Moja skora nie lubi tatuazu. Mialam fajnego obcego na lopatce, gdzies 6 lat temu. Niestety tak dlugo sie papralo ze wszystko mi wyszlo, wdalo sie zakazenie i lekarz mi powiedzial, ze mam alergie na to co wstrzykuja z farbka, nie pamietam jak sie nazywa. Dziurki dla kolczykow tylko w uszach
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Sro 24-01-2007, 19:30 Temat postu:
Ja nie mam tatuaży, ponieważ nie podobają mi się.
A co do kolczyków w innych miejscach niż uszy to też pod tym względem jestem mało wyjątkowa. Nie mam nigdzie.
No cóż: tatuaże to nie mój styl. Kolczyki podobają mi się w zasadzie tylko w uszach.... Ta dotka - to raczej epoka kokard we włosach, podkolanek i gry w klasy i gumę - a nie ......tatuaży
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 01 Sie 2006 Użytkownik zbanowany Ostrzeżeń: 3 Posty: 1438 Skąd: na Zachodzie bez zmian
Wysłany: Sro 24-01-2007, 21:32 Temat postu:
Ja mam kolczyk w pępku. Kiedyś poszłam z koleżanką tak od sobie. Przechodziłyśmy obok Aliena i weszłyśmy. Teraz planuję kolczyka w języku ale trochę się nasłuchałam i coraz bardziej mi się podoba. No i tatuaż planuję od wzgórka łonowego do pępka wielki płomień ale potrzebuję na to około 1000 zł a ja nie pracuję. No i poczekam aż dziecko urodzę bo boję się, że się zdeformuje. Ale tatuaż sobie zrobię, choćby nie wiem co
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 01 Sie 2006 Użytkownik zbanowany Ostrzeżeń: 3 Posty: 1438 Skąd: na Zachodzie bez zmian
Wysłany: Czw 25-01-2007, 0:07 Temat postu:
Nic a nic. On naciąga pępek i ukłucie. Koniec. Ale grunt aby nie patrzeć. Ja widziałam jak dziewczynie język przekuwają a była przede mną w kolejce to wyszłam i spaliłam 3 papierosy na miejscu. Jak to strasznie wygląda, a pozatym jest bardzo nie higieniczne. Resztki jedzenia dostają się między język a kolczyk.
Jewel a nie paprało Ci się to???
Kuzynka mojego K. zrobiła sobie kolczyk w pępku i tak jej się babrało, ze musiała wyjąć... potem zrobiła sobie drugi... ale wyglądało to okropnie... babrało się strasznie...
Jewel co do kolczyka w języku to mogę cię o tyle oświecić - że
a) Przekłucie nie boli
b) nie jest niehigieniczne, ale trzeba dbac o higienę jamy ustnej, tak samo jak przed kolczykiem
c) wielu ludzi twierdzi, że dzieki kolczykowi nie mają od spodu kamienia na zębach.
d) Bardzo szybko się dziurka zarasta
e) Większe doznania (?)
itd
co do minusów to:
a) Pierwsze 3 doby po przebiciu jezyka są okropne - puchnie, ścisła dieta, cały czas trzeba płukać np. dentoseptem.
b) Podobno przebicie języka powoduje osłabienie mięśnia sercowego (szczegułwów nie znam)
c) Nie umiejętne przebicie może, podobno uszkodzić kupki smakowe (w co za bardzo nie wierze)
d) Trzeba uważać, żeby nie naruszać świeżej rany bo można sobie rozedrzeć język
e) Trzeba uwaznie i mocno dokręcać kulki, bo odkręcenie się której grozi połknięciu kulki lub nawet całego kolczyka.
itp
Jesli chodzi o kolczyk w pępku to najważnieszą rzeczą jest szybkość gojenia się ran i osoba która robi dziurkę na kolczyk. Nieumiejętne zrobienie dziurki i co gorsza zastosowanie złego rozmiaru kolczyka itp grozi przerwaniem skóry w tym miejscu. Koleżanka przebijała 4 razy. Uparła się i 3 razy przerywała się jej skóra. Teraz już nie nosi bo przez bliznę w tamtym miejscu ma stwardniałą skórę i kolczyk już się nie układa "wygodnie". Dodatkowo gdy myśli się o kolczyku w pępku należy pamiętać, że trzeba zachowywac szczególną ostrożność - bo nieodpowiednie ubranie, które może haczyć, może spowodować wyrwanie kolczyka.
O kolczykach w nosie nie słyszałam żadnych złych opinii/ ani dobrych Moja wyobraźnia podpowiada mi tylko, że może być to o tyle niebezpieczne, że jak się okręci od spodu gwincik to mozna "wywąchać" końcówkę kolczyka.
Kolczyki w brwiach i brodzie lubią się paprać, jeśli są nieumiejętnie przebite. Trzeba uważać, żeby nie przebili wam pod skosem.
A co do tatuaży to bardzo lubię - sama chciałam miec na lędźwiach,a le jakoś mi przeszło. Za to u innych i jesli jest ładny to uwielbiam.
Trzeba pamiętać, tak jak ktoś już wczesniej napisał pigment lubi się nie przyjąć i mozna mieć na niego uczulenie. Dlatego powinno się zrobić probę (małą kropeczkę) i odczekać 24 godziny żeby sprawdzić jak skóra zareaguje. Podobnie jak z próbowaniem kremów/samoopalaczy itd.
I jest jeszcze jedna rzecz - tatuowanie uzależnia.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 23, 24, 25Następny
Strona 1 z 25
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach