Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 1 Posty: 1923 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 12-05-2006, 11:56 Temat postu: używane ubranka
Kupujecie w second-hand clothing ? Mi się zdaża. Ale rewelacją są dla mnie ubranka dziecięce. Jest taki komis w Warszawie gdzie jak wejdę to jeszcze nie zdażyło mi się wyjść z pustymi rękami ( parę sprzętów dziecięcych też tam kupiłam). A ubranka dziecięce są taniutkie, mało używane ( szkraby szybko rosną) i mało zniszczone. No i wczoraj zakupiłam dwa kapelusiki i ocieplaną kamizelkę. Super sprawa.
Taa... z tzw. "szmateksów" wychodzę zazwyczaj z reklamówką ciuchów. Kupuję i lubię bo:
1. jest duuuuzo taniej
2. duzo ubrań/i nie tylko jest w (prawie)nienaganny stanie
3. Jak widzę w "normlanym" sklepie że za zwykłą bawełnianą bluzkę mam zapłacić "od 100 zł" to mnie krew zalewa
4. Nie widze w tym nic dziwnego
Ostatnio kupiłam 4 pary spodni (w tym jedne jeansy) za 5 zł
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 4 Posty: 7410 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 12-05-2006, 16:23 Temat postu:
Dla siebie niestety jeszcze nigdy mi się udało wypatrzyć czegoś fajnego to podobno trzeba umieć szukać
Dla dziecka owszem kupiłam sporo rzeczy pl35 gdzie ten komis?
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 16 Mar 2006 Pochwał: 1 Posty: 1923 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 12-05-2006, 18:57 Temat postu:
Na al krakowskiej 219.
Polecam. tam kupiłam drugi wózek, pełno ubranek, kojec- łóżeczkotur.,leżaczek, jeżdzik-popychacz i parę drobiazgów. Jeden wózek musiałam reklamować( skręcał w lewo). Bez problemu go przyjęli, oddali na serwis i nie ściemniali tylko oddali pieniądze jak sie okazało że tego nie da się zreperować. Naprawdę polecam ten komis.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Pią 19-05-2006, 21:56 Temat postu:
Ja uwielbiam chodzić do takich sklepów. Zawsze znajdę coś fajnego Wolę jak ubrania rozłożone są w koszach, a nie na wieszakach bo wtedy jest większa przyjemność z szukania
Staram się c tydzień zajrzeć do ciuchlandu i zawsze coś kupię. Dzięki temu w mojej szafie jest dużo ubrań formy GAP, Marks&Spencer, St.Oliver. Kupuję głównie bluzki i spódniczki, choć ostatnio udało mi się kupić 2 pary eleganckich spodni i strój na aerobik
Następna dostawa w najbliższy wtorek i wtedy też się pewnie wybiorę na zakupy
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Pią 19-05-2006, 22:10 Temat postu:
pl35 napisała:
No proszę - prawdziwa maniaczka second-handu.
Boję się tego nazwać po imieniu, ale moja mama stwierdziła, że to jest już uzależnienie Ale nie przejmuję się tym, bo dzięki temu mam ubrania dobrej jakości i więcej pieniędzy w portfelu.
Nieskromnie przyznam że razem z W. przez jakies 3 miesiące tydzień w tydzień wariowaliśmy na punkcie jednego takiego sklepu. Ale co najlepsze odświezyliśmy szafę i to ciuchami dobrymi gatunkowo
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Sob 20-05-2006, 10:59 Temat postu:
Właśnie takie ciuchlandy są dobrym sposobem na odświeżenie ciuchów. Ja dzięki temu pozbyłam się wielu ubrań których szkoda mi było wyrzucić na rzecz ładniejszych i lepszych gatunkowo
A najbardziej co mi się podoba w ciuchach z drugiej ręki to to, że nikt takich nie ma Nie lubię mieć ciuchów jak połowa ludzi, a przy ubraniach z ciuchlandów jeszcze nie spotkałam się z taką sytuacją.
Poza tym zauważyłam, że w ciuchlandach można spotkać bardzo eleganckich ludzi, nie tylko biednych (a większość myśli, że są to sklepy tylko dla ludzi którzy nie mają kasy). Mnie na przykłąd szkoda jest wydawać pieniądze na ubrania (pod tm względem jestem nietypową kobietą ) i wolę je przeznaczyć na zakupy do naszego przyszłego mieszkanka lub inne rzeczy (książki, kosmetyki, podróże).
Nie wiem, Agata, czy jesteś taka nietypowa. Bo ze mną jest identycznie. Wolę kupić jakiś dobry sprzęt domowy, niż wydać 50 zł na koszulkę, którą wybiorę spośród wielu jako "najmniejsze zło".
Nie wiem czemu ale w ciucholandach zawsze jest coś na mnie, a w zwyklych sklepach jakoś takie nie bardzo.
weszłam kilka razy w życiu i jakos nic nie znalazłam ciekawego...kiepski szukacz ze mnie albo kiepski sklep
mama R. wynajduje czasami niesamowite perełki także ubrania pochodzące z ciuchlandów posiadam, ale ona ustawia się w kolejce w dzień dostawy około 5 rano-nigdy nie jest pierwsza
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Sro 24-05-2006, 6:41 Temat postu:
Ja natomisat lubię szukać w koszach, bo tam rzadko kto zagląda i dzięki temu można znaleźć niezłe perełki
Wczoraj na przykład trafiłam "przez przypadek" na dostawę, przeszperałam co się da i trafiłam na kilka okazów:
--> spodnie dresowe Esprit- całkowicie nowe, z metką. Będą idealne na aerobik i wypady za miasto
--> śliczną torebkę Dorothy Perkins- szukałam takiej w sklepie i jakoś nie mogłam trafić.
--> dla mamy kupiłam 3 bluzki GAP
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 16, 17, 18Następny
Strona 1 z 18
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach