Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
biżuteria srebrna sklep

Podział obowiązków w domu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anna26
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 27 Paź 2010
Posty: 868

PostWysłany: Sob 07-06-2014, 7:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W moim rodzinnym domu rodzice wymieniali się obowiązkami.
U nas jest tak samo. Mój mąż zrobi wszystko: ugotuje, posprząta, umyje okna, a nawet ciasto upiecze. Dla nas żadne z tych czynności nie są "babskie". Bardzo uśmiechnięta

 Podpis "Na twoją obcość, na moją inność, na dwie połowy w jednej łupinie(...),na nieustanne sobą zdziwienie, na gniew i krzywdę i przebaczenie- wybieram Ciebie."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
EgzystencjalnyPaw
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 19 Paź 2011
Pochwał: 1
Posty: 342
Skąd: Małe Miasto

PostWysłany: Sob 07-06-2014, 11:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U mnie jest tak, że mieszkamy u teściów, oboje pracujemy + budowa.
Teściowa gotuje, mąż robi na budowie, jak mam wolne, to ja też zasuwam.
Sprzątanie mniej więcej po połowie.

 Podpis ,,Każdy ma swojego anioła.''
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Diabloanielska
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 21 Lis 2012
Posty: 17

PostWysłany: Sob 07-06-2014, 18:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

My nie mamy ściśle podzielonych obowiązków: on to, ja to. Zazwyczaj dzielimy się nimi spontanicznie: ja gotuję, on zmywa. Ja sprzątam łazienkę, a on kuchnię.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monia :)
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 19 Sie 2010
Posty: 289

PostWysłany: Nie 08-06-2014, 20:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U nas nie ma sztywnego podziału obowiązków. Każde z nas wykonuje pewne czynności wtedy, kiedy ma czas i kiedy wymaga tego sytuacja. I tak np. jeśli mój partner wraca wcześniej do domu, to naturalne, że to on gotuje obiad. Jeśli on ma wolne, a ja jestem w pracy, on sprząta i na odwrót.
To prawda, o czym napisane było wcześniej - że to kobiety same są winne temu, że faceci niczego w domu nie robią. Coraz częściej widzę, że to mamusie, ktore przez całe życie wszystko robiły za synków na tyle skrzywiają ich postawy, że potem kobieta, która się z nim wiąże ma trudne zadanie do wykonania polegające na przestawieniu go na normalne tory Puszcza oko.
No i jak już nie raz i nie dwa przy okazji podobnych dyskusji wspominałam - nigdy w życiu nie powiem "mój mężczyzna jest cudowny, bo pomaga mi w zajmowaniu się domem" i nie cierpię słyszeć podobnych słów. Nie, mój mężczyzna jest cudowny I wspólnie zajmujemy się domem.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 7:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z tego co widzę większość z was ma w domu podział partnerski. I fajnie. Uśmiechnięta
A spotkałyście się może, w otoczeniu waszych znajomych z sytuacją, że ona typowo zajmuje się domem a on zarabia i nie daj Boże żeby ją wygonić do pracy a jego do jakichkolwiek czynności w domu?
Mam znajomego, który nie potrafi sobie kanapki sam zrobić, a ma ponad 30 lat. Jego dziewczyna lata nad nim jak z pieprzem i obiadki mu pod nos podstawia, bo on biedny sam nie umie. Już pomijając, że sama ogarnia cały dom, książe palcem nie ruszy. Dziewczyna do tego jeszcze pracuje.

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Barbi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 31 Mar 2007
Pochwał: 1
Posty: 1044
Skąd: Koszalin/Londyn

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 10:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mam dobra znajona, ktora partnerstwo zna tylko z opowiesci. Jej maz zatrzymal sie w sredniowieczu i ani mysli z niego wracac. Ona pracuje 9-6 od poniedzialku do piatku. Musi jednak wstac o 4.30 , zeby meza do pracy przygotowac czyli prasowanie( swiezo wyprasowane najlepsze); kanapeczki do pracy no i buzi na dobry dzien.
Po pracy ida razem na silownie gdyz ona musi nad soba wiele pracowac ( jego zdanie a ona to robi dla niego).
Ona dodatkowo sprzata, gotuje, pierze a on nic, bo nie ma do tego glowy. W momencie kiedy on ma wolne zajmuje sie swoim hobby. Zero pomocy z jego strony ale nie sadze, zeby ona jej wymagala gdyz to jest ten rodzaj milosci, ze ona swoim zachowaniem uwielbia go zadowolac.

