Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Pon 20-11-2006, 12:49 Temat postu: Mam bzika na punkcie...
Każda z nas pewnie ma bzika na punkcie pewnej rzeczy, która jest w naszych mieszkaniach.
Ja uwielbiam wręcz świeczki i jakby się dało wykupiłabym wszystkie świeczki świata. Ostatnio kupiłam sobie małe świeczuszki w kształcie arbuza i ananasa i cieszyłam się jak dziecko.
Poza tym uwielbiam rózne ozdoby świąteczne: bombki, fogurki, stroiki. Mam tego mnóstwo ale mimo wszystko uważam, że ciągle za mało .
Bardzo też lubię książki i płyty. Kupowałabym ich znacznie więcej, jednak w tym przypadku skutecznie odstrasza mnie cena . Ale tak i tak staram się raz w miesiącu sprawić sobie conajmniej jedną książkę.
A Wy macie bzika na jakimś punkcie ?? Może jakieś fotki swoich skarbów wkleicie ??
Ostatnio zmieniony przez Agata dnia Pon 20-11-2006, 16:22, w całości zmieniany 1 raz
Ja mam totalnego bzika na punkcie perfum!!! To dosłownie jakaś choroba, teraz jestem na odwyku i nie kupuję żadnych nowych zapachów, no ale mam niezły arsenał perfum w domu (szkoda tylko, że większość buteleczek jest już prawie pusta bo chlapię się nimi bardzo dużo )
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 01 Sie 2006 Użytkownik zbanowany Ostrzeżeń: 3 Posty: 1438 Skąd: na Zachodzie bez zmian
Wysłany: Pon 20-11-2006, 16:07 Temat postu:
Moimi skarbami są również świeczki. Mam ich mnóstwo na biurku, parapecie, w witrynie dosłownie wszędzie. A o książkach już nie wspomnę- mam ich z tysiąc. Tata mnie zaraził, bo to jest mol książkowy. Odwiedza antykwariat przynajmniej raz w tygodniu i wychodzi z 15 książkami Mam hopla na punkcie butów oraz kosmetyków. Ostatnio liczyłam, że mamy z mamą łącznie 25 kremów do twarzy a o balsamach i szamponach lepiej nie wspomnę. Strasznie dużo kasy na to idzie. Z racji tego, że jestem konsultanką więc nie mam co z tym robić. Miałam również bardzo dużo srebra, ale ostatnio miałam włamanie do domu, wiec zostałam bez niczego
Ja mam bzika na punkcie świeczek. Po prostu je uwielbiam. Mój D. zawsze mówi, że jak juz razem zamieszkamy to chyba będziemy musieli zrobic jakiś osobny pokoik na te świeczki.
Kosmetyków także mam dużo, ale to pewnie z racji tego, iż jestem konsultantką. To chyba na tyla, jak coś mi się jeszcze przypomni to dopisze.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Pon 20-11-2006, 16:39 Temat postu:
Ja jeszcze mam bzika na punkcie skarpetek . Mogłabym isc mieć tysiące. Pierwsze od czego zaczynamy wizytę w hiperkarkecie to dział ze skarpetkami. Zawsze lubiłam białe skarpetki, a ostatnio kupuję jedynie kolorowe. Zakładam je do dżinsów .
B się śmieje ze mnie, że moja szuflada przypomina teraz świat skarpetek .
I ja mam bzika na punkcie skarpetek! Uwielbiam kolorowe skarpetki w paski. Wesołe i pełne życia skarpetki. Mam ich chyba cały wór i nie dość mi Poza tym uwiebiam kubki, zawsze mnie niesamowicie korci, kiedy widzę ładne kubki i filiżaneczki, aby dołączyć coś do swojej kolekcji, ale aż szkoda, że nie da się ze wszystkich pić... poza tym zbieram figurki kotów- tym najciężej mi sie oprzeć gdy coś wypatrzę och mam bzika, mam
Tak jak większość z Nas mam bzika na punkcie świeczek. Mój pokój wygląda jak stoisko ze świeczkami, czasem pojawi się tam jakieś zdjęcie:D Zbieram jeszcze ramki na zdjęcia. Tak na dobrą sprawę, to u mnie w pokoju oprócz świeczek i ramek nie ma nic więcej. No jeszcze są książki, ale to tylko jedna szafa więc się nie liczy:P i jeszcze ciuchy, ale tu nie chodzi o takie co mogę w nich wyjść tak normalnie. Pełno mam takich w których nie wyszłabym na ulicę, ale w sklepie mi się podobały
Ja nie mam bzika na punkcie jednej określonej grupy przedmiotów Mam bzika ogólnego i jak mi się coś spodoba to nie ma przebacz i musze to mieć! Będzie mi się to śniło i będę cały czas o tym myślała póki tego nie będę miałą o to taki mały bzik
Pachnace swieczki, kolorowe krotkie skarpetki, majtki(!!!), forum, zakupy na ebay i terraz najgorsze, porzadek w lazience i sposob wieszania prania. Nie zasne jak moj polowek powiesi pranie, musze wstac i poprzewieszac po mojemu . Lazienke moglabym sprzatac 5 razy dziennie, ale to juz chyba choroba....
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16Następny
Strona 1 z 16
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach