Wysłany: Pią 23-01-2009, 7:34 Temat postu: You Can Dance
rusza kolejna edycja- 4 już.
W wątku dziennym zauważyłam dyskusje na ten temat....i może tutaj porozmawiamy....
landrynka1732 napisała:
Jasylwia nie zgadzam się z Tobą...chyba masz bardzo optymistyczne zdanie o programie...
Jesli nie byłaś za kulisami to nie możesz sama nic powiedzieć, od osób trzecich nie znających np uczestników występujących nic się nie można dowiedzieć...
Ja tańczyłam w zespole z chłopakami, którzy byli w YCD, więc znam wszystko od podszewki.
To pięknie wygląda dla widzów, oraz osób będących w studio ale nie obracających się w światku tanecznym.
Można chociażby zobaczyć po tym co się dzieje z uczestnikami...słychać coś o nich? Ja znam osoby, które dla programu zostawiły edukację i żałują, bo program nic nie wniósł...chwilowa sława i kilka rozdanych autografów+kilka wyjazdów na promocyjne spotkania czy chałtury lub występ w spektaklu, ale to uzyskały dotąd może 2-3 osoby i niekoniecznie za umiejętności taneczne...
Telewizyjny Świat tańca niesety rządzi się straszną komercją i uszczęśliwianiem osób oglądających...to nie nazywa się tańcem. Prawdziwy można zobaczyć jedynie ten którego nie pokazują...jakieś prawdziwe zawody,mistrzostwa, musicale, spektakle itp...
Ci z pierwszej, drugiej edycji już dawno zapomnieli o programie,była to tylko krótka przygoda...po której pokazali się kilka razy w tv i zarabiają teraz za lekcję 2-5 zł drożej. Mam to co się dzieje od środka na codzień, więc nikt mi nie musi mówić, że nie mam racji...
Fakt jest kilka pozytywów programu, ale uważam, że trochę za mało w stosunku do negatywów...
Anielica w Romie tak tańczą, ale to długa historia...nie mam ochoty opowiadać wszystkiego, bo zaraz usłyszę negatywne komentarze...
Koniec tematu!
Idę spać, bo jestem zmęczona z tej choroby...dobranoc!
Jasylwia napisała:
Chyba troszke przesadziłaś, też coś wiem na temat tego programu od strony kulis i ....znam inna bajkę, znam osoby co tak jak pisza dziewczyny maja kontrakty w teatrze i nie u Pieróga.
wiec nie wiem skąd Twoje wiadomości i takie opinie, może masz je tez prawdziwe, ale... nie bardzo pochlebne.
Chyba już takie jest nasze społeczeństwo. Myślę, ze ten program daje wiele, bardzo wiele niewielu...nawet tym co uczestniczą w programie już...szanasę wiekszą - niż 3 miesieczna przerwa.
Labdrynka - chyba nie przeczytałaś uważnie tego co napisałam.
Także znam ten program od strony kulis i nie osób trzecich.
Myślę,iż to co piszesz- nie że nie jest zgodne- a - wypowiedź tak jak byś nie znała rynku muzycznego, tanecznego- po prostu dzisiejszego świata.
Program daje wiele, a widaome z wszystkich wielkich gwiazd nie zrobi.
Wydaję mi się, iż uczestnicy o tym wiedzą....i nie wydaje mi się, aby świat już zapomniał o innych edycjach , i uczestnikach, jednak wiadome, nie kazda z tych osób zrobi wielką karierę, to podobnie jak z innymi programami- typu Idol, BAr, Big Brather- to szansa dla garstki ludzi, nie dla wszystkich i dla mnie oczywiste- nie od razu wszystko.
Każdy program niesie za sobą dobre strony ale i te złe.....wiadome z czegoś trzeba zrezygnować - aby mieć coś.
Dlatego nie rozumiem dlaczego masz takie zdanie. Owszem - masz do niego prawo, znasz ten świat, jednak właśnie znając go - powinnaś wiedzieć jaka jest konkurencja, jak to wygląda.
Sama nie mogę się zgodzić często z wynikami głosowania. Takie programy są także pod publikę, aby zebrać też kasę na tv, ale dają swoje 5 min. w tv, w tym świecie, którego uczestnicy mogli by nie mieć, myślę- iż uczestnicy wiele z tego programu wynoszą, i jestem przekonana, ze to nie jest zmarnowany czas...to często młode osoby, pełne zapału, pracy....
Tak jest z każdym zawodem artystycznym, nie da się do końca powiedzieć kto jest lepszy, bo każdemu podoba się co innego, technikę można wyćwiczyć, ale nie da się coś zrobić bez swojego ja- bez osobowości.
Sama wykonuję zawód artystyczny i wiem jak to jest, myślę iż trzeba nabrać pokory i mieć w sobie pasje zawodów takich i iść do przodu.
Jeśli kochasz tańczyć - tańcz. Nie podobają Ci sie zasady programu, cóz....myślę, iż wiele jest takich osób, bo nie będąc tam , nie idąc nawet na casting- maja takie zdanie, dopuki nie zmierzą się z opinia, krytyką -
oceniających tym programie osób.
Myślę, iż dobrze dobrane jest jury, bo wiele pomaga.
Wiem,że Landrynka nie zgodzi się z moją opinią. Ale zastanów się - dlaczego masz takie zdanie o programie....
To 5 min - dłuższego bycia na fali - reszta za ogromną pracę.
A mi tam lata ciemna jasna strona programu- niesamowite show i tyle.
Ogladałam każdą edycje w każdej mialam swoich ulubieńców dla których siadałam przed telewizorem, ale niestety nie wygrali.
Patrzę zawsze z zazdrością, bo gdyby nie moja kontuzja kilka lat może i ja uczestniczyłabym w czymś takim. Złamały mi się plany życiowe, ale taniec nadal jest mym życiem. I wszystko co z nim związane mnie fascynuje, i dla mnie oglądanie tego programu każdej srody było jedną z stałych przyjemności każdego tygodnia:).
Jasylwia rynek taneczny znam i to aż za dobrze, czasami nie chciałabym mieć z nim nic wspólnego, ale to moja praca.
Jeśli ktoś nie tańczy i nie styka się na codzień z tym to ciężko tak naprawdę coś powiedzieć...bo nie jest uczestnikiem tego całego komercyjnego telewizyjnego rynku...Rynek taneczny to nie tylko tv, tv to jedynie malusieńka jego część...prawdziwy jest poza tym co nakręca kamera.
Komentować niestety nie mogę programu tu na forum, bo wątek zostanie, a później osoby związane kontraktem za ujawnianie komuś informacji mogą dostać po tyłku za to. Program od kulis tych prawdziwych, nie jest dyskusją na fora internetowe..niestety.
A co do krytyki? OSoby tańczące nie startują tylko w YCD pod krytyką, jest mnóstwo festiwali, zawodów i Mistrzostw Polski czy Świata i tam też są krytycy, którzy znają się na tańcu, bo sami sa tancerzami albo międzynarodowymi jurorami, choreografami, więc taka krytyka jest ważniejsza dla tancerzy i ogólnie, niż ta pod publiczkę w programie.
Ja dyskusji nie chcę tu prowadzić, bo jak powiedziałam, jakieś + są, ale wad jest więcej...tancerze myślą, że zrobią karierę, że się pokażą, a tak naprawdę robi się na nich kasę pod publiczkę...
Tyle, że się pamięta bardziej charakterystyczne osoby, ale w światku tanecznym później się słyszy o nich tylko tyle, że zawładnęła nimi komercja i uczą tańca przez jakiś czas wyjazdowo, pokazują się, a później wracają do szarej codziennośći i czasami są zbyt dumni a czasami normalnie pracują wytrwale i dążą do tego do czego przed programem.
Owszem program daje umiejętności i chwilową popularność , jakieś znajomości, które zresztą nie dadzą im wiele, ale coś tam dadzą...ale uważam, że więcej jest negatywów.
Wątek o YCD z dziennego miał być usunięty i tylko dlatego rozmawiałam o tym, nie chcę się rozwodzić nad tym, bo tu nie powinnam, chociażby ze względu na zasady programu.
Niech oglądający mają dalej takie samo zdanie o nim i niech im się podoba . W TV rzeczywiście wygląda to inaczej i tam to nawet mi się podoba.
Dziękuję.
Dołączone po 11 minutach 19 sekundach:
A i wydaje mi się, że powinnyśmy uszanować tajemnicę programu i nie rozmawiać o tym w ogólnodostępnym internecie.
Po prostu nie jesteśmy organizatorami programu, żeby omawiać jego tajemnice i życie od kulis, mimo wiedzy na ten temat.
Wydaje mi się, że na forum ludzie raczej mają prawo dyskutować o uczestnikach czy jurorach, o tym co widzą w programie.
Ja mogę o tym rozmawiać ale na żywo, czy inaczej, ale szanuję osoby z programu, bo wiele znam i nie chcę, żeby to wszystko mogła czytać szerokodostępna publiczność.
Dla widzów to ma być cały czas program rozrywkowy, a nie dochodzenie , kto co zrobił.
Wiem, że to ciekawi wiele osób, ale nie dyskusja tutaj...
Nie wypada szerzyć nieporozumień między Forumkami przez takie wątki.
Dołączone po 11 minutach 34 sekundach:
Prosiłabym jednak z wielu względów, o których pisałam, o usunięcie tematu.
Taka dyskusja jest wg mnie bez sensu.
Chyba, że chcemy komentować uczestników, tańce i wypowiedzi jurorów z kolejnej edycji.
Wtedy wystarczy usunąć nasze posty, które mówią o czymś innym.
Landrynka- czytając Twoja kolejną wypowiedz, mam wrażenie, że jednak nie zrozumiałaś mnie. Ja pisałam ogólnie o każdym programie tego typu.
Znam zasady takich programów i to co się dzieje od kulis i zakaz udzielania informacji publiczności.
Chodziło mi zupełnie o co innego, iż w wątku dziennym poniosły Cię emocje.
Dlatego wiedząc jak to jest, przeniosłam dyskusje tutaj.
Tv- od strony kulis wygląda inaczej, wszystko od programu dla dzieci po informacje z dnia codziennego.
Myślę, iż nie chodziło mi o to, aby udzielać i przekazywać informacje- jak to jest...tylko o takie panujące zasady.
Można mnozyć te programy - jakie powstały, wiele obiecywały a dziś o tych ludziach nikt już nie pamięta.
Jednak myślę iż wiele pomagają, majac z tym do czynienia, wiem jak to wygląda.
Nie z każdego da się zrobić wielką gwiazdę, nie każdy chce być osobą medialną, z pierwszej strony gazety, nie każda ma taką psychikę.
Dlatego - mysle, że watek jest dobry, bo możemy pisac tutaj o uczestnikach, o tym co się podoba, nie tylko w programie ale i to co zauwazymy.
Nawet poruszane są takie tematy w mediach, sami jury mówi o tym głosno w tv i za kulisami, jednak do kamery.
Ludzie teraz moga uczestniczyć w takim show nie tylko przed tv- ale i na żywo, tam wszystkich emocji już nie da się ukryć - jak to jest przed "szkłem" - tych innych emocji....
D
Jasylwia widocznie nie zrozumiałam.
Ale ja na temat innych programów nie mogę się wypowiedziec, bo nie byłam na ich planie...
A o szczegółach YCD nie chciałam po prostu mówić na forum .
Mówiłyśmy tylko o tym programie akurat i ja się wypowiadałam akurat na Jego temat jak to jest od kuchni...
Ale się nie zgodziłyśmy więc, można było ten wątek nazwać inaczej.
Telewizja od kuchni, czy jakie korzyści przynosi ludziom.
Bo tu tworzy się monotematyczny wątek, w którym inne forumki nie będą chciały się może wypowiedziec.
A może po prostu usuńmy te nasze posty i zostawmy wątek by Forumki mogły konsultować sobie program YCD, który oglądają.
A ja nie zareagowałam burzliwie, tylko stwierdziłam dlaczego na pewno nie wezmę w nim udziału .
WG mnie jest bezsensowny i komercyjny i nie przynosi wielu wartości prawdziwym tancerzom, tym których nie pokazuje tv .
Ja tego nie oglądałam w ogóle. Nie bawią mnie chyba takie programy, bo dla mnie to wszystko tam jest reżyserowane i ustalone. Tak samo było z idolem. Tak naprawdę pokazywane jest tylko to co przyciągnie widza. Może i jest to jakiś sposób na sławę, ale chyba na krótko. Jeśli ktoś sam z siebie nie ma zaparcia i nie dąży do czegoś, to nawet ten program mu nie pomoże, choćby wygrał.
Ciężko mi się wypowiadać o samym programie, bo widziałam tylko urywki. mnie to nie bawi.
Jeśli chodzi o sprawę którą poruszyły dziewczyny. Zawsze kontakt z telewizją = ograniczenia. Zdobywamy sławę, pieniądze, ale tak naprawdę jesteśmy przywiązani i znam ludzi, którzy mieliby dylemat czy tego chcą.
A mi sie wydaje,ze w Polsce ludzie nie maja szansy na zrobienie kariery.Jak tylko komus sie cos za szybko uda to spoleczenstwo nasze jest zawistne i zle kazdemu zyczy.
Tak wiec laureaci takich konkursow zawsze skazania sa zle opinie,plotki i zawisc ludzka.Ja sie ciesze,ze mimo wszystko probuja ,widzowie maja okazje dobrze sie bawic,nacieszyc oko pieknymi artystycznymi wystepami.
Jestesmy zazdrosnym narodem,nie ciesza nas czyjes sukcesy tylko porazki .
W środę już kolejna edycja.
Ja już zapowiadam sobie znów środowe wieczory z tańcem i Pierógiem. Lubie te jego uwagi.Facet super tańczy i to jego zachowanie wiele daje też w tym programie.Ciekawa jestem znów tych tancerzy.
Młodzi ludzie a tyle pasji w nich.
Zazdroszczę po cichu, ze już w tak młodym wieku dążą do swojego wybranego celu.
To że śmiesznie to swoją droga.
Ale dzięki tym świrom dużo ludzi świetnie tańczących nie dostało się nawet przed główne jury, bo muszą mieć też oglądalność i atrakcje dla widzów .
To że śmiesznie to swoją droga.
Ale dzięki tym świrom dużo ludzi świetnie tańczących nie dostało się nawet przed główne jury, bo muszą mieć też oglądalność i atrakcje dla widzów .
Landrynka dobrze piszesz- zaczyna program nabierasz barw czystej komercji.
Co w kolejnej edycji juz potrzebne, bo....to ,ze młodzi potrafią tanczyć wiemy, to że mają swoją osobowośc też, ale - że niektórzy potrafią zrobić świra z siebie dla dostania się - nie.
Coraz bardziej- ludzie na poczet tego programu- nie są sobą.
Myślę, że 3 edycji nie pobije nic. Chodzi mi o umiejętności i bycie szczerym.
Kolejen edycje- są już...nie takie jak coś pierwszy raz. Młodzi wiedzą jak się pokazać, co kręci nie tylko jury ale i telewidzów.
To program, bo wiem , ze nastolatki - oglądaja go i nie odróżniają stylów tańca i facetów.
Lubie ten program, to dla mnie relax, wiem jak to wygląda, wiele jest mądrych ludzi co potrafią pokazać się i traktują to jak swoje 5 min, ale wiele włąsnie świrów- jak to określiłyście.
Ciekawe - tylko kto wygra. .
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 23, 24, 25Następny
Strona 1 z 25
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach