Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Reagujecie na przemoc wobec dzieci?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bognaboch7
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 04 Maj 2012
Posty: 61
Skąd: Duże miasto

PostWysłany: Sro 27-08-2014, 21:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Właśnie! To bezstresowe wychowanie.. Bez klapsów, bez uczenia szacunku dla starszych, poprzez pozwalanie aby gówniarz w szkole traktował nauczyciela jak zło konieczne i używał wulgaryzmów! A jak nauczyciel postawi smarkaczowi złą ocenę, to mamusia z tatusiem zrobią mu awanturę! Bo jak to! Dziecko nie może się stresować! Oto nasza codzienność! Za moich szkolnych czasów nauczycielowi dawało się szacunek, starszym osobom ustępowało miejsca. I nikogo nie oburzało danie klapsa!

 Podpis Kto przestaje być przyjacielem, nigdy nim nie był.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
smaluszek
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 30 Paź 2007
Pochwał: 3
Posty: 5750
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro 27-08-2014, 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie trzeba uzywać klapsów, żeby nie wychowywać dziecka bezstresowo. No ale to już zupełnie inna kwestia, nie na ten wątek.

 Podpis "Przychodzi taki dzień, gdy do człowieka dociera, że dalsza tułaczka nie ma sensu. Że dokądkolwiek idziesz, zabierasz ze sobą siebie."
S. King
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3497

PostWysłany: Sro 27-08-2014, 21:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ostatnio byla rozmowa m.in. o rzucaniu się na podłogę i wrzaskach w sklepie "bo dziecko chce". Pani psycholog komentując sytuacje powiedziała na wstępie, że przede wszystkim rodzice powinni się przyznać sami przed soba, że takie zachowanie dziecka to nic innego jak porażka wychowawcza. I ja się z tym zgadzam.

Jako dziecko klapsa dostałam nie raz, moja siostra też. U męża to samo. Doskonale wiedzieliśmy za co to było i nie była to metoda, była to ostatezność. Nie czulam sie mńiej kochana.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Fretka
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 29 Maj 2010
Pochwał: 2
Posty: 2492

PostWysłany: Sro 27-08-2014, 22:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A jak nie podoba Wam się zachowanie jakiegoś dorosłego to jemu też dajecie klapsa? Złośliwa
Jak dla mnie te "niewinne klapsy" to wykorzystywanie słabości dziecka, tego że ono nie odda, tylko pokornie spusci głowę.
Ja nigdy nie dostałam klapsa i mimo to jestem grzeczna Złośliwa.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Silwa
 
 





Dołączyła: 01 Mar 2009
Pochwał: 3
Posty: 379

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 7:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Cytat:
Silwa ja też czytam i oczom nie wierzę, że można tak kogoś oceniać nie znać dokładnie sytuacji, bazować tylko i wyłącznie na powierzchownych przesłankach


Ja nikogo nie oceniam ja stwierdzam fakt, jak ktoś bije to stosuje przemoc fizyczną, wykorzystuje swoją siłę nad kimś słabszym, o jakich powierzchownych przesłankach mówimy? Ręka z jakąś siłą wymierza klapsa, który ma "zaboleć" - gdzie tutaj są przesłanki? To jest fakt.
Co sprowokowało taką sytuację, dla mnie nie dziecko, tylko rodzic, który wcześniej nie reagował, nie zauważał, nie przewidywał. Wychowanie bez przemocy niestety wymaga bardzo dużego zaangażowania i nie można go mylić z zaniechaniem wychowania, co tutaj jest często stawiane na równi (Nie ma klapsa nie ma wychowania).

Ale mówmy o reakcji na widzianą przemoc. Z tego co czytam jednak nie powinno się reagować, bo co rodzice robią z własnymi dziećmi to ich sprawa, i tak myśli większość społeczeństwa. A mnie się wydawało, że lepiej 1000 razy "nadprzesadnie" zareagować wzywając policję niż pozwolić aby jakiekolwiek dziecko cierpiało bez pomocy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 2970

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 8:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fretka napisała:
A jak nie podoba Wam się zachowanie jakiegoś dorosłego to jemu też dajecie klapsa? Złośliwa

Dorosły jak się plącze pomiędzy gorącymi talerzami w restauracji, ma atak histerii w sklepie lub włazi gdzieś na okno to niech sobie włazi na własne ryzyko. Odpowiada sam za siebie, a przy dziecku to chyba trochę inaczej wygląda. Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 9:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Fretka napisała:
A jak nie podoba Wam się zachowanie jakiegoś dorosłego to jemu też dajecie klapsa? Złośliwa


Dorosłemu nie zabronię również wyjść z domu, lub jechać tam, gdzie on sam chce, nie powiem, żeby nie jadł i nie ruszał tego lub tamtego, nie wyłączę telewizora, bo to nie jest program dla niego, a poza tym, to i tak ma karę, więc do końca tygodnia nic nie obejrzy, itp., itd. Złośliwa

Uważam, że nikogo nie należy bić, ani ludzi, ani zwierząt. Ja to nawet głosu nie podnoszę, i to niezależnie od sytuacji, a jak kogoś poniesie, to z nim dalej nie dyskutuję.
Jednak nie przesadzałabym z tym wyłapywaniem każdej nieprawidłowości wychowawczej, bo się skończy tak, jak w Szwecji, czyli w każdej chwili państwo będzie mogło zabrać dziecko prosto ze szkoły do rodziny zastępczej, nie informując rodziców o miejscu jego pobytu.
A że ludzi cierpliwych, dojrzałych emocjonalnie i zrównoważonych jest niezbyt wielu, to prawie każda rodzina jest mniej lub bardziej dysfunkcyjna.
A przy okazji jeszcze raz zapytam - czy należy reagować, jeśli matka kupuje grubemu dziecku czipsy i colę? Przecież to również jest robienie krzywdy - psychicznej, ale też i zdrowotnej.

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
monika2222
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 30 Cze 2007
Pochwał: 5
Posty: 8566
Skąd: stąd co zwykle ;)

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 10:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ZieloneOczko napisała:
Silwa ja też czytam i oczom nie wierzę, że można tak kogoś oceniać nie znać dokładnie sytuacji,

A czy w moich wypowiedziach gdzieś przeczytałaś jakąś ocenę kogoś? Ja mówię tylko swoje zdanie, a nie mówię, że matki dające klapsa są złe. Oddzielmy ocenę od subiektywnej opinii. A że Ty to odbierasz tak bardzo do siebie to już nie moja wina.

dzastek napisała:
Dla mnie większą porażką wychowawczą niż klaps jest to, jak takie bezstresowo wychowane dziecko wchodzi rodzicom na głowę, nie szanuje starszych ani innych dorosłych.

Żeby nie było- wychowania bezstresowego (w sensie wychowania bez kar) nie popieram. Kary muszą występować w wychowaniu, ale jest tyle metod, że klapsów stosować nie trzeba (w moim mniemaniu).

Jowita napisała:
A przy okazji jeszcze raz zapytam - czy należy reagować, jeśli matka kupuje grubemu dziecku czipsy i colę? Przecież to również jest robienie krzywdy - psychicznej, ale też i zdrowotnej.

Też by się przydało Puszcza oko. Jak widzę takie sytuacje to mam ochotę rodzicem potrząsnąć.


I jeszcze jedno- dzieci najbardziej uczą się na przykładzie. Więc jeśli rodzic z jednej strony mówi "nie wolno bić np. kolegów", a z drugiej strony daje "klapsa" dziecku no to... Muszę kończyć Złośliwa?

 Podpis Gdyby Ciebie nie było wymyśliłabym Cię... Zakochany
06.08.2011
07.01.2013
04.05.2016
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ZieloneOczko
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 31 Gru 2011
Pochwał: 8
Posty: 972
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 10:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Monika owszem, powiedziałaś, że mądry rodzic nie używa klapsów, bo to słabość i brak pomysłu na wychowanie. Czyli co? Rodzice, którzy wychowywali swoje dzieci nie tak jak ty ujmujesz są niemądrzy i nie mają pomysłu na wychowanie?
Nie odnosze tego do siebie, bo nie mam dzieci, więc niby jak miałabym to robić. Chodzi mi o to, że większość rodziców, których znam poczułoby się zapewne urażonych, że ktoś im zarzuca niemądre postępowanie i brak pomysłu na wychowanie, nic nie wiedząc o nich samych, o ich dzieciach i ich sytuacji.
Mówisz że cię denerwuje krzywdzenie grubszego dziecka, ktoremu mama daje chipsy. Ale czy reagujesz tak samo jak na bicie? Jakoś ludzie tak nie reagują, mimo ze takie zachowanie również krzywdzi dziecko, podejrzewam ze duzo bardziej niz klaps bo nadwaga moze mu pozostac na cale zycie.A jakos jeszcze nie widzialam zeby ktos na policje dzwonil bo mama karmi dziecko z nadwaga slodyczami.

 Podpis Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
september
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 06 Sie 2010
Pochwał: 4
Posty: 1688

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 11:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie byłam do tej pory świadkiem szarpania dziecka czy bicia, nazwijmy to, regularnego. Klapsy w tyłek nie raz zdarzało mi się widzieć. Nie reagowałam. Coś tam sobie oczywiście myślałam, wiadomo, na zasadzie "ale się wkurzył/-a / ale upierdliwy bachor, ciekawe, czy sama miałabym siłę na dalsze tłumaczenie".

Klaps w tyłek w pewnym sensie jest dla mnie brakiem pomysłu/brakiem sił na inną reakcję. Jest reakcją ostateczną, kończącą wszelkie dyskusje. Nie wiem, czy dziecko zawsze rozumie, za co dostało. Sądzę, że nie. Nie wydaje mi się, że lekki klaps boli. Mimo wszystko uważam, że klaps uruchamia w dziecku strach. Widzę po chrześniaku A., który reaguje dopiero, kiedy jego matka powie "uspokój się, bo zaraz przyjdzie ojciec". Wprawdzie nigdy nie widziałam, żeby klapa w dupę dostał, ale może dostał, skoro ojca się boi.
Poza tym wydaje mi się, że rodzic, jeśli nie ma jakichś zaburzeń psychicznych, nie jest z siebie dumny, kiedy tego klapsa dał. Być może sam się w duchu karci, ale klaps już był, więc może tylko o tym rozmyślać. Może daje sobie słowo, że to był pierwszy i ostatni.

Dla mnie postępowanie z dziećmi to jest jakaś forma szkoły życia. Może nawet jedna z najcięższych.

Kilkanaście dni temu byłam świadkiem, jak 5-letni chłopiec szarpał mamę. Drobną szczupłą kobietę. Ona najpierw cierpliwie mu coś tłumaczyła, potem przestała reagować i stanęła, a on dalej ją szarpał. W końcu pokręciła głową i powiedziała, że bardzo ją jego zachowanie zawiodło. Zrobiła kilka kroków, a chłopiec podbiegł i ją popchnął. Upadła jakoś tak niefortunnie, że uderzyła kością policzkową o beton i nie mogła wstać. Po chwili dobiegł ojciec i władował temu dzieciakowi klapa. Nie byłam tym ani zdziwiona, ani oburzona. Nie wiem, czy sama bym mu nie wtryniła. Dobrze? Źle? Nie wiem. Po prostu tak poczułam.

Druga sytuacja. Jadę tramwajem. Wsiada matka z 3-letnią chyba córką. Ta córka wrzeszczy, piszczy, biega po całym wagonie, włazi na kolana, zagląda innym do siatek, ciągnie za włosy pasażerów, pluje. Matka nie reaguje, pasażerowie owszem. Zaczyna się dyskusja o bezstresowym wychowaniu dzieci. Kawałek ode mnie siedzi chłopak, na oko 15 lat, w okularach przeciwsłonecznych i żuje gumę. Przed następnym przystankiem wstaje, wyjmuje tę gumę z buzi, przykleja matce tej dziewczynki do włosów i mówi: "mnie też, kur**, rodzice bezstresowo wychowywali". Wiecie, jak zareagowali pasażerowie tramwaju? Zaczęli bić temu chłopakowi brawo.

Syn mojej szwagierki raz mnie uderzył (łyżką do butów w nadgarstek) i raz uszczypnął. Oddałam mu tą łyżką w nadgarstek, po uszczypnięciu uszczypnęłam jego. Rozryczał się i pobiegł na skargę. Jego mama przyszła z awanturą, a ja mu powiedziałam, że będę mu oddawać za każdym razem, kiedy mnie uderzy/uszczypnie/opluje. Jak jakiś czas później zamachnął się, żeby uderzyć mnie koparką na dworze, to powiedziałam "wiesz, że ci oddam". Od tamtego czasu nawet nie próbuje.

A tak kończąc sprawy historyjkowe, to myślę, że obecnie dzieci są sprawą publiczną jak nigdy dotąd. Czasami wydaje mi się, że dzieci mają więcej praw niż dorośli. Wiele rzeczy uchodzi im płazem. A nie powinno. I nie mam tu na myśli klapsów.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Silwa
 
 





Dołączyła: 01 Mar 2009
Pochwał: 3
Posty: 379

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 12:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

September
Cytat:
Druga sytuacja. Jadę tramwajem. Wsiada matka z 3-letnią chyba córką. Ta córka wrzeszczy, piszczy, biega po całym wagonie, włazi na kolana, zagląda innym do siatek, ciągnie za włosy pasażerów, pluje. Matka nie reaguje, pasażerowie owszem. Zaczyna się dyskusja o bezstresowym wychowaniu dzieci. Kawałek ode mnie siedzi chłopak, na oko 15 lat, w okularach przeciwsłonecznych i żuje gumę. Przed następnym przystankiem wstaje, wyjmuje tę gumę z buzi, przykleja matce tej dziewczynki do włosów i mówi: "mnie też, kur**, rodzice bezstresowo wychowywali". Wiecie, jak zareagowali pasażerowie tramwaju? Zaczęli bić temu chłopakowi brawo.

