Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Suczka czy pies?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 20:01    Temat postu: Suczka czy pies? Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Od wielu lat marzę o psie i bardzo możliwe, że w przeciągu najbliższych 3ech lat uda mi się to marzenie zrealizować, ponieważ na 99% wyprowadzę się z bloku, z miasta i wybudujemy nasz wymarzony dom na wsi. Moją ukochaną rasą jest owczarek niemiecki długowłosy i prawdopodobnie właśnie na tego psa ostatecznie się zdecydujemy. Ma tu miejsce jednak moje pytanie... Co lepiej kupić, suczkę czy psa? Jakoś zawsze myślałam, że fajniej mieć psa - nie ma problemu z cieczkami, nie trzeba sterylizować itp. Ale może znajdzie się na forum ktoś, kto miał podobny dylemat i wie coś więcej na ten temat? Uśmiechnięta Z góry dziękuję za wszystkie rady!

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
ewunia198612
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Strzelec
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 10 Paź 2011
Pochwał: 1
Posty: 404
Skąd: Łódź/ Pabianice

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jeżeli to ma być pies obronno- zaczepny Bardzo szczęśliwa to moim zdaniem bez różnicy jaką będzie mieć płeć. Wiadomo, że suczka ma cieczkę i jest to troszkę uciążliwe ,ale bez przesady, da się przeżyć. Jedynym malutkim mankamentem podczas cieczki jest tłum piesków chodzących za suczką.

Najważniejsze jest wychowanie pieska i odpowiednia socjalizacja szczeniaczka.

 Podpis "Człowiek szczęśliwy to taki, który nie chce tego, czego nie ma."

04.04.13 - najszczęśliwszy dzień w moim życiu <3
08.07.15
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sisi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 21 Sty 2009
Pochwał: 3
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1202
Skąd: Najcieplejsze miasto w Polsce:)

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 20:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie wiem jak jest naprawdę, ale podobno suczki są bardziej wierne. My mamy suczkę owczarka niemieckiego (mieszaniec adoptowany). Nie mieliśmy takiego dylematu, bo po prostu ona nam się trafiła i ją wzięliśmy.
Ale od kilku osób właśnie słyszałam, że suczki są spokojniejsze itp.
Ogólnie owczarek niemiecki jest pierwszy na liście liczby pogryzień, więc proponowałabym dowiedzieć się w sprawie płci i cech. I oczywiście doradzam wybrać się z psem na szkolenie.

Co do cieczki- pierwsza u naszej Nutki była bardzo obfita, a akurat się przeprowadziliśmy do mieszkania i była rzeczywiście uciążliwa, druga już mniej. Zastosowaliśmy eleganckie majteczki i było po kłopocie. Jeden tylko raz zdarzyło nam się, że piesek leciał za nami na spacerze.Puszcza oko Jak już się przeprowadzimy do nowego mieszkania (bo teraz mieszkamy przez jakiś czas u rodziców, Nutka w budzie) to planujemy sterylizację. Dla zdrowia Nutki i naszej wygody.Uśmiechnięta

 Podpis "... Niepojęta Łaska Jego wciąż dosięga nas..."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Margoth
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 16 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 875
Skąd: Z magicznego miejsca

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 20:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja mam i suczkę i psa. Wcześniej też miałam suczkę samą i wiem, że teraz będę mieć tylko suczki. Jeśli chodzi o wierność to fakt, że te trudne dni gdy pies chce dać nogę z domu mają tylko 2 razy w miesiącu i da się to przetrzymać. Niestety pies jak tylko poczuje miętę to daje nogę w najmniej oczekiwanym momencie np. wtedy kiedy musisz gdzieś pilnie jechać Złośliwa. Z poprzednią suczką nie mieliśmy większych problemów, ta niestety chyba będzie musiała być wysterylizowana, ale jedynie ze względów medycznych. Ale słyszałam, że duże suczki trzeba sterylizować, bo stają się agresywne.

 Podpis " Znalazła pewna Pani aparat do bani......"
Żoneczka tygryska od 21.08.2010
01.06.2013 - 9 lat razem.
A w tym roku dostałam piękny prezent od Mikołaja!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 21:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Margoth napisała:
Ale słyszałam, że duże suczki trzeba sterylizować, bo stają się agresywne.


Też właśnie o tym słyszałam, co więcej, ponoć niewysterylizowane suczki w przyszłości częściej chorują na choroby układu rozrodczego, więc sterylizację powinno się robić nie ze względu na wygodę dla właściciela, ale ze względu na dobro suczki.

Dołączone po 3 minutach 35 sekundach:

sisi napisała:
Ale od kilku osób właśnie słyszałam, że suczki są spokojniejsze itp.
Ogólnie owczarek niemiecki jest pierwszy na liście liczby pogryzień, więc proponowałabym dowiedzieć się w sprawie płci i cech. I oczywiście doradzam wybrać się z psem na szkolenie.


Teoretycznie tak, ale z drugiej strony uważam, że kwestia pogryzień to idiotyzm właścicieli... Po pierwsze, jak są przepisy, mówiące o obowiązku prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu - trzeba się do tego stosować, a nie tłumaczyć, że "mój pies jest łagodny". Pies to pies, nigdy nie wiadomo co mu wpadnie do łba, co mu się nie spodoba, albo kto go zdenerwuje. Za psa odpowiada właściciel i jeśli go nie upilnuje i pies kogoś pogryzie, to nie jest wina psa. Odbiegłam troszkę od tematu, ale chodziło mi tylko o to, że nie uważam, żeby któraś rasa była bardziej podatna na pogryzienia itp. Wszystko jest kwestią wychowania, a są psy łagodniejsze (przykładowo jamniki) i psy groźniejsze (przykładowo rottweilery), ale o każdy właściciel psa musi być świadomy, jakiego zwierzaka posiada i go w odpowiedni sposób wychować i pilnować.

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell


Ostatnio zmieniony przez Anyod dnia Pią 03-05-2013, 21:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Margoth
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 16 Lut 2010
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 875
Skąd: Z magicznego miejsca

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Moja poprzednia suczka była zdrowa na sprawy kobiece, niestety ta od początku nam choruje. Ale tamta była mieszańcem a ta jest rasowcem i weterynarz mi powiedział, że mieszańce są zdrowsze od rasowych psów. Natomiast nasz psiak jest dużym pieskiem, bo okazało się, że to Owczarek Holenderski a dostaliśmy go jako mieszańca, ma straszne problemy ze stawami i od czasu do czasu dostaje sterydy. A co do suczek to niestety, aby uniknąć dolegliwości układu rozrodczego trzeba ją raz dopuścić.

 Podpis " Znalazła pewna Pani aparat do bani......"
Żoneczka tygryska od 21.08.2010
01.06.2013 - 9 lat razem.
A w tym roku dostałam piękny prezent od Mikołaja!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
sisi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 21 Sty 2009
Pochwał: 3
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1202
Skąd: Najcieplejsze miasto w Polsce:)

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 21:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Anyod napisała:
Odbiegłam troszkę od tematu, ale chodziło mi tylko o to, że nie uważam, żeby któraś rasa była bardziej podatna na pogryzienia itp. Wszystko jest kwestią wychowania, a są psy łagodniejsze (przykładowo jamniki) i psy groźniejsze (przykładowo rottweilery), ale o każdy właściciel psa musi być świadomy, jakiego zwierzaka posiada i go w odpowiedni sposób wychować i pilnować.


Właśnie- przykładowo rottweilery- często kojarzymy te psy jako te najbardziej niebezpieczne, a owczarki niemieckie to takie mądre i milusie psy. Tak jak piszesz- każdy właściciel musi wychować i pilnować psa w odpowiedni sposób. Jednak statystyki nie kłamią i wcale nie muszą mówić, że owczarki są najniebezpieczniejsze. Chodzi bardziej o to, że owczarki niemieckie widocznie trudniej ułożyć i stąd statystyki dot. pogryzień.

Nasza Nutka nie próbowała uciekać w "te dni". Ale i tak ją wysterylizujemy, tak jak powiedziałam- dla jej zdrowia i dla naszej wygody przy okazji.Uśmiechnięta Psa miałam kiedyś, młody mały kundelek, może nie koniecznie z tego względu, że był samcem, ale uciekał kilka razy i uciekł na dobre.

 Podpis "... Niepojęta Łaska Jego wciąż dosięga nas..."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Pią 03-05-2013, 22:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

sisi napisała:

Nasza Nutka nie próbowała uciekać w "te dni". Ale i tak ją wysterylizujemy, tak jak powiedziałam- dla jej zdrowia i dla naszej wygody przy okazji.Uśmiechnięta


Właśnie chciałam Cię spytać odnośnie Twojej suczki (czytałam Twoje inne posty na forum), jak Twoja suczka zaklimatyzowała się w nowym miejscu, u Was? Czytałam również, że trzymacie ją na zewnątrz, czy mieliście jakieś problemy z tym związane, czy raczej Nutka przyjęła to z pokorą. Bardzo szczęśliwa? Pytam z ciekawości, ja w przyszłości swojego pieska na pewno będę trzymać w domu. Uśmiechnięta

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
sisi
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Koza
Dołączyła: 21 Sty 2009
Pochwał: 3
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1202
Skąd: Najcieplejsze miasto w Polsce:)

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 12:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Powiem Ci tak, z naszą Nutką ogólnie były zawirowania. Bo wzięliśmy ją kiedy miała 6 miesięcy od chłopaka, u którego mieszkała w mieszkaniu. Pierwsze noce były ciężkie, tęskniła za nim i jeszcze była w nowym miejscu. Ale później przywykła, spała w budzie i wszystko było pięknie. Ale po 3 miesiącach wyprowadziliśmy się do wynajmowanego mieszkania i wzięliśmy ją oczywiście do siebie. Niestety po pół roku mieszkania w wynajmowanym musieliśmy się wyprowadzić i znów wróciliśmy do rodziców. Jak na razie minęły 2 tygodnie, Nutka nie bardzo chce spać w budzie i przychodzi spać na taras albo przed drzwi. Na szczęście noce są ciepłe i nic jej nie grozi. Jak pada deszcz bierzemy ją do garażu. I tak pomieszkamy jeszcze całe wakacje, jak się uda to na jesień przeprowadzamy się już na zawsze do swojego własnego mieszkanka.Puszcza oko

Ogólnie bardzo się do siebie przywiązaliśmy, nie wiem czy to zasługa mieszkania razem w mieszkaniu, czy właśnie tego, że jest suczką i to bardzo, bardzo wierną. Uśmiechnięta

 Podpis "... Niepojęta Łaska Jego wciąż dosięga nas..."
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
   
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 15:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

sisi napisała:
Powiem Ci tak, z naszą Nutką ogólnie były zawirowania. Bo wzięliśmy ją kiedy miała 6 miesięcy od chłopaka, u którego mieszkała w mieszkaniu. Pierwsze noce były ciężkie, tęskniła za nim i jeszcze była w nowym miejscu. Ale później przywykła, spała w budzie i wszystko było pięknie. Ale po 3 miesiącach wyprowadziliśmy się do wynajmowanego mieszkania i wzięliśmy ją oczywiście do siebie. Niestety po pół roku mieszkania w wynajmowanym musieliśmy się wyprowadzić i znów wróciliśmy do rodziców. Jak na razie minęły 2 tygodnie, Nutka nie bardzo chce spać w budzie i przychodzi spać na taras albo przed drzwi. Na szczęście noce są ciepłe i nic jej nie grozi. Jak pada deszcz bierzemy ją do garażu. I tak pomieszkamy jeszcze całe wakacje, jak się uda to na jesień przeprowadzamy się już na zawsze do swojego własnego mieszkanka.Puszcza oko

Ogólnie bardzo się do siebie przywiązaliśmy, nie wiem czy to zasługa mieszkania razem w mieszkaniu, czy właśnie tego, że jest suczką i to bardzo, bardzo wierną. Uśmiechnięta


Takie przywiązanie jest najważniejsze i to rzeczywiście wspaniałe uczucie! Uśmiechnięta Mam nadzieję, że Nutka w nowym mieszkaniu (tym, w którym zamieszkacie jesienią) się szybko zaklimatyzuje i będzie Wam się razem tam dobrze mieszkać. Takie przeprowadzki są takim samym przeżyciem dla człowieka, jak i dla psa, a może nawet i dla zwierzęcia są większym. Tak czy inaczej, wszystkiego dobrego dla Was i Waszej małej pociechy:D!

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Doti1000pns
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 203

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 15:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja taż proponowałabym Ci wziąć suczkę. Ja sama miałam w domu 13 lat sunię i pomimo upływu lat zdarza mi się do dnia dzisiejszego po niej zapłakać. Pomimo cieczki, która nie jest tak bardzo uciążliwa, suczki są mądrzejsze, wierniejsze i bardziej dbają o siebie.

 Podpis „Człowieka można znacznie lepiej poznać obserwując jego reakcje wtedy, kiedy przegrywa, niż wówczas, gdy wygrywa.”
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
dzastek
Młodsza Moderatorka
Młodsza Moderatorka


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 2924

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 15:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja nie raz słyszałam, że suczki są bardziej czujne, a w razie zagrożenia bardziej agresywne, tylko trudno określić co jest zagrożeniem - atak czy "zwykły" obcy na podwórku. Podobno to wynika z instynktu obronnego szczeniaków, czy też instynktu macierzyńskiego, bez wzglądu czy ma małe czy nie. Puszcza oko
Jak jest nie wiem, my od zawsze mamy tylko psy, leniwe i wiecznie śpiące. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 19:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Właśnie o to mi chodziło Dziewczyny, żeby każda napisała takie swoje "za" i "przeciw" w kwestii posiadania suczki albo pieska, na podstawie swoich własnych doświadczeń. Dziękuję Wam bardzo i czekam jeszcze na inne opinie. Uśmiechnięta Póki co, większość opowiada się za posiadaniem suczek jednak.

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Katii
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 1044

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 20:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja uważam , że czy to pies czy !, każde trzeba odpowiednio wyszkolić. Nieprawdą jest, że psy są gorsze ni ! i odwrotnie. Wszystko zależy od tego jak właściciel "wychowa" psa. Każdy pies wymaga naszego zaangażowania i poświęcenia mu czasu. Pies ma słuchać właściciela, swojego pana i trzeba dążyć do tego, żeby tak było.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Anyod
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 14 Wrz 2012
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 3
Posty: 88

PostWysłany: Sob 04-05-2013, 20:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Katii napisała:
A ja uważam , że czy to pies czy !, każde trzeba odpowiednio wyszkolić. Nieprawdą jest, że psy są gorsze ni ! i odwrotnie. Wszystko zależy od tego jak właściciel "wychowa" psa. Każdy pies wymaga naszego zaangażowania i poświęcenia mu czasu. Pies ma słuchać właściciela, swojego pana i trzeba dążyć do tego, żeby tak było.


Zgadzam się z Tobą całkowicie, jednak w swoim wątku chciałam poruszyć bardziej kwestię np. psich chorób, czyli tak jak powyżej dziewczyny pisały np. fakt, że suczki są bardziej chorowite i trzeba je sterylizować. Broń Boże nie chodzi mi o własną wygodę i nie pytam, czy psa czy suczkę jest łatwiej ułożyć, bo tak jak mówisz, to tylko i wyłącznie zależy od konsekwencji i zaangażowania właściciela, ale pytam o pozostałe rzeczy którymi suczki i psy się charakteryzują, ponieważ nigdy psa na własność nie miałam i nie mam doświadczenia w wychowywaniu ich. Uśmiechnięta

 Podpis "You must give up the life you planned, in order to have the life that is waiting for you" - Joseph Campbell
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20