Z pewnością wygodniejsze i jak to stwierdziła moja własna mama (uczulona na szereg maskar):- jeszcze nigdy nie obudziłam się taka ładna
Co do obaw, że odpadną: prawidłowo doklejone rzęsy z pewnością nie odpadną, należy jedynie pamiętać by omijać ich okolice podczas smarowania twarzy tłustymi kremami i zmywać tonikami nie zawierającymi tłuszczu, gdyż ten rozpuszcza wiązanie kleju.
Raz w miesiącu wskazane jest ich dopełnienie gdyż wypadają wraz z naturalna rzęską kiedy kończy się jej okres wzrostu.
Profesjonalista powinien również dobrać odpowiednią długość i grubość rzęsy sztucznej aby nie obciążać zbytnio rzęs naturalnych.
Dodam, że sama noszę sztuczne rzęsy od ponad 2 lat, 2 razy w tym czasie je ściągałam i moje rzęsy nie ucierpiały.
A ja od natury dostalam dlugie,czarne i podkrecone Wiele osob nie wierzy mi,ze mozna miec naturalne takie rzesy.Moja szwagierka za uzupelnienie po 1,5mc placi 150 zl
A najbardziej mnie cieszy,ze moja corka,wyssala z mlekiem takie rzesy po mnie,nie ma osoby ktora by sie nie zachwycala jej rzesami
Dobra juz sie nie chwale
Ja jak przedłużam, to mam o wiele dłuższe i gęstsze niż na zdjęciu (co najmniej 3 - 4 razy). Te są cieńsze chyba i rzadziej nakładane.
Ja lubię przedłużać i budzić się z rana z rzęsami do nieba i od razu czarnymi, sama mam białe .
Chociaż wiem, że kiedyś trzeba będzie je zdjąć, to jednak fajnie jest osiągnąć taki efekt .
Ja interesowałam się przedłużaniem rzęs, ale kosmetyczka mi odradziła, bo powiedziała, że szkoda moich naturalnych, bo też są ładne, a przy przedłużaniu naturalne jednak się niszczą i wypadają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach