Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Marihuana
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 19:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Yussi, mówisz, że alkohol też wyrządza tak wiele krzywdy i tak wiele zła. Czy w takim razie jesteś też za jego delegalizacją? Czy uważasz może - w co bardziej jestem skłonna uwierzyć - że stał się już na tyle powszechny i tak się przyzwyczailiśmy i do niego i do skutków jego używania i nadużywania, że nie ma sensu i niech już sobie będzie?

Podajecie tu przykłady osób, które paliły i zachowywały się dziwnie albo zmieniła im się trwale świadomość. Wiadomo, że to jaskrawe przypadki, ale one nie są normą.
To, że raz na jakiś czas zdarzy mi się zapalić trawę nie oznacza, że przede mną narkomańska śmierć w brudzie, smrodzie i zapomnieniu tak, jak fakt picia od czasu do czasu piwa nie czyni mnie alkoholiczką (chociaż każdy alkoholik zaczynał pewnie od piwa). A piwo piję zdecydowanie częściej, niż palę trawę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 19:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

dzastek napisała:
Albert, może wypowiedź się na temat skutków jakie wywołała u Ciebie marihuana. Bo oczywiście palisz, prawda? Przewraca oczami

Nie czytasz uważnie. O własnych doświadczeniach z marihuaną napisałem parę postów wcześniej. Złośliwa

...ale dyskusja z rana przyjęła całkowicie inny obrót. Czyżby to na skutek mojej nieobecności? Puszcza oko Jeżeli tak to postaram się w przyszłości nie bulwersować zbytnio szanownych koleżanek. No ale wrzucę jeszcze swoje trzy grosze w równie konstruktywnym (mam nadzieję) stylu.
Przecież można problem rozwiązać w taki sposób, że pozostawia się marihuanę nielegalną ale się ją dekryminalizuje tak jak jest to w wielu krajach. Innymi słowy można ponosić wszelkie konsekwencje z wyjątkiem kryminalnych. Pouczenie, mandat, konfiskata itp.
Dodatkowo, mówiąc o legalizacji/delegalizacji/dekryminalizacji należałoby określić o czym właściwie jest mowa. Hodowla, handel, posiadanie, itp. Można zdekryminalizować hodowlę na własny użytek (np. 2-3 krzaczki), jednocześnie z całą surowością prawa karnego karać handlarzy oraz hodowców hodujących ponad dozwolony limit.
Jeżeli jakiś dzieciak hoduje sobie krzaczka i ktoś na niego doniesie to chyba bardziej wychowawczym będzie zabranie krzaczka i wlepienie rodzicom mandatu w wysokości 1000-2000zł niż posyłanie małolata do poprawczaka i robienie z niego przestępcy. Byłoby to wychowawcze przede wszystkim dla rodziców. Oni z kolei nauczeni doświadczeniem już bez udziału wymiaru sprawiedliwości sami potrafiliby wybić dziecku z głowy zapędy ogrodnicze.
Jeżeli dorosły, zarabiający człowiek może sobie pozwolić na zapłacenie wysokiej grzywny, albo ma czas na bieganie po sądach, żeby się tłumaczyć że hodowla jest na własny użytek, to niech traci czas i pieniądze. Jestem przekonany, że szybko się zniechęci.
Podsumowując, nie kryminalizacja, a REGULACJA.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No tu sie moge zgodzic, ze prawo moze zbyt surowo traktuje. Posiadanie malej ilosci na wlasny uzytek to jeszcze nie tragedia, tacy ludzie wyrzadzaja krzywde sobie, nie innym przeciez.
O handlowaniu nie mowie, bo hodowle na duza skale jednak powinny byc traktowane jako przestepstwo i tu jestem za surowa kara.
No i zgodze sie, ze wieksza kara bylaby grzywna dla malolata czy prace spoleczne.

Monia, no ale jak mam pisac o przypadkach raz na jakis czas skoro kontakt mam z ludzmi, ktorzy naprawde przesadzaja z jaraniem? Trudno, zebym po tym co widzialam i widze uwazala, ze marihuana to male zlo.

Dla mnie alkohol moze nie istniec, wiec akurat mnie to porownanie nie przekonuje. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 2922

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 21:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Albert napisała:
Nie czytasz uważnie. O własnych doświadczeniach z marihuaną napisałem parę postów wcześniej. Złośliwa

Skoro według Ciebie marihuana jest taka bezpieczna, a nawet posiada cudowne właściwości, to dlaczego nigdy sam nie zapaliłeś?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 22:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

dzastek napisała:
Skoro według Ciebie marihuana jest taka bezpieczna, a nawet posiada cudowne właściwości, to dlaczego nigdy sam nie zapaliłeś?

Z kilku powodów.
Nigdy nie czułem takiej potrzeby. Papierosów też nie palę. Alkohol ograniczam do wina i piwa. Jeżeli miałbym zapalić, zrobiłbym to bardziej ze względów medycznych niż jakichkolwiek innych. Niestety, tu pojawia się problem. Jedyne źródło to nielegalna hodowla, kupno od dilera, a więc skład bardzo wątpliwy - nie jestem czymś takim zainteresowany. Pozostaje własna hodowla. Tu może Cię zaskoczę ale jedyne prawo które łamię to przepisy drogowe. Nawet jeżeli uważam, że jest głupie, bezcelowe czy nawet sprzeczne z prawem wyższym jak konstytucja albo łamiące moje prawo jako wolnej jednostki jest mało prawdopodobne, że je złamię. W całej powyższej batalii o legalizację marihuany jest też drugie dno - być może nawet ważniejsze od marihuany - jakim jest prawo jednostki do samostanowienia. Niestety niewiele osób na to zwróciło uwagę.
Jeżeli ktoś jeszcze chciałby zgłębić wiedzę na temat legalności marihuany jak i wolności osobistej polecam posłuchać co na ten temat mają do powiedzenia takie osoby jak Milton Friedman-laureat nagrody Nobla i doradca Ronalda Reagana, oraz Ron Paul-jeden z kandydatów na prezydenta USA '12. Można znaleźć na youtube.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Pon 09-07-2012, 23:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
jak mam pisac o przypadkach raz na jakis czas skoro kontakt mam z ludzmi, ktorzy naprawde przesadzaja z jaraniem? Trudno, zebym po tym co widzialam i widze uwazala, ze marihuana to male zlo.

Rozumiem, ale budowanie całej swojej opinii na takich skrajnych przypadkach nieco jednak przekłamuje rzeczywistość. Nadużywanie marihuany to owszem zło, tak jak nadużywanie wszystkiego. Słodycze są ok, ale nadużywanie ich w skrajnych przypadkach prowadzi przecież do otyłości, chorób serca, w końcu do zawału i śmierci. Zabrońmy więc słodyczy?
Gizmowa napisała:

Dla mnie alkohol moze nie istniec, wiec akurat mnie to porownanie nie przekonuje.

Czy więc tylko dlatego, że alkohol może dla Ciebie nie istnieć i że zdarza się wiele przypadków przestępstw popełnianych pod wpływem alkoholu, a długotrwałe nadużywanie prowadzi do zmian w świadomości i chorób, uważasz, że należy go zakazać? Codziennie widuję wielu "meneli", którym alkohol zniszczył życie i zdrowie, ale taki pomysł nie przeszedł mi nigdy przez myśl. I zawsze dziwi mnie właśnie to przymykanie oczu na alkohol a takie oburzenie, kiedy chodzi o marihuanę. Cały czas myślę sobie, że po prostu z braku obiektywnej wiedzy to wynika.

dzastek napisała:
Skoro według Ciebie marihuana jest taka bezpieczna, a nawet posiada cudowne właściwości, to dlaczego nigdy sam nie zapaliłeś?

Ja tu akurat nie widzę żadnej sprzeczności. To, że samemu się z czegoś nie korzysta nie oznacza, że równocześnie należy chcieć zakazywać tego innym. Nie palę papierosów, ale absolutnie nie interesuje mnie to, czy ktoś pali i na jakiego raka po tym umrze. Nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś dostał raka od marihuany czy umarł na skutek jej przedawkowania.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Wto 10-07-2012, 8:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A dlaczego ma mi zalezec na tym, aby alkohol byl ogolnodostepny? Rowniez przynosi wiecej szkod niz pozytku. Mam napisac inaczej skoro mnie to kompletnie nie interesuje czy jest w sklepach czy nie? Dlatego tez jest mi obojetna jego legalizacja czy nie. Co innego gdybym sama sie dobrze bawila popijajac na imprezach ze znajomymi itp. Tutaj troche nadciagam ta wypowiedz, zeby nie bylo.

Skoro marihuana zamienia moich znajomych w bande bezmozgow, no to chyba nie bede uwazac, ze jest taka swietna i palcie jak chcecie? Cos co nie ma bezposredniego wplywu na mnie, mnie nie interesuje. Cos co jednak ma wplyw i mam kontakt z takimi ludzmi, przykladowo musze z nimi pracowac kazdego dnia - bedzie mi przeszkadzalo, prawda?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Wto 10-07-2012, 11:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
A dlaczego ma mi zalezec na tym, aby alkohol byl ogolnodostepny? Rowniez przynosi wiecej szkod niz pozytku. Mam napisac inaczej skoro mnie to kompletnie nie interesuje czy jest w sklepach czy nie? Dlatego tez jest mi obojetna jego legalizacja czy nie. Co innego gdybym sama sie dobrze bawila popijajac na imprezach ze znajomymi itp. Tutaj troche nadciagam ta wypowiedz, zeby nie bylo.

Skoro marihuana zamienia moich znajomych w bande bezmozgow, no to chyba nie bede uwazac, ze jest taka swietna i palcie jak chcecie? Cos co nie ma bezposredniego wplywu na mnie, mnie nie interesuje. Cos co jednak ma wplyw i mam kontakt z takimi ludzmi, przykladowo musze z nimi pracowac kazdego dnia - bedzie mi przeszkadzalo, prawda?


Gizmowa, z Tobą to normalnie jak z dzieckiem - wszystko Ci trzeba tłumaczyć. Złośliwa
Jeśli jesteś przeciwna legalizacji narkotyków, to musisz być również przeciwna legalności alkoholu i papierosów. Nie możesz mieć takiego zdania, że alkohol i fajki - tak, narkotyki - nie.
Jeśli byłabyś za tym, że ani jedno, ani drugie, ani trzecie nie może być legalne lub coś tam Cię nie obchodzi, to się nie liczysz z wolnością jednostki ani z artykułem. Nie liczyć się z wolnością jednostki, też nie można, więc nie można mieć takiego zadnia.

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Wto 10-07-2012, 11:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To ja się już nie wypowiadam, bo to dziwne, nie być za czym nielegalnym, a być za czymś legalnym. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Niteczka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 17 Cze 2012
Posty: 6

PostWysłany: Wto 10-07-2012, 19:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Palilam kiedys, nawet mi sie spodobalo, jestem za tym aby nie karac za male ilosci marihuany wiezieniem.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Wto 10-07-2012, 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dla mnie po prostu przejawem hipokryzji jest takie złorzeczenie na marihuanę i oskarżanie jej o całe zło świata przy jednoczesnej całkowitej akceptacji dla alkoholu, wyrządzającego większe szkody. Tyle. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Julianka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 12 Lip 2012
Ostrzeżeń: 1
Posty: 102

PostWysłany: Pią 13-07-2012, 8:06    Temat postu: Marihuana Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Witam. A ja powiem tak - cokolwiek by to nie było, haszysz, marihuana, czy coś innego, to mimo wszystko jest narkotykiem. Nie próbowałam i nie mam takiego zamiaru. A już badania brytyjskich naukowców wykazały, że palenie marihuany podwaja groźbę zachorowania na schizofrenię i paranoję. Jeśli zresztą o mnie chodzi alkoholu nie piję. Papierosów nie palę. Jedyną używką jest czarna kawa i to tylko jedna dziennie. Wychodzę także z założenia, że nie warto sobie skracać i tak już ciężkiego życia. Ale....każdy jest kowalem własnego losu i robi tak jak uważa i chyba jeśli coś robi, to wie co. Pa. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
irishangel
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1267
Skąd: My soul in... Eire:)

PostWysłany: Pią 13-07-2012, 10:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mogłabym podpisać się pod wypowiedzią Julinki- tyle, że kawy to ja piję o wiele więcej:P.

 Podpis Czasem ludzie patrzą na mnie jak na głupca- a ja jestem po prostu szczęśliwa!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Julianka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 12 Lip 2012
Ostrzeżeń: 1
Posty: 102

PostWysłany: Wto 17-07-2012, 15:03    Temat postu: Marihuana Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

irishangel napisała:
Mogłabym podpisać się pod wypowiedzią Julinki- tyle, że kawy to ja piję o wiele więcej:P.



Spasuj, bo szkoda serducha, też kiedyś wypijałam więcej niż jedną, ale coś nie czułam się pewnie po wypiciu większej ilości, a Ty wypijasz więcej niż jedną i nic Ci nie jest? Twarda jesteś. hi hi
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wypalona29
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 18 Sty 2015
Posty: 30

PostWysłany: Nie 18-01-2015, 18:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja zapaliłam 1 raz w listopadzie 2014 roku. Była to moja wlasna swiadoma decyzja...nikt mnie do tego nie namawiał, nie było wtedy ze mna moich córek, i powiem ze nie ma w tym zadnej rewelacji...jakos nie zamierzam zapalic ponownie...

 Podpis My kind of love
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
Strona 10 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20