A właśnie... co Piróg robi w YCD? Znaczy skąd się wziął On ma coś wspólnego z tańcem?
Ja go kojarzę z jakiejś stacji muzycznej i z tego, że jest zdeklarowanym gejem. Tyle.
Płeć:
Zodiak: Zodiak chiński: Dołączyła: 30 Cze 2007 Pochwał: 5 Posty: 9276 Skąd: stąd co zwykle ;)
Wysłany: Nie 07-03-2010, 9:53 Temat postu:
Arti proszę:
Cytat:
Michał Piróg- polski tancerz, choreograf, prezenter, aktor amator, reporter.
Urodził się w Kielcach w rodzinie o korzeniach żydowskich. Absolwent III Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida w Kielcach, uczęszczał do klasy o profilu humanistyczno-teatralnym.
Instruktor w Autorskiej Szkole Musicalowej Macieja Pawłowskiego w Olsztynie. Nauczyciel na wielu prestiżowych warsztatach tanecznych i aktorskich organizowanych przez sceny teatrów muzycznych, teatrów tańca oraz szkół musicalowych. Jako tancerz pracuje w technikach: jazz, modern jazz, afro jazz, taniec współczesny, funky jazz, broadway jazz. Współpracował z teatrami w Polsce, Francji, Belgii i Szwajcarii.
Jest członkiem Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie.
Tancerzem został w wieku dziewiętnastu lat na scenie Kieleckiego Teatru Tańca, gdzie w dniu 15 listopada 1998 zadebiutował w roli narkomana w spektaklu baletowym Być albo brać w reżyserii Piotra Galińskiego. W 2000 zagrał w widowisku – pieśni Negro spirituals Dla Ciebie, Panie. Doświadczenie zdobywał w produkcjach telewizyjnych i teatralnych, m.in. w musicalu Chicago (2002) w Teatrze Komedia w Warszawie i musicalu Andrew Lloyda Webbera Koty (2004) w warszawskim Teatrze Muzycznym Roma. Podczas realizacji przedstawienia Neila LaBute Gruba świnia (luty 2007) w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Huebnera był odpowiedzialny za ruch sceniczny.
Dla mnie Marczuk była taka trochę nijaka, miała często mdłe wypowiedzi, za dużo nie wnoszące do zdania jury ani do samego programu, także ja wolę Muchę, jest zdecydowanie ciekawszą osobowością.
Majek w pełni podpisuję się pod Twoją opinią. Mam dokładnie takie samo zdanie na ten temat .
Wiecie co ja nie oglądałam piwerwszego odcinka, ale siostra mi pokazała na poprawę humoru występ jakiejś dziewczyny Foczki, dawno się tak nie śmiałam.
W tej edycji wybrano samych dobrych tancerzy, więc raczej będzie fajnie. Pewnie pooglądam jak będę miała wolną chwilę .
Ale ogólnie program juz zaczyna się dłużyć, bo 5 edycja...
Mąż mnie wciągnął w oglądanie, więc zaczęła dopiero teraz.
Też mi się wydaje, ze są dobrzy tancerze wybrani.
Najbardziej podoba mi się ta mała Ewa (bodajże), ona tańczy hip-hop. Taka wesolutka, pocieszna.
Fajny jest ten Kuba (jeden z bliźniaków). Nie wiem jak tam tanecznie (bo na tańcu się nie znam), ale podoba mi się jego osobowość i charyzma.
Uważam, że niepotrzebnie zabrali do Izraela tego Jacka (co "tańczył" Travoltę). Zabrał miejsce komuś, kto na prawdę na nie zasłużył...... A tak? Wzieli go dla jaj... Poleciał, pobawił się jeden dzień i wrócił.
Jury postąpiło nierozsądnie
Ja uważam, że nie powinni brać tego kolesia co ma swoją szkołę tańca Przegięcie - on dopiero zabiera miejsce komuś kto miałby szansę się czegoś nauczyć na tych warsztatach. I nic dziwnego, że szło mu "znakomicie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach