Wysłany: Sro 09-07-2008, 18:07 Temat postu: Makijaż permanentny-co wy na to?
Ja właśnie sobie zrobiłam i jestem prze-zadowolona.Delikatnie podkreslil urodę,wydobył głębie oka:).Troche nieprzyjemne w odczuciach ale przeciwbólowy specyfik był użyty i już po chwili nic nie czułam.Polecam.
A co wy myślicie na temat takiego makijażu
pozdrawiam
Dołączone po 13 godzinach 38 minutach 46 sekundach:
namiary na gabinet w Krakowie mogę podac na PW(prywatna wiadomosc)
pozdrawiam
Sama się kiedyś zastanawiałam, ale dla alergików takie środki odpadają.
Po za tym nie bardzo wiem jak to wygląda jak się zaczyna "zmywać". Bo np. henna gdzieś na skórze nie wygląda za ciekawie, a do tego zdarza się że przez jeszcze długi czas zostaje zółty ślad na skórze. I obawiam się że to samo byłoby np. z kreskami na powiece.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Czw 10-07-2008, 7:55 Temat postu:
Wygląda jak prawdziwy makijaż, aje sposób jego powstawania jest inny.
Robi się coś w stylu tatuaży.
Np. żeby zrobić sobie usta to pod skórę wstrzykuje się odpowiedni kolor.
Podobnie robi się z brwiami i innymi częściami twarzy.
Plusem tego makijażu jest jego trwałość-podobno utrzymuje się długo. Natomiast minusem jest ból przy jego powstawaniu i niestety cena.
O jejku,to ja juz wiem o co chodzi. Nie zrobilabym sobie czegos takiego!!!! Ogladalam kiedys o tym program w tv i pokazywali osoby ktorym nie wyszedl ten makijaz,ble!!!
Kreski utrzymują sie 3-5 lat.Ja mam je od niedawna i są bosko żywe.Moja mama zrobiła sobie je 3 lata temu i trochę zbladły ale absolutnie nie ma czegoś takiego jak nierównomierne schodzenie.Wogóle nie ma schodzenia tylko blednie z czasem.Wykonanie zależy od pigmentów,sprzetu i reki fachowca:)).Przy zabiegu odczuwasz dyskomfort ale po czasie działa znieczulenie i wszystko gra:)
Ja jestem bardzo zadowolona.Napatrzyłam sie na mame i zapragnełam a przyjaciółka zdecydowała sie na podkreślenie konturu ust:).Dla zainteresowanych z Krakowa mogę przesłać moje oko na maila:)
pozdrawiam
Po,ysł takiego makijażu takoś mnie nie kręci. Poza tym, miałabym obawę co będzie jeśli wykonanie makijazu nie wyjdzie, albo co jeśli mi się nie spodoba efekt końcowy... Nie wspomnę już faktu, że chyba nie zniosłabym gdyby mi jakaś igła miała coś robić koło oka
W przyszłości będę wykonywać takie zabiegi:))
A , że już miałam praktyki to trochę się na nim znam
Jest ból owszem... ale nie duży
Utrzymuje się do 3 lat ( ale zależy od rodzaju skóry)
Tak z własnych obserwacji to do brwi jest ok ale wokół ust i kreski po okiem nie polecam... potem barwnik blaknie ( oczywiście można iść do gabinetu i odnowić kolor bo będą wymagane korekty podczas tych 3 lat) ale większość pań nie decyduje się na poprawki ( bo jednak to troszkę kosztuje) i potem barwnik się robi taki niebieski i brzydki jakby był w więzieniu robiony heh.. ja osobiście nie polecam... ale brwi są ok:)) i na prawdę ładnie wyglądają
A mnie bardzo bolało, mam kreski na dole i na górze. Robiłam w Warszawie, koszt za całośc 800zł
Efekt fajny, polecam zwłaszcza jak ktos ma kiepska oprawe oczu, bo taki makijaz nie zastępuje normalnego makijazu, jest bardzo subtelny
Ja osobiście bym sobie nie zrobiła. Różna może być reakcja organizmu po wpowadzeniu barwnika w skórę. Dlatego warto przed takim zabiegiem wykonać próbę uczuleniową. Poza tym należy to robić u doświadczonej kosmetyczki. Muszą panować higieniczne waruki, bo z tego co mi wiadomo , można się zarazić opryszczką. Efekt jest fajny, ale widziałam kogoś komu powoli "schodził" taki makijaż no i niestety ta osoba wyglądała jakby miała na twarzy jakieś plamy. Ale u każdego wygląda to na pewno inaczej.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3Następny
Strona 1 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach