Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Skręcenie kostki
 
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Domowy szpital, medycyna naturalna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agaat
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1117
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 14:41    Temat postu: Skręcenie kostki Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Dziewczyny, w ciągu ostatniego miesiąca skręciłam dwa razy tą samą kostkę. Pierwszy raz, przyznaję bez bicia, trochę zlekceważyłam sprawę i dość szybko zaczęłam chodzić, jeździć rowerem itp. Kostka nie była jeszcze w pełni sprawna, bo trochę mnie jeszcze bolała. Podejrzewam, że była osłabiona i dlatego doszło do kolejnego skręcenia. Jak na razie mam chodzić jak najmniej, tylko w ortezie, chłodzić, smarować Altacetem i trzymać w górze. Od poniedziałku to robię, ale nie wydaje mi się, aby opuchlizna chociaż trochę zeszła. Macie może jeszcze jakieś sprawdzone sposoby na takie skręcenie? Acha i jeszcze jedno pytanie, jak długo taki staw "dochodzi do siebie"? Mam póki co 3 tygodnie zwolnienia lekarskiego mi się wydaje, że to bardzo długo, ale czytałam gdzieś, że niektórzy mają po 6 tygodni. Smutna
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Barbi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 31 Mar 2007
Pochwał: 1
Posty: 1042
Skąd: Koszalin/Londyn

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 15:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja mama kiedys skrecila kostke i zlekcewazyla sprawe. Od tamtej pory jak tylko zle stanie to kostka sie skreca . Zastosuj sie do zalecen lekarza bo pozniej kostka bedzie sie odzywac. Mama miala zalecony odpoczynek a ona do pracy po tygodniu poszla.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 15:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agaat może za pierwszym razem tylko podkręciłaś, skoro mogłaś tak szybko chodzić bez bólu. Jak trenowałam koszykówkę to podkręcona kostka była dla mnie normą raz w tygodniu. W końcu na treningi chodziłam w bandażach dla lepszej stabilizacji.
Skręciłam porządnie raz i miałam gips 10 dni. Trzy tygodnie jak na skręcenie to długo moim zdaniem, ale z drugiej strony nie masz gipsu, więc może dlatego. Lepiej odleż swoje cierpliwie, bo będziesz miała problemy co chwilę. Niezdecydowana A opuchlizna na skręceniu trzyma się dość długo. Możesz też robić okłady z Altacetu w tabletkach, a na noc smarować żelem. Uśmiechnięta

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
agaat
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1117
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 15:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gieniusia za pierwszym razem lekarz powiedział, że to solidne skręcenie, ale nie chciał mi dać zwolnienia, tylko kazał odpoczywać przez weekend. Chodziłam w miarę bez bólu, trochę tą kostkę czułam i była spuchnięta. Jak stopę lekko inaczej stawiałam, to bolała.

Teraz lekarz powiedział, że być może torebka stawowa (czy jakoś tak?) jest pęknięta i dowiem się dopiero po USG. Jak na razie nie widać u mnie w ogóle zarysu kostki, jedna wielka piłka. Niezdecydowana

Dołączone po 6 minutach 7 sekundach:

A gipsu nie mam, bo dał mi do wyboru zrobienie łuski gipsowej lub orteza. Stwierdziłam, że kupię sobie tą ortezę, bo będzie mi łatwiej. W piątek idę na USG, bo wcześniej nie było sensu go robić z powodu zbyt dużej opuchlizny. Obawiam się jednak, że do piątku ta opuchlizna mi nie zejdzie za bardzo.

Dołączone po 10 minutach 52 sekundach:

Gieniusia jak miałaś gips to też tak spuchło?


Dobrze, że nie mam gipsu bo by mnie chyba uwierał. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Yussi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 25 Cze 2012
Posty: 345

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agaat moja koleżanka miała kiedyś skręconą kostkę i ściągnęła sobie gips szybciej niż lekarz zalecał. Od tego czasu ma z nią ogromne problemy. Potrafi, idąc prostym chodnikiem, albo schodząc z ruchomych schodów w galerii skręcić ją sobie. Niestety póki co nie znalazła na nią sposobu, "kostka żyje swoim życiem". Miejmy nadzieję, że w Twoim przypadku tak nie będzie, ale radziłabym porządnie ją teraz wyleczyć, żebyś nie miała problemów w przyszłości.

 Podpis Myśl o tym, co najlepsze, bo Twoje myśli zmieniają się w rzeczywistość.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 16:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agaat ja mialam gips jak wlasnie mialam taka kostke jak Ty. Skrecenie jest jeszcze gorsze od zlamania, bo Tobie moze sie wydawac, ze juz jest ok a moze wcale nie byc. Niezdecydowana

Trzymaj ta noge wyzej i okladaj lodem albo okladami z altacetu, powinno pomoc na opuchlizne.

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
agaat
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1117
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zuzka właśnie to samo ostatnio usłyszałam od ortopedy, że lepiej złamać nogę w kostce niż ją skręcić, bo się szybciej zagoi. Niezdecydowana Kurcze nie miałam nigdy problemów ze skręcaniem czegokolwiek i nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to aż taki ból...

Nogę trzymam wysoko i przykładam takie zimne okłady żelowe.
Dodatkowo mam te zastrzyki w brzuch, przeciwzakrzepowe. Przy pierwszym skręceniu miałam tylko 10, a teraz 40. Robienie tego to okropieństwo, na szczęście mój mąż jest dzielny. Uśmiechnięta

Zuzka a Ty nie miałaś już po skręceniu więcej problemów z tą nogą?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
gieniusia
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 26 Wrz 2007
Pochwał: 1
Posty: 5899
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 17:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agaat mi spuchła w oczach, z godziny na godzinę miałam gorszą. A myślałam, że się uchowam przed rodzicami i nie będę musiała iść do lekarza, a poszłam na drugi dzień.
Jak poszła Ci torebka stawowa to stąd może być ten długi czas rekonwalescencji. Teściowa sobie rozwaliła tak kostkę parę lat temu i miała chyba na miesiąc gips i kazał jej lekarz jeszcze o kulach chodzić.
Lepszy byłby gips, bo wtedy siłą rzeczy bardziej uważasz na nogę, a w stabilizatorze możesz więcej. Ale to już Twoja decyzja. Uśmiechnięta

 Podpis Niezwykłe można spotkać na ścieżkach zwykłych ludzi...

Zakochany 6.10.2006 Zakochany
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
agaat
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1117
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 17:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Gieniusia ja też chodzę z kulą. Tak mi lekarz kazał. Niezdecydowana Co do gipsu, to lekarz proponował tą łuskę gipsową, ale nie namawiał. Powiedział, że stabilizator wygodniejszy i się nie rozwali. I tak nie jestem w stanie na tej nodze stanąć, więc chodzę o kuli ze stabilizatorem, więc to już chyba niewielka różnica. Teraz postanowiłam sobie, że doprowadzę leczenie do końca.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 17:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Agaat ja tak jak Gieniusia w kosza gralam i tymi skreceniami nikt sie nie przejmowal. Kostka puchla, byly oklady, bandaz elastyczny i zero placzu. Smutna

Teraz czasem jak chodnik krzywy to mi sie wywinie, jak mam caly dzien zajec to owijam wlasnie bandazem elastycznym bo mi czasem puchnie.

Niby takie to to malo szkodliwe a jak sie nie zadba to do konca zycia problemy. Smutna

Kiedy Ty skrecilas ta kostke? Bo jak robisz oklady, oszczedzasz ja to ta opuchlizna po kilku dniach powinna schodzic, obys szybko mogla miec to przeswietlenie!!

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
agaat
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Szczur
Dołączyła: 29 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1117
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 17:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zuzka pierwszy raz skręciłam na przełomie marca/kwietnia a drugi raz skręciłam w poniedziałek. Właśnie ja się też nie przejmowałam tym pierwszym i myślałam sobie, że przecież przejdzie. Teraz nie jestem w stanie chodzić, żebym nawet chciała.

Prześwietlenie (RTG) już miałam od razu, ale tam widać tylko, że nie ma złamania. W piątek mam USG.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Zuzka
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 22 Maj 2006
Pochwał: 4
Posty: 6061
Skąd: Ramstein

PostWysłany: Sro 07-05-2014, 18:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

agaat napisała:
W piątek mam USG.


No wlasnie USG, tak to jest jak sie szybciej mysli niz pisze! Puszcza oko

 Podpis I wouldn't be such a smart ass if you wouldn't give me so much to work with.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kiciaricia
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Wąż
Dołączyła: 20 Lut 2016
Posty: 342

PostWysłany: Wto 23-02-2016, 13:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

W październiku 2015 skręciłam kostkę prawą . Miałam już ją skręconą w 2009r. Teraz na zmiane pogody mnie pobolewa.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Domowy szpital, medycyna naturalna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20