Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szkoła rodzenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 4
Posty: 4315
Skąd: Z drugiego piętra

PostWysłany: Wto 05-02-2008, 22:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kasia właśnie pisałam wyżej, że u nas była równolegle szkoła rodzenia dla kobiet, które albo chcą albo muszą chodzić same. Uważam, że to było bardzo dobre rozwiązanie Uśmiechnięta
W mojej szkole rodzenia (dla par) też było kilka dziewczyn samych i nikt ich o mężów nie pytał, pewnie ich miały, tylko po prostu nie każdy o tej godzinie mógł dotrzeć, mój M. też musiał się godzinę zwalniać z pracy Podejrzliwa Przecież to normalne, że w dzisiejszych czasach ludzie różnie pracują i nie rozumiem, co w tym dziwnego, że przychodzisz sama Przewraca oczami

U nas dużo ćwiczeń podczas zajęć było przeznaczone dla dwóch osób i te dziewczyny, które były same musiały robić je z położną albo nie wykonywały ich wcale, dlatego taka szkoła dla przychodzących samotnie była dobrym pomysłem. Uśmiechnięta

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kasia22
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lis 2007
Posty: 46

PostWysłany: Sro 13-02-2008, 22:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Nie chwaliłam się nic. Jakoś mi wyleciało z głowy a przecież w ubiegły poniedziałek byłam znów w szkole rodzenia. Położna pokazywała nam po kolei jak sie kąpie maluszka. Potem każdy po kolei próbował dobrze uchwycić dziecko i włożyć do wanienki, ale wszystko na sucho bez wody no i na lalce wielkości bobaska. Już przy tym, mimo że to lalka tylko (ale taka specjalna, jak noworodek) każdemu się ręce trzęsły. A w następny poniedziałek zwiedzanie porodówki. Chętnie zobaczę jak to jest w moim szpitalu.

 Podpis 16 kwiecień 2008 r - SZCZĘŚLIWI RODZICE Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kasia22
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lis 2007
Posty: 46

PostWysłany: Pią 22-02-2008, 10:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Witajcie nie było mnie tu długo ale o tym w wieściach z brzuszków. Natomiast jesli chodzi o szkołę rodzenia to byłam w zeszły poniedziałek i to nie sama!!!! Z mężem oczywiście!! Bardzo szczęśliwa Bardzo szczęśliwa
To że ze mną poszedł to bardziej kwestia złożenia sie kilku spraw na raz. Otóż w poniedziałek okazał się że mam iść do szpitala i zaraz po wizycie u lekarza kiedy do skierował mnie właśnie na szpital, pojechaliśmy z mężem na zakupy, bo nie miałam ładnych kapci do szpitala, ani żadnej ładnej koszuli nocnej. No a że to było po 16tej to zanim kupilismy wszystko co niezbędne na pobyt w szpitalu, to zleciało do 18 bardzo szybko. No i będac juz w okolicach szpitala powiedziałąm do męża, że jak juz jesteśmy tu to wartoby było pójść na zajęcia. No i bez oporów sie zgodził(nie wiem - może dlatego, że nazajutrz miałam iść do szpitala i może nie chciał mnie denerwować Puszcza oko )
Na miejscu okazało sie że tylko my przyszliśmy. Poczekaliśmy troszke z położną i nikt sie nie zjawił, wiec poszliśmy, tak jak było umówione - zwiedzać porodówkę. Wszędzie położna nas oprowadziła, wszystko wytłumaczyła no i przynajmniej teraz wiem dokładnie co i jak wygląda i na co sie przygotować. A powiem ze moje wyobrażenia odbiegały od stanu faktycznego - po prostu myślałam, że jest troszke przytulniej na tych porodówkach - ale i tak nie jest źle. Połozna na wszystko powiedziała co i jak, odpowiadała na wszystkie nasze pytania i okazało sie że mój mąż miał ich sporo. A później - nie powiedział tego w prost- ale chyba był zadowolony że był tam ze mną. Bardzo szczęśliwa A ja tym bardziej

 Podpis 16 kwiecień 2008 r - SZCZĘŚLIWI RODZICE Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Tulipanek
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 202

PostWysłany: Pią 22-02-2008, 10:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Kasia, fajnie że udało się męża zabrać bez odatkowych sporów. Uśmiechnięta
Ja muszę nas w końcu zapisac do jakiejść szkoły rodzenia,
na szczęście znalazłam kilka refundowanych, zawsze to jakieś 500zł
zostaje w kieszeni. Puszcza oko

 Podpis Szczęśliwa Żonka - 29 kwiecień 2006
Szczęśliwi rodzice - 15 czerwiec 2008
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kasia22
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lis 2007
Posty: 46

PostWysłany: Pią 22-02-2008, 10:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tulipanku ja na szczesie nie muszę za szkołę płacić.

Wogóle juz mi położna wbiła pieczątkę potwierdzjącą uczestnictwo, do karty ciążowej. W razie gdyby mały zechciał przyjść wcześniej to już mam podkładke , żeby ewentualnie maz był ze mną. A tak na marginesie to chyba powoli się mój mąż przekonuje do porodu rodzinnego, zwłaszcza po oststnich zajęciach w szkole rodzenia, tzn. po wizycie na porodóce Bardzo szczęśliwa Bardzo szczęśliwa Zobaczymy jak to bedzie

 Podpis 16 kwiecień 2008 r - SZCZĘŚLIWI RODZICE Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
kasia22
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 14 Lis 2007
Posty: 46

PostWysłany: Wto 26-02-2008, 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Cześć dziewczyny.
Kolejny raport składam ze szkoły rodzenia.
Byłam wczoraj - sama jak zwykle Puszcza oko
W sumie to nic nowego się już nie dowiedziałm. Za tydzień nie idę, bo wczoraj przyszły 3 nowe pary i chcą nauczyć się kąpać dzidzi, a ja już byłam na zajęciach z kąpaniaem. Wogóle to już mam wbitą pieczątkę w kartę ciążową to nie wiem czy jeszcze będę chodzić. Bo tematy zaczynają sie powtarzać i ja to już wszystko wiem co powtarza położna. Zobaczymy, może jescze kiedys przed porodem pokażę się ze dwa razy żeby o mnie nie zapomnieli. Uśmiechnięta

 Podpis 16 kwiecień 2008 r - SZCZĘŚLIWI RODZICE Bardzo szczęśliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Tulipanek
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 202

PostWysłany: Wto 04-03-2008, 7:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A ja szukam refundowanej szkoły rodzenia, na razie w W-wie jest
problem z dotacjami ale ponoć do połowy a najpóźniej do końca
marca się wszystko wyjaśni....

 Podpis Szczęśliwa Żonka - 29 kwiecień 2006
Szczęśliwi rodzice - 15 czerwiec 2008
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
martii
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Panna
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 16 Cze 2007
Pochwał: 2
Posty: 534

PostWysłany: Wto 04-03-2008, 13:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Hej dziewczynki, przepraszam że się wtrącę w środek wątku.
Moja koleżanka z mężem szykowali sie do porodu rodzinnego, ale córeczka sie pośladkami ustawiła i niestety Justyna musiała miec cesarkę. No i mąż był z nią w trakcie...

A Wy tu piszecie, że tak nie można. A może źle zrozumiałam i po prostu nie checie mieć męża przy sobie w takiej chwili?
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Edzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 16 Mar 2006
Pochwał: 4
Posty: 4315
Skąd: Z drugiego piętra

PostWysłany: Wto 04-03-2008, 14:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

martii napisała:
A Wy tu piszecie, że tak nie można. A może źle zrozumiałam i po prostu nie checie mieć męża przy sobie w takiej chwili?


martii każdy szpital ma swoje zasady. Jedne pozwalają na obecność męża przy cc, inne nie. Uśmiechnięta

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
alanml
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 24 Cze 2007
Pochwał: 1
Posty: 976

PostWysłany: Czw 06-03-2008, 16:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Odwiedził nas kolega który chce otworzyć własny biznes tylko nie wie jaki. Powiedziałam, że ma szkołę rodzenia otworzyć bo najbliższa jest po 100 km w jakakolwiek stronę od mojego miasteczka.

Może go namówię, będę tam po porodzie chodzić i się "mądrzyć" na zmianę z położną Bardzo szczęśliwa A co!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
karol25
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 29 Wrz 2008
Pochwał: 1
Posty: 1
Skąd: warszawa

PostWysłany: Pon 29-09-2008, 16:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

ja uczęszczałam z partnerem do szkoły rodzenia przy orłowskiego w warszawie i mogę chyba szczerze polecić tę szkołę
jakoś łatwiej było przebrnąć przez wszystko razem, po tym jak pokazali nam tam wszystko od praktycznej bardzo strony

któraś z Was też tam uczęszczała?
to tak, aby nie było że ciągle zbaczamy z tematu

Autor postu otrzymał pochwałę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Nie 05-06-2011, 18:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jesteśmy na etapie przygotowywania się do myślenia o takiej szkole. Złośliwa
Póki co zgodnie byśmy poszli, żebym ja się oswajała z myślą o małym dziecku, no i posłuchać jakichś mądrości.
Problem z tym, że Luby pewnie nie zawsze będzie mógł ze mną pójść, bo pracuje zmianowo i nie ma możliwości zwolnienia się z pracy godzinę czy dwie.

Jest w ogóle sens chodzić w pojedynkę?

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Adzia
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta
Zodiak: Bliźnięta
Zodiak chiński: Smok
Dołączyła: 15 Lut 2010
Pochwał: 2
Posty: 6930
Skąd: z mieszkanka :P

PostWysłany: Nie 05-06-2011, 18:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Mnie się wydaje, ze tak. Zawsze to Ty się czegoś dowiesz i później przekażesz wiedzę Lubemu. Uśmiechnięta

 Podpis 20.07.2013 Serduszko
13.12.2015 Serduszko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
krecikowa
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 31 Maj 2011
Posty: 16
Skąd: ze stolycy... Dolnego Śląska :D

PostWysłany: Pon 06-06-2011, 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Van oczywiście, że jest sens! Ja chodziłam z małżem i on ciągle powtarzał, że zajęcia są dla kobiet - po co on ma chodzić? Uśmiechnięta
W rzeczywistości było tak, że 90% tego co mówi położna jest kierowane do przyszłych mam. Nie widzę żadnego przeciwwskazania do chodzenia w pojedynkę. U nas był nawet Pan, który ciągle przychodził sam. Jego żona musiała leżeć podczas ciąży, więc on przychodził i skrzętnie wszystko notował.
I było dużo kobiet, które chodziły bez "tatów". W mojej gr tylko ja i jedna koleżanka byłyśmy na wszystkich zajęciach z mężami.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Monsoonka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Małpa
Dołączyła: 05 Lut 2009
Posty: 59
Skąd: z poczekalni ;-)

PostWysłany: Sro 08-06-2011, 12:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Na pewno jest sens, nawet w pojedynkę. U nas jest tak, że na pięć spotkań obecność Małża jest potrzebna właściwie tylko na dwóch - on też pracuje nieregularnie, wiec od razu na początku poprosiłam położną o rozpiskę co i kiedy będzie się działo, żeby na zajęcia z przebiegu porodu i opieki nad noworodkiem mógł sobie załatwić popołudnie wolne od pracy. Na pozostałe zajęcia chodzę sama i szczerze mówiąc nawet mi to na rękę, bo część tematów i problemów dotyczy tylko przyszłej mamy i łatwiej o nich rozmawiać w wyłącznie damskim gronie Bardzo szczęśliwa

 Podpis Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym - wśród tandety lśniąc jak diament...być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Ciężarówki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20