| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
pl35


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 1 Posty: 1923 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 03-10-2006, 10:41 Temat postu: |
|
|
Joanna - wytrwałości w przetrzymywaniu  .
Ale masz w zupełności rację - powinny być kursy lub lektury obowiązkowe dla rodziców - czasami taka książka potrafi ułatwić życie.
A do Rzymu jak tylko będziesz miał możliwosć to jedz - rozerwiesz się, odpoczniesz i pojesz dobrych rzeczy  . |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
agatka1984


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 649 Skąd: już nie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gat


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 07 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 175
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
JoAnnA


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 9 Skąd: bydgoszcz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gat


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 07 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 175
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
agatka1984


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 649 Skąd: już nie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edzia Moderatorka


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 4 Posty: 7410 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mexaa


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 11 Lut 2007 Posty: 56 Skąd: Rotterdam
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MeYa Przyjaciółka Forum


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 1309 Skąd: PL, M-c
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mexaa


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 11 Lut 2007 Posty: 56 Skąd: Rotterdam
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MeYa Przyjaciółka Forum


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 1309 Skąd: PL, M-c
|
Wysłany: Sro 21-02-2007, 20:10 Temat postu: |
|
|
To extra  ! i tak ma być  . Jak w "zwariowanym piątku" mala zamiana ról  .
Co do tematu to nie tyle, co kwestia wieku ale i wychowania. My mamy w zasadzie słuchaliśmy zawsze. Nie stosowała żadnych stalinowskich metod itp. jakoś tak po prostu...  . Nie cierpię się z nią kłócić i mogła bym ją na rękach nosić. Jest dla mnie jak najlepsza funfela. Wolę z nią chodzić na zakupy (ubrania itp.) niż z znajomymi... Lubię strasznie położyć się koło mamy i razem czytać książkę (czasem śmiesznie jest jak ja chce już dalej, a ona wisi jeszcze w połowie albo na odwrót). ehh  |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mexaa


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 11 Lut 2007 Posty: 56 Skąd: Rotterdam
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet


Płeć: 
Zodiak:  Zodiak chiński:  Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 16
|
Wysłany: Sro 12-09-2007, 10:45 Temat postu: |
|
|
Ja doskonale pamietam swój wiek dojrzewania.Niepotrzebne dyskusje z mamą i przekonywanie do swoich racji.Często kłótnie i pyskowanie.
Pamietam jak nie miała dla mnie nigdy czasu,dlatego może między nami nie było nigdy dobrych relacji.
Kiedyś przy okazji rozmowy o moich dzieciach śmiejemy sie z tego,przepraszam ją za tamto...
Ona z uśmiechem mówi"że zawsze byłam grzeczna"
Czuje się rozgrzeszona.
Chciałabym tak powiedzieć kiedyś o swoich dzieciach jak zapytają. |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
janka Gość

|
Wysłany: Sro 12-09-2007, 12:43 Temat postu: |
|
|
 Mi było trudno pogodzić się ,że moje dzieci są juz takie duże i o dziwo mają jakieś zdanie.
Problem dojrzewania jest zawsze i nieunikniony,nie odkryłam nic nowego, Lecz ,to było moje motto w wychowywaniu dzieci. Buntowały sie bardzo .
Jak przez ,to przeszłam ,to pytanie teraz sobie zadaję i nie wiem jak mam odpowiedzieć,gdy syn ma 31 lat ,a córka 28 lat. Okres dojrzewania był dla moich dzieci trudnym czasem ,bo w tym czasie przyprowadzaliśmy się trzy razy. Była zmieniana szkoła ,zmienione towarzystwo .Jakoś się udało .Widocznie nie odwróciło się ,to na niekorzyść. Nie chcę sugerować ,ażeby zaraz sie przeprowadzać ,bo ,to dobre lekartwo. U mnie zmuszała do tego sytuacja.
Zastosowałam w domu układ ,pomagasz w domu i uczysz się ,to masz wiekszą swobodę w domu.Jesteś na tyle odpowiedzialny ,że mogę Tobie zaufać , na pójście na dyskotekę (do godz .22:00),czy iść do kolegi i koleżanki.
Dużo rozmawiałam. Kiedyś usłyszałam w radio wypowiedź psychologa ,że wystarczy 20 minut rozmowy z nastolatkiem ,nie o szkole ,ani pretesji ,że czegoś nie zrobiło ,ale zainteresowanie sie jego problemami ,to 1/4 sukcesu . Wszystkim tego życzę.
 [/img] |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
joana


Płeć: 
Dołączyła: 29 Maj 2008 Posty: 8
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|