Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krzyczeć czy nie krzyczeć?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nanna2222
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 28 Lip 2007
Pochwał: 1
Posty: 425
Skąd: Mazury NPI

PostWysłany: Pią 28-11-2008, 16:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kurczę, ja to wiem, że jeśli dojdzie u mnie do porodu naturalnego, to będę krzyczec. Nie jestem wytrwała na ból. Ale póki co nie zamartwiam się tym, bo jak narazie wisi nade mną widmo cc, bo maluszek coś się nie odwraca Bardzo smutna

 Podpis Całe moje życie to Ty - Wszystkie moje noce i dni...

18.08.2007- Nasz ślub
25.03.2009 - Narodziny naszego Synka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sylla
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 1388
Skąd: ........

PostWysłany: Pią 28-11-2008, 16:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No nie wytrzymam .
Ale sobie temat znalazłyście.
Chcecie na śmierć przerazić wszystkie jeszcze nie rodzące forumowiczki?
To tak pół żartem Bardzo szczęśliwa

Po pierwsze to nie ma się czego bać.
To naturalne ,że poród boli a odrobina wrzasków nikomu nie zaszkodzi Bardzo szczęśliwa .
Przed porodem nie zastanawiałam się czy będę krzyczeć , czy też nie.
Nadeszła ta chwila i po prostu czułam taką potrzebę.
Darłam się do woli.A co mi tam .Było mi lżej.
Miałam ten komfort , że cała noc leżałam na porodówce sama.
Nikt mnie nie przekrzykiwał.
W sumie robiłam to trochę złośliwie.
Była tylko jedna położna .Stwierdziła , że będę rodzić dopiero rano więc poszła sobie spać.
Wkurzyłam się bo nikt się mną nie zajmował przez pół nocy.
No cóż .Nie 'posmarowałam' więc opieka mi się nie należała Podejrzliwa .
Po pierwsze to mój krzyk mi pomagał a po drugie położnej chyba nie najlepiej się spało Bardzo szczęśliwa .
I dobrze jej tak.

 Podpis Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Edzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 4
Posty: 4315
Skąd: Z drugiego piętra

PostWysłany: Pią 28-11-2008, 17:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Sylla dobra jesteś. Bardzo szczęśliwa

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Katii
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 1044

PostWysłany: Pią 28-11-2008, 19:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fajny ten temat. Tylko, że ja chyba jestem "odmieńcem". Mój synek ważył 4kg. jak się urodził, a ja nie wydałam ani jednego "krzyku". Owszem jak już prawie był na świecie to był krzyk, ale bardziej ulgi, że mi się udało. Nawet kobitki na sali mówiły następnego dnia, że nie było nic słychać.
A ja po prostu wzięłam sobie słowa położnej do serca. Nie wiem czy to była prawda, ale mówiła , żeby głęboko oddychać, nie krzyczeć, to wtedy maleństwo, które też ma ciężką drogę do przebycia, jest lepiej dotlenione.
Dlatego starałam się oddychać i znaleźć wygodną pozycję, żeby brzuch i plecy mnie tak nie bolały.
Dlatego uważam, że każda kobieta rodzi inaczej. A jeśli jest ból to ja zapomniałam o nim jak usłyszałam płacz mojego synka. Uśmiechnięta
Z córką miałam cc, już nie mogłam sama rodzić.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
nanna2222
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 28 Lip 2007
Pochwał: 1
Posty: 425
Skąd: Mazury NPI

PostWysłany: Sob 29-11-2008, 8:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Sylla jesteś niezła Bardzo szczęśliwa
Ja mam taki komfort, że w szpitalu, w którym mam zamiar rodzic, przełożoną położnych jest ciocia mojego męża, więc same rozumiecie.... Nie będę musiała nic smarowac a się mną zajmą tak jak się należy. Chociaż jak rozmawiałam z koleżankami, które rodziły w tym szpitalu, to na personel nie można narzekac.

 Podpis Całe moje życie to Ty - Wszystkie moje noce i dni...

18.08.2007- Nasz ślub
25.03.2009 - Narodziny naszego Synka
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Agata
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 19 Maj 2006
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 1
Posty: 4774
Skąd: południe Polski

PostWysłany: Sob 29-11-2008, 8:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Sylla, że te żw takim momencie i przy takich bólach miałaś czas i ochotę na złośliwości Śmiejąca się Śmiejąca się

 Podpis Syneczku, zanim zostałeś poczęty- pragnęłam Cię.
Zanim się urodziłeś- kochałam Cię.
Zanim minęła pierwsza minuta Twojego życia- byłam gotowa za Ciebie umrzeć!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sylla
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 1388
Skąd: ........

PostWysłany: Sob 29-11-2008, 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agata napisała:
Sylla, że te żw takim momencie i przy takich bólach miałaś czas i ochotę na złośliwości Śmiejąca się Śmiejąca się


Tak prawdę mówiąc to krzyczałam bo tego potrzebowałam.
Dopiero po porodzie zdałam sobie sprawę , że ta biedna położna chyba się nie wyspała.
A jak bardziej pomyślałam ( zauważyłam ze schodzi mi skóra z pośladków,bo pół nocy leżałam w wodach które mi odeszły a nie miał się mną kto zająć ) to stwierdziłam , że dobrze jej tak.
Jak teraz o tym myślę...Przewraca oczami
A co mi tam .
Było jak było i już.

 Podpis Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Całkiem_Zwykła
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 06 Sty 2009
Posty: 90

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 10:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Hmm a ja jestem ogólnie mało odporna na ból i pewnie się będę darła płakała i wszystko inne hehe Mój Mężczyzna ma być że mną (poród rodzinny)
i powiem Wam szczerze że na początku wydawało mi się to głupie aa teraz coraz bardziej się cieszę Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sylla
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 1388
Skąd: ........

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 11:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Całkiem_Zwykła napisała:
Hmm a ja jestem ogólnie mało odporna na ból i pewnie się będę darła płakała i wszystko inne hehe Mój Mężczyzna ma być że mną (poród rodzinny)
i powiem Wam szczerze że na początku wydawało mi się to głupie aa teraz coraz bardziej się cieszę Uśmiechnięta


Ciesz się Całkiem_Zwykła.
Facet się wtedy naprawdę przydaje.
Nie przejmuj się na pewno nie będzie tak źle.
A to że (wydaje Ci się )jesteś mało odporna na ból to nic nie znaczy. Wszystko jest do przeżycia. Ja sobie tłumaczyłam , że nie ja pierwsza rodzę .
Jeżeli tyle kobiet wcześniej dało radę to i ja sobie muszę poradzić.

 Podpis Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
alanml
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 24 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 976

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 11:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja zawsze mowiłam, że przecież poród nie będzie trwał dłuzej niż ileś tam godzin więc nie jest źle. No ale nie doświadczyłam tego...miałam CC.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
unifine
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Gru 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 53
Skąd: okolice Poznania

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 11:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Pewnie że rodzenie z mężej jest fajne Bardzo szczęśliwa

Co do prodów to życzę wszystkim ciężaróweczkom aby rodziły jak ja - oba porody po 30 minut .......ale za to ciażę fatalnie znoszę......

ale wracając do tematu : generalnie krzyk osłabia parcie - i jest akurat niezbyt potrzebny przy narodzinach - bynajmniej taką lekcję otrzymałam przy pierwszym porodzie i pierwszym krzyku - później już zamieniałam cheć krzyknięcia czy raczej głośnego stękania na parcie - no i poszło Bardzo szczęśliwa

Tak więc przeć moje Panie - bo Matka Natura nas dobrze wyposażyła Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiki
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Pochwał: 5
Posty: 2130

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja jestem pewna,ze opadne z sił,nie jestem wytrzymała,po kilku krzykach strace głos i bede darła sie jak stara meliniara Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sylla
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 1388
Skąd: ........

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 12:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

wiki napisała:
Ja jestem pewna,ze opadne z sił,nie jestem wytrzymała,po kilku krzykach strace głos i bede darła sie jak stara meliniara Złośliwa


Tak myślisz?
Jak stara meliniara Bardzo szczęśliwa .
A to dobre. Wież mi że nie będziesz zwracała uwagi na to jak brzmisz Puszcza oko .

 Podpis Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Edzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 4
Posty: 4315
Skąd: Z drugiego piętra

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mi się wydaje, że mi krzyk pomagał i nie osłabial parcia, ale pewnie są różne przypadki. Uśmiechnięta

Ostatnio sprzątając w pokoju znalazłam książkę na temat ciąży i porodu pisaną przez zespół jakichś wielkich profesorów medycyny z 1981 roku.
Napisane jest tam, że jeśli kobieta podczas porodu krzyczy to zachodzi prawdopodobieństwo, że ojcem dziecka nie jest jej mąż. Przerażony
Albo, że większość kobiet traktuje poród jako coś normalnego, a tylko niektóre krzyczą, bo chcą uczynić z siebie bohaterki. Śmiejąca się
Normalnie ryłam ze śmiechu, jak to czytałam i współczułam kobietom, które musiały rodzić w takich czasach.

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Oczko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 16 Lip 2008
Pochwał: 3
Posty: 3871
Skąd: miasto portowe

PostWysłany: Wto 06-01-2009, 15:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

wiki napisała:
Ja jestem pewna,ze opadne z sił,nie jestem wytrzymała,po kilku krzykach strace głos i bede darła sie jak stara meliniara Złośliwa



Wiki nieźle się uśmiałam.... Śmiejąca się Śmiejąca się Śmiejąca się

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20