo tam skarb twój, gdzie serce twoje. (Alchemik)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Marlenn
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 170
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 18:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Miśka Próbowałaś specjalnego sprayu odstraszającego koty?

 Podpis Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
may
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 03 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 839
Skąd: Śląsk :)

PostWysłany: Sob 18-09-2010, 18:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No to zostaje ci jedyne - oddaj ją " w dobre ręce ". Może komuś innemu da się polubić.

 Podpis 05.11.2007 - Jesteśmy razem! inlove
01.06.2010 - Zaręczyny! inlove
08.09.2012 - Powiemy "TAK" inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Miśka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 14 Sty 2010
Posty: 326

PostWysłany: Nie 19-09-2010, 11:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Stosowałyśmy odstraszacze i kocimiętkę kiedy chciałyśmy ją nauczyć gdzie ma się rozciągać pazurami a gdzie nie i to na nią nie działało...

 Podpis Dlaczego musimy słuchać głosu serca?
Bo tam skarb twój, gdzie serce twoje. (Alchemik)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Beatris84
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 20 Wrz 2010
Użytkownik zbanowany
Posty: 2
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 21-09-2010, 9:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mojej koleżanki kotka też sikała na łóżko i jedyna rzecz która pomogła był własnie spray odstraszający. Nie pamiętam dokładnie nazwy ale natknęła się na niego przypadkiem w którymś z większych hipermarketów i była naprawdę zachwycona jego działaniem;)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
krecikowa
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 31 Maj 2011
Posty: 16
Skąd: ze stolycy... Dolnego Śląska :D

PostWysłany: Pią 03-06-2011, 16:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Miśka napisała:
No ja się właśnie skłaniam ku myśleniu, że jej coraz bardziej nie pasuje to, że my coraz bardziej jej nie lubimy...


Tu może być pies pogrzebany.
Moja kotka od momentu przygarnięcia jej w zeszłym roku w kwietniu kilkakrotnie obsikiwała nam nasze łózko, a już najchętniej tę część kołdry, pod którą mój mąż śpi. Relacje zaś wyglądają tak, że kotka była po traumatycznych przeżyciach i jak do nas trafiła to wiele miesięcy nie dawała się pogłaskać. Chyba, ze byliśmy pod kołdrą - chyba wyczuwała, że jest bezpieczniejsza i przychodziła po pieszczoty. Mój mąż ją olewał a ja twardo brałam na ręce - mimo, ze się wyrywała, głaskałam, nosiłam i mówiłam do niej. I tak przy naszym I kocurze kotka znormalniała. Kocur jest faworyzowany przez męża.
Kotka dawno już nie sikała - daj boże jak najdłużej - i co ja zauważyłam: zsikała się ewidentnie gdy byłam na początku ciąży, sama w domu przez 2 miesiące, z okropnym samopoczuciem (musiałam leżeć). Ona mnie wtedy dobijała tymi pieszczotami swoimi i na pewno odczuła moje emocje - były bardzo wyraźne i negatywne. Potem powtórzyła akcję, gdy wrócił mąż. Byłam wściekła, ale z obserwacji wyglądało mi to na sprawy emocjonalne. Mąż znowu wyjechał, a ja zostałam z lepszym samopoczuciem. No i poświęciłam jej dużo czasu i zmieniłam złość na miłość i na razie jest ponad pół roku spokoju (nie zapeszając).

Co mi jeszcze przychodzi na myśl: może Twoja kotka nie potrafi się przestawić na bycie kotem domowym? Słyszałam o takich teoriach. Jak również o tym, że często wystarczy zmiana właściciela i kot jak ręką odjął - zmienia swoje zachowanie. Może dajcie ją na próbę do innego domu i zobaczycie jak się zachowuje.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
nieaktywna1
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 27 Kwi 2011
Ostrzeżeń: 2
Posty: 221

PostWysłany: Sro 08-06-2011, 10:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Pomyslalas ze kot jest zazdrosny o psa? Z nim sie bawicie, to jemu wiecej uwagi poswiecacie. Kot jest bardzo silny psychicznie i bardzo trzeba poznac jego psychike. Koty sa strasznie samolubne ale i tez zachlanne. Pomimo np. - masz psa i on Kocha pieszczoty, ale kot nie. To mimo to, ze ich nie chce, ale widzi jak poswiecach swoja radosc i czas psu to bedzie o to zazdrosny. Takie sa juz koty, trzeba miec do nich ostre podejscie i dac do zrozumienia kto tu tak naprawde rzadzi.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Sro 08-06-2011, 11:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Doma, a masz kota? Bo ja miałam kilka, i żaden nie był samolubny i zachłanny. Co to za głupie stereotypy.
Kot jest jak człowiek, jak pies, jak inne zwierzęta - jest zazdrosny, może czuć się niechciany.
Nasza kotka też czasami obsikiwała łózka, ale nie tylko - po tym, jak wzięliśmy drugiego kota. Znaczyła teren. Później przestała, ale trochę czasu musiało minąć.

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
amanite
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 25 Cze 2009
Pochwał: 1
Posty: 69

PostWysłany: Wto 23-08-2011, 13:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

"Wydaje mi się, że jednak robi Wam na złość. Być może została za coś skarcona i teraz się odgrywa. "

"Może być to tylko złośliwość"

"A ja sądzę , że Wasza kotka robi Wam na złość"

Dziewczyny, kot to nie człowiek, żeby robić na złość!!! Nie przypisujcie zwierzęciu ludzkich cech, bo złośliwość to cecha li i jedynie ludzka.
Kot się nie odgrywa, kot może sygnalizować pewne rzeczy..
Przecież on nie myśli w taki sposób jak my: nasikam jej na łózko, bo była dla mnie niemiła.

Powodów sikania na łózko i po kątach jest wiele, od stresującej sytuacji, poprzez brudną kuwetę, do chorób np. kamieni na nerkach...
Najpierw weterynarz i wykluczenie medycznych przyczyn, a potem ew. Feliway do kontaktu i w ostateczności koci behawiorysta.

 Podpis "...Tu właśnie przychodzi z pomocą siła Miłości,
bo zawsze, gdy kochamy, to pragniemy
być lepsi niż jesteśmy..." - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
nieaktywna1
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 27 Kwi 2011
Ostrzeżeń: 2
Posty: 221

PostWysłany: Wto 23-08-2011, 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

amanite napisała:
"Wydaje mi się, że jednak robi Wam na złość. Być może została za coś skarcona i teraz się odgrywa. "

"Może być to tylko złośliwość"

"A ja sądzę , że Wasza kotka robi Wam na złość"

Dziewczyny, kot to nie człowiek, żeby robić na złość!!! Nie przypisujcie zwierzęciu ludzkich cech, bo złośliwość to cecha li i jedynie ludzka.
Kot się nie odgrywa, kot może sygnalizować pewne rzeczy..
Przecież on nie myśli w taki sposób jak my: nasikam jej na łózko, bo była dla mnie niemiła.

Powodów sikania na łózko i po kątach jest wiele, od stresującej sytuacji, poprzez brudną kuwetę, do chorób np. kamieni na nerkach...
Najpierw weterynarz i wykluczenie medycznych przyczyn, a potem ew. Feliway do kontaktu i w ostateczności koci behawiorysta.



Ja zrozumiałam to tak jakbyś twierdziła, że zwierzęta są głupie i nie mają mózgu.
Zwierzęta potrafią robić coś "na złość", potrafią myśleć lepiej od Nas, i tez potrafią się odgryść. A kotka? Może rzeczywiście robi coś na złość? Może sa inne powody?
Tego nie wiemy, wszystko możemy zakładać tylko i wyłącznie z góry.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20