Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koty i dzieci
 
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2492

PostWysłany: Sro 09-11-2016, 20:23    Temat postu: Koty i dzieci Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dziewczyny, które macie koty i dzieci - jak Wasi domownicy na siebie reagują, jak razem żyją?

Mój małżonek przyniósł dziś 3 miesięcznego kociaka i niby narazie wszystko jest spoko, kot był u weta i poki co ciagle spi ale jakoś tak mam mieszane uczucia. Młoda oszalala a kot się chowa Złośliwa.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 963
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 10-11-2016, 6:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja dzieci co prawda nie posiadam ale mogę ci powiedzieć jak to jest z perspektywy dziecka, bo od małego byłam chowana z różnego rodzaju zwierzętami. Przede wszystkim uczysz dzieci obchodzenia się ze zwierzętami i odpowiedzialności za nie, a to już plus. Będą wiedzieć co to znaczy być odpowiedzialnym za kogoś innego - jak piesek czy kotek jest chory, to trzeba jevhać do weterynarza, jak głodny to dać jeść,że trzeba glaskac dekikatnie a nie szarpac za uszy bo to kota czy psa boli itp.Niby w teorii wie się takie rzeczy ale w praktyce wiadomo jak niektorzy wlasciciele traktuja zwierzęta. Jedyne na co trzeba zwrocic uwage to to czy twoje dzieciaki nie maja alergii, bo to juz lekki problem. Koty sa o tyle mniej problemowe ze nie brudzą aż tak jak psy,nie trzeba ich wyprowadzać, byley miały co jeść, pić,gdzir spać i dużo miłości. Uśmiechnięta
Ja osobiscie, gdybum miala dzieci, chcialabym aby jak najwczesniej oswajaly sie ze zwierzetami.

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Adzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 2
Posty: 6930
Skąd: z mieszkanka :P

PostWysłany: Czw 10-11-2016, 9:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fretka kot się przyzwyczai. Uśmiechnięta
Moja nie akceptuje "intruza" bo wkroczył na jej terytorium.
Ale ona generalnie akceptuje od początku tylko mnie i D.

Ja jestem bardzo za tym żeby dzieci wychowywały się ze zwierzętami.

 Podpis 20.07.2013 Serduszko
13.12.2015 Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3496

PostWysłany: Czw 10-11-2016, 10:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nasza był "oczkiem" nim pojawił się Młody. Puszcza oko To ona nie dawała nam spać w nocy, rozrabiała itd. Po pojawieniu się dziecka, miała focha przez dwa miesiące. Generalnie spała, leżała i jadła. Nawet o kolację przestała miauczeć, tylko siedziała przy lodówce i czekała. Puszcza oko Była obrażona, że jak to? To łóżeczko nie dla niej? I ten wózek też nie?? Zart! Przez te dwa miesiące to w sumie tylko do męza jako tako się łasiła. Młodego ignorowala, a na mnie była zła. Dopiero jak dostalam jakiejś koszmarnej jelitówki i nie miałam sił się podnieść, to przyszła i leżała ze mną w łóżku, jak Młody kwilił to leciała sprawdzić do łóżeczka. To był ten przelomowy moment.
Od tamtej chwili zaakceptowała swoje "rodzeństwo". Puszcza oko Synek może z nią robić wszystko, a ona nawet kawałka pazura nie wystawi. Mnie już dawno by ugryzła lub podrapala, ale dziecko? Ono może robić co chce. Tarmosi ją, nosi, przytula się do niej, kładzie na niej, daje jej jeść, a ona potulnie to wszystko znosi.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8550
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Czw 10-11-2016, 10:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nigdy kota nie miałam. Trzeba uważać, bo np., moja teściowa ma takiego kota (przygarnęła jak miał parę tygodni), że jest nieprzewidywalny. Potrafi drapnąć ze złości, syczeć, rzucać się. Ja z nim dzieci bym nie zostawiła na moment...

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Malinka787
 
 





Dołączyła: 13 Lut 2017
Posty: 5

PostWysłany: Pon 13-02-2017, 10:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mojej koleżanki kotka - maleństwo zadrapało jej córeczkę w twarz i to dość mocno więc trzeba bardzo uważć
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20