Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
biżuteria srebrna sklep

Przeżywanie żałoby
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 973
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 18:28    Temat postu: Przeżywanie żałoby Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Po tragicznej śmierci mojego przyjaciela zaczęłam się zastanawiać nad żałobą. Ostatnio spotkałam się z jego narzeczoną, której formalnie żałoba nie obowiązuje, ponieważ oficjalnie nie była z rodziny, więc nie zdziwiłam się, że nie była ubrana na czarno. Sama jednak do tego nawiązała, mówiąc, że niektórzy zarzucają jej, że nie ubiera się na czarno.
Stwierdziła, że mój przyjaciel nienawidził kiedy ubierała się w czerń. Wiedziała, że nie chciałby, aby kiedykolwiek nosiła po nim żałobę w ten sposób. Powiedziała mi, że ona pielęgnuje o nim pamięć codziennie, w swoich myślach, czynach i słowach i nie potrzebuje chodzić w czerni, żeby zaspokoić uczucia innych ludzi.

Jakie są wasze opinie na temat żałoby? Czy uważacie, że nosząc czarne ubrania oddajemy cześć zmarłemu i jest to wpisane w naszą kulturę i tak powinno pozostać? Czy może uważacie tak jak narzeczona mojego przyjaciela, że żałobę nosi się w sercu?

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 18:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dawno się nie spotkałam ze zwyczajem noszenia żałoby, oczywiście nie licząc dnia pogrzebu.

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
september
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 06 Sie 2010
Pochwał: 4
Posty: 1688

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 19:15    Temat postu: Re Przeżywanie żałoby Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ZieloneOczko napisała:
Powiedziała mi, że ona pielęgnuje o nim pamięć codziennie, w swoich myślach, czynach i słowach i nie potrzebuje chodzić w czerni, żeby zaspokoić uczucia innych ludzi.


Dla mnie to jest sedno.
Kiedy umarł mój ojciec, ubrałam się na czarno wyłącznie na pogrzeb. Później chodziłam ubrana tak jak zwykle. Nie wiem, czy ktokolwiek to komentował. W mojej obecności nie.

ZieloneOczko napisała:
Czy uważacie, że nosząc czarne ubrania oddajemy cześć zmarłemu i jest to wpisane w naszą kulturę i tak powinno pozostać?


Uważam, że kiedy ktoś umiera, jest mu wszystko jedno, w jakie kolory się ubieramy. Decyzja, czy ktoś nosi czerń przez ustalony czas należy według mnie wyłącznie do osoby, która żałobę przeżywa.

ZieloneOczko napisała:
Czy może uważacie tak jak narzeczona mojego przyjaciela, że żałobę nosi się w sercu?


Trudno mi się do tego odnieść, bo to sformułowanie może być różnie interpretowane. Nosić żałobę w sercu, czyli smucić się? Wspominać? Żałować, że tej osoby już nie ma? Czy od czasu do czasu wspomnieć albo/i pomodlić się? Jeśli tak, to tak, tak uważam, chociaż zdaję sobie także sprawę z tego, że są osoby, które w ogóle nie przeżywają czegoś takiego jak żałoba.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 19:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jowita napisała:
Dawno się nie spotkałam ze zwyczajem noszenia żałoby, oczywiście nie licząc dnia pogrzebu.


Ja tez sie nie spotkalam i sama nie chodzilam ubrana na czarno.
Nie musze pokazywac mojej zaloby.

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 19:38    Temat postu: Re Przeżywanie żałoby Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

september napisała:
Uważam, że kiedy ktoś umiera, jest mu wszystko jedno, w jakie kolory się ubieramy. Decyzja, czy ktoś nosi czerń przez ustalony czas należy według mnie wyłącznie do osoby, która żałobę przeżywa.

Ale zakładam, że przed śmiercią, temu komuś nie byłoby wszystko jedno, czy jego bliscy cierpią i przeżywają. Przynajmniej ja wolałbym, żeby nikomu nie było źle z powodu mojego odejścia. Więc nawet jeśli ktoś umie nie nosić w sercu żałoby, a tylko miłe wspomnienia, to chyba też nie świadczy o tej osobie źle? Podejrzliwa
No i wolałbym też, żeby mój mąż jak najszybciej wrócił do normalnego życia i sobie kogoś znalazł, a nie rozmyślał o mnie każdego dnia. Ale po reakcji osób, które opisała Oczko widać, że ludzie chcieliby oceniać i kontrolować to, co się dzieje wewnątrz innych, czyli np. co, kiedy i jak mają przeżywać. Przewraca oczami

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 20:09    Temat postu: Re Przeżywanie żałoby Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jowita napisała:
Ale zakładam, że przed śmiercią, temu komuś nie byłoby wszystko jedno, czy jego bliscy cierpią i przeżywają. Przynajmniej ja wolałbym, żeby nikomu nie było źle z powodu mojego odejścia. Więc nawet jeśli ktoś umie nie nosić w sercu żałoby, a tylko miłe wspomnienia, to chyba też nie świadczy o tej osobie źle? Podejrzliwa


Ale noszenie zaloby, w sercu, nie musi wykluczac milych wspomnien.
Moja mama zawsze mowila, ze chciala na pogrzebie wesola muzyke i kolorowo poubieranych muzykow. Bo to mialo byc cieszenie sie z tego czasu jaki miala na ziemi, tego jaki miala wplyw na ludzi a nie oplakiwanie jej smierci.
Tyle, ze co innego plany a co innego rzeczywistosc.

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8566
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Czw 05-06-2014, 20:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie uważam, aby sednem żałoby było "noszenie się" na czarno. Dla mnie to jakiś wymysł. Ludzie gadają i gadać będą. Pewnie gdyby koleżanka chodziła ubrana na czarno to by gadali, że ona przecież nie w żałobie, więc po co się "obnosi" Puszcza oko.

Dla mnie żałoba to raczej wspominanie, niekoniecznie smucenie się czy płacz.
Zuzka podoba mi się myślenie Twojej mamy Uśmiechnięta. Sama podobnie mówiłam dla K. Puszcza oko.

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 2981

PostWysłany: Pią 06-06-2014, 10:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Napiszę Wam szczerze, że wychowałam się na wsi, takiej wsi-wsi, gdzie własnie na takie rzeczy zwraca się uwagę. Pomijając to, że ja praktycznie nie miałam styczności ze śmiercią i żałobą (na pogrzebie byłam 3 razy w życiu), to w moim rodzinnym otoczeniu faktycznie żałoba to ubieranie się na czarno. Tzn. te żałoby co ja obserwowałam, to córki po rodzicach, w otoczeniu wiejskim, gdzie inaczej ubrana byłaby zlinczowana, więc nie mam punktu odniesienia do innego "obnoszenia" żałoby, bo tylko taki w życiu widziałam i taki z dzieciństwa pamiętam. I to stało sie dla mnie takie naturalne, że widząc kogoś ubranego na czarno, od razu pierwsza myśl, że ma żałobę. Złośliwa

Ostatnio byłam na urodzinach koleżanki, która kilka miesięcy temu pochowała mamę i była ubrana na biało. Przeleciało mi chwilowo przez myśl - jak to nie na czarno? Złośliwa Tak mi zostało z dzieciństwa... Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2493

PostWysłany: Pią 06-06-2014, 14:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja uważam że to indywidualna sprawa każdego z nas. W każdym razie nie uważam za żaden nietakt zakładanie po śmierci bliskiej osoby czerwonej czy zielonej bluzki. Co do odczuwania smutku czy umartwienia się to podobnie. Każdy z nas musi sam zmierzyć się ze stratą bliskich, więc niech każdy robi to po swojemu.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
MaleństwO
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 26 Lis 2008
Pochwał: 1
Posty: 1156
Skąd: za siedmioma górami :)

PostWysłany: Pią 06-06-2014, 20:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja powiedziałam mojemu mężowi, że jakbym umarła to chce zdjęcie mnie uśmiechniętej w domu.
Na pogrzebie oprócz tych, żałobnych smętów chce usłyszeć "byłaś dla mnie wszystkim". Mają się przez łzy ludzie uśmiechnąć i dlatego teraz staram się robić wszystko żeby zamapiętali radosną lekko poszczeloną kobiete.
Później trzeba przecież żyć dalej. Pamięć, wspomnienia mają być wspólne i każdego z osobna. Smutek jest tu, ale życie płynie dalej choć bolesna jest strata bliskich osób to taka kolej rzeczy: narodziny, spełnianie siebie i śmierć (zapisana lub nie).

 Podpis KIEDYŚ BĘDĘ OKROPNIE SZCZĘŚLIWA!!! Pełna marzeń i niezapomnianych wrażeń!!!

luty i wrzesień 2013!!!
styczeń 2016!!! taktak
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Anna26
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 27 Paź 2010
Posty: 868

PostWysłany: Sob 07-06-2014, 7:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ostatnio byłam na pogrzebie, gdzie po całej ceremonii była grupa ludzi, , którzy grali na gitarze i śpiewali. Nie takie typowe smutasy, bardzo mi się to spodobało.

Żałobę uważam, że nosi się w sercu a nie na pokaz.

 Podpis "Na twoją obcość, na moją inność, na dwie połowy w jednej łupinie(...),na nieustanne sobą zdziwienie, na gniew i krzywdę i przebaczenie- wybieram Ciebie."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kisia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 118
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: Sro 11-06-2014, 0:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja mama jak zmarł mój ojciec przez trzy lata chodziła na ciemno i w szarościach. Nie robiła tego na pokaz,nosiła żałobę w sercu, było jej tak smutno i tak brakowało jej ojca, że nie potrafiła się cieszyć nawet jakimś jasnym ubraniem. Po trzech latach w ciągu miesiąca wymieniła większość swoich ubrań na kolorowe i o nieżyjącym mężu mówi już spokojnie. Ja po śmierci ojca chodziłam chyba miesiąc na czarno ale tak mnie ten kolor przytłaczał i wysysał z energii, ze zrezygnowałam.

 Podpis Belly dance koloruje mój świat barwami orientu Bardzo szczęśliwa.........(czy tyle kropek wystarczy? Złośliwa )
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Silwa
 
 





Dołączyła: 01 Mar 2009
Pochwał: 3
Posty: 379

PostWysłany: Sro 11-06-2014, 7:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mnie ciemne stroje bardzo pomogły przeżyć żałobę. Nie miałam nastroju ani ochoty na ubieranie jaskrawych kolorów.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Goszcz
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 23 Cze 2014
Posty: 2

PostWysłany: Pon 23-06-2014, 15:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ta kwestia jest na pewno bardzo indywidualna. Każdy inaczej przeżywa żałobę i potrzebuje czegoś innego. Ale nie powinno się moim zdaniem wymuszać na nikim noszenia żałoby.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
qaqtus
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 28 Lut 2011
Posty: 4

PostWysłany: Pon 23-06-2014, 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To jest indywidualna sprawa i jej przeżywanie też powinno miec taki charakter, bez komentowania osób obcych. Co do noszenia czarnych ubrań, to też jest to sprawa osobista. Dla jednej osoby będzie to potrzebne, inna nie będzie odczuwała takiej potrzeby.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20