U mnie w domu rodzinnym tata zajmowal sie porzadkami o wiele bardziej miz mama. Tata jest pedantem i wszystko musialo byc tak jak on lubi, na wysoki polysk. Odpreza sie przy odkurzaniu i myciu podlog. Tak jest do dzis. Uwielbia scierac kurze, myc okna, prace w ogrodku. Tata robil nam tez sniadania i kolacje a mama obiady.
U mnie nie ma jako takiego podzialu. Sa rzeczy, ktorych ja nie cierpie robic( wieszanie prania) wiec moj maz to robi a z kolei on nigdy nie sciera kurzy czy nie sprzata w szafkach bo chyba mu to do glowy nie przyjdzie. Nie zawsze jest obiad bo moj maz ma dwie rece wiec potrafi sobie przyrzadzic cos smacznego.

Osobiscie uwazam, ze partnerstwo ma wiele znaczen i wszystko zalezy od tego co obu stronom pasuje.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 11:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja znam kilka małżeństw, w których obydwoje małżonkowie pracują zawodowo, ale większość obowiązków domowych wykonuje mąż. Puszcza oko

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Aikaterina
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 04 Sty 2010
Pochwał: 1
Posty: 1892

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 11:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

U mnie w domu byl jeszcze inny podzial - rodzice oboje pracuja i maja podobna prace, z tym ze Mama ma wyzsze stanowisko i wiecej obowiazkow. A w domu kolejne. Moj Tata wlasnie do tego byl przyzwyczajony przez swoja mame - wraca do domu po pracy i ma prawo zasiasc przed telewizorem i odpoczywac, a takze oczekiwac, ze obowiazkami zajmie sie zona. Od kiedy nie ma mnie w domu cos tam sie zmienilo. Tata i cos sprzatnie i ugotuje. Ale mimo wszystko to jednak Mama musi nad wszystkim zapanowac.

Miedzy mna, a moim mezem wyglada to inaczej. Czesc obowiazkow jest podzielona, a czesc wykonujemy razem lub naprzemiennie. I tak na przyklad maz zajmuje sie ogolnie kuchnia - sprzatanie, zmywanie, oprocz gotowania. Poza tym pierze. Moja jest lazienka, kwiaty, gotowanie i mycie podlog. Wszystko inne dzielimy i sie wymieniamy. Bardzo mi odpowiada ten podzial, wiem tez, ze zawsze kiedy potrzebuje pomocy moge liczyc na meza.

 Podpis Serduszko "And I thank you for bringing me here, for showing me home..." Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
pretty woman
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 02 Wrz 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 399

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Aikaterina napisała:
U mnie w domu byl jeszcze inny podzial - rodzice oboje pracuja i maja podobna prace, z tym ze Mama ma wyzsze stanowisko i wiecej obowiazkow. A w domu kolejne. Moj Tata wlasnie do tego byl przyzwyczajony przez swoja mame - wraca do domu po pracy i ma prawo zasiasc przed telewizorem i odpoczywac, a takze oczekiwac, ze obowiazkami zajmie sie zona. Od kiedy nie ma mnie w domu cos tam sie zmienilo. Tata i cos sprzatnie i ugotuje. Ale mimo wszystko to jednak Mama musi nad wszystkim zapanowac..

Bo tak byli i często wciaż są wychowywani chłopcy. Niezdecydowana To przezytek z czasów, keidy mezczyzna pracował zawodowo, a zona dbala o dom. Ten stan zmienił się dawno, ale głównie na niekorzysc kobiet, po prostu musza to i to, a jak mężczyzna w domu "pomaga" to w ogóle chwała mu za to, ideał...

Aikaterina napisała:
Miedzy mna, a moim mezem wyglada to inaczej. Czesc obowiazkow jest podzielona, a czesc wykonujemy razem lub naprzemiennie. I tak na przyklad maz zajmuje sie ogolnie kuchnia - sprzatanie, zmywanie, oprocz gotowania. Poza tym pierze. Moja jest lazienka, kwiaty, gotowanie i mycie podlog. Wszystko inne dzielimy i sie wymieniamy. Bardzo mi odpowiada ten podzial, wiem tez, ze zawsze kiedy potrzebuje pomocy moge liczyc na meza.


U nas to jest dosc płynne, bo też zmienia się nateżenie tego, kto jest więcej w domu. Choć tak generalnie zawsze gotowanie po mojej stronie bardziej, a po jego bardziej sprzatanie po gotowaniu, śmieci itp. Tak nam pasuje, choć czasem, kiedy oboje mamy mniej wiecej tyle samo pracy i wracamy zmęczeni, to jednak ja mam więcej energii do tego, zeby coś w chałupce ogarnąć, a on tez traktuje to bardziej naturalnie, że ja ją wykrzesam, a on nie on.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Aikaterina
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 04 Sty 2010
Pochwał: 1
Posty: 1892

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 13:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

pretty woman napisała:
bo tak byli i często wciaż są wychowywani chłopcy. Niezdecydowana To przezytek z czaswó, keidy mezczyzna pracował zawodowo, a zona dbala o dom (...)

Niestety moj brat bedzie kolejnym tak wychowanym... Mama nie skacze wokol niego, ale on sobie obserwuje jak to wyglada, jaki jest podzial i jesli znajdzie dziewczyne, ktora podejmie sie nim "zaopiekowac" to na pewno bedzie zadowolony i nie bedzie probowal nic zmieniac, bo i po co.

Ja natomiast jestem zdania, ze jak kobiety walczyly o rownouprawnienie, to na pewno nie po to zeby moc i pracowac zawodowo i w domu, bo to zadne rownouprawnienie nie jest. Dlatego cenie sobie podzial obowiazkow. Gdybym pracowala zdecydowanie krocej lub rzadziej niz moj maz to chetnie wzielabym na siebie wiekszosc, a nawet wszystkie obowiazki domowe.

 Podpis Serduszko "And I thank you for bringing me here, for showing me home..." Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2493

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 19:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ZieloneOczko napisała:
A spotkałyście się może, w otoczeniu waszych znajomych z sytuacją, że ona typowo zajmuje się domem a on zarabia i nie daj Boże żeby ją wygonić do pracy a jego do jakichkolwiek czynności w domu?

Moi dziadkowie tak funkcjonują już od 55 lat Złośliwa.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 19:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fretka napisała:
Moi dziadkowie tak funkcjonują już od 55 lat Złośliwa.


Chodziło mi bardziej o osoby w waszym wieku. Złośliwa

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Eewelka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lip 2010
Posty: 409
Skąd: przeważnie z pracy:)

PostWysłany: Pon 09-06-2014, 19:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja siostra cioteczna ma takiego męża, który kanapki nie umie złożyć z podstawionych pod nos elementów. Tak wychowała go mama, a A. nie próbowała tego zmieniać. Pracuje, zajmuje się dzieckiem, sprząta i ogarnia cały duży dom oraz usługuje mężowi. Jej jest tak dobrze, lubi to swoje życie.

 Podpis Szminkę z kołnierzyka mężczyzny należy usunąć razem z mężczyzną.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2493

PostWysłany: Wto 10-06-2014, 11:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dziewczyny ja nie wierzę, że ktoś nie umie zrobić kanapki. Dla mnie to zwykła wymówka tej drugiej, nadgorliwej strony.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Silwa
 
 





Dołączyła: 01 Mar 2009
Pochwał: 3
Posty: 379

PostWysłany: Wto 10-06-2014, 11:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Cytat:
A spotkałyście się może, w otoczeniu waszych znajomych z sytuacją, że ona typowo zajmuje się domem a on zarabia i nie daj Boże żeby ją wygonić do pracy a jego do jakichkolwiek czynności w domu?


Niestety spotkałam się. Spotkałam się też z przypadkami, kiedy po wielu latach małżeństwa w takim układzie, dzieci się usamodzielniły a mąż znalazł "atrakcyjniejszą" partnerkę pozostawiając kobietę bez środków do życia.

Stereotypy siedzą w nas bardziej niż przypuszczamy. Mój M bez skrępowania włoży niewyprasowaną koszulę, bo jak twierdzi gadać i tak będą o mnie a jemu co najwyżej współczuć Skonsternowana A ja co robię w końcu ulegam i ją prasuję, chociaż uważam nasz związek jak najbardziej za partnerski, wiem że to od kobiet oczekuje się pewnych zachowań.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20