Pomijając fakt, ze sytuacja przypomina bardzo popularny kawał, zastanawiam się dlaczego nikt z pasażerów nie zareagował. Czy kult Matki Polki, która zawsze dobrze wychowuje dziecko jest niepodważalny nawet w momencie jak to dziecko na nas pluje i sięga do torby. Może wymuszenie zajęcia się dzieckiem, zapewnienia mu bezpieczeństwa (nie bicia) zmusiło by mamusię do jakiejś reakcji, a tak pokutuje ciągle przekonanie, ze to dzieci są rozwydrzone.

Jeśli chodzi o nieodpowiednie żywienie dzieci, to w Polsce był już przecież głośny przypadek odebrania dziecka z powodu jego tuszy i nieracjonalnego żywienia. Ale osobiście nie reaguję - chociaż odpowiednia edukacja w tym zakresie pewnie by się przydała.
Kiedyś nie przeszkadzało nikomu, ze kobieta w ciąży pije alkohol czy pali papierosy, dzisiaj mentalność ludzi uległa takiej zmianie, że chyba każdego szokuje takie zachowanie.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
september
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 06 Sie 2010
Pochwał: 4
Posty: 1688

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Silwa napisała:

Czy kult Matki Polki, która zawsze dobrze wychowuje dziecko jest niepodważalny nawet w momencie jak to dziecko na nas pluje i sięga do torby. Może wymuszenie zajęcia się dzieckiem, zapewnienia mu bezpieczeństwa (nie bicia) zmusiło by mamusię do jakiejś reakcji, a tak pokutuje ciągle przekonanie, ze to dzieci są rozwydrzone.


Pasażerowie zwracali uwagę dziecku i matce. Na pytanie "dlaczego pani pozwala córce tak się zachowywać" odpowiedziała, że "mała tak zawsze, najlepiej proszę nie zwracać na nią uwagi". Dyskusja jednak poszła w powietrze. W ogóle uważam, że w sytuacjach, w których dziecko zachowuje się nieodpowiednio, a rodzice nie reagują, rzadko zwraca się uwagę rodzicom. Nawet w kinie, kiedy dziecko hałasuje, nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś zwrócił się do rodzica. Raczej jest to komentowanie zachowania, nic więcej.


Ostatnio zmieniony przez september dnia Czw 28-08-2014, 14:03, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Silwa
 
 





Dołączyła: 01 Mar 2009
Pochwał: 3
Posty: 379

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 13:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

September no właśnie to mnie zastanawia, jak skutecznie i grzecznie reagować, bo ogólne gadanie nic nie daje. Mała była pod opieką matki, ale praktycznie tej opieki nie było. Czy formalnie można pociągnąć taką kobietę do odpowiedzialności.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
aurinko
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Sie 2008
Pochwał: 3
Posty: 3497

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 21:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

september napisała:
A tak kończąc sprawy historyjkowe, to myślę, że obecnie dzieci są sprawą publiczną jak nigdy dotąd. Czasami wydaje mi się, że dzieci mają więcej praw niż dorośli. Wiele rzeczy uchodzi im płazem. A nie powinno. I nie mam tu na myśli klapsów.

Świetnie to ujęłaś. Brawo!

Historia o chlopaku z guma rewelacyjna, też bym brawo biła.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jowita
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2007
Pochwał: 8
Posty: 2770

PostWysłany: Czw 28-08-2014, 21:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

aurinko napisała:
Świetnie to ujęłaś. Brawo!


Też tak uważam. Kiedyś rodzice mieli dzieci, a teraz dzieci mają rodziców. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby za ileś lat okazało się, że następne pokolenie ogłosi, że dzisiejsze metody wychowawcze, nawet te bez klapsów, to Sodoma, Gomora i Czeczenia. I że należy reagować, jeśli ktoś będzie tak postępował wobec dzieci, jak dzisiejsi rodzice. Puszcza oko

 Podpis W zwierciadle widzę siebie – ale naprzeciwko.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Tematy kontrowersyjne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20