Gdyby porównać stan waszych uczuć do pory roku, to bez wątpienia będzie to upalne lato i to nie byle jakie, ale to z najwyższą temperaturą, wielką suszą, brakiem opadów. Żar waszych uczuć widać gołym okiem. Często można was oglądać przytulonych do siebie, obsypujących się pocałunkami. Pasujecie do siebie jak dwie połówki jabłka i tak się czujecie - jak dwie części jednej całości. Jesteście silnie ze sobą związani, doskonale się rozumiecie, świetnie czujecie się w swoim towarzystwie. Dom jest waszą przystanią, schronieniem przed światem. Wydaje się wam, że nikogo i niczego nie potrzebujecie do szczęścia. Często i dużo rozmawiacie o swoich uczuciach, chętnie mówicie "my". Akceptujecie się bez zastrzeżeń i nie wyobrażacie sobie życia bez siebie. Ciężko znosicie rozłąkę.
Sama jestem w szoku... raczej bym sie z tym nie zgodziła..
No ale Kochamy sie jak dawniej to chyba dobrze.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7Następny
Strona 1 z 7
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach