Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Marihuana
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
liva
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 54
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 13-05-2010, 14:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja mam podzielone zdanie.

Gdyby była legalizacja to przede wszystkim ludzie paliliby czyste zioło, a nie jakieś cuda chemiczne.
Poza tym marihuana jest bardzo łatwo dostępna- a Ci, którzy tego nie widzą, mają jakieś klapki na oczach.
Pewna osoba bedaca ze mną na wakacjach, w centrum kurortu, na promenadzie krzykneła 'kto mi załatwi palenie? ' xD
Od razu znalazł się tłum młodzieńców, którzy swe usługi zaoferowali.

Oprócz tego, jestem zdania, ze to co jest zabronione smakuje lepiej. Dzieciaki chowaja się po klatkach, w piwnicach, mają zastrzyk adrenaliny i strachu i to jest pewnie fajne, a w przypadku legalizacji może by to było duzo bardziej kulturalne.

Reszte wymieniłyście wy.

A jeśli chodzi o minusy, to wiadomo. Mam w otoczeniu kilka osób, które są psychicznie bardzo uzaleznione. Kazdego dnia wypalają duże ilości marihuane, szare komórki obumarły, brak jakichkolwiek perspektyw na zycie. I co najgorsze, oni wiedzą o tym, ale nie potrafią z tym nic zrobić.

Wiec ciezko wysnuć jakiekolwiek stanowisko w tej sprawie Złośliwa
Jeśli bym miała mówić za siebie, to byłabym za legalizacją, fajnie by było raz na długi czas zapalić w dobrym towarzystwie.

Ale jeśli bym miała odpowiadać za całe społeczenstwo i ja bym miała podjąc decyzję o tym- nie zalegalizowałabym Złośliwa

 Podpis Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą .
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
lizka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 156

PostWysłany: Nie 24-06-2012, 13:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W sprawie marihuany jestem neutralna i szczerze mówiąc śmieszy mnie ten cały szum wokół niej. Kto chce zapalić to zapali czy jest legalna czy nie, jak nie chce to nie zapali- proste.
Natomiast porównywanie marihuany jako narkotyku miękkiego do heroiny- twardego jest głupie, bo to ma się nijak do siebie. Narkotyk narkotykowi nie równy.

 Podpis 05.09.2008 r.Zakochany
Every moment is good to change everything.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Pon 25-06-2012, 14:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jak najbardziej jestem za legalizacją marihuany. Jasne, że bardzo częste palenie powoduje uzależnienie, obumieranie komórek itd, ale czy inaczej jest w przypadku alkoholu czy papierosów? Oczywiście, ze nie, a mimo to i jedno i drugie jest dostępne w każdym sklepie.
Posłużę się banalnym ale prawdziwym stwierdzeniem, że wszystko jest dla ludzi, ale dla ludzi myślących, a nie idiotów. I tak jak jest różnica między wypiciem piwa ze znajomymi a codziennym chlaniem nalewek pod sklepem, tak jest różnica między zapaleniem od czasu do czasu trawy a "dawaniem w kanał", czego niektórzy zdają się nie zauważać.

Wśród przeciwników legalizacji oczywiście najczęściej pojawia się zarzut, że legalizacja doprowadzi do tego, że po marihuanę będą sięgali coraz młodsi ludzie, bo przecież będą mogli kupić ją sobie zwyczajnie w sklepie. Po pierwsze podejrzewam, że jednak dostępna byłaby tak jak i w przypadku alkoholu i papierosów od 18 roku życia, a po drugie - nie oszukujmy się - teraz naprawdę bardzo łatwo ją dostać mimo zakazów.

No i jakie zyski przyniosłoby dal państwa odprowadzanie podatków ze sprzedaży. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Sob 30-06-2012, 0:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Polecam doskonały film dokumentalny w tym temacie, 'The Union', jest do znalezienia na youtube.
Polecam książkę Jacka Herera 'Emperor Wears No Clothes' (nie wiem czy jest w j. polskim). Na zachętę podam jeden cytat:
Cytat:

If all fossil fuels and their derivatives, as well as trees for paper and construction were banned in order to save the planet, reverse the Greenhouse Effect and stop deforestation, then there is only one known annually renewable natural resource that is capable of providing the overall majority of the world’s paper and textiles; meeting all of the world’s transportation, industrial and home energy needs; simultaneously reducing pollution, rebuilding the soil, and cleaning the atmosphere all at the same time. That substance is the same one that did it all before, Cannabis Hemp … Marijuana!

Moje wolne tłumaczenie:
"Jeżeli wszystkie paliwa kopalne i ich pochodne, jak również drzewa do produkcji papieru i konstrukcji budowlanych zostałyby zabronione w celu ratowania planety, odwrócenia skutków efektu cieplarnianego i zatrzymania wycinania lasów, jest tylko jeden, corocznie odnawialny zasób naturalny zdolny dostarczyć więcej papieru i tekstyliów niż inne budulce razem wzięte; sprostać zapotrzebowaniu na energię w transporcie, przemyśle i gospodarstwach domowych; jednocześnie redukując zanieczyszczenie środowiska, rekultywując grunty i oczyszczając powietrze. Jest to budulec, który robił to wszystko już wcześniej, konopie ... marihuana."
O ile dobrze pamiętam, to za udowodnienie nieprawdziwości powyższego stwierdzenia jest nagroda $50,000. Ja dotąd nikomu się nie udało.

Moim zdaniem już samo nazywanie marihuany narkotykiem, a w najlepszym razie używką jest dużym nieporozumieniem i świadczy tylko o niskim poziomie wiedzy czym tak naprawdę jest marihuana. No ale czemu się dziwić skoro nawet premier Polski nie ma o tym ZIELONEGO pojęcia.
Czy nie wydaje się Wam dziwne, że roślina, która rosła sobie na całej ziemi przez co najmniej sto milionów lat nikomu nie szkodząc nagle 60 lat temu stała się takim zagrożeniem, że wydawane są miliony, żeby ją wytępić?
Jeszcze sto lat temu tak pisał H. Sienkiewicz w "Potopie":
"...Radziłem mu – mówił – iżby siemię konopne w kieszeni nosił i po trochu spożywał. To tak ci się do tego przyzwyczaił, że teraz coraz to ziarno wyjmie, wrzuci do gęby, rozgryzie, miazgę zje, a łuskwinę wyplunie. W nocy, jak się obudzi, także to czyni. Od tej pory tak mu się dowcip zaostrzył, że i najbliżsi go nie poznają. – Jakże to? – pytał starosta kałuski. – Bo w konopiach oleum się znajduje, przez co i w głowie jedzącemu go przybywa. – Bodajże waszą mość! – rzekł jeden z pułkowników. – Toż w brzuchu oleju przybywa, nie w głowie. – Est modus in rebus! – rzecze na to Zagłoba – trzeba co najwięcej wina pić: oleum, jako lżejsze, zawsze będzie na wierzchu, wino zaś, które i bez tego idzie do głowy, poniesie ze sobą każdą cnotliwą substancję..."

Można jeszcze dodać stare powiedzenie "Wyskoczył jak filip z konopi". To tylko świadczy jak powszechnym kiedyś było uprawianie i używanie konopi. Niestety dzisiejsza propaganda i media robią swoje.
Na koniec możecie same sprawdzić kim była konopielka bo nie ma zamiaru podawać wszystkiego na tacy. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Sob 30-06-2012, 19:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To ja pozostanę przy swoim "braku wiedzy" - marihuana to narkotyk, działa uzależniająco i robi dziury w mózgu. Swoje już widziałam jeśli o to chodzi. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 9:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
Oj uzależnia, miałam w liceum "przyjemność" chodzić do klasy z chłopcami którzy mieli duże problemy z marihuaną.
Jak dla mnie narkotyk jak każdy inny. Nie ma twardy czy nie, narkotyk to narkotyk.

Skąd wiesz, że z marihuaną? Czy to co palili było z własnej hodowli lub zaufanego hodowcy, czy kupne? Handlarze narkotykami mają jeden cel i nie są to usługi społeczne dla osób, które chcą sobie raz na miesiąc zapalić skręta. Ich celem jest zysk. Żeby go osiągnąć robią różne rzeczy. Mieszają z włóknem szklanym, spryskują związkami ołowiu (żeby było cięższe), mieszają z uzależniającymi narkotykami. Nie mam wątpliwości, że od palenia takich mieszanek robią się dziury w mózgu i w ogóle marnie się kończy.
Oczywiście możesz mieć swoją opinię na ten temat, ale jeżeli opiera się ona na zasadzie "bo ktoś coś palił więc marihuana to narkotyk" to jest to czysta demagogia i nic więcej.
Więcej osób umiera rocznie z powodu palenia papierosów niż palenia marihuany.
Więcej osób umiera rocznie z powodu nadużywania alkoholu niż palenia marihuany.
Więcej przestępstw jest popełnianych pod wpływem alkoholu niż pod wpływem marihuany (w przeciwieństwie do marihuany, alkohol niejednokrotnie powoduje wzrost agresji).
Więcej osób umiera rocznie z powodu uzależnienia i przedawkowania środków przeciwbólowych (śp. M. Jackson) niż palenia marihuany.
Więcej osób umiera rocznie z powodu reakcji alergicznych na aspirynę niż palenia marihuany.
Ba, więcej osób umiera rocznie z powodu reakcji alergicznych na orzeszki ziemne niż palenia marihuany.
Dlaczego więc marihuanę uważa się za zło tego świata i się ją delegalizuje, robiąc kryminalistów z osób, które w najgorszym razie szkodzą tylko sobie, natomiast produkty, które czynią o wiele większe szkody są ogólnie dostępne?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 11:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A co mnie obchodzi skąd osoby z mojej licealnej klasy miały narkotyki?
Fakt jest jeden, po codziennym paleniu mieli takie dziury w mózgu, że nie pamiętali co przed chwilą mówili. Puszcza oko

Narkotyk to narkotyk, alkohol to alkohol. Ja nie rozgraniczam w żaden sposób, tak więc dla mnie nie ma ciężki czy lekki.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa, jak już pisałam, to całkiem możliwe, że po codziennym długotrwałym paleniu ma się "dziury w mózgu". Tak samo jest z codziennym piciem alkoholu - nie dość, że zabija komórki, to jeszcze szkodzi na wątrobę i inne organy, powoduje wzrost agresji itd. A mimo to jest tolerowany, bo to "tylko alkohol". Ale nie popadajmy w skrajności - tak jak wypicie piwa czy wina ze znajomymi od czasu do czasu większej szkody nie wyrządzi, tak zapalenie raz na jakiś czas skręta nie przyczyni się do "ogłupienia" i "dziur w mózgu". Mam wrażenie, że przeciwnicy koncentrują się za bardzo na tych właśnie skrajnych przypadkach palenia marihuany, ale równocześnie są ślepi na skutki ciągłego picia wódy czy palenia fajek. Nadużywanie wszystkiego jest złe - to oczywiste, ale używanie z głową, przez normalnych ludzi to nic strasznego.

Ja palę, nie często, ale palę i żadnego upośledzenia moich szarych komórek nie zauważyłam ani ja, ani nikt z mojego otoczenia. Mam znajomych, którzy czasem na imprezie skuszą się na skręta, ale to naprawdę normalni, fajni, inteligentni ludzie, którzy nie upijają się do nieprzytomności, którzy nie eksperymentują z narkotykami, którzy wiedzą, co się wokół nich dzieje Puszcza oko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tak samo widzę złe skutki picia alkoholu jak i wiele gorsze brania narkotyków. Puszcza oko

Jestem przeciw i będę, bo nie ciągnie mnie do takiej rozrywki, są ciekawsze sposoby spędzania czasu. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
Jestem przeciw i będę, bo nie ciągnie mnie do takiej rozrywki, są ciekawsze sposoby spędzania czasu.

Jesteś przeciw paleniu marihuany - rozumiem. Ale czy również przeciw zalegalizowaniu jej?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wcześniej pisałaś, że od palenia marihuany, teraz już nie wymieniasz tego słowa ani razu. Czyżbyś już nie była tego taka pewna? Złośliwa
Gizmowa napisała:
A co mnie obchodzi skąd osoby z mojej licealnej klasy miały narkotyki?
Fakt jest jeden, po codziennym paleniu mieli takie dziury w mózgu, że nie pamiętali co przed chwilą mówili. Puszcza oko

W tym problem, że Cię nie obchodzi. Skąd więc możesz wiedzieć co tak naprawdę palili? Nie powstrzymuje Cię to jednak od głoszenia "prawd", że to marihuana była przyczyną takich, a nie innych skutków.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak samo mówią ludzie, którzy z racji pełnionych urzędów mają władzę ustanawiać prawo tak naprawdę nie mając kompletnie żadnej wiedzy w danym temacie. Wystarczy spojrzeć na J. Kaczyńskiego, który nie wie, że marihuana to tak naprawdę konopie.

Gizmowa napisała:
Narkotyk to narkotyk, alkohol to alkohol. Ja nie rozgraniczam w żaden sposób, tak więc dla mnie nie ma ciężki czy lekki.

Ciekaw jestem czym różni się wg. Ciebie narkotyk od alkoholu.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Marihuana to narkotyk, jak dla mnie tak samo cieżki jak każdy inny, dlatego nie wymieniam jego nazwy.
A co palili doskonale wiem, nie musisz mi wmawiać braku wiedzy w tym zakresie, bo swojego się już naoglądałam.
I śmieszne jest to, że wmawiacie wszystkim, że marihuana, narkotyk to taka normalna rzecz. Czuję się wręcz namawiana do zażywania jakiś świństw. Puszcza oko

Jeśli ktoś czuję potrzebę, niech pali, ja tego nie popieram, jak już pisałam umiem ciekawiej spędzać czas, nie potrzebuje do tego narkotyków.


Ostatnio zmieniony przez Gizmowa dnia Nie 01-07-2012, 13:38, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
Tak samo widzę złe skutki picia alkoholu jak i wiele gorsze brania narkotyków. Puszcza oko

Temat jest o marihuanie, więc ograniczając się tylko do niej, jakie widzisz złe skutki używania marihuany? Zauważ, że pytam o skutki używania, a nie nadużywania.
Czy są one na tyle katastrofalne, aby ograniczać wolność jednostki przez delegalizację?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Gizmowa
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2891

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Albert napisała:
Temat jest o marihuanie, więc ograniczając się tylko do niej, jakie widzisz złe skutki używania marihuany? Zauważ, że pytam o skutki używania, a nie nadużywania.
Czy są one na tyle katastrofalne, aby ograniczać wolność jednostki przez delegalizację?


Na szczęście marihuana jest nielegalna, więc problem sam się rozwiązuje, przynajmniej od kwestii prawnej. I cały czas powtarzam - marihuana to dla mnie narkotyk jak każdy inny, więc nie muszę wyszczególniać jej nazwy na każdym kroku.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Albert
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 30 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 30

PostWysłany: Nie 01-07-2012, 13:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gizmowa napisała:
Na szczęście marihuana jest nielegalna, więc problem sam się rozwiązuje, przynajmniej od kwestii prawnej. I cały czas powtarzam - marihuana to dla mnie narkotyk jak każdy inny, więc nie muszę wyszczególniać jej nazwy na każdym kroku.

Pomijam to, że nie odpowiedziałaś na pytanie czym różni się narkotyk od alkoholu, zapytam jaki problem się rozwiązuje przez delegalizację marihuany? Mam nadzieję, że przynajmniej odpowiesz na to pytanie. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Plotki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 5 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20