A ja mam sentyment do Palikota. On jest jak Stańczyk. Zwraca uwagę na istotne problemy, które przeszłyby nie zauważone przez media. Czasami trochę przedobrzy, ale intencją jego, jak rozumiem jest poruszanie tematów czesto traktowanych jak tabu. Sama chciałabym wiedzieć jaki jest stan zdrowia głowy państwa (psychiczny i fizyczny), bo czasami odnoszę wrażenie, że jest w Palikota wywodach jakaś część prawdy. A jeżeli chodzi o kasę, to jasne, że ją ma. Zresztą wcale tego nie ukrywa. Ma facet głowę na karku, to sobie ją zarobił (podobno wzbogacił się na produkcji palet, potem te wina i nie wiem co jeszcze, ale mam dla niego duży szacunek). Jest dowcipny, inteligentny, lojalny. No a ,że czasem trochę narobi za dużo zamieszania.. No cóż ideałów chyba nie ma
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 18 Maj 2010 Posty: 5
Wysłany: Pon 24-05-2010, 8:46 Temat postu:
Ayo napisała:
Jest to osoba całkowicie pozbawiona wartości, nie reprezentująca swoim zachowaniem niczego. Jednocześnie daje do zrozumienia, że w polityce nie jest ważne to kim jesteś, co umiesz itp tylko jak wielkiego błazna potrafisz z siebie zrobić. Przykre, że właśnie taki mamy rząd ;/
O ile mi wiadomo, Palikot jest jedynie posłem i nie należy do Rady Ministrów (także nie wiem dlaczego takie porównanie do rządu)
Po drugie - PO potrzebowało osoby, która odpowie pisowi na ich chamskie zagrywki (długo można by opowiadać o ich prowokacjach)
Po trzecie - osobiście wolałbym 460 palikotów w sejmie jak to co teraz tam siedzi - ten przynajmniej nie boi się pokazać jaki
A ja mam sentyment do Palikota. On jest jak Stańczyk. Zwraca uwagę na istotne problemy, które przeszłyby nie zauważone przez media. Czasami trochę przedobrzy, ale intencją jego, jak rozumiem jest poruszanie tematów czesto traktowanych jak tabu. Sama chciałabym wiedzieć jaki jest stan zdrowia głowy państwa (psychiczny i fizyczny), bo czasami odnoszę wrażenie, że jest w Palikota wywodach jakaś część prawdy. A jeżeli chodzi o kasę, to jasne, że ją ma. Zresztą wcale tego nie ukrywa. Ma facet głowę na karku, to sobie ją zarobił (podobno wzbogacił się na produkcji palet, potem te wina i nie wiem co jeszcze, ale mam dla niego duży szacunek). Jest dowcipny, inteligentny, lojalny. No a ,że czasem trochę narobi za dużo zamieszania.. No cóż ideałów chyba nie ma
zgadzam się...Palikot pokazuje obłudę PiSu... człowiek od brudnej roboty ;D
Palikot to polityk, który faktycznie ma kasę i nie zależy mu na zarobkach;] Czasem wydaje mi się, że po prostu jest jednym z najszczerszych polityków Lubie go, bo jest się z czego pośmiać i nie obwija w bawełnę tylko wali jak leci ale przyznać trzeba, że czasem przesadza. Jest to jednak pozytywna postać w polityce
A jego piosenka "nie zagłosuje na Jarka" o matko padłam przed tv
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 21 Sty 2009 Pochwał: 1 Posty: 967 Skąd: Najcieplejsze miasto w Polsce:)
Wysłany: Nie 11-07-2010, 13:52 Temat postu:
Ja go lubię, wręcz uwielbiam! Kurcze facet robi ze wszystkich w koło idiotów, a oni nadal uważają, że to z nim jest coś nie tak. Myślę, że wszystko, co robi jest starannie przez niego zaplanowane i jest w tym jakiś cel:) Jest niesamowity;o) hehe;)
Ponoc jest teraz jakaś afera w kraju, że Palikot zaczął mówic glośno o tym, że L. Kaczyński w momencie katastrofy był pod wpływem %. Prawda to? W sensie, czy prawda, że tak powiedział (bo o % to ja wnikac nie bede).
Przeczytałam wpisy o Palikocie i rozczaruję Was zapewne, iż powiem że jestem odmiennego zdania. Dla mnie Palikot jest zwykłym "obszczymurkiem". Przepraszam za to określenie, ale niestety ja go tak postrzegam. Jestem pełna obaw co do prezydentury Komorowskiego, bo inteligentni ludzie raczej szukają przyjaciół sobie podobnych, a nie takich w postaci prostaka Palikota. Ja już nie zwracam na niego uwagi. Chamem prościej być niż człowiekiem wyważonym, takim, co tysiąc razy pomyśli zanim coś powie. Polska polityka jeżeli nie zeszła na manowce to na pewno schodzi. Pozd.
Jak dziś przeczytałam na jednym z portali internetowym artykuł w którym była mowa, że Pan Palikot widział na peronie we Włoszczowej żywego Pana Gosiewskiego to nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać,
Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem poseł PO Janusz Palikot w najnowszym wpisie na swoim blogu w Onet.pl pisze o tragicznie zmarłym polityku PiS Przemysławie Gosiewskim.
Poseł Platformy napisał, że "Gosiewski żyje. Widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale dał radę".
"Trzeba ekshumacji wszystkich zwłok" - pisze polityk Platformy dodając, że "być może Rosjanie je porwali i dziś przetrzymują na granicach dawnego imperium."
"Tak, jesteśmy szaleni. Jesteśmy wariatami – to Nasze Życie" - dodaje Palikot kończąc krótki wpis na blogu.
Takim chorym człowiekiem posługuje się Rząd, Prezydent i całe PO. Ktoś mnie zaraz nazwie PiS-iorem, ale od tragedii smoleńskiej baczniej przyglądam się światu i jestem pewna,że robimy z siebie pośmiewisko.
Nie rozumiem.
Jak można kogoś lubić za zwyczajne chamstwo?
Polski język i polskie obyczaje przechodzą rewolucję po której możemy się jedynie spodziewać upadku naszej narodowej kultury.
Ja tłumaczę dzieciom jak mają się właściwie zachowywać, a tu poseł RP robi co chce i za swoje czyny i słowa nie otrzymuje żadnej, ale to żadnej kary.
Nie irytowałyby mnie jego haniebne powiedzonka, bo chamstwa dookoła jest bardzo dużo, ale ten człowiek reprezentuje nas w Sejmie, a tam z racji doniosłości miejsca powinno mówić się innym językiem, a nie językiem żula. Nie widzę w tym człowieku ani mądrości ani urody ani stania na straży polskich interesów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach