Macabre tu jest dostępne wszystko w tych rażących kolorach począwszy od gumek do włosów a kończąc na skarpetkach.
Oczywiscie wszystko kwestia gustu i odpowiedniego dobrania tych wszystkich rzeczy do siebie. Ale pewnie taki strój zaciekawiłby w Polsce niejednego przechodnia.
I to właśnie jest okrutne:|.
Ale wiecie co zauważam że jak konsekwentnie sie nie przejmujesz reakcjami innych na to jak wygladasz, to te reakcje słabną. Chyba temu że już Cie jakoś tak zaklasyfikowali i nie robisz na "normalnych porządnych" ludziach już takiego wrażenia.
Jeszcze jest jedna rzecz. Zwykle ludzie którzy głupkowato komentują czyjś indywidualizm mają po prostu bardo duże kompleksy.
Ja tak samo jak Irish uwielbiam krótkie spódniczki, czy spodenki i do tego bardzo wysokie szpilki i wielokrotnie słyszałam, lub ktos mi zwrócił uwagę że jakiś "gap" głupio komentuje. Ale nauczyłam się nie zwracać na to uwagi, bo to mi ma być wygodnie i jak się coś komuś nie podoba, patrzeć się nie musi.
A propos głupich komentarzy to nie tylko ubiór jest niestety komentowany ale sam nasz wygląd też. Czy to nasze krągłości, czy zbyt mała waga itp itd. Najważniejsze to się do tego zdystansować, bo inaczej można zwariować.
Irish masz rację, jeśli się nie przejmujesz to ludzie przestają, bo nie ma z czego robić afery .
Ja przynajmniej wyznaję taką zasadę .
A na solarium, zakupy itp chodzę czasami z rana w dresie i bez makijażu, więc to akurat mnie nie obchodzi.
Za to popołudniu czy wieczorem bez pełnego ubioru i makijażu raczej ani rusz, niestety opinia publiczna i zbyt szerokie grono znajomych robi swoje.
Albo te poglądy rodziców: wyglądaj, bo znajomi zobaczą (ich znajomi oczywiście) .
[
Za to popołudniu czy wieczorem bez pełnego ubioru i makijażu raczej ani rusz, niestety opinia publiczna i zbyt szerokie grono znajomych robi swoje.
Albo te poglądy rodziców: wyglądaj, bo znajomi zobaczą (ich znajomi oczywiście) .
I właśnie takiego podejscia nie znoszę. Co mnie obchodzi czy się komuś mój strój czy makijaż podoba czy nie? Rozumiem, że brudny, obszarpany i śmierdzący człowiek może zwrócić uwagę, ale w innym wypadku niech sobie każdy na siebie spojrzy. Ubierać i szykować się trzeba DLA SIEBIE, chyba że ktoś robi to by mieć poklask wśród innych- bo i tacy się zdarzają -wtedy ok.
Efrell ja też tego nie lubię niestety, bo lubię robić wszystko po swojemu.
Ale niestety rodzice są wychowani we wcześniejszym pokoleniu, więc niestety jeszcze mają te wpływy społęczeństwa na własne poglądy i jakieś normy moralne wpojone inne niż my.
Ja tam się nie przejmuję, a jeśli ktoś mi truje, że nie powinnam się wypacykować do sklepu to po prostu zakładam okulary jak nie mam makijażu, luźny strój i idę, a za rogiem okulary i tak lądują na włosach .
Nie do końca się zgodzę, że to sprawa pokolenia. Raczej środowiska w którym zostaliśmy wychowani.
Zawsze, w każdej sytuacji należy być sobą. Nie ma co na siłe udawać kogoś innego. Strój to sprawa indywidualna- jedyna kategoria w której powinniśmy to rozpatrywać to czy jest schludny i czysty, czy brudny i odrażający. Wszelkie inne kategorie nie wchodzą w grę. To wkraczanie w sferę upodobań. Normy ogólnie przyjete nie mają z tym nic wspólnego.
A tolerancja? No cóż- z zasady wynosimy to z domu. Nie należy kogoś oceniać po pozorach. Ja staram się kierować zasadą: każdy może wyglądać jak chce, ubierać się jak chce, mieć poglądy jakie chce- byle ich wyrażanie mieściło się w ogólnie rozumianych normach moralnych i estetycznych.
No to ja taki widok mam na codzien.Dodam jeszcze klapki japonki w zimie,koszulki z krótkim rekawem w listopadzie i marcu.Spodnie od pizamy,mokra głowa albo wałki to normalka.Zresztą sama tak chodze
W wałkach moze nie ale z mokrą głową z rana,w pizamie i bez makijazu owszem.I tak nikt na mnie nie zwraca uwagi.
Czesto widuje Polki które przychodza na plac zabaw odstawione jak na impreze,wysokie obcasy,ciuchy, makijaz.A tam wszyscy w klapkach i adiadasach.Ja jestem bardzo tolerancyjna.Nie komentuje.Tylko ze to musi byc okropnie niewygodne,biegac za dzieckiem w butach na obcasie i mini.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3Następny
Strona 2 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach