Patka przyjaźń to za duże słowo.
Znajomość-już prędzej.
Pisałam ponad 2lata z jedną dziewczyną poznaną na GG.
Teraz gdy nie mam internetu na co dzień w mieszkaniu studenckim kontakt się urwał.
Fajnie Nam się rozmawiało, pisało na blogach, oglądało zdjęcia.
Chyba nie. Mam pewnego kolege, z ktorym od pieciu lub szesciu lat utrzymuje kontakt tylko przez Internet, ale nie nazwalabym tego przyjaznia. Brakuje mi dopelnienia w postaci kontaktu w cztery oczy.
Ja mam wielu znajomych internetowych, ale nie wiem czy mołabym ich nazwać przyjaciółmi. Wspierają, rozmawiają...ale przyjaźźń chyba też powinna mieć łączność z kontaktem i bliskością.
Dwumiesięczna znajomość, myślałam że to początek pięknej przyjaźni, niestety skończyła się tak samo szybko jak się zaczęła. Stąd wniosek że nie była to przyjaźń .
Ja mam opory przed nazywaniem ludzi przyjaciółmi, aby kogoś tak nazwać trzeba znać się długo, obserwować zachowania w różnych sytuacjach. Na obecną chwilę chyba nie mam nikogo, kogo byłabym skłonna nazwać przyjacielem ani realnym, ani wirtualnym tym bardziej.
Chociaż fajnie by tak było, gdybym poznała kogoś przez internet, a znajomość przeniosłaby się na grunt realny i rozwinęła w przyjaźń.
A ja wierze w taka przyjazn.
Tu na forum poznalam jedna z nielicznych kobiet ktore moge nazwac przyjaciolka. Na poczatku bylo foru, potem gg, potem telefony, w koncu odwiedziny.
Teraz nie wyobrazam sobie byc w Polsce i nie odwiedzic mojej kochanej Ucli.
Ja mam podobnie jak Majuulla.
Odkąd pamiętam to trudno mi było kogoś nazwać moim przyjacielem.
Znajomości to tak, ale żeby móc powiedzieć że to przyjaźń to potrzeba czasu.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 30 Cze 2007 Pochwał: 5 Posty: 9298 Skąd: stąd co zwykle ;)
Wysłany: Nie 14-02-2010, 9:58 Temat postu:
Dla mnie przyjaźń musi być "na żywo". A z nikim poznanym wirtualnie się nie spotkałam w rzeczywistości (niestety). Stąd jasny wniosek, że nikogo poznanego w necie nie mogę nazwać przyjacielem .
Ale widzisz, Zuza, Ty się jednak z Ulą spotkałaś i spotykasz. A tu chyba chodzi o takie przyjaźnie stricte wirtualne. Ja również uważam, że do dopełnienia definicji przyjaźni potrzebne jest spotkanie - dużo weryfikuje .
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 19 Maj 2006 Pochwał: 2 Posty: 8472 Skąd: południe Polski
Wysłany: Nie 14-02-2010, 22:26 Temat postu:
Przez internet poznałam bardzo wielu ludzi, niektóre z tych osób są moimi bardzo dobrymi znajomymi. Ale żadnej z tych osób nie nazwałabym przyjacielem. Dla mnie przyjaźń to bardzo duże słowo.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5Następny
Strona 1 z 5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach