Mi się ostatnio śniła Teściowa która stwierdziła że podbieram jej pieniądze z portfela . Mamy po ślubie mieszkać w tym samym domku co rodzice A. i już mi się takie wkrętki robią.
Ja mam od ok. 3 lat CODZIENNIE sny... Nie ma nocy bez snów, za każdym razem kiedy idę spać, albo nawet ucinam sobie krótką drzemkę w środku dnia, coś mi się śni. Przeważnie straszne głupoty, powiem Wam, że czasami mam już tego dosyć i marzę o nocy bez snów....
A mnie się dzisiaj śniło, że brałam prysznic i do łazienki mi wszedł jakiś ciemnoskóry człowiek a za nim moja "macocha" i mówi do niego żeby poszedł do kabiny obok, a ten stoi i gapi się na mnie, ja się na niego dre, a on mówi, że "dawno tego nie robił, ostatni raz w piątek"
A mnie się dzisiaj śniło, że brałam prysznic i do łazienki mi wszedł jakiś ciemnoskóry człowiek a za nim moja "macocha" i mówi do niego żeby poszedł do kabiny obok, a ten stoi i gapi się na mnie, ja się na niego dre, a on mówi, że "dawno tego nie robił, ostatni raz w piątek"
A mnie się dzisiaj śniło, że brałam prysznic i do łazienki mi wszedł jakiś ciemnoskóry człowiek a za nim moja "macocha" i mówi do niego żeby poszedł do kabiny obok, a ten stoi i gapi się na mnie, ja się na niego dre, a on mówi, że "dawno tego nie robił, ostatni raz w piątek"
Głodnemu chleb na myśli !!!
A mi się dziś śniła Lisanne że zamiast biżuterii robiła takie małe słoniki z brylantów
Ostatnio śniło mi się że podczas porodu urodziłam konia hehhehe śmieszne ale nie był to fajny sen bo pamiętam że byłam tym faktem przerażona co teraz heheh
Dziewczyny, macie sny które się co jakiś czas powtarzają? Czy kojarzycie z tymi snami jakieś kłopoty? Czy macie wrażenie ,że jednak ktoś lub coś daje Wam coś do myślenia?
Nie, nie jestem nawiedzona ale czasami dopada mnie .....
Ja dziś miałam jakieś porąbane sny .
Najepiej zapamiętałam jeden z nich. Miałam wyjść za mąż za swojego eks, eks . W dniu ślubu jednak stwierdziłam, że tak naprawdę to nie chcę tego robić. Zaczęłam się zastanawiać jak tego uniknąć, gdzie uciec, aż przyszła moja mama i powiedziała, że on umarł . W tym śnie zamiast się zmartwić, to się ucieszyłam, że mam problem z głowy.
Potem była zima i jedziłam gdzieś tramwajami, a ludzie w nich wyglądali jak zombi.
Obudziłam się z kłuciem serca, które ciągle czuję. Nie mam pojęcia o co chodzi .
Miałam okropny.
Byłam w ciazy, ośmiele się napisać że prawie to czułam łacznie ze skurczami porodu:|. Choć nie wiem co to za uczucie;) Wszyscy czekali aż urodzę. Urodziłam... Martwe dziecko. Masakra. Okropny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach