Ja oglądam , troszkę z przyzwyczajenia, bo nie wyobrażam sobie poniedziałku bez tego serialu , ale bardzo lubię Mostowiaków, itd.
Są oczywiście momenty gdy mnie wkurza, ale rzadko.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Pon 23-02-2009, 22:46 Temat postu:
Ja już dawno nie oglądam.
Jak dla mnie ciągnie się niemiłosiernie długo i odnoszę wrażenie jakby te odcinki były robione na siłę.
Nuda, nuda i jeszcze raz nuda.
MjM to jedyny serial tasiemcowy, który oglądam od lat.
Co poniedziałek i wtorek obowiązkowo zasiadam przed TV.
Oczywiście jak przegapię odcinek to katastrofy nie ma, ale przyznaję, że to jedyny program w TV, który mnie na maxa odstresowuje.
MjM to jedyny serial tasiemcowy, który oglądam od lat.
Co poniedziałek i wtorek obowiązkowo zasiadam przed TV.
Oczywiście jak przegapię odcinek to katastrofy nie ma, ale przyznaję, że to jedyny program w TV, który mnie na maxa odstresowuje.
Ten serial jest jedynym serialem jaki oglądam, zresztą w ogóle tv mógłby dla mnie nie istnieć. Mój "Przyszły" wie, że w poniedziałki i wtorki od 20:30-40 mnie nie ma...Do końca...dopiero po zwiastunie jestem wolna A on w tym czasie gra sobie, ze słuchawkami na uszach by mi nie przeszkadzać.
A teraz tym bardziej się cieszę, że pracuję do 14 bo wtedy gdy ktoś przyjdzie do nas wieczorkiem i M-ki nie obejrzę, to oglądam powtórkę obowiązkowo Jak wyjeżdżam na wakacje, A mam darmowe rozmowy z Mamą to mi zawsze opowiada
Jeśli jednak nie uda mi się go zobaczyć to... no trudno, czytam recenzję
Acha ja wyjdę za mąż to będę miała inicjały MM. Śmieję się, ze M JAK MIŁOŚĆ
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 39, 40, 41Następny
Strona 1 z 41
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach