Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Praca Oferta MLM

Początki w rodzinie partnera
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> O rodzinie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Basieńka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 25 Maj 2009
Posty: 39
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 08-04-2010, 17:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ponieważ miejsce mojego zamieszkania od miejscowości zamieszkania mojego męża dzieli ponad 260 km, miałam przyjemność poznać teściów jakieś 3 miesiące po poznaniu męża. Nie powiem, bałam się tego spotkania ale przyjęli mnie bardzo milo i sympatycznie Uśmiechnięta Do dzisiejszego dnia mam z nimi dobry kontakt, ale może dlatego ze mieszkam z mężem w Szkocji a oni w Polsce Puszcza oko

 Podpis 09.08.2008 inlove
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Fotoatrakcje
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 2
Posty: 3185

PostWysłany: Czw 08-04-2010, 18:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mnie ostatnio D. przekazał co Jego mama powiedziała - że traktuje mnie jak swoje dziecko i teraz całej trójce już po równo zawsze wszystkiego daje.
Mnie się zrobiło strasznie miło, a D. aż łza poleciała tak się wzruszył. Śmiejąca się

 Podpis 03.04.2009 | 10.05.2009 | 06.12.2011

"Sukces jest sumą małych wysiłków powtarzanych dzień po dniu." - Collier
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
DariaAngel
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 21 Wrz 2009
Posty: 321
Skąd: BP

PostWysłany: Pią 09-04-2010, 17:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

aurinko napisała:
Mnie ostatnio D. przekazał co Jego mama powiedziała - że traktuje mnie jak swoje dziecko i teraz całej trójce już po równo zawsze wszystkiego daje.
Mnie się zrobiło strasznie miło, a D. aż łza poleciała tak się wzruszył. Śmiejąca się


Normalnie zazdroszczę Bardzo uśmiechnięta . Nie często to się zdarza.

Kontakty z rodziną mojego połówka są poprawne, ale do dziś nie czuję się zbyt pewnie w jego domu mimo że znamy się kilka lat.
Na samym początku wszyscy byli przeciwni naszemu związkowi ze względu na różnicę wieku (moja rodzina również). Przetrzymaliśmy to i teraz jest w porządku, choć dystans z mojej strony pozostał.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
LaViva
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 18

PostWysłany: Nie 18-04-2010, 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja się boję czy mnie zaakceptują………. Bardzo smutna
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Aikaterina
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 04 Sty 2010
Posty: 3255
Skąd: Hamburg

PostWysłany: Nie 18-04-2010, 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wczoraj poznalam ojca Pana T. Sam T. nastawil mnie negatywnie do tego spotkania i mialam spore opory. Niestety nie bylo kameralnej atmosfery, w ktorej lepiej bym sie czula, szczegolnie ze wzgledu na kiepski niemiecki. Nie zamienilismy prawie ani slowa, dopiero pozniej gdy bylismy w trojke nawiazalo sie jakies porozumienie. Teraz mam nadzieje, ze uda nam sie utrzymac kontakt, ktory panowie utracili kilka lat temu...

 Podpis Serduszko "And I thank you for bringing me here, for showing me home..." Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Margoth
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 16 Lut 2010
Pochwał: 2
Posty: 1017
Skąd: Z magicznego miejsca

PostWysłany: Pon 19-04-2010, 15:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mnie od początku miło przyjeli, bo juz co nieco o mnie wiedzieli (chodziłam z kuzynem mojego połówka do jednej klasy liceum) a teraz to też traktują jak swoje dziecko. Kiedyś Teściówka powiedziała mi, że jak mnie S. Kiedykolwiek skrzywdzi, to go z domu wyrzuci

 Podpis " Znalazła pewna Pani aparat do bani......"

Żoneczka tygryska od 21.08.2010
01.06.2011 - 7 lat razem.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
madziulka112
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 22 Maj 2010
Posty: 9
Skąd: warszawa

PostWysłany: Nie 23-05-2010, 12:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z moimi teściami byłoby łatwiej gdybyśmy widywali się rzadziej a widujemy się niemal codziennie z racji tego że mieszkamy z M u mnie niedaleko jego rodziców.
Tata M jest specyficzny i mimo że jestem ich gościem codziennie od 3 lat wciąż zapomina jak mam na imię ale widać że bardzo mnie lubi.
Jego mama lubi mnie ponieważ ma dwóch synów i zawsze marzyła o córce ale wyczuwam że jej zdaniem powinnam nadskakiwać i usługiwać jej synowi i denerwuje mnie jej chęć wypowiedzenia się na tematy o których nie ma pojęcia.
Ogólnie to oni są bardziej zadowoleni ze mnie niż ja z nich Uśmiechnięta.
Ciągle porównują mnie (na moją korzyść) do jego byłej. Jego tata po poznaniu mnie powiedział "no w końcu ładna zgrabna dziewczyna, o niebo ładniejsza niż..."
Za to ciocia, seniorka rodu jest mną zachwycona i ciągle nalegam żebym jadła bo jestem taka chudziutka Uśmiechnięta

 Podpis Wśród nas jest miłość bielą otulona, słowami przysięgi i naszym bezdechem. Serce powiązała w jedno na tym świecie, ukryta szeptaniem w mym ślubnym bukiecie
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
floo
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 13 Kwi 2010
Ostrzeżeń: 2
Posty: 814

PostWysłany: Wto 03-08-2010, 20:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja z rodziną połówka mam dobry kontakt czyli "cześć" i "pa" - nie wnikamy zbytnio i mi to pasuje - ogólnie hmm nie mamy ze sobą wspólnych tematów...
Nawet zastanawiam się dlaczego M. mnie wybrał bo jego bracia mają żony podobne do siebie usposobieniem a ja jestem odwrotnością ich postaci
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Aniuuutek
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 37
Skąd: z daleka...

PostWysłany: Sro 04-08-2010, 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U mnie sytuacja bardzo skomplikowana,mojego M znalam od dziecka,podkochiwalam sie w nim skrycie,jako nastolatka,a ze miedzy nami jest roznica 6 lat,wiec byl dla mnie nieosiagalny.Moj tata od dziecka znal M tate,razem sie wychowywali.Jego tata zawsze mowil,ze ja bede jego synowa,ale dla tego mlodszego(M ma brata w moim wieku).Niestety los zadecydowal inaczej.Gdy zaczelismy ze soba byc,ja mialam 18 lat,a M 24,wiec wtedy bylo widac te roznice.Moj tata nie kryl niezadowolenia,jego rowniez nie byl zachwycony.Gdy pierwszy raz poszlam do niego do domu,jak jego mama mnie zobaczyla i dowiedziala sie,ze ja to ja,bylam spalona Diablica lub Bardzo wściekła Nie lubila mnie,nie lubi i nie polubi juz.Na kazdym kroku daje mi odczuc,ze jestem nieodpowiednia dla jej synusia.Na moje nieszczescie mieszkamy u niej i po 3 latach,mam jej po dziurki w nosie.Gdy bylam w ciazy,to ani razu sie mnie nie zapytala jak sie czuje,tylko docinala mi,mowiac np do mojego M,no synku,jak dziecko bedzie za Toba,to bedzie madre Zszokowana ehhh szkoda gadac

 Podpis "Jestem tym kim (czym) jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować, odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi."

Moje szczęście 07.01.2008
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
yakamoz
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 21 Lip 2010
Pochwał: 1
Posty: 1040
Skąd: stąd

PostWysłany: Sro 04-08-2010, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Aniutek ja bym uciekała odtakiej teściowej Skonsternowana

Ja poznałam teściową po miesiącu znajomości z moim mężem. Chyba mnie polubiła Bardzo szczęśliwa Choć wiem że jak po dwóch miesiącach znajomości mężaty zapowiedział że chce mi się oświadczyć to się przestraszyła i powiedzieła żebyśmy jeszcze z tym poczekali. Mężaty zatem oświadczył się po 4 miesiącach znajomości Śmiejąca się A im dłużej jesteśmy razem tym lepiej dogaduję się z teściową Uśmiechnięta

 Podpis Żal, że się za mało kochało, że się myślało o sobie ...
Choćby się łzy wypłakało, to teraz wszystko za mało ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Maja_82
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 17 Maj 2010
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 2045

PostWysłany: Czw 05-08-2010, 10:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja jeszcze nie mam teściowej..., i chyba źle mi z tym
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
dziuba
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 28 Sty 2009
Pochwał: 1
Posty: 961
Skąd: Miasto Doznań!

PostWysłany: Czw 05-08-2010, 10:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja poznałam rodziców P. zanim staliśmy się parą. Zaprosił mnie na budyń i film jako kolega, więc nie musiałam się stresować jego rodzicami - byłam tylko koleżanką, nie?Uśmiechnięta
Pierwsze spotkania to tak raczej "dzień dobry-dzień dobry" i P. mnie zaraz szarpał do pokoju. Ale pamiętam, że kiedyś przyjechałam do P. on się kąpał i nie wiedział, że już dotarłam to sobie piłam z jego mamą kawę, plotki, śmiechy. Bardzo sympatycznie. Po godzinie wpada P. do pokoju zdziwiony i oburzony, że ja już jestem i do niego wcale nie przyszłam! Uśmiechnięta
Teścia się bardziej bałam, bo mnie P. straszył, że jego ojciec jest raczej nieprzyjaznym człowiekiem co okazało się nieprawdą. I wiem, że tez mnie lubi - zawsze zagaduje, żartuje, uśmiecha się.
Ogólnie bardzo dobrze się czuję u niego w domu, choć teraz rzadko tam bywam.
A ostatnio byliśmy na 25leciu jego rodziców i zostałam ustawiona do zdjęcia rodzinnego z nim i jego rodzicami. Chyba już się nie wyplącze z tej rodziny jak zdjęcie stanie na komodzie w salonie. Złośliwa

 Podpis You'll never know if you don't go,
You'll never shine if you don't glow!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Eewelka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lip 2010
Posty: 668
Skąd: przeważnie z pracy:)

PostWysłany: Czw 05-08-2010, 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja moich teściów poznałam po 8 miesiącach bycia z T. , a po 4 miesiącach mieszkania z nim. Z racji tego, że mamy do siebie 100km, T. nie było wa miesiące w kraju, ja mam szkołę lub weekendy zajęte trudno było zgrać wszystko na raz.
Jak już pojechaliśmy na obiad, to była przestraszona na maksa, nie chciałam wejść na górę, jak weszłam do mieszkania to stałam przerażona i czekałam na to co mnie czeka. Pierwsza z pokoju wybiegła siostra T. , przedstawiła się i dała buziaka w policzek, potem poznałam się z rodzicami, a jak zrobiło się dziwnie- siostra T. zabrała mnie do swojego pokoju i gadałyśmy miło. Ze stresu nie poszłam nawet do łazienki, tylko odliczałam do końca spotkania. Kolejne spotkanie było w święta i już luźniej było, a teraz to jestem bardzo lubiana:) A najlepszym dowodem było to, jak po ostatniej rozmowie telefonicznej z teściową dostałam smsa od bratowej T., że mam dobry kontakt z teściową i jestem lubiana, nie to co ona;)
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
september
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 1340

PostWysłany: Wto 17-08-2010, 18:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Rodzinę mojego A. poznawałam etapami. Najpierw brat z żoną. Później rodzice i najmłodsza siostra. A potem jeszcze trzy siostry z mężami.
O ojcu słyszałam niezłą historyjkę, więc kiedy przyjechałam do domu A. wzięłam go na poczucie humoru. Później jeszcze przeszłam chrzest bojowy, bo przecież trzeba się napić wódeczki.

Teraz rodzice A. zastanawiają się nad stołem do jadalni, bo na Święta usiądzie do niego 17 osób (w tym jeden bobas, który się wkrótce urodzi).

Miło wspominam początki i czuję się w pełni akceptowana.
Do tego jeszcze przyszła teściowa powiedziała mi, że nigdy wcześniej A. żadnej dziewczyny rodzicom nie przedstawił i bardzo się cieszy, że to nastało. A ja razem z nią Uśmiechnięta

 Podpis "Dream as you'll live forever, live as you'll die today".

20.08.2011
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
JULKAP
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 11
Skąd: KATOWICE

PostWysłany: Wto 17-08-2010, 19:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja teściowa niestety zmarła gdy mój mąż miał 6 lat teścia poznałam po 4 miesiącach naszej znajomości w porządku facet ale nie mamy wspólnych tematów.Rodzeństwo chodź jesteśmy 6 lat po ślubie traktują mnie jak powietrze starsza siostra chciała by zastąpić teściowa(jak to bywa) wchodzi w nasze życie butami.Miałam ciężko wiele łez przez nią wylałam dopóki mąż nie zrozumiał że to ze mną dzieli swoje życie a nie z siostrą teraz jest już dobrze Bardzo uśmiechnięta Przejrzał na oczy!dla mnie najważniejsze jest że my się dogadujemy a jego rodzinę mam głęboko w d....
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> O rodzinie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
Aloes
RSS10 RSS20