Ja też mam, ale w ogóle nie używam.
Mam bardzo długie, podkręcone ale jasne rzęsy, więc tusz to mój jedyny przyjaciel...
Zalotka fajna rzecz, ale dla kogoś, kto lubi podkręcić rzęski, albo wydłużyć optycznie .
Ja jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z zalotką.
Ale i tak jej nie potrzebuje, moje rzęsy są ciemne i długie, więc tusz do rzęs w zupełności wystarcza.
Nie mam zalotki, jakiś czas temu się zużyła i trzeba było wyrzucić. Chciałabym sobie zagęścić rzęsy - wtedy wyglądałyby tak fajnie, że nawet nie trzeba by było zalotki używać. Podobno bardzo dobra jest metoda doczepiania xtreme lashes, czytałam nieco o tym na stronie /reklama/ - słyszałam bardzo dobre opinie o tym salonie.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach