Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sterylizacja.
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 11:30    Temat postu: Sterylizacja. Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie będę ukrywać, że do założenia tego wątku popchnął mnie wątek o kopiowaniu uszu. Jaki macie stosunek do sterylizacji zwierząt?
Ja mam mieszane uczucia... I chyba sama nie potrafiłabym podjąć decyzji czy tak czy nie. Moja suczka jest niesterylizowana.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
medea
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 47

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 11:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moim zdaniem w niektórych przypadkach sterylizacja jest konieczna np. gdy pod jednym dachem mieszkają zwierzęta różnej płci, lub jeśli mieszka się w domu, zwierzęta dużo przebywają na dworze bez opieki właściciela i istnieje spore prawdopodobieństwo, że mogą mieć styczność z innymi zwierzętami.

Z jednej strony jest to jakieś okaleczenie zwierzęcia, z drugiej lepiej je okaleczyć, niż pozwolić by rodziły się niechciane małe.

Sama jestem właścicielką królika sztuk jedna i nigdy nie przyszło mi do głowy by go wykastrować. Nie ma styczności z innymi królikami, więc nie spowoduje ciąży u jakiejś króliczki Puszcza oko Nigdy nie wysterylizowałabym zwierzęcia jedynie po to by np. było mniej ruchliwe, mniej agresywne i nie załatwiało się po mieszkaniu. Niemal każde zwierzę da się jakoś ułożyć, sterylizacja w tym przypadku to trochę pójście na skróty.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mój stosunek do sterylizacji zwierząt jest również mieszany ale raczej na Tak.

Ja swojego psa nie kastrowałam bo nie miałam powodu, cieczki u suczek znosi w miare dobrze tak więc nie chcę go na razie pozbawiać męskości. Puszcza oko Ale wiem, ze jesli np. zaczął by się robić agresywny to od razu idzie pod nóż. Skonsternowana
Pies mojej mamy został wykastrowany tylko dlatego, że zaczęła mu psycha siadać i mnie ugryzł, Bardzo smutna zaczynał strasznie dominować i agresora miał strasznego. Nie było innego wyjścia. A teraz jest boski. radosny i spokojny. Oprócz pozbycia sie agresywnych zachowań nie zauważam u niego żadnych zmian. No i nie cierpi w okresie cieczek. Bardzo uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiki
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Pochwał: 5
Posty: 2130

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 13:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ten temat przypomniał mi mojego psa wilczura. Nie jest kastrowany, a zachowuje sie okropnie względem drugiego psa. Nie da mu spokojnie przejsć , cały czas go łapie i wiecie co..., jak tamten sie wyrywa to warczy. Denerwujące jest to. Myślałam, nawet zeby skołować mu suczke na jakiś czas, ale jak sie pogryzą?Ona musi mieć cieczke.

O kastrowaniu nigdy nie myślałam, zawsze biore zwierzeta płci męskiej, no i mam za swoje z moim psem. Bardzo smutna
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 13:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wiki prawie zawsze się tak dzieje między dwoma psami, bo jeden musi dominować.
Jeśli jest aż tak niegrzeczny Nieprzyzwoity to go wykastruj i wtedy na pewno da spokój temu drugiemu. Uśmiechnięta
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wiki
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 05 Wrz 2006
Pochwał: 5
Posty: 2130

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 14:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ulunius napisała:
Wiki prawie zawsze się tak dzieje między dwoma psami, bo jeden musi dominować.
Jeśli jest aż tak niegrzeczny Nieprzyzwoity to go wykastruj i wtedy na pewno da spokój temu drugiemu. Uśmiechnięta

Jakoś nie mam serca...ale to jest zachowanie godne potępienia.
Tak Ula jest bardzo niegrzeczny, wrecz cały czas Nieprzyzwoity
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 14:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

wiki napisała:

Tak Ula jest bardzo niegrzeczny, wrecz cały czas Nieprzyzwoity


Bardzo szczęśliwa Niezły ogier z tego Twojego Wilczurka. Puszcza oko
Jak on tak robi cały czas to chyba tylko kastracja by mu pomogła... ale coś mi się zdaje, że on może być "homo" i dlatego lubi bardziej chłopców. Może traktuje to jako zabawę a nie bzykanie. Przeciez ten drugi pies nie ma cieczki to raczej instynkt w tym przypadku nie działa. Skonsternowana
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 15:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja się spotkałam z taką opinią, że jestem bardzo nieodpowiedzialnym właścielem psa, ponieważ nie poddałam suczki sterylizacji. Że przez to narażam zwierze na cierpienie, na różnego rodzaju choroby, urojone ciąże itd ... Dlatego mam mieszane uczucia. Ale mimo wszystko nie wydaje mi się, aby sterylizacja była dowodem na niedpowiedzialność właścicieli. Jeśli dba się o zwierzaka to większość chorób nie występuje. Miałam 18 lat suczkę - Wyżła Niemieckiego. Nie była sterylizowana, raz miała małe i owszem miała ciąże urojone, ale żadnych powikłań z tego powodu, bo się o nią dbało. A to, że suczki w owe urojone ciąże "zachodzą", jest spowodowane ich genami ... natura je takimi stworzyła. W dzikich stadach, gdy jedna samica rodzi małe inne "zachodzą" w urojoną ciążę żeby pomagać wykarmić potomstwo i nie umierają od tego... Sama już nie wiem...

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
medea
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 47

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 15:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z jednej strony możemy mieć ciaże urojone, agresję itp. z drugiej zwierzę po sterylizacji, które często po takim zabiegu tyje, staje się ospałe, spada mu poczucie własnej wartości i unika innych zwierząt. ! bez macicy nie zachoruje na raka macicy, ale operacja nie jest zabiegiem neutralnym dla organizmu i też może w jej wyniku ucierpieć.
Tak wiec czy stetylizacja faktycznie tak uszczęśliwia zwierzę, czy tylko niektórzy ludzie tak mówią dla uśpienia swojego sumienia?
Nie jestem na tak, ani na nie, wszystko zależy od indywidualnego przypadku, ale takie mocno radykalne wypowiedzi jakoś mnie zniesmaczają.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Binio
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Lew
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 25 Wrz 2006
Pochwał: 2
Posty: 250
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 15:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja Suczka jest pozbawiona paniństwa. Niestety nie miała małych, a częste urojone mogły grozić powikłaniami. Tak więc jako za wiekowa na bycie mamą zostałą wysterylizowana. U nas zadecydowały względy zdrowotne.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ulunius
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Skorpion
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 16 Paź 2006
Pochwał: 4
Posty: 3362

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 19:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efrell nie jesteś nieodpowiedzialna bo przecież dbasz o swojego psa, nie biega luzem całymi dniami po podwórku i nie ma kontaktu z Bóg wie iloma pasami. Przewraca oczami
Medea to co piszesz to raczej są mity. Nie znam żadnego psa, który po sterylizacji:
Cytat:
...staje się ospałe, spada mu poczucie własnej wartości i unika innych zwierząt.....
Zgodzę się, zwierze po sterylizacji tyje ale to tylko wtedy jesli nie ma zmienionej diety.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Agata
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Kogut
Dołączyła: 19 Maj 2006
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 1
Posty: 4774
Skąd: południe Polski

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 19:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mój królik Bobek jest wykastrowany. Niby nie ma żadnego kontaktu z innymi króliczkami, ale stał się bardzo agresywny. Weterynarz powiedział, że to na pewno dlatego, że mu się chce a nie może Bardzo uśmiechnięta Dochodziło do tego, że Bobek rzucał się na nogę mojego taty i drapał ją strasznie. Na szczęście po usunięciu jajek wszystko wróciło do normy i teraz Bobson jest łagodny jak baranek Uśmiechnięta .

 Podpis Syneczku, zanim zostałeś poczęty- pragnęłam Cię.
Zanim się urodziłeś- kochałam Cię.
Zanim minęła pierwsza minuta Twojego życia- byłam gotowa za Ciebie umrzeć!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Jewel
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Świnia
Dołączyła: 01 Sie 2006
Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 3
Posty: 845
Skąd: na Zachodzie bez zmian

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 20:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Sterylizacja samczyków jest ok bo byłam przy niejednej i nic nadzwyczajnego. Weterynarz przecina jąderka i wyjmuje dwie niteczki natomiast jeśli chodzi o dziewczynki w żadnym wypadku a to dlatego że trzeba je kroić. Bardzo smutna Moją suke sterylizowałam raz i umarła na raka macicy a to dlatego, że nie wolno ingerować w tak delikatne miejsce. Możliwe, że wet coś spaprał ale blizne na brzuchu miała do końca zycia dlatego protestuję.[/b]

 Podpis Serduszko Razem od 11.02.2005 Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
grzybowa
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Rak
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 12 Lut 2007
Pochwał: 1
Posty: 135
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 22:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jestem za sterylizacją w uzasadnionych przypadkach tj. kiedy w domu jest więcej zwierzątek tego samego gatunku a różnych płci, gdy zwierzę jest agresywne, gdy stan zdrowia tego wymaga itp.
Natomiast dla samego sterylizowania stanowczo mówię nie. To bez sensu bo jakby na to nie patrzeć to zawsze ingerencja chirurgiczna i zwierzę też cierpi.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
medea
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Waga
Zodiak chiński: Pies
Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 47

PostWysłany: Sro 14-02-2007, 23:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Cytat:
Medea to co piszesz to raczej są mity. Nie znam żadnego psa, który po sterylizacji:
Cytat:
...staje się ospałe, spada mu poczucie własnej wartości i unika innych zwierząt.....

Ja za to znam rodzinę, w której trzymają wykastrowane kocury + kotkę, która nie była poddana takiemu zabiegowi. Kotka jest żywa, psotna, natomiast kocury potwornie spasione, ospałe, samica rozstawia je po kątach, boją się jej i innych zwierząt. Znam ludzi, których zwierzętom po sterylizacji charakter zbytnio się nie zmienił, w wielu przypadkach zmiany takie jednak nastąpiły.